Co słychać w Wiśle?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: Co słychać w Wiśle?
Nasz koszykarski światek stracił bardzo ważną i wartościową część. Niewielu zdaje sobie sprawę, ile Staszek robił dla popularyzacji naszej dyscypliny, jak niesamowicie angażował się w to. Miałem przyjemność krótkiej współpracy z nim i pamiętam w jak dużym szoku byłem, gdy dowiedziałem się, w jak młodym wieku jest. z całą pewnością za młodym na śmierć. Wydawało się, że wprost tryska z niego energia, radość i entuzjazm... Wielka szkoda.
-
wislakosz.pl
- Młodzik
- Posty: 595
- Rejestracja: 28 lipca 2010, 12:18
- Lokalizacja: Kraków
Re: Co słychać w Wiśle?
Uroczystości pogrzebowe Naszego Przyjaciela odbędą się w najbliższy czwartek (10.01.), o godzinie 11:40 na Starych Rakowicach.
Re: Co słychać w Wiśle?
RIP
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
Re: Co słychać w Wiśle?
Dużo na wiślackich stronach wypowiedzi wspominających Staszka, ja go znałem zaledwie z widzenia a i to słabo - siedział chłopak nad ławką naszych zawodniczek, dopiero ze zdjęć skojarzyłem o kogo chodzi. Dlatego trudno mi się wypowiadać, wszak nie znaliśmy się.
Jedno trzeba napisać: taka śmierć to tragedia dla tak młodego życia, oraz dla rodziny, która zapewne długo będzie sobie zadawać pytanie "dlaczego on".
Chciałbym złożyć rodzinie najszczersze kondolencje.
Ostatnio również w młodym wieku odszedł mój sąsiad i kolega naszej rodziny, pamiętam słowa mojej mamy opłakującej jego smierć: żaden rodzić nie powinien dożyć śmierci własnego dziecka. Święta prawda.
Jedno trzeba napisać: taka śmierć to tragedia dla tak młodego życia, oraz dla rodziny, która zapewne długo będzie sobie zadawać pytanie "dlaczego on".
Chciałbym złożyć rodzinie najszczersze kondolencje.
Ostatnio również w młodym wieku odszedł mój sąsiad i kolega naszej rodziny, pamiętam słowa mojej mamy opłakującej jego smierć: żaden rodzić nie powinien dożyć śmierci własnego dziecka. Święta prawda.
Re: Co słychać w Wiśle?
Dziś Trzech Króli, w Hiszpanii rozdaje się prezenty, więc Wiślaczki postanowiły iść za tą tradycją i duży prezent przygotowały na pierwsze 20 minut dla Pań z Gorzowa. Bywa i tak.
Ostatnio pisałam, że Mieloszyńska od biedy może grać na 4ce.. jeśli dzisiejszy mecz miałby być jakimś wyznacznikiem w tym temacie, to cofam to co napisałam... Mieloszyńska nie nadaje się do gry na 4kę... tym samym w eurolidze mamy 3 zawodniczki na pozycję 4-5.
Ostatnio pisałam, że Mieloszyńska od biedy może grać na 4ce.. jeśli dzisiejszy mecz miałby być jakimś wyznacznikiem w tym temacie, to cofam to co napisałam... Mieloszyńska nie nadaje się do gry na 4kę... tym samym w eurolidze mamy 3 zawodniczki na pozycję 4-5.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
-
Liquidor
- Młodzik
- Posty: 958
- Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
- Lokalizacja: Wisła Kraków
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Wiśle?
Orlando Magic z Dwightem Howardem w składzie grało kiedyś na jednego wysokiego gracza, może i u nas by tak się dało? 
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA
Re: Co słychać w Wiśle?
Liquidor pisze:Orlando Magic z Dwightem Howardem w składzie grało kiedyś na jednego wysokiego gracza, może i u nas by tak się dało?
A do tego to nie przydałby się lepszy "obwód"? A u nas dziury i tu, i tu.
Przyznam, że sam już nie wiem co myśleć o działaniach klubu w tym sezonie w kwestii składu zespołu.
W takich wypadkach żałuję, że nie ma u nas takiej jawności w kwestii budżetu i kontraktów, jak np. w NBA.
Re: Co słychać w Wiśle?
Liquidor pisze:Orlando Magic z Dwightem Howardem w składzie grało kiedyś na jednego wysokiego gracza, może i u nas by tak się dało?
No grali, tylko tam każdy ciepał za 3 a w lidze mieli bodaj jedną z najlepszych średnich % na mecz zza 7.24
Re: Co słychać w Wiśle?
Jedną z kandydatek do wzmocnienia Wisły (choć zdementowaną w ostatnim czasie w oficjalnych wypowiedziach) można już całkowicie wykreślić z listy:
http://lovewomensbasketball.com/2013/01 ... her-ankle/
Indiana Fever has announced that guard Katie Douglas has undergone a surgery on her ankle to repair tendon damage and remove a bone chip.
This is the same ankle Douglas was willing to go to Krakow, Poland and play on. Team performed MRI on her ankle and deemed it to be in no shape to play.
Her recovery time is expected to be about 6-8 weeks, meaning she could return sometime during February.
http://lovewomensbasketball.com/2013/01 ... her-ankle/
Re: Co słychać w Wiśle?
za gazeta.pl
Krakowscy działacze nie zdecydowali się, czy przed najważniejszymi meczami w ekstraklasie i Eurolidze wzmocnić zespół. Został im czas do końca stycznia. Według menedżera decyzja powinna zapaść do najbliższej środy. - Zastanawiamy się nad trzema zawodniczkami, a także nad pozycją, która najbardziej potrzebuje wzmocnienia - przyznaje Dunin-Suligostowski.
Choć z drużyny odeszła silna skrzydłowa Petra Stampalija (pozycja nr 4), to w grę wchodzi pozyskanie rzucającego obrońcy lub niskiej skrzydłowej. Nie jest też przesądzone, czy będzie to zawodniczka z Europy (mogłaby grać w polskiej lidze i Eurolidze), czy ze Stanów Zjednoczonych (tylko Euroliga).
Na pewno nie będzie to Jelena Milovanović, która ostatecznie zdecydowała się zostać w UE Sopron, choć prowadziła rozmowy z Wisłą.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
-
wislakosz.pl
- Młodzik
- Posty: 595
- Rejestracja: 28 lipca 2010, 12:18
- Lokalizacja: Kraków
Re: Co słychać w Wiśle?
http://wislakosz.pl/index.php/ekstraklasa/item/730
W trakcie środowego spotkania w drugiej kwarcie nasza koszykarka – Alana Beard doznała kontuzji kostki, która wykluczyła ją z dalszej rywalizacji.
W trakcie środowego spotkania w drugiej kwarcie nasza koszykarka – Alana Beard doznała kontuzji kostki, która wykluczyła ją z dalszej rywalizacji.
-
wislakosz.pl
- Młodzik
- Posty: 595
- Rejestracja: 28 lipca 2010, 12:18
- Lokalizacja: Kraków
Re: Co słychać w Wiśle?
Informujemy, że Mistrzyni WNBA ERIN PHILLIPS wzmocni skład Drużyny Wisła Can-Pack na decydujące mecze sezonu FGE i PP 2012/2013.
http://www.wislacanpack.pl/news/erin-phiilips-wzmacnia-sklad
Z jednej strony to nawet po meczu z Artego przeleciało mi przez głowę, że brak nam w składzie kogoś z takim charakterem jak Erin. Plusem jest też to, że powinna szybko odnaleźć się w zespole.
Z drugiej strony, nawet z oficjalnego komunikatu klubu można wnioskować, że Erin jest wzmocnieniem na krajowe rozgrywki.
Nie ma co się spodziewać kogoś jeszcze na obwód, kto mógłby grać w Eurolidze (pytanie czy przynajmniej kogoś pod kosz jeszcze szukamy??).
Re: Co słychać w Wiśle?
No właśnie.. Erin to bardzo fajna zawodniczka, na dodatek idealnie pasująca do naszej obecnej sytuacji "obwodowej" (tzn ma rzut z dystansu, ale potrafi tez grac 1 na 1, świetnie broni, zna nasza taktykę i sporą cześć zespołu) ale jednak smutno mi ze ściągniemy kogoś znów tylko na lige. Jesli nie pozyskamy tez jeszcze jednej europejki (w takim wypadku oczywiście "pod kosz", bo tu tez jest luka) to dla mnie jest jasne ze eruolige odpuszczamy. Bo nawet jeśli udałoby sie awansować do F8 (co jest dla mnie realne, o ile tylko forma pójdzie w gore i sie ustabilizuje) to tam czeka nas mordęga - grani wąskim składem 3 meczy w ciagu 3 dni nie wróży niczego dobrego.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: Co słychać w Wiśle?
Bleeeeeee
Nudny i przewidywalny transfer...... Widać, że piorytetem jest zatem obrona MP a Euro chyba niestety zatem jest w głębokim poważaniu. Słabo 
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 89 gości

