flash pisze:...
1. Porazka? Zapewne tak. Blamaż - bzdura. Blamażem to była nasza porażka - patrząc na jej rozmiary - w Pruszkowie. A nie z Polkowicami która maja kim grac i które sa w dobrej formie.
2. O tym ze to pompowanie atmosfery przez Dunina mi sie nie podoba juz wspominałem, pisał tez o tym Paulo. Nie wiem co chciał tym osiągnąć, nie wiem tez jaki to miało wpływ na zespół, ale mu na pewno nie pomogło. (nie pierwszy zresztą raz w tym sezonie)
3. W zespole zabrakło nie tylko Ouviny, ale tez i Beard. Oczywiście była Erin, wiec liczba "nieeuropejek" nie zmieniła sie z tym co gramy normalne, ale jednak w Polkowicach była juz pani nr 3 spoza naszego kontynentu.
4. Kryska - jak juz napisała Ałgaja - jest w tym sezonie nasza najlepsza europejka, a biorąc jeszcze na dodatek pozycje i to kto ja zastępuje, to jej rola jest niewątpliwie większa od de Mondt (która gra obecnie fatalnie, jest o klasę słabsza niż rok temu, brakuje skuteczności, mnożą sie głupie straty..)
5. Tak jak juz pisałem - w kontekście ewentualnych późniejszych rywalizacji z Polkowicami ten mecz nie ma dla mnie żadnego znaczenia. Nie raz juz widziałem ze jeden zespół rozbijał drugi by kilka dni później dostawać od niego baty. A nam do ewentualnego spotkania w PP zostały jeszcze 2 tyg, a do gier ligowych prawie 2 miesiące.
6. Większy problem to nasza forma w kontekście meczów z Bourges ale o tym napisze później

... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...