Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

wislakosz.pl
Młodzik
Posty: 595
Rejestracja: 28 lipca 2010, 12:18
Lokalizacja: Kraków

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: wislakosz.pl » 11 kwietnia 2013, 23:28

flash pisze:Podzielam ten pogląd... Gdyby nie było szansy na to, że Beard wystąpi w którymkolwiek z 4-7 meczów finałowych, nikt przy zdrowych zmysłach nie trzymałby jej w Krakowie tyle czasu. Tym bardziej, że to nie jest zawodniczka, która gra za czapkę śliwek, lecz za grubą kasę. A teraz tą grubą kasę dostaje za siedzenie na ławce. Trochę to dziwne. Z drugiej strony, jak mawiają, kto bogatemu zabroni? :roll:


Warto jednak dodać, że Alana ma kontrakt gwarantowany, więc ot tak go rozwiązać nie można.

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: Marco » 12 kwietnia 2013, 18:42

W poprzednich dwóch sezonach Erin Phillips była siłą napędową ekipy koszykarek Wisły Can-Pack Kraków, mając spory wpływ na zdobycie przez team spod Wawelu tytułów mistrzyń Polski w latach 2011-2012. Jej żywiołowego, pełnego charyzmy, stylu gry brakowało wiślaczkom w pierwszej fazie tego sezonu. Pod koniec stycznia Erin wróciła do Krakowa i z miejsca stała się istotnym wzmocnieniem swojego nowego-starego zespołu. Po jednym z meczów półfinału play off Ford Germaz Ekstraklasy, skorzystaliśmy z okazji, by zadać sympatycznej Australijce kilka pytań.

Co sprawiło, że w styczniu ponownie trafiłaś do Wisły Can-Pack Kraków? Przed tym sezonem pojawiły się informacje, że pomiędzy Tobą a władzami klubu istniały rozbieżności dotyczące kwoty wynagrodzenia i wiele wskazywało, że nie zagrasz już w Krakowie.

Nie, tak nie było. W lecie planowałam, że po zakończeniu bardzo trudnych rozgrywkach w lidze WNBA trochę odpocznę. Moje ciało było zmęczone po wielkim wysiłku, jakim była niemal nieustanna gra przez cały rok. Dlatego założyłam sobie odpoczynek do stycznia. Zapewniam, że przyczyną tej sytuacji nie były kwestie finansowe. Gra od stycznia to była wyłącznie moja decyzja.

Więcej: http://wislalive.pl/wywiad/erin_phillip ... esji-1568/

W zeszłym tygoniu był Pan obecny w hali przy ul. Reymonta na meczach koszykarek Wisły Can-Pack przeciwko Artego Bydgoszcz w półfinale play-off Ford Germaz Ekstraklasy. Co może powiedzieć Pan o grze wiślaczek? Czy widać pewien postęp?

Wcześniejszych spotkań Wisły nie widziałem, zatem na ten temat nie mogę się wypowiedzieć. Jednak wydaje mi się, że krakowianki podświadomie wiedziały, że są zespołem lepszym. W sobotę wyrównana walka toczyła się mniej więcej do połowy trzeciej kwarty, zaś potem nadeszła zdecydowana przewaga Wisły. Również następnego dnia miejscowe kontrolowały przebieg meczu, a w jego końcowej fazie oszczędzały siły na konfrontację w finale.

Więcej: http://wislalive.pl/wywiad/wojciech_dow ... ryta-1570/
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

zibiz
Żak
Posty: 308
Rejestracja: 28 listopada 2009, 21:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: zibiz » 13 kwietnia 2013, 13:41

Super meczyk. Fatalna I kwarta Wisły. Potem wspaniała pogoń.
Coś chyba sobie za szybko sędzia gwizdnął 5s w przedostatniej akcji Wisły. Mam wrażenie, że sędziowie nie gwiżdżą fauli przy rzutach Charles. Jako nowinka w Wiśle to granie przez pewien czas w piątce przez Ouvinę, Pawlak i Philips. Było to jednak wymuszone tym co wyprawiała Musina. W IV kwarcie trochę mało wykorzystywana była Tina. I tak jednak zrobiła dużo.Bardzo szkoda tego meczu. Wydaje się, że ostateczny wynik nadal jest otwarty.
Ostatnio zmieniony 13 kwietnia 2013, 13:45 przez zibiz, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: Greebo » 13 kwietnia 2013, 13:42

heh, frajerstwo, mecz jak najbardziej do wygrania, zabrakło w końcówce zimnej krwi.. ale jak sie nie ma trenera to i sa problemy by wyprowadzić z boku decydująca akcje ;/ Rok temu było w Polkowicach na odwrót

Szkoda, tym bardziej że jutro bedzie ciezej, patrząc na to ile minut zagrały Tina i Erin :roll:
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: Kuba » 13 kwietnia 2013, 15:46

Greebo pisze:Szkoda, tym bardziej że jutro bedzie ciezej, patrząc na to ile minut zagrały Tina i Erin :roll:



bez przesady. Zagrały bez przerwy, ale cała reszta na maks 25min. a u nas aż 5 zawodniczek z ponad 30minutowym występem. Więc nie sądzę, żeby zmęczenie było większym problemem w Wiśle. Chyba, że przygotowanie fizyczne jest dalekie od ideału, ale tego nie jesteśmy w stanie stwierdzić.


fajnie pociągnęła dziś VM i to w momencie, gdy nie bardzo wiedzieliśmy co zrobić. Palau odniosłem wrażenie że nie udźwignęła obowiązku krycia Phillips, która parę razy jej uciekła. Dobre krycie na Snell, praktycznie niewidoczna Ogwumike, a mimo to wygrywamy z Wisłą i to po zaciętej końcówce, którą w swoich rękach miały rywalki. Fajny początek Leci, która długo później była niewidoczna, ale w końcówce (po fajnym podaniu VM) dała b. ważne punkty. Pałeczka - jej czapa na Żurowskiej - palce lizac ;)

mamy 1:0, ale do szczęścia jeszcze daleka droga.

ps. mam nadzieję, że obecność na trybunach p. Zygmunta Solorz-Żaka nie jest jedynie towarzyskimi odwiedzinami ;) 8)

Awatar użytkownika
pafelek
Żak
Posty: 206
Rejestracja: 21 października 2007, 09:54
Lokalizacja: POLKOWICE
Kontaktowanie:

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: pafelek » 13 kwietnia 2013, 19:04


W wielkim finale 1:0 dla pomarańczowych

13.04.2013 CCC Polkowice [71] - [69] Wisła Can-Pack Kraków


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


więcej fot: http://www.mojepolkowice.pl/photogallery.php?album_id=211

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: Ałgaja » 13 kwietnia 2013, 19:44

szkoda tego meczu.. trener Golański mitologizował w wywiadach swój wpływ na zespół, a jak przyszło co do czego, to ostatnią akcje rozrysowywała Erin..

Bardzo dobry mecz zagrały Tina i Erin, dobrze wypadła Kryśka, Dora niestety zagrała to do czego nas przyzwyczaiła w tym sezonie, Justyna zaliczyła dobre momenty w ataku.. najgorsza na boisku u nas była dziś Anke..w ataku nic, w obronie dała się niemiłosiernie ogrywać Musinie.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: rzymi » 13 kwietnia 2013, 19:54

Co z Didi? Jakiś uraz czy to po prostu filozofia PANA TRENERA, że Daria nie grała?
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: Greebo » 13 kwietnia 2013, 21:07

Kuba pisze:
Greebo pisze:Szkoda, tym bardziej że jutro bedzie ciezej, patrząc na to ile minut zagrały Tina i Erin :roll:



bez przesady. Zagrały bez przerwy, ale cała reszta na maks 25min. a u nas aż 5 zawodniczek z ponad 30minutowym występem. Więc nie sądzę, żeby zmęczenie było większym problemem w Wiśle. Chyba, że przygotowanie fizyczne jest dalekie od ideału, ale tego nie jesteśmy w stanie stwierdzić.

)


Z przesada :) To ze reszta zagrała 25 min, to nie ma wielkiego znaczenia. Ten duet zdobył dla nas dzis niemal 70% punktów, i to nie jest przecież przypadek. Jeśli jutro choć jedna z nich to zmęczenie odczuje, to nasze szanse na wygrana stopnieją do zera. U was to sie jednak równomierniej rozkłada, a te kilka minut mniej na placu, wbrew pozorom moze mieć znaczenie (wasze zawodniczki miały możliwość tego chwilowego odsapnięcia, a Tina i Erin nawet jak byly na granicy sił to musiały sie "przełamywać".

Jutro spodziewam się ze punkty u nas rozłożą sie trochę równiej (tzn Erin i Tina mniej, reszta - trochę więcej) ale to bynajmniej nie uważam by sie to przełożyło na poprawę wyniku. :roll:
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

danpe_
Żak
Posty: 388
Rejestracja: 21 października 2012, 13:46

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: danpe_ » 13 kwietnia 2013, 21:54

Ja nie bardzo rozumiem po co nam taki trener, skoro zawodniczki rozrysowują akcje.

To po pierwsze, a po drugie - Mieloszynska nie gra bo...?
Potrafi celnie ukłuć za 3 pkt, przy takiej postawie Dory i Anke mogłaby się też przydać gdzieś w okolicach kosza, może jakaś zbióreczka, może jakiś rzut. W tych meczach każdy się punkt się liczy.

Dzisiaj wzyscy, co mogli przegrali na z Wiślaków i co jeden mecz, to dziwniejszy.

W niedzielę musi być lepiej.

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: ann » 14 kwietnia 2013, 09:42

szkoda meczu, było bardzo blisko... ale biorąc pod uwagę to, że gramy bez trenera, a po drugiej stronie jest jeden z najlepszych polskich szkoleniowców to wcale nie było tak źle. ten mecz był takim optymistycznym prognostykiem na dalszą rywalizację i na to, że może jednak nie skończy się 0-4:)
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

flash
Młodzik
Posty: 860
Rejestracja: 26 marca 2009, 12:57

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: flash » 14 kwietnia 2013, 09:57

danpe_ pisze:To po pierwsze, a po drugie - Mieloszynska nie gra bo...?
Potrafi celnie ukłuć za 3 pkt, przy takiej postawie Dory i Anke mogłaby się też przydać gdzieś w okolicach kosza, może jakaś zbióreczka, może jakiś rzut.


Niepotrzebnie się skupiasz na czysto koszykarskich aspektach, bo one mają znaczenie co najwyżej drugoplanowe... 8)

Tak z innej beczki. Nie oceniam Golańskiego jako trenera i broń Boże go nie bronię, ale w tej chwili ma chyba gorszą robotę w klubie niż taki Dunin, który kontraktuje kulawe zawodniczki i jeszcze daje im gwarantowane kontrakty. :lol: Jak Wisła przegra finały - to każdy powie, że to wina trenera, a jak Wisła wygra finały - to splendor przypadnie tylko zawodniczkom, a trener co najwyżej usłyszy, że udało mu się niczego nie spier...ić. :roll:
bball

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: ann » 14 kwietnia 2013, 10:00

Jak Wisła przegra finały - to każdy powie, że to wina trenera,


nie sądzę. chyba każdy wie czyja to wina, że w Wiśle jest jak jest.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: Ałgaja » 14 kwietnia 2013, 10:29

Golański rzeczywiście ma niby dość niewdzięczną rolę, ale w takiej postawili go jego przełożeni mówiąc na wstępie, że zespół w następnym sezonie poprowadzi ktoś inny...
Napisałam, że niby niewdzięczną rolę, bo po tym 1 meczu finałowym, w którym w decydującym momencie za rysowanie wzięła się Erin, a Golański przydał się jej tylko do trzymania tabliczki, ciężko mówić o jakimś jego poważnym i realnym wpływie.

I jeszcze o Mieloszyńskiej... z jednej strony rzeczywiście wydaje się, że powinna dostać jakieś minuty wczoraj, ale gdyby ona miała być realną opcją na finały to grałaby zapewne w ubiegły weekend przeciw Bydgoszczy... a sporo nie grała, i generalnie wącha w tym sezonie parkiet rzadko (Golański zupełnie jej nie zaktywizował), to ja już chyba bardziej wierzę w przełamanie Anke.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

bodek38
Młodzik
Posty: 519
Rejestracja: 07 listopada 2008, 22:13
Lokalizacja: RYBNIK

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: bodek38 » 14 kwietnia 2013, 17:38

Po tych zdjeciach powyżej nasuwa się pytanie jaki u nas w kraju obowiazuje język????


ciekawe ilu tych gości siedzących poniżej wiedziało co tam napisane :P


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 106 gości