Benedykt XVI
Moderator: Moderatorzy
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Benedykt XVI
Co sądzicie o nowym Papieżu? Jak będzie wyglądał jego pontyfikat i jaka politykę obierze?

Moim zdaniem Szymon wybór ten pokazuje jasno, że przede wszystkim chciano uniknąć jakiegokolwiek "mierzenia się" z wielką już legendą, jaką stworzył swoim życiem i pontyfikatem Jan Paweł II. Papież Benedykt XVI może i nie ma aż takiej charyzmy i przekazu, ale posiada jedną cechę, która raczej moim zdaniem gwarantuje spokojny czas, który nas czeka - wzbudza sympatię po prostu. Na pewno nie będzie starał się szukać nowych ścieżek, wydaje mi się, że po prostu jest tu po to, żeby dokończyć to, co rozpoczął Jan Paweł II, a na co zabrakło mu czasu... Papież kontynuator... jestem pełen optymizmu!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
- mati
- Kadet
- Posty: 1704
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
- Kontaktowanie:
Może mnie uznacie za jakiegoś debila ale mnie uderza trochę fakt, że jest to Niemiec. Już bym wolał żeby to był jakiś ciemnoskóry przywódca. Mimo wszystko jestem pełen optymizmu i wierzę, że w pięknym stylu będzie kontynuował to co zaczął Święty Jan Paweł II- pierwszym jego zadaniem- to już dzisiaj powinien uczynić- jest podjęcie starań beatyfikacyjnych Jana Pawła II Wielkiego.
Dokładnie Wojteg, narodowość nie powinna mieć tutaj żadnego znaczenia. Prawdę mówiąc to spodziewiałem się jakiegoś latinopapy, wygrał jednak faworyt prasy. Z tego co się słyszy i czyta to jest dużym konserwatystą, więc pewnie znowu cofnie kościół o parę lat wstecz, do tego jest Niemcem, co w Polsce jest chyba nienajlepiej postrzegane ( ze względu na historię), no i do tego Hitler Jugend
No, ale zobaczymy, może tak źle nie będzie

- pietroc
- Kadet
- Posty: 1222
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
- Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
- Kontaktowanie:
Annuntio Vobis Gaudium Magnum
Habemus Papam !!!
jak dla mnie bardzo dobry wybor.
bliski wspolpracownik Jana Pawła II, podobne poglady, konserwatysta w sprawach glownych doktryn, otwarty na swiat, na pewno nie zamknie sie w Watykanie, bedzie twardo stal na strazy wiary a wiec nie bedziemy mieli glupot w pastaci kobiet-ksiezy itd.
troche zdziwilo mnie imie. myslalem ze jednak Jan Paweł III lub Karol I. jednak truno mu sie dziwic. z jednej strony na pewno bedzie kontynulowal dzialania poprzednika, jednak nie chce byc zawsze z nim porownywany i to pewnie stad.
Joseph Santa Romane Eclessiae Cardinalum Ratzinger !!!
Habemus Papam !!!
jak dla mnie bardzo dobry wybor.
bliski wspolpracownik Jana Pawła II, podobne poglady, konserwatysta w sprawach glownych doktryn, otwarty na swiat, na pewno nie zamknie sie w Watykanie, bedzie twardo stal na strazy wiary a wiec nie bedziemy mieli glupot w pastaci kobiet-ksiezy itd.
troche zdziwilo mnie imie. myslalem ze jednak Jan Paweł III lub Karol I. jednak truno mu sie dziwic. z jednej strony na pewno bedzie kontynulowal dzialania poprzednika, jednak nie chce byc zawsze z nim porownywany i to pewnie stad.
Joseph Santa Romane Eclessiae Cardinalum Ratzinger !!!
Ja również nie wiem co o tym myśleć. Miałem takie przeczucie ,że Papieżem będzie Ratzinger, założylem się nawet z kumplem , że to on zostanie Papieżem(qumpel obstawiał Arinze) ,,dzięki czemu wygrałem dwa bronxy.Myślę ,że Ratzinger będzie kontynuuatorem nauczania Papieża , jednak szczerze mam mieszane uczucia już po fakcie.
- Mytek
- Junior
- Posty: 2580
- Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
- Lokalizacja: Poznań!
- Kontaktowanie:
generalnie podoba mi sie nowu Papież, mysle takze ze tak jak ktos wyzej napisal bedzie on kontunuatorem planow Jana Pawła II Wielkiego i ze nie bedzie sie z nim nawet mogl rownac. nawet w swoich pierwszych slowach powiedzial ze zostal wybrany po Wielkim Pontyfikacie JPII....
jednak mimo wszystko sa wady takiego wyboru:
a) dlugo to On nie pociagnie- 78 lat to juz zaawansowany wiek,
b) papież-Niemiec, co nie wszystkim, szczegolnie w Polsce moze sie podobac
c)no wlasnie, bylo cos jeszcze ale teraz mi wylecialo z glowy....
dopisze jak mi sie przypomni
d)aaa, juz wiem: mysałem ze wybierze inne imię a nie Benedykt XVI, ktore -wydaje mi sie- jest trochee rodem ze sredniowiecza, choc papiez o tym imieniu byl juz w XX wieku.... wolalbym jakies nowe imie(niekoniecznie Karol I, ktore bylo lansowane przez media), a nie wieczne kontynuowanie starych: Bedenykt XVi,., Jan XXIII, Pius którys tam....... no ale imie nie jest w koncu njwazniejsze...
jednak mimo wszystko sa wady takiego wyboru:
a) dlugo to On nie pociagnie- 78 lat to juz zaawansowany wiek,
b) papież-Niemiec, co nie wszystkim, szczegolnie w Polsce moze sie podobac
c)no wlasnie, bylo cos jeszcze ale teraz mi wylecialo z glowy....
d)aaa, juz wiem: mysałem ze wybierze inne imię a nie Benedykt XVI, ktore -wydaje mi sie- jest trochee rodem ze sredniowiecza, choc papiez o tym imieniu byl juz w XX wieku.... wolalbym jakies nowe imie(niekoniecznie Karol I, ktore bylo lansowane przez media), a nie wieczne kontynuowanie starych: Bedenykt XVi,., Jan XXIII, Pius którys tam....... no ale imie nie jest w koncu njwazniejsze...
reloaded :]
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Wybór nienajlepszy jeśli nie powiedziec fatalny. Podział wewnątrz Kościoła zaostrzy się. Moze drugiej Wielkiej Schizmy nie będzie ale będzie ona bliżej niż przez kilkadziesiąt ostatnich lat. Nie widzę tego człowieka na pielgrzymkach, nie mówiąc o dialogu z innymi religiami. Sam jest wyznawcą nadrzędnej roli katolicyzmu jako jedynej słusznej drogi. Zajmie się, jak się przewiduje przede wszystkim Kurią, nie ma charyzmy, już w tej chwili ma wielu przeciwników i to nie tylko z liberalnej lewicy Kościoła, stał na czele Kongregacji do Spraw Wiary, a czego to kontynuacja to powszechnie wiadomo
Byłem przeciwny wyborom któregoś z liberałów ale ten wybór... nie zdziwmy się gdy ów pontyfikat znacznie zacznie odbiegać od tego do czego się przyzwyczailismy - to zamknięcie Kościoła na świat, nie będzie ani reform ani odzyskiwania wiernych. Walka o zachowanie zasad w Kościele? OK, ale nie z tym człowiekiem i akurat narodowośc nie ma tu wiele do rzeczy



Dobry wybór!
I mnie to nie rusza ze w mlodosci walczyl w Wermahcie!
Co do tezy Mytka ze dlugo nie pociagnie to absolutnie sie nie zgadzam, przeczytaj sobie Mytek i nie tylko w poczecie o papiezu Leonie XIII którego kardynalowie tez wybrali aby porzadzil tylko przejsciowo( przez pare lat) a on niedosc ze rzadzil przez 25 lat i dozyl 93 lat to do tego zostawil najslynniejsza encyklike : "Rerum Novarum"
A co do imienia to mial prawo przyjac imie jakie mu sie podobalo i nie badzcie nadasani ze nie wybral imienia Karola I ( to byl lans mediów).
Trzeba bedzie sie przyzwyczaic do tego imienia i tyle!
I mnie to nie rusza ze w mlodosci walczyl w Wermahcie!
Co do tezy Mytka ze dlugo nie pociagnie to absolutnie sie nie zgadzam, przeczytaj sobie Mytek i nie tylko w poczecie o papiezu Leonie XIII którego kardynalowie tez wybrali aby porzadzil tylko przejsciowo( przez pare lat) a on niedosc ze rzadzil przez 25 lat i dozyl 93 lat to do tego zostawil najslynniejsza encyklike : "Rerum Novarum"
A co do imienia to mial prawo przyjac imie jakie mu sie podobalo i nie badzcie nadasani ze nie wybral imienia Karola I ( to byl lans mediów).
Trzeba bedzie sie przyzwyczaic do tego imienia i tyle!
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
Narodowość mi nie przeszkadza - ale hitlerjugend i Wermacht troszkę mojej babci...
Wielko schizma - ale to były jaja dopiero - 3 papieży naraz! - nie Mikey, teraz to nie możliwe...
Dla mnie i tak największym przypałem był ten, który wykopał po paru latach znienawidzonego poprzednika, ubrał w szaty, posadził trupa w ławie oskarżonych, sądził - po czym ekskomunikował i wrzucił do Tybru...
JR był moim faworytem - w sumie cieszę się z wyboru, bowiem uważam że po takim pontyfikacie jak JPII następny musi być cichy i krótki, a na zmiany czas przyjdzie.
Mikey – kościół to nie przedsięwzięcie komercyjne, nie coś co można i trzeba zmieniać tylko po to by przyciągnąć wiernych – to oni muszą się zmienić… Kościół to instytucja wyposażona w doktryny, które albo się uznaje – albo można sobie zmienić tę „instytucje” na inną, skoro dla kogoś narzędzia są ważniejsze od tworzywa…
Wielko schizma - ale to były jaja dopiero - 3 papieży naraz! - nie Mikey, teraz to nie możliwe...
Dla mnie i tak największym przypałem był ten, który wykopał po paru latach znienawidzonego poprzednika, ubrał w szaty, posadził trupa w ławie oskarżonych, sądził - po czym ekskomunikował i wrzucił do Tybru...
JR był moim faworytem - w sumie cieszę się z wyboru, bowiem uważam że po takim pontyfikacie jak JPII następny musi być cichy i krótki, a na zmiany czas przyjdzie.
Mikey – kościół to nie przedsięwzięcie komercyjne, nie coś co można i trzeba zmieniać tylko po to by przyciągnąć wiernych – to oni muszą się zmienić… Kościół to instytucja wyposażona w doktryny, które albo się uznaje – albo można sobie zmienić tę „instytucje” na inną, skoro dla kogoś narzędzia są ważniejsze od tworzywa…
- pietroc
- Kadet
- Posty: 1222
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
- Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
- Kontaktowanie:
Mikey - nie zgodze sie
akurt w kwestiach doktrynalnych trzeba byc twardym konserwatysta. taki wlasnie byl Jan Paweł II. jak to ktos ladnie ujal "skoro wiekszosc ludzi lamie czasem zasady Dekalogu, nie oznacza to ze Dekalog nalezy zmienic". tu po prostu nie ma miejsca na kompromisy. te mozna szukac w innych kwestich, ale na pewno nie w fundamentalnych. mysle ze Ratzingerr bedzie sie staral kontynulowac "polityke" poprzedniego Biskupa Rzymu, ma podobne poglady i mysle ze bedzie dobrym Papiezem.
Cieszy mnie, ze nie wybrano Wlocha, gdyz wedlug mnie bylby to krok w tyl. Kosciol otwiera sie na caly swiat dzieki Janowi Pawlowi II, nawet sama Kuria Rzymska nie jest juz pelna Wlochow a raczej obsadzona purpuratami z roznych krajow i kontynentow i w tym kierunku musi isc Benedykt XVI.
Co do pielgrzymek. Raczej nie ma on wyjscia. kazdy Papiez po Janie Pawle II po prostu bedzie zmuszony do podrozowania. moze nie bedzie ich az tak wiele, jednak na pewno nie zamknie sie w Rzymie.
tak jak mowie Kongregacja Nauki Wiary musi byc konserwatywna i nic dziwnego ze taki jest jej byly szef. na Stolicy Piotrowej mysle ze sobie poradzi, gdyz konserwatysta jest w sprawach najwazniejszych. w innych mysle ze taki nie bedzie, choc nie ulega watpliwosci, ze dialog z innymi religiami moze sie utrudnic. choc tak naprawde musialo tak byc. z jednej strony kardynalowie mogli wybrac czlowieka a'la Ratzinger, natomiast gdyby wzieli kogos liberlnego, byloby gorzej, gdyz nie chce uswiadczyc w Kosciele nigdy kobiety w sutannie albo zgody na aborcje czy eutanazje.
akurt w kwestiach doktrynalnych trzeba byc twardym konserwatysta. taki wlasnie byl Jan Paweł II. jak to ktos ladnie ujal "skoro wiekszosc ludzi lamie czasem zasady Dekalogu, nie oznacza to ze Dekalog nalezy zmienic". tu po prostu nie ma miejsca na kompromisy. te mozna szukac w innych kwestich, ale na pewno nie w fundamentalnych. mysle ze Ratzingerr bedzie sie staral kontynulowac "polityke" poprzedniego Biskupa Rzymu, ma podobne poglady i mysle ze bedzie dobrym Papiezem.
Cieszy mnie, ze nie wybrano Wlocha, gdyz wedlug mnie bylby to krok w tyl. Kosciol otwiera sie na caly swiat dzieki Janowi Pawlowi II, nawet sama Kuria Rzymska nie jest juz pelna Wlochow a raczej obsadzona purpuratami z roznych krajow i kontynentow i w tym kierunku musi isc Benedykt XVI.
Co do pielgrzymek. Raczej nie ma on wyjscia. kazdy Papiez po Janie Pawle II po prostu bedzie zmuszony do podrozowania. moze nie bedzie ich az tak wiele, jednak na pewno nie zamknie sie w Rzymie.
tak jak mowie Kongregacja Nauki Wiary musi byc konserwatywna i nic dziwnego ze taki jest jej byly szef. na Stolicy Piotrowej mysle ze sobie poradzi, gdyz konserwatysta jest w sprawach najwazniejszych. w innych mysle ze taki nie bedzie, choc nie ulega watpliwosci, ze dialog z innymi religiami moze sie utrudnic. choc tak naprawde musialo tak byc. z jednej strony kardynalowie mogli wybrac czlowieka a'la Ratzinger, natomiast gdyby wzieli kogos liberlnego, byloby gorzej, gdyz nie chce uswiadczyc w Kosciele nigdy kobiety w sutannie albo zgody na aborcje czy eutanazje.
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Absolutnie się z Tobą nie zgadzam drogi kolego simonie. Teraz jak nigdy dotąd papież powinien być dyplomatą, aktywnym politykiem, który zahamuje rozłam w Kościele, pogodzi lub zniweluje różnice pomiędzy zwasnionymi skrzydłami katolicyzmu - i nikt nie mówi tu o zadnej komercjalizacji . Skończyły się czasy gdy głowa Watykanu ograniczała sie do spraw stricte religijnych. Jako przywódca chrześcijaństwa papież powinien aktywnie angażować się w przemiany na świecie i tworzyc historię współczesną. Benedykt XVI nie ma tej werwy, tej mocy i jak wspomniałem wcześniej charyzmy. Twardy konserwatysta nie oznacza dobrego papieża- wybór jest zły, dzieło Jana Pawła II wcale nie ma pewnosci, ze będzie konbtynuowane , moze w zakresie doktryny ale na pewno nie aktywnej roli Watykanu w kształtowaniu społecznosci katolickiej na świecie.


a czy ja mówię, że nie? - tylko czy do tego trzeba być reformatorem? - wręcz przeciwnie - nasz JPII był konserwatystą i to wszystko robił doskonale...Mikey pisze:Absolutnie się z Tobą nie zgadzam drogi kolego simonie. Teraz jak nigdy dotąd papież powinien być dyplomatą, aktywnym politykiem, który zahamuje rozłam w Kościele, pogodzi lub zniweluje różnice pomiędzy zwasnionymi skrzydłami katolicyzmu - i nikt nie mówi tu o zadnej komercjalizacji . Skończyły się czasy gdy głowa Watykanu ograniczała sie do spraw stricte religijnych. Jako przywódca chrześcijaństwa papież powinien aktywnie angażować się w przemiany na świecie i tworzyc historię współczesną. Benedykt XVI nie ma tej werwy, tej mocy i jak wspomniałem wcześniej charyzmy.
Chodzi mi o to, że nie możemy chcieć zwiększenia ilości kibiców na meczach ŁKS-u poprzez obiecanie wszystkim, którzy przejdą bezpłatnych biletów na najbliższy mecz Widzewa...
A co do charyzmy, to całkiem niedawno jeden taki bez niej właśnie odwalił niezły numer i przeszedł do historii organizując sobór II... - co jak wiesz w kościeke nie jest "chlebem powszednim"...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości








