Co słychać w Polkowicach??
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Fajnie pisza o koszykówce w Polkowicach
Polkowice zdobędą zloto - polecam fajną fotorelację na portalu http://www.e-legnickie.pl. UWAGA tam tez dostzregł ze w Polkowicach graja kadetki.
-
Liquidor
- Młodzik
- Posty: 958
- Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
- Lokalizacja: Wisła Kraków
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Polkowicach??
Widzę że niektórzy piszą o was Papieskie Miasto czy miasto Kogucika i Piernika , po pierwsze wielki moderatorze pisz na temat i ciekawe sprawy i na temat kosza a nie wyśmiewanie się a pozostali uczestnicy Forum j.w nazwałem pamiętajcie że was PZKosz nie odwoła i nie załagodzi sprawy jak będzie doniesienie i sprawdzenie IP .
To jest cytat jednego z polkowickich fanów z tematu o PP. I teraz mam pytanie, czy was tak kształcą jako społeczniaków i konfidentów, czy może to się chłonie wraz z oszałamiającą atmosferą polkowickiej hali?
Pytam całkiem serio, bo się w życiu kibicowskim jeszcze z takim wysypem tego typu przypadków nie spotkałem.
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA
Re: Co słychać w Polkowicach??
- Liquidor -
Liquidor - Sądzę że pochodzisz z tego Papieskiego Miasta i jako Młodzik , z tego co sadze masz blisko Gór i widziałeś dziecko Owcy
, tak więc odpowiedz znasz kim jesteś
Pozdrawiam 
Liquidor - Sądzę że pochodzisz z tego Papieskiego Miasta i jako Młodzik , z tego co sadze masz blisko Gór i widziałeś dziecko Owcy
-
Liquidor
- Młodzik
- Posty: 958
- Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
- Lokalizacja: Wisła Kraków
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Polkowicach??
Norbi2012 pisze:- Liquidor -
Liquidor - Sądzę że pochodzisz z tego Papieskiego Miasta i jako Młodzik , z tego co sadze masz blisko Gór i widziałeś dziecko Owcy, tak więc odpowiedz znasz kim jesteś
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Pozdrawiam
Polska jezyk trudna jezyk. Niestety ale nie rozumiem Twojego podmiejskiego humoru
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA
Re: Co słychać w Polkowicach??
Liquidor pisze:To jest cytat jednego z polkowickich fanów z tematu o PP. I teraz mam pytanie, czy was tak kształcą jako społeczniaków i konfidentów, czy może to się chłonie wraz z oszałamiającą atmosferą polkowickiej hali?
Pytam całkiem serio, bo się w życiu kibicowskim jeszcze z takim wysypem tego typu przypadków nie spotkałem.
W swoim życiu kibicowskim pewnie nic innego nie spotkałeś poza ziomkami z młyna i w tymże młynie niech twoje życie kwitnie i się rozwija. Poza tym żeby cokolwiek wiedzieć o ubeckich metodach, musiałbyś zdobyć o tym jakąkolwiek wiedzę z lekcji historii Polski, ale twoje kibicowskie życie na edukacje jak widać z braku czasu nie pozwoliło.
-
Liquidor
- Młodzik
- Posty: 958
- Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
- Lokalizacja: Wisła Kraków
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Polkowicach??
jak kulą w płot chłopaczku, wyobraź sobie, że moje życie kibicowskie nie jest tak ograniczone jak Twoje życie na wsi, ale co Ty o tym możesz wiedzieć.
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA
Re: Co słychać w Polkowicach??
po ostrzezeniu dla obu panow. Prosze sobie darowac wzajemne uprzejmosci na ogolnym forum - malo kogo one interesuja.
-
wislakosz.pl
- Młodzik
- Posty: 595
- Rejestracja: 28 lipca 2010, 12:18
- Lokalizacja: Kraków
Re: Co słychać w Polkowicach??
Leciejewska zostaje w Polko.
-
shineonball
- Żak
- Posty: 272
- Rejestracja: 20 maja 2011, 14:53
Re: Co słychać w Polkowicach??
CCCsport.pl | Kosz - facebook
Koszykarki CCC Polkowice zainaugurowały we wtorek prawdziwy serial gier kontrolnych i turniejów, który potrwa niemal do końca września. Pierwszy sparing zakończył się efektowną wygraną nad pierwszoligową Ślęzą Wrocław, 81:42.
Do tego spotkania pomarańczowe przystąpiły w ośmioosobowym składzie. Już ze Słowenką Teją Oblak,
ale za to bez Pauliny Misiek. Skrzydłowa CCC podczas jednego z treningów doznała urazu łokcia,
a lekarz zalecił jej krótki odpoczynek od piłki do koszykówki.
Po obu ekipach widać było, że mają za sobą okres ciężkiej pracy na treningach. Wrocławianki w weekend wróciły z obozu w Rewalu, a z kolei nasze dziewczyny – trenujące od nieco ponad tygodnia – wciąż są jeszcze na etapie budowania formy fizycznej, która pozwoli im już wkrótce znieść trudy rywalizacji na parkietach w Polsce i Europie.
Koszykarska jakość była jednak zdecydowanie po stronie pomarańczowych, dlatego z każdą kolejną kwartą rosła przewaga ekipy Jacka Winnickiego. Na dobre polkowiczanki rozkręciły się w trzeciej odsłonie, w której pozwoliły rywalkom z Wrocławia trafić do kosza z gry zaledwie jeden raz.
Warto dodać, że najwięcej punktów dla Ślęzy zdobyła była zawodniczka CCC, Monika Jasnowska, które w dobrze sobie znanej hali trzykrotnie trafiła za trzy punkty.
CCC Polkowice – Ślęza Wrocław 81:42 (15:11, 16:9, 25:3, 25:19)
Punkty dla CCC: Musina 14 (1x3), Skorek 14, Owczarzak 11 (2x3), Leciejewska 11, Koc 9, Oblak 8 (1x3), Szczepanik 8, Majewska 6.
Koszykarki CCC Polkowice zainaugurowały we wtorek prawdziwy serial gier kontrolnych i turniejów, który potrwa niemal do końca września. Pierwszy sparing zakończył się efektowną wygraną nad pierwszoligową Ślęzą Wrocław, 81:42.
Do tego spotkania pomarańczowe przystąpiły w ośmioosobowym składzie. Już ze Słowenką Teją Oblak,
ale za to bez Pauliny Misiek. Skrzydłowa CCC podczas jednego z treningów doznała urazu łokcia,
a lekarz zalecił jej krótki odpoczynek od piłki do koszykówki.
Po obu ekipach widać było, że mają za sobą okres ciężkiej pracy na treningach. Wrocławianki w weekend wróciły z obozu w Rewalu, a z kolei nasze dziewczyny – trenujące od nieco ponad tygodnia – wciąż są jeszcze na etapie budowania formy fizycznej, która pozwoli im już wkrótce znieść trudy rywalizacji na parkietach w Polsce i Europie.
Koszykarska jakość była jednak zdecydowanie po stronie pomarańczowych, dlatego z każdą kolejną kwartą rosła przewaga ekipy Jacka Winnickiego. Na dobre polkowiczanki rozkręciły się w trzeciej odsłonie, w której pozwoliły rywalkom z Wrocławia trafić do kosza z gry zaledwie jeden raz.
Warto dodać, że najwięcej punktów dla Ślęzy zdobyła była zawodniczka CCC, Monika Jasnowska, które w dobrze sobie znanej hali trzykrotnie trafiła za trzy punkty.
CCC Polkowice – Ślęza Wrocław 81:42 (15:11, 16:9, 25:3, 25:19)
Punkty dla CCC: Musina 14 (1x3), Skorek 14, Owczarzak 11 (2x3), Leciejewska 11, Koc 9, Oblak 8 (1x3), Szczepanik 8, Majewska 6.
-
shineonball
- Żak
- Posty: 272
- Rejestracja: 20 maja 2011, 14:53
Re: Co słychać w Polkowicach??
Podopieczne trenera Jacka Winnickiego z kompletem 3 zwycięstw wygrały Międzynarodowy Turniej w Jeleniej Górze.
I mecz z gospodyniami turnieju
CCC Polkowice - MKS MOS Karkonosze Jelenia Góra 136:34 (40:8, 26:4, 32:6, 38:16)
Punkty dla CCC: Skorek 23, Szczepanik 22, Musina 20 (4), Leciejewska 20, Oblak 19 (1), Koc 13, Owczarzak 10 (1), Majewska 9. Misiek nie grała
II mecz z wicemistrzyniami Słowacji - MBK Rużomberok
CCC Polkowice – MBK Rużomberok 72:61 (16:15, 15:10, 24:20, 17:16)
Punkty dla CCC: Musina 14 (1), Koc 12, Leciejewska 10, Majewska 10, Owczarzak 9, Skorek 6, Oblak 4, Misiek 4, Szczepanik 3
III mecz z trzecim zespołem słowackiej ekstraligi - SK BD Rucon Spisska Voda
CCC Polkowice – SK BD Rucon Spisska Nova Ves 90:77 (20:17, 18:23, 29:13, 23:24)
Punkty dla CCC: Musina 35 (5x3), Majewska 13, Leciejewska 12, Owczarzak 8 (1x3), Skorek 6, Misiek 6, Koc 6, Szczepanik 4. Oblak nie grała
tytuł najlepszego strzelca turnieju - V.Musina
tytuł MVP – M.Skorek
I mecz z gospodyniami turnieju
CCC Polkowice - MKS MOS Karkonosze Jelenia Góra 136:34 (40:8, 26:4, 32:6, 38:16)
Punkty dla CCC: Skorek 23, Szczepanik 22, Musina 20 (4), Leciejewska 20, Oblak 19 (1), Koc 13, Owczarzak 10 (1), Majewska 9. Misiek nie grała
II mecz z wicemistrzyniami Słowacji - MBK Rużomberok
CCC Polkowice – MBK Rużomberok 72:61 (16:15, 15:10, 24:20, 17:16)
Punkty dla CCC: Musina 14 (1), Koc 12, Leciejewska 10, Majewska 10, Owczarzak 9, Skorek 6, Oblak 4, Misiek 4, Szczepanik 3
III mecz z trzecim zespołem słowackiej ekstraligi - SK BD Rucon Spisska Voda
CCC Polkowice – SK BD Rucon Spisska Nova Ves 90:77 (20:17, 18:23, 29:13, 23:24)
Punkty dla CCC: Musina 35 (5x3), Majewska 13, Leciejewska 12, Owczarzak 8 (1x3), Skorek 6, Misiek 6, Koc 6, Szczepanik 4. Oblak nie grała
tytuł najlepszego strzelca turnieju - V.Musina
tytuł MVP – M.Skorek
- Załączniki
-
- cecetki.jpg (226.09 KiB) Przejrzano 8046 razy
-
shineonball
- Żak
- Posty: 272
- Rejestracja: 20 maja 2011, 14:53
Re: Co słychać w Polkowicach??
MEKR'S CUP
CCC Polkowice - Kara Trutnov 72:65 (24:17 ; 22:23 ; 9:11 ; 17:14)
Musina 20(1x3), Leciejewska 13, Majewska 11, Snell 8(2x3), Misiek 6, Bimbaite/Koc - 4, Szczepanik/Skorek/Owczarzak - 2
Oblak nie grała.
Jutro o godz. 16:00 CCC Polkowice zagra swój drugi mecz w turnieju. Przeciwnikiem będzie zespół Nadezhdy Orenburg.
EDIT
[dzień II, kolejna wygrana]
Piątek 13-go nie okazał się być pechowym dla pomarańczowych,
wygrana z Nadezhdą Orenburg 60:59 (11:19, 17:11, 15:12, 16:18)
Musina 14, Majewska 11, Koc 9, Leciejewska 8, Snell 7, Misiek 5, Bimbaite/Owczarzak - 3, Szczepanik 0.
Skorek i Oblak nie grały.
EDIT 2
Polkowiczanki pokonały zespół MBK Ruzomberok 67:60 (20:15, 19:16, 13:16, 15:13)
Snell 16 (2), Majewska 13 , Musina 12 (1), Leciejewska/Koc - 8, Owczarzak 5 (1), Misiek 3, Szczepanik 2, Bimbaite 0
Skorek i Oblak nie grały.
Dzięki wygranej nad zespołami Kara Trutnov, Nadezhda Orenburg i MBK Ruzomberok, pomarańczowe zagrają jutro o godz. 16:00 w finale turnieju MEKR'S Cup:)
CCC Polkowice - Kara Trutnov 72:65 (24:17 ; 22:23 ; 9:11 ; 17:14)
Musina 20(1x3), Leciejewska 13, Majewska 11, Snell 8(2x3), Misiek 6, Bimbaite/Koc - 4, Szczepanik/Skorek/Owczarzak - 2
Oblak nie grała.
Jutro o godz. 16:00 CCC Polkowice zagra swój drugi mecz w turnieju. Przeciwnikiem będzie zespół Nadezhdy Orenburg.
EDIT
[dzień II, kolejna wygrana]
Piątek 13-go nie okazał się być pechowym dla pomarańczowych,
wygrana z Nadezhdą Orenburg 60:59 (11:19, 17:11, 15:12, 16:18)
Musina 14, Majewska 11, Koc 9, Leciejewska 8, Snell 7, Misiek 5, Bimbaite/Owczarzak - 3, Szczepanik 0.
Skorek i Oblak nie grały.
EDIT 2
Polkowiczanki pokonały zespół MBK Ruzomberok 67:60 (20:15, 19:16, 13:16, 15:13)
Snell 16 (2), Majewska 13 , Musina 12 (1), Leciejewska/Koc - 8, Owczarzak 5 (1), Misiek 3, Szczepanik 2, Bimbaite 0
Skorek i Oblak nie grały.
Dzięki wygranej nad zespołami Kara Trutnov, Nadezhda Orenburg i MBK Ruzomberok, pomarańczowe zagrają jutro o godz. 16:00 w finale turnieju MEKR'S Cup:)
-
shineonball
- Żak
- Posty: 272
- Rejestracja: 20 maja 2011, 14:53
Re: Co słychać w Polkowicach??
Trutnov: BELINDA SNELL wygrywa konkurs rzutów za 3 punkty! Koszykarka CCC Polkowice w 60 sekund trafiła 15 "trójek".
-
shineonball
- Żak
- Posty: 272
- Rejestracja: 20 maja 2011, 14:53
Re: Co słychać w Polkowicach??
MEKR'S CUP
W finale po 2 dogrywkach, CCC pokonało Dynamo Kursk 86-84 [14:22 , 26:15 ; 15:22 , 17:13 ; 5:5 , 9:7]
Musina 34(5x3) + 10zb, Snell 20(6x3), Bimbaite 11(3x3) Majewska 6+11zb, Leciejewska/Koc/Misiek - 4,
Szczepanik 2, Owczarzak 1
Skorek i Oblak nie grały.
W końcówce meczu pomarańczowe grały bez Snell, Bimbaite i Leciejewskiej za przekroczenie 5 fauli.
* V.Musina - MVP
W finale po 2 dogrywkach, CCC pokonało Dynamo Kursk 86-84 [14:22 , 26:15 ; 15:22 , 17:13 ; 5:5 , 9:7]
Musina 34(5x3) + 10zb, Snell 20(6x3), Bimbaite 11(3x3) Majewska 6+11zb, Leciejewska/Koc/Misiek - 4,
Szczepanik 2, Owczarzak 1
Skorek i Oblak nie grały.
W końcówce meczu pomarańczowe grały bez Snell, Bimbaite i Leciejewskiej za przekroczenie 5 fauli.
* V.Musina - MVP
- Załączniki
-
- 60591_593097600732784_126780195_n.jpg (116.92 KiB) Przejrzano 10247 razy
-
shineonball
- Żak
- Posty: 272
- Rejestracja: 20 maja 2011, 14:53
Re: Co słychać w Polkowicach??
http://basket.cccsport.pl/news,878,Wilc ... rywce.html
Duży opór stawiły naszym dziewczynom w dzisiejszym sparingu podopieczne Krzysztofa Koziorowicza z portowego Szczecina. Aby pokonać rywalki polkowiczanki potrzebowały dogrywki. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną CCC 64:60.
Obydwa zespoły są jeszcze dalekie od dyspozycji, do której dążą. Było to dziś widać jak na dłoni. Od samego początku w poczynaniach obu drużyn było sporo chaosu. Gra była mocno szarpana, a płynnych akcji zaś dawkowano kibicom w ilościach kropelkowych. Po 5 minutach nieoczekiwanie to grające bardzo ambitnie szczecinianki prowadziły 4:3. Podopieczne trenera Winnickiego jednak opanowały sytuację i po pierwszej kwarcie prowadziły 16:12. Druga odsłona należała do przyjezdnych, które wygrały ją 15:12 i po 20 minutach CCC prowadziło zaledwie dwoma oczkami.
W drugiej połowie mecz nadal był bardzo wyrównany. Niestety ani jeden ani drugi zespół nie prezentował koszykówki miłej dla oka. Nadal dominowały niecelne podania i chybione rzuty. Sporo było za to walki. Po 30 minutach grające dziś w białych strojach „pomarańczowe” miały pięć punktów przewagi i wydawało się, że w ostatniej odsłonie meczu nie będą miały problemów ze spokojnym zwycięstwem. Stało się jednak inaczej. W ostatniej minucie regulaminowego czasu gry zespół gości doprowadził do remisu – po 55 i do wyłonienia zwycięzcy konieczne było rozegranie dogrywki. W tej doświadczenie polkowiczanek wzięło górę i mecz zakończył się wygraną naszych dziewczyn 64:60.
- Nie podeszliśmy do tego meczu z należytym nastawieniem. Dziewczyny popełniły sporo błędów. Przed nami jeszcze dużo pracy. Dobrze, że taki słabszy mecz trafił nam się teraz, a nie, choćby na inaugurację rozgrywek ligowych – skomentował na gorąco Jacek Winnicki, trener CCC.
W niedzielę kolejny sparing. O godzinie 16 polkowiczanki zagrają z KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski.
CCC Polkowice – King Wilki Morskie Szczecin 64:60
(16:12, 12:14, 15:12, 12:17, dogr. 9:5)
Snell 18, Majewska 10, Koc 9, Szczepanik 7, Musina/Oblak/Leciejewska - 6, Skorek 2, Owczarzak/Misiek - 0
Bimbaite nie grała.
Duży opór stawiły naszym dziewczynom w dzisiejszym sparingu podopieczne Krzysztofa Koziorowicza z portowego Szczecina. Aby pokonać rywalki polkowiczanki potrzebowały dogrywki. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną CCC 64:60.
Obydwa zespoły są jeszcze dalekie od dyspozycji, do której dążą. Było to dziś widać jak na dłoni. Od samego początku w poczynaniach obu drużyn było sporo chaosu. Gra była mocno szarpana, a płynnych akcji zaś dawkowano kibicom w ilościach kropelkowych. Po 5 minutach nieoczekiwanie to grające bardzo ambitnie szczecinianki prowadziły 4:3. Podopieczne trenera Winnickiego jednak opanowały sytuację i po pierwszej kwarcie prowadziły 16:12. Druga odsłona należała do przyjezdnych, które wygrały ją 15:12 i po 20 minutach CCC prowadziło zaledwie dwoma oczkami.
W drugiej połowie mecz nadal był bardzo wyrównany. Niestety ani jeden ani drugi zespół nie prezentował koszykówki miłej dla oka. Nadal dominowały niecelne podania i chybione rzuty. Sporo było za to walki. Po 30 minutach grające dziś w białych strojach „pomarańczowe” miały pięć punktów przewagi i wydawało się, że w ostatniej odsłonie meczu nie będą miały problemów ze spokojnym zwycięstwem. Stało się jednak inaczej. W ostatniej minucie regulaminowego czasu gry zespół gości doprowadził do remisu – po 55 i do wyłonienia zwycięzcy konieczne było rozegranie dogrywki. W tej doświadczenie polkowiczanek wzięło górę i mecz zakończył się wygraną naszych dziewczyn 64:60.
- Nie podeszliśmy do tego meczu z należytym nastawieniem. Dziewczyny popełniły sporo błędów. Przed nami jeszcze dużo pracy. Dobrze, że taki słabszy mecz trafił nam się teraz, a nie, choćby na inaugurację rozgrywek ligowych – skomentował na gorąco Jacek Winnicki, trener CCC.
W niedzielę kolejny sparing. O godzinie 16 polkowiczanki zagrają z KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski.
CCC Polkowice – King Wilki Morskie Szczecin 64:60
(16:12, 12:14, 15:12, 12:17, dogr. 9:5)
Snell 18, Majewska 10, Koc 9, Szczepanik 7, Musina/Oblak/Leciejewska - 6, Skorek 2, Owczarzak/Misiek - 0
Bimbaite nie grała.
Ausra Bimbaite
Czy ktoś wie czemu wciąż nie gra Ausra Bimbaite? Kiedy zdążyła złapać kontuzję?
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 116 gości