Benedykt XVI

Pisz o czym chcesz

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 19 kwietnia 2005, 22:24

Niestety Pietroc ale Twoje nadzieje sa płonne. Nie byłem za Papieżem -Włochem. Bardzo liczyłem na kogoś z Ameryki Łacinskiej. Nie będe sie z Tobą spierał co do aborcji, czy rezygnacji z celibatu-o tym mozenmy sobie podyskutowac przy innej okazji, bo nie jestem najwyraźniej takim konserwatysta jak Ty. Zwracam uwage na rolę Papieża w kwestii pojednania lub przynajmniej jego próby z przedstawicielami innych religii. I w tym miejscfu bedziemy miec krok w tył, konsekwencje takiego kroku będa fatalne w skutkach. Wybór jest zły. :evil:
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 19 kwietnia 2005, 22:28

Skoro Papieża wybiera konklawe złożone z przedstawicieli najwyższych władz kościelnych - a podstawą przed określeniem osobowym przyszłego Papieża, jest określenie dróg którymi ma przyszły Koścół podążyć, a dopiero później do koncepcji dopasowywana jest osoba - to trudno mówić o "kroku w tył", bo może to jest właśnie "krok w przód" - tylko Twój punkt widzenia jest odmienny od wzorcowego...

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 19 kwietnia 2005, 22:42

To co mówisz simon to teoretyczne założenia, nie oszukujmy sie! Wpływy i relacje wewnątrz grupy kardynałów a założenia doktryny to dwie różne sprawy. Już sam fakt ze Ratzinger ma tylu przeciwników z róznych stron środowiska kardynalskiego o czyms swiadczy. A Jan Paweł II... czy wg Ciebie wybór po kilkuset latach nieprzerwanych rządów Włochów, Papieża Polaka wziął się znikąd ? Chyba nie powiesz mi ze była to droga Kościoła...?
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 19 kwietnia 2005, 22:58

Wtedy wybór był trudny i przełomowy - ten wręcz przeciwnie: był łatwy i pewnie nic nie wnoszący. Ale tak jest i tak musi być po wielkim pontyfikacie - nie można wystawiać jego sądów poprzez wybór reformatora. To tak jakby kardynałowie powiedzieli - teraz, gdy JPII odszedł trzeba zabrać się za to, czemu on był przeciwny...

Już sam fakt ze Ratzinger ma tylu przeciwników z różnych stron środowiska kardynalskiego o czymś świadczy.
nooo..., nie wiem za bardzo co świadczy - chodzi Ci o fakty, czy wypowiedzi frustratów? Sam, wybór już 2 dnia konklawe większością 2/3 głosów... Coś chyba z tą ilością to raczej bym był ostrożniejszy. Oczywiście, jest to news dziennikarski, taki jak brak miejsca w Zakopanem na sylwestra, głoszony już w połowie listopada, 5 mln ludzi na pogrzebie i absolutna niemożliwość dotarcia na plac św. Piotra itp.

A Jan Paweł II... czy wg Ciebie wybór po kilkuset latach nieprzerwanych rządów Włochów, Papieża Polaka wziął się znikąd ? Chyba nie powiesz mi ze była to droga Kościoła...?
A Ty myślisz, że im "sprawa polska" leżała na sercu? Oni chcieli "ginąć za ten odległy kraj"? - nie, sytuacja po śmierci JPI w blaski skandalu z bankiem watykańskim, wymagała ustanowienia Papieża silnego, młodego i spoza włoskich kręgów zagrożonych korupcją. Już same domysły na temat śmierci JPI (zabójstwo) wołały o wybór "odległego" w celu ratowania powagi i dostojności kościoła - oni tego zapewne nie zrobili "dla nas", tylko dla siebie...

Ps.Niemca wybrano po 950 latach - zatem z tego punktu widzenia jest to równie przełomowe jak Papież-Polak...

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 19 kwietnia 2005, 23:03

Sęk w tym, że Ratzinger ma fatalny wizerunek w części Kościoła oraz w światowych mediach (ze względu na zagorzały konserwatyzm). Ma też wielu przeciwników, którzy wytykają mu, że przeforsował ponowny zakaz wygłaszana kazań przez świeckich, stał też za dokumentem "Dominus Iesus", który zdaniem wielu zahamował dialog ekumeniczny, wskutek jego uporczywych nacisków Watykan zrezygnował z międzyreligijnych modlitw na wzór spotkań w Asyżu. Ratzinger uchodzi też za rzecznika centralizacji Kościoła. Podczas jednego z przemówień uznał, że cyt. "kultura, która rozwinęła się w Europie, stanowi absolutne i radykalne zaprzeczenie nie tylko chrześcijaństwa, ale i tradycji religijnych oraz moralnych całej ludzkości". Z powyższego widać, że żadnych zmian reformatorskich nie będzie, wręcz przeciwnie, Kościół stanie się jeszcze bardziej "pancerny".

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 20 kwietnia 2005, 07:37

ale jak widac ta "czesc" jest bardzo niewielka, skoro juz w czwartym glosowaniu liczyla mniej niz 1/3

a ja jeszcze raz o jego konserwatyzmie: w obecnych czasach uznalbym to za zalete niz wade !!! kto jak kto, ale glowa Kosciola Katolickiego musi stac na strazy fundamentow wiary i norm w Kosciele.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 20 kwietnia 2005, 08:09

Nie no - ja bym z "konserwatyzmem" poczekał jednak - JR był szefem Kongregacji Nauki Wiary - czyli krótko mówiąc tajemnic doktryny. Jeśli chciał służyć dobrze kościołowi to musiał być dokładnie taki, jakiego oczekiwał JPII - czyli całkowicie "stalowy" i konserwatywny... Gdyby był inny, źle sprawowałby swoje obowiązki.
Teraz jest w innym miejscu, ma inną władzę a także (a raczej przede wszystkim) inne cele i priorytety.
Myślę, że z nim może być troszkę tak jak w przysłowiu: "zrób ze złodzieja dyrektora banku - a nikt, nigdy go nie okradnie"

Awatar użytkownika
mati
Kadet
Posty: 1704
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontaktowanie:

Postautor: mati » 20 kwietnia 2005, 08:36

A widzieliście Kardynała Macharskiego jak później wyszedł na ten balkon obok i stał na nim... z takim usmiechem- od razu można było wywnioskować- Polak :wink:
Tak po cichu liczyłem, że jednak po słowach 'Habemus Papa' będzie 'kardinal Macharski' - jednak to by było chyba za piękne dla nas...

:wink: :wink:

Nie mówię o Glempie- jakby on zostal to bym chyba wyznanie zmienił
:lol:

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 20 kwietnia 2005, 09:03

Masz cos Mati do Józefa??
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 20 kwietnia 2005, 10:00

Ja nie mam nic do Józefa, i jedno czego pragnę, to aby on także nic wspólnego ze mną nie miał...

Nowy Papież dziś powiedział:

- Będę kontynuował reformy zapoczątkowane przez Sobór Watykański II - zapowiedział nowo wybrany papież.
- Zapowiedział też, że będzie pracował nie szczędząc sił na rzecz odbudowy jedności wszystkich chrześcijan.
- Papież Benedykt XVI zapowiedział, że ma zamiar rozwijać kolegialne kierowanie Kościołem wraz z biskupami, kontynuując linię swych poprzedników.
- Papież zapowiedział, iż weźmie udział w Światowym Dniu Młodzieży, mającym odbyć się w tym roku w sierpniu w Kolonii, w Niemczech.

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 20 kwietnia 2005, 14:40

MARAS pisze:Masz cos Mati do Józefa??

Nie, absolutnie nic. nie mówiąc o tm, ze kimał sobie na prawym boku podczas mszy pogrzebowej JPII...

Gość

Postautor: Gość » 20 kwietnia 2005, 14:59

Kuba pisze:
MARAS pisze:Masz cos Mati do Józefa??

Nie, absolutnie nic. nie mówiąc o tm, ze kimał sobie na prawym boku podczas mszy pogrzebowej JPII...


... przecież on tą mszę prowadził... a tak a propos to bardzo ładnie podczas tej mszy mówił!

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 20 kwietnia 2005, 15:19

Anonymous pisze:
Kuba pisze:
MARAS pisze:Masz cos Mati do Józefa??

Nie, absolutnie nic. nie mówiąc o tm, ze kimał sobie na prawym boku podczas mszy pogrzebowej JPII...


... przecież on tą mszę prowadził... a tak a propos to bardzo ładnie podczas tej mszy mówił!

:lol: :lol: cały czas chodzi o tego naszego Józefa - Glempa...

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 20 kwietnia 2005, 15:19

Anonymous pisze:
Kuba pisze:
MARAS pisze:Masz cos Mati do Józefa??

Nie, absolutnie nic. nie mówiąc o tm, ze kimał sobie na prawym boku podczas mszy pogrzebowej JPII...


... przecież on tą mszę prowadził... a tak a propos to bardzo ładnie podczas tej mszy mówił!

mówimy o Glempie, a nie o Ratzingerze. Było nawet piękne ujęcie z kamery, na którym widać jak Glemp jest zainteresowany wypowiedzią jednego z Kardynałów...


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości