II etap BLK: temat zbiorczy
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: II etap BLK: temat zbiorczy
Kolejna wizyta Edo w Krakowie, i kolejna moim zdaniem "pokazówka" odstawiona przez niego.
Do Krakowa przywiózł tylko 6 zdrowych zawodniczek, bez ani jednej juniorki. Nie wiem, może to kwestia jakiś występów tych zawodniczek w zespołach juniorski etc. Nie ważne. Istotne jest ,ze jak się posiada tak wąska kadrę, z bardzo ograniczona możliwości rotacji, to gra sie tak by po pierwsze nie narażać się na faule a po drugie by wytrzymać mecz kondycyjnie. A wiec unika sie gry kontaktowej, nie kryje jakoś super blisko, czasem wręcz odpuszcza rywalkę gdy nie ma możliwości czystej obrony a dodatkowo zwalnia się tempo spotkania. Tymczasem Torun zagrał w Krakowie najbardziej agresywnie od lat! Tak jakby Edo liczył ze jego zawodniczki zastano szybko wyfaulowane i będzie miał powód do narzekań.
Ale nic z tego, bo swoje plany mieli tez sędziowie. Dis ewidentnie byli wzruszeni sytuacja kadrowa Torunianek, i gwizdali im tak może co drugi faul, podczas gdy z drugiej stornu dostrzegali niemal wszystko a w trzeciej kwarcie zęby jeszcze dodać emocji widowisku a równocześnie podbudować swoje "ego" dołożyli8 nam jeszcze 2 dachy.
Efektem tego wszystkiego, a także niestety po raz kolejny bardzo przeciętnej naszej dyspozycji, spotkanie to miało jeszcze mniej wspólnego z meczem koszykarskim niz nasza rywalizacja z Montpellier. Bieganina, szarpanka, faule, upadki, krzyki, pretensje.. oglna zenada.
W tym całym chaosie na plus zaprezentowała sie dzis Tamane, które w tej najbardziej nerwowej 3 kwarcie jako jedyna zachowała zimna krew i wzięła ciężar gry na siebie, punktowała, asystowała, blokowała, zbierała, przechwytywała, a nie traciła.. czego chcieć więcej? . Cieszy mnie to bardzo, bo o jakiegoż czasu grała fatalnie, bez względu na osiągane statystyki - była wolna, ospała, nie czuła gry, a na dodatek zamiast inteligentnej koszykówki pokazywane na początku sezonu decydowała sie na jakieś rozpaczliwe i bezsensowne akcje. Licze ze dzisiejszym występem wróci do początkowej dyspozycji i stylu gry.
Do Krakowa przywiózł tylko 6 zdrowych zawodniczek, bez ani jednej juniorki. Nie wiem, może to kwestia jakiś występów tych zawodniczek w zespołach juniorski etc. Nie ważne. Istotne jest ,ze jak się posiada tak wąska kadrę, z bardzo ograniczona możliwości rotacji, to gra sie tak by po pierwsze nie narażać się na faule a po drugie by wytrzymać mecz kondycyjnie. A wiec unika sie gry kontaktowej, nie kryje jakoś super blisko, czasem wręcz odpuszcza rywalkę gdy nie ma możliwości czystej obrony a dodatkowo zwalnia się tempo spotkania. Tymczasem Torun zagrał w Krakowie najbardziej agresywnie od lat! Tak jakby Edo liczył ze jego zawodniczki zastano szybko wyfaulowane i będzie miał powód do narzekań.
Ale nic z tego, bo swoje plany mieli tez sędziowie. Dis ewidentnie byli wzruszeni sytuacja kadrowa Torunianek, i gwizdali im tak może co drugi faul, podczas gdy z drugiej stornu dostrzegali niemal wszystko a w trzeciej kwarcie zęby jeszcze dodać emocji widowisku a równocześnie podbudować swoje "ego" dołożyli8 nam jeszcze 2 dachy.
Efektem tego wszystkiego, a także niestety po raz kolejny bardzo przeciętnej naszej dyspozycji, spotkanie to miało jeszcze mniej wspólnego z meczem koszykarskim niz nasza rywalizacja z Montpellier. Bieganina, szarpanka, faule, upadki, krzyki, pretensje.. oglna zenada.
W tym całym chaosie na plus zaprezentowała sie dzis Tamane, które w tej najbardziej nerwowej 3 kwarcie jako jedyna zachowała zimna krew i wzięła ciężar gry na siebie, punktowała, asystowała, blokowała, zbierała, przechwytywała, a nie traciła.. czego chcieć więcej? . Cieszy mnie to bardzo, bo o jakiegoż czasu grała fatalnie, bez względu na osiągane statystyki - była wolna, ospała, nie czuła gry, a na dodatek zamiast inteligentnej koszykówki pokazywane na początku sezonu decydowała sie na jakieś rozpaczliwe i bezsensowne akcje. Licze ze dzisiejszym występem wróci do początkowej dyspozycji i stylu gry.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: II etap BLK: temat zbiorczy
No Tamane faktycznie dobrze zagrała, ale Jujka co wyprawiała? Pisali tu na forum przed sezonem, że może coś z niej będzie. Sorry, ale lipa totalna.
Jeden dach widziałem jak dostał Stefek (stał tyłem do sędziego i coś krzyczał do ławki, jeden z sędziów podbiegł i pokazał mu w plecy dacha), ale drugi? O co chodziło? Wydawało mi się, że tam prędzej jakiś faul umyślny był?
Dziwny mecz, momentami śmieszny.
Pani Idczak nagle sobie przypomniała jak się wolne wykonuje.
Dziadek ze loży szyderców cały mecz jedzie po sędziach.
Z Torunia po bucówie, jaką pokazali u siebie na trybunach nikt nie przyjechał. Zapewne dlatego, że pasiasta dama przegrała derby i nie można było krzyknąć "Cracovia pany". Innego wytłumaczenia nie widzę.
Jeden dach widziałem jak dostał Stefek (stał tyłem do sędziego i coś krzyczał do ławki, jeden z sędziów podbiegł i pokazał mu w plecy dacha), ale drugi? O co chodziło? Wydawało mi się, że tam prędzej jakiś faul umyślny był?
Dziwny mecz, momentami śmieszny.
Pani Idczak nagle sobie przypomniała jak się wolne wykonuje.
Dziadek ze loży szyderców cały mecz jedzie po sędziach.
Z Torunia po bucówie, jaką pokazali u siebie na trybunach nikt nie przyjechał. Zapewne dlatego, że pasiasta dama przegrała derby i nie można było krzyknąć "Cracovia pany". Innego wytłumaczenia nie widzę.
Re: II etap BLK: temat zbiorczy
Svitka to byl ten drugi właśnie - on reagował na dach Kryski, która dostała go za to ze coś krzyknęła do sędziów gdy nie odgwizdali na niej faulu.
A co do Jujki to za wiele pozytywnych opinii ja sobie nie przypominam
jedynie chyba Ann liczyła ze przypomni sobie to ze kiedyś była sporym talentem
A co do Jujki to za wiele pozytywnych opinii ja sobie nie przypominam
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
-
wislakosz.pl
- Młodzik
- Posty: 595
- Rejestracja: 28 lipca 2010, 12:18
- Lokalizacja: Kraków
Re: II etap BLK: temat zbiorczy
...'Ta może oczywiście cieszyć, ale też wypada się zastanowić jak wielkie problemy mają działacze z Torunia. Nie tylko z wystawieniem do gry zawodniczek, ale też z własną kulturą, co zaprezentowali po zakończeniu konferencji prasowej. Przyjechać w gości i wyzywać działaczy Wisły? Cóż, może oczekujemy jednak od nich zbyt wiele.'...
Dziś swoją klasę pokazała Pani Bazińska z teamu EnergIa Toruń oraz pseudo prezes pijak Krystek, który ledwo stojąc na nogach wpadł na pomeczową konferencję robiąc niezłą wiochę. Wstyd i jeszcze raz wstyd że macie w Toruniu takich "działaczy".
Dziś swoją klasę pokazała Pani Bazińska z teamu EnergIa Toruń oraz pseudo prezes pijak Krystek, który ledwo stojąc na nogach wpadł na pomeczową konferencję robiąc niezłą wiochę. Wstyd i jeszcze raz wstyd że macie w Toruniu takich "działaczy".
Re: II etap BLK: temat zbiorczy
Greebo pisze:Kolejna wizyta Edo w Krakowie, i kolejna moim zdaniem "pokazówka" odstawiona przez niego.
Do Krakowa przywiózł tylko 6 zdrowych zawodniczek, bez ani jednej juniorki. Nie wiem, może to kwestia jakiś występów tych zawodniczek w zespołach juniorski etc. Nie ważne.
Zarozumiały człowieczku. Jako, ze nie tylko Euroligą żyję
PS.Wiedziałem, ze wykorzystacie najbliższe spotkanie w Krakowie na tym forum do odbicia sobie np. zachowania GM po meczu w Toruniu.
-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: II etap BLK: temat zbiorczy
No tak. Kraków ma swoją gwiazde w osobie Dunina. a Toruń swoje gwiazdy które zarządzaja czyli Mecenas and Christine 
Dunin pokazał wioche w Toruniu , a Krystek w Krakowie i jest remis. Tyle w temacie.
Nie wydaje mi sie żeby 18 letnia Karolina Zając też brała udzial w jakichś rozgrywkach krajowych. nmłodsze rozumiem
A tak to zanosi się na kolejną kare ktorą klub zaplaci władzom ligi.. Wczesniej za to że Dixon nie była w meczu gwiazd, teraz za brak 10 zawodniczek...
Kasa ostro idzie nie tam gdzie powinna... No ale widocznie w Enerdze mają jej za dużo..... / przykro na to patrzeć niestety co sie dzieje w klubie i wokół....
Dunin pokazał wioche w Toruniu , a Krystek w Krakowie i jest remis. Tyle w temacie.
Nie wydaje mi sie żeby 18 letnia Karolina Zając też brała udzial w jakichś rozgrywkach krajowych. nmłodsze rozumiem
A tak to zanosi się na kolejną kare ktorą klub zaplaci władzom ligi.. Wczesniej za to że Dixon nie była w meczu gwiazd, teraz za brak 10 zawodniczek...
Kasa ostro idzie nie tam gdzie powinna... No ale widocznie w Enerdze mają jej za dużo..... / przykro na to patrzeć niestety co sie dzieje w klubie i wokół....
Re: II etap BLK: temat zbiorczy
Jeśli ktoś w Toruniu zamiast dopingować Energę drze ryja o Cracovii.
Jeśli jakaś c...a z Torunia na zjeździe PZKOSZ gardłuje, że cyt.: "sk...em jest tak upokorzyć Konin jak (zrobiła to) Wisła".
Jeśli pseudoziałacz-alkoholik z Torunia przyjeżdża do Krakowa, po czym schlany chodzi po korytarzu i drze się coś w stylu "gdzie jest mały człowieczek".
To ja się pytam jakie trzeba mieć kompleksy i jak mieć nasrane we łbie?
Ja nie wiem, co za fale emituje ze swoich nadajników Ojciec Dyrektor, ale nieźle to musi prać mózgi.
Przy okazji - wedle działaczy z Torunia mielismy się Koninowi podłożyć? W Toruniu takie obyczaje są, mają w tym doświadczenie - ale na Reymonta to nie do pomyślenia.
Jeśli jakaś c...a z Torunia na zjeździe PZKOSZ gardłuje, że cyt.: "sk...em jest tak upokorzyć Konin jak (zrobiła to) Wisła".
Jeśli pseudoziałacz-alkoholik z Torunia przyjeżdża do Krakowa, po czym schlany chodzi po korytarzu i drze się coś w stylu "gdzie jest mały człowieczek".
To ja się pytam jakie trzeba mieć kompleksy i jak mieć nasrane we łbie?
Ja nie wiem, co za fale emituje ze swoich nadajników Ojciec Dyrektor, ale nieźle to musi prać mózgi.
Przy okazji - wedle działaczy z Torunia mielismy się Koninowi podłożyć? W Toruniu takie obyczaje są, mają w tym doświadczenie - ale na Reymonta to nie do pomyślenia.
Re: II etap BLK: temat zbiorczy
danpe_ pisze:Jeśli ktoś w Toruniu zamiast dopingować Energę drze ryja o Cracovii.
Jeśli jakaś c...a z Torunia na zjeździe PZKOSZ gardłuje, że cyt.: "sk...em jest tak upokorzyć Konin jak (zrobiła to) Wisła".
Jeśli pseudoziałacz-alkoholik z Torunia przyjeżdża do Krakowa, po czym schlany chodzi po korytarzu i drze się coś w stylu "gdzie jest mały człowieczek".
To ja się pytam jakie trzeba mieć kompleksy i jak mieć nasrane we łbie?
Ja nie wiem, co za fale emituje ze swoich nadajników Ojciec Dyrektor, ale nieźle to musi prać mózgi.
Przy okazji - wedle działaczy z Torunia mielismy się Koninowi podłożyć? W Toruniu takie obyczaje są, mają w tym doświadczenie - ale na Reymonta to nie do pomyślenia.
Kompleksy to masz Ty gościu o czym świadczy wytłuszczony przeze mnie tekst. Dunin-Suligostowski to kiepskiej jakości PROWOKATOR! jakim prawem był na konfie? To co odstawił w Toruniu, a potem na forum społecznościowym było rzeczywiście na poziomie Euroligi. Żyjcie nadal we własnym mistrzostwie......i mianie najlepszego z najsłabszych (bo taka jest ta liga).
PS.Udzielacie rad, krytykujecie toruńskich działaczy sami wiedząc, że Wasz GM zapracował na identyczną opinię. A może ty danpe jesteś samym Duninem?
-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: II etap BLK: temat zbiorczy
Kurde..No fakt.. ten Danpe może być Duninem... 
Re: II etap BLK: temat zbiorczy
Panie matrix, po pierwsze pogrubiłeś fakty, zwykłe fakty. A że świadczą one jak najgorzej o toruńskich działaczach, to nie moja wina. Nikt normalny będąc w kierownictwie klubu nie robi takich rzeczy, a już hasanie po cudzym budynku klubowym nawalonym w trzy dupy jest skandalem.
Czepiasz się naszego GM, nie przypominam sobie aby wygadywał takie głupoty na zjazdach PZKOSZ (a uwierz mi, wiedziałbym o tym), albo chadzał pijany po toruńskiej hali.
Na innym forum mnie oskarżano o to, że jestem Danem Petrescu, ciekawe kto następnym razem, Putin?
Czepiasz się naszego GM, nie przypominam sobie aby wygadywał takie głupoty na zjazdach PZKOSZ (a uwierz mi, wiedziałbym o tym), albo chadzał pijany po toruńskiej hali.
Na innym forum mnie oskarżano o to, że jestem Danem Petrescu, ciekawe kto następnym razem, Putin?
Re: II etap BLK: temat zbiorczy
danpe_ pisze:Panie matrix, po pierwsze pogrubiłeś fakty, zwykłe fakty. A że świadczą one jak najgorzej o toruńskich działaczach, to nie moja wina. Nikt normalny będąc w kierownictwie klubu nie robi takich rzeczy, a już hasanie po cudzym budynku klubowym nawalonym w trzy dupy jest skandalem.
Czepiasz się naszego GM, nie przypominam sobie aby wygadywał takie głupoty na zjazdach PZKOSZ (a uwierz mi, wiedziałbym o tym), albo chadzał pijany po toruńskiej hali.
Na innym forum mnie oskarżano o to, że jestem Danem Petrescu, ciekawe kto następnym razem, Putin?
Trzymasz z Duninem i go bronisz, a sam dobrze wiesz, ze już cała Polska poznała tego pana. Tyle w temacie. Dunin musiał być nawalony skoro w prostacka polemikę się w Toruniu wdawał, a potem na hajsbuku nie przebierał w srodkach w dyskusji ze zwykłymi kibicami. CUDZE CHWALICIE SWEGO NIE ZNACIE LUB NIE CHCECIE ZNAĆ.
Re: II etap BLK: temat zbiorczy
I to, co napisałeś majuskułą niech będzie tym, nad czym się dzisiaj zastanowisz. W kontekście bydła, jakie zrobili w Krakowie nawaleni działacze i działaczki z Torunia.
-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: II etap BLK: temat zbiorczy
O ile pamietam to pan Dunin zrobil wioche rok temu w Polkowicach co sie szarpał i wyzywał . W Toruniu też odprawił szopke...
Krawczyk z Gdyni też był ,,zabawny ''czasami - ale nie robił takich cyrków jak Wislack GM
Może dlatego Wisla nie może ugrać nic więcej w Ojro..Bo Sorry , jak na taki skład to wyniki przeciętne.....
Tak wiec ze strony kogo jak kogo ale nie Wiślackiej , nie powinny padać jakieś epitety pod adresem działaczy z Torunia bo sami macie WIĘKSZĄ GWIAZDE w osobie Dunina...
Raczej to nie przystoi klubowi z Wielkimi aspiracjami...mając takiego prezesa..
Krawczyk z Gdyni też był ,,zabawny ''czasami - ale nie robił takich cyrków jak Wislack GM
Tak wiec ze strony kogo jak kogo ale nie Wiślackiej , nie powinny padać jakieś epitety pod adresem działaczy z Torunia bo sami macie WIĘKSZĄ GWIAZDE w osobie Dunina...
Raczej to nie przystoi klubowi z Wielkimi aspiracjami...mając takiego prezesa..
Re: II etap BLK: temat zbiorczy
danpe_ pisze:I to, co napisałeś majuskułą niech będzie tym, nad czym się dzisiaj zastanowisz. W kontekście bydła, jakie zrobili w Krakowie nawaleni działacze i działaczki z Torunia.
Ej! ja Twojego prezesunia GM bydłem nie nazwałem! a jak wyjaśniłem laikom na Spożywczaku, ze ten pan to GM klubu aspirującego do Final Eight to 3/4 z nich kładło się na ławkach ze śmiechu. To Ty się zastanów nad majuskułą, bo wszczynasz problem wiedząc lub nie, że Wasz bohater nie jest też ok. Absolutnie nie bronię Krystka i miss Krysi, ale to właśnie on, a nie Ty zrobił sporo dla toruńskiej drużyny. No na pewno nieadekwatne to z tym co zrobił Dunin dla Wisły. Wszystkich nie usprawiedliwia fakt karygodnych zachowań!
http://sport.interia.pl/koszykowka/liga ... nId,725256
Do konfrontacji po meczu doszło też w Toruniu, ale tutaj nikt z tego afery nie zrobił. Z tego co wiem to pan Dunin nieźle prowokował w Krakowie, być może oczekiwał rewanżu swojego toruńskiego zachowania i zapewne się doczekał. Moim zdaniem GM Wisły wiedząc, ze jest bezkarnym panem i władcą jeszcze się niejednym popisze.
PS. Ktoś kiedyś chciał, aby władze klubu nie pojawiały się na meczach wyjazdowych. Jak chciał to już go w klubie x już nie było.
-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: II etap BLK: temat zbiorczy
matrix pisze:danpe_ pisze:I to, co napisałeś majuskułą niech będzie tym, nad czym się dzisiaj zastanowisz. W kontekście bydła, jakie zrobili w Krakowie nawaleni działacze i działaczki z Torunia.
Ej! ja Twojego prezesunia GM bydłem nie nazwałem! a jak wyjaśniłem laikom na Spożywczaku, ze ten pan to GM klubu aspirującego do Final Eight to 3/4 z nich kładło się na ławkach ze śmiechu. To Ty się zastanów nad majuskułą, bo wszczynasz problem wiedząc lub nie, że Wasz bohater nie jest też ok. Absolutnie nie bronię Krystka i miss Krysi, ale to właśnie on, a nie Ty zrobił sporo dla toruńskiej drużyny. No na pewno nieadekwatne to z tym co zrobił Dunin dla Wisły. Wszystkich nie usprawiedliwia fakt karygodnych zachowań!
http://sport.interia.pl/koszykowka/liga ... nId,725256
Do konfrontacji po meczu doszło też w Toruniu, ale tutaj nikt z tego afery nie zrobił. Z tego co wiem to pan Dunin nieźle prowokował w Krakowie, być może oczekiwał rewanżu swojego toruńskiego zachowania i zapewne się doczekał. Moim zdaniem GM Wisły wiedząc, ze jest bezkarnym panem i władcą jeszcze się niejednym popisze.
PS. Ktoś kiedyś chciał, aby władze klubu nie pojawiały się na meczach wyjazdowych. Jak chciał to już go w klubie x już nie było.Krakowskie? Nie, polskie.
Hmm. no tak Gruby nie chciał sie pogodzić ze zwyciestwem CCC nad Wisla i tak samo w Toruniu... No coż... Wiocha i tyle... Na pewno też prowokator i śmieszny czlowieczek z prezesa Wisly... Śmieszne że taki ktos jest ,,GM'' klubu który chce sie liczyć w Europie.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 97 gości