Postautor: Koszykarz (Toruń) » 03 sierpnia 2014, 17:47
Ciesze sie ,ze to forum w koncu odżylo . Bo ostatnimi czasy byla cisza jak makiem zasial .
Pierwszy sezon w Eurolidze ma byc na ogranie sie , nauke , i nabycie doswiadczenia . anIdczak , Roza , Misiuk , Pawlak - niczego nowego w polskiej slabej lidze sie juz raczej nie nauczą , a z powodzeniem rywalizowaly przeciwko zagraincznym gwiazdom Wisły , CCC , Gorzowa , czy wczesniej Lotosu - wiec jak najbardziej widze sens dania im szanse. REID swoje zrobi , ma doswiadczenie Europejskie , -mam nadzieje ze ostatnie ogniwa bedą tymi od ktorych uzalezniona bedzie siła Katarzynek. Zwlaszcza ta środkowa ale tez i ta niska skrzydlowa.
Jaki bilans miala Wisla w pierwszym sezonie ? Bodajze 2-8 .. TEz zaden powod do dumy. Wiec wasze drwiny są troche nie na miejscu...... Bardziej mozecie sie wymadrzac PO SEZONIE Euroligi w wykonnaniu Energi , - zwlaszcza ze jeszcze nie ma pewlnego skladu....
Patrzac na grupe - mozna upatrywac szanse z niektorymi zespolami , zwlaszcza u siebie i nie musi byc bilansu 0-10 .
Tak jak Greebo wczesniej napisal , skoro pojawila sie szansa , jest nowa hala , miasto da kase i pomoze - to czemu nie skorzystac ? Moze iśc śladem ARTEGO i potraktowac jako nieistotne rozgrywki ?
Dla Katarzynek to szansa....na rozwoj i organizacyjny , a takze pozyskanie nowych sponsorow , co za tym idzie zawodniczek , i po prostu pchniecie zespolu do przodu..... A nie poprzestanie tylko na brazowym medalu ....