TBLK - Półfinały (16.04 - 24.04.2016)
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: TBLK - Półfinały (16.04 - 24.04.2016)
Nie mogę znaleźć tematu z ciekawymi linkami z prasy.
Rozmowa z Martyną Koc: http://www.bydgoszcz.sport.pl/sport-byd ... -bylo.html
Opowiada szczerze o swoim sportowym życiu. Kiedyś, żeby zjeść, musiała pożyczać jajko. Bo klub nie płacił.
Rozmowa z Martyną Koc: http://www.bydgoszcz.sport.pl/sport-byd ... -bylo.html
Opowiada szczerze o swoim sportowym życiu. Kiedyś, żeby zjeść, musiała pożyczać jajko. Bo klub nie płacił.
Re: TBLK - Półfinały (16.04 - 24.04.2016)
Tak powinny wyglądać półfinały MP (tzn tak jak w Krakowie, a nie tak jak w Bydgoszczy). Niezły poziom, bardzo duże tempo gry, jeszcze większe emocje. Na naszej grze po raz kolejny zaciążyła krótka ławka. Ślęza zagrała od początku tak jak Toruń - czyli bardzo agresywnie w obronie, mając faule wliczone niejako w koszta taktyki. I podobnie jak w wypadku naszego 1 meczu z paniami Omanica ta taktyka była bardzo bliska powodzenia. Niestety po raz kolejny w czwartej kwarcie naszym zaczęło brakować pary. Rywalki łatwiej dochodziły do czystych pozycji rzutowych, miały tez sporo zbiorek w ataku. I gdyby nie słaba skuteczność pewnie wygrały by dzisiejsze rozdanie.
Dzis im sie nie udało, ale na ich korzyść działa to ze kolejne spotkanie już jutro bo mojej opinie to właśnie Wrocławianki sa faworytkami tego starcia - właśnie ze względu na mniejsze zmęczenie większość zawodniczek. My jeśli chcemy jechać do Wrocławia z bilansem 2-0 to musimy zagrać tak jak w Toruniu - bardzo inteligentnie i spokojnie zwłaszcza w ataku.
Dzis im sie nie udało, ale na ich korzyść działa to ze kolejne spotkanie już jutro bo mojej opinie to właśnie Wrocławianki sa faworytkami tego starcia - właśnie ze względu na mniejsze zmęczenie większość zawodniczek. My jeśli chcemy jechać do Wrocławia z bilansem 2-0 to musimy zagrać tak jak w Toruniu - bardzo inteligentnie i spokojnie zwłaszcza w ataku.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: TBLK - Półfinały (16.04 - 24.04.2016)
No i niestety w rywalizacji Wisła-Ślęza jest trochę spodziewane 1-1. Z -17 punktów z jakimi zaczynaliśmy 4 kwartę udało się doprowadzić do remisu w ostatniej minucie, ale niestety więcej się zrobić nie udało.
Nie da się efektywnie grać play-off 7 zawodniczkami, zwłaszcza gdy ta 7ka nie ma nad rywalem jakiejś znaczącej przewagi umiejętności, a do tego rywal dysponuje 9tką zawodniczek, w których każda jest w rotacji i każda coś wnosi, jest w stanie zdobywać punkty. Naszej sytuacji nie poprawia fakt, że Kryśka nie jest jak na razie na play-off w formie (choć dzis podobno grała z urazem), a Aga Szott po rocznej przerwie w koszykówkę ma ogromne problemy z tym by nadążyć w obronie i równie duże ze zdobywaniem punktów w ataku.
W dodatku podobno do końca sezonu nie wróci ani Misiuk ani Katka (ta ostatnia akurat nie dziwi, a oglądając jak w ten weekend skakała przy ławce miałam wrażenie, ze kontuzja to jej sie pogłębia...).
Czasu na odpoczynek prawie nie ma, za 2 dni kolejne mecze, oby udało się we Wrocławiu wygrać. Będzie ciężko, bo Ślęza dzis złapała wiatr w żagle, a tych żagli ma więcej niż my i te żagle mniej nadwyrężone.
Nie da się efektywnie grać play-off 7 zawodniczkami, zwłaszcza gdy ta 7ka nie ma nad rywalem jakiejś znaczącej przewagi umiejętności, a do tego rywal dysponuje 9tką zawodniczek, w których każda jest w rotacji i każda coś wnosi, jest w stanie zdobywać punkty. Naszej sytuacji nie poprawia fakt, że Kryśka nie jest jak na razie na play-off w formie (choć dzis podobno grała z urazem), a Aga Szott po rocznej przerwie w koszykówkę ma ogromne problemy z tym by nadążyć w obronie i równie duże ze zdobywaniem punktów w ataku.
W dodatku podobno do końca sezonu nie wróci ani Misiuk ani Katka (ta ostatnia akurat nie dziwi, a oglądając jak w ten weekend skakała przy ławce miałam wrażenie, ze kontuzja to jej sie pogłębia...).
Czasu na odpoczynek prawie nie ma, za 2 dni kolejne mecze, oby udało się we Wrocławiu wygrać. Będzie ciężko, bo Ślęza dzis złapała wiatr w żagle, a tych żagli ma więcej niż my i te żagle mniej nadwyrężone.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
Re: TBLK - Półfinały (16.04 - 24.04.2016)
Katka to o kulach chodzi.
Re: TBLK - Półfinały (16.04 - 24.04.2016)
papageno pisze:Katka to o kulach chodzi.
To biorac pod uwagę fakt, ze ostatnio grala 2 miesiace temu oraz to, ze lat ma tyle ile ma powinna skończyć karierę.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
Re: TBLK - Półfinały (16.04 - 24.04.2016)
31 lat, to jest szansa jeszcze na to, że wyleczy kontuzje i będzie w formie (nie optymalnej), ale takiej by pograć w kosza.
Re: TBLK - Półfinały (16.04 - 24.04.2016)
Pograć w kosza - być może, ale na wysokim poziomie (Euroliga itp.) - to już nie... Bądźmy poważni.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Re: TBLK - Półfinały (16.04 - 24.04.2016)
Wolałabym by skończyła karierę, bo obawiam się, że to "pograć w kosza w formie (nie optymalnej)" będzie się działo na Reymonta 22 (jeśli oczywiście nadal aktualne jest to, że Can-Pack ma zostać.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
Re: TBLK - Półfinały (16.04 - 24.04.2016)
dali szansę Adze Szot, to i jej dadzą? ;)
Re: TBLK - Półfinały (16.04 - 24.04.2016)
Napisałem dość długiego postu ale przed wysłaniem sobie go skasowałem
wiec tylko krótko:
- bilans 1-1 po dwumeczu w Krakowie sprawiedliwy
- krótka ławka i brak siły podkoszowej boli nas coraz bardziej - Wrocławianki są szybsze, skaczą nam po głowach, grają agresywniej w obronie
- mimo to mieliśmy swoje szanse na zmianę oblicza meczu - dużo spudłowanych wolnych na początku, nie potrzebna rezygnacja ze strefy po czasie Paulauskasa w 3 kwarcie no i fatalne rozegranie ostatnich 40 sek meczu. Najpierw nie udało nam się zebrać piłki na bronionej desce i rywalki zdobyły punkty z ponowienia, potem straciliśmy frajersko piłkę w ataku - w głównej mierze przez Agę Szott.
- właśnie Aga jest póki co naszym zdecydowanie najsłabszym ogniwem w zespole. Nie dość ze jest regularnie ogrywana w grze 1 na 1 i to przez takie tuzy jak Kaczmarczyk czy Krężel to jeszcze strasznie apatyczne. Kilka razy zdarzyło się ze koleżanki miała problem z odegraniem piłki i nawet starały wymusić wzrokiem na Adze wyjście do podania a ta stała schowana za swoim obrońcą. Tak tez było w tej kluczowej akcji.
- bardzo słabo jak na nią gra tez jak dotąd Kryśka - nie dość ze nie dokłada punktów to jeszcze w rozgrywaniu bardziej przypomina Pauline Pawlak niż siebie samą. Jest wolna, statyczna, podejmuje złe decyzje.
- Ślęza jest świetnie przygotowana do tej fazy rozgrywek, ma mądrze zbudowany skład i Pualaskas doskonale to wykorzystuje. Udało się nam co prawda niemal zneutralizować Zoll, ale rywalki mają tyle opcji ze zawsze któraś zawodniczka "wypali". Wczoraj bohaterka okazała się Sulciute która dzień wcześniej pudłowała w sposób kompromitujący.
- We Wrocławiu czeka nas ciężka walka o to by przynajmniej doprowadzić do meczu nr 5 w Krakowie, przy czym nasze szanse wzrosną jeśli u rywalek niezdolna do gry będzie Valuzyte (Linkeviciene) - w czwartej kwarcie chyba skręciła dość poważnie nogę. Brak tej zawodniczki byłby sporym problemem dla rywalek - nie dość ze tracą jedna mocna opcje w ataku to tak agresywna jak dotąd obrona na obwodzie będzie jednak wiązała się już z dużo większym ryzykiem.
- bilans 1-1 po dwumeczu w Krakowie sprawiedliwy
- krótka ławka i brak siły podkoszowej boli nas coraz bardziej - Wrocławianki są szybsze, skaczą nam po głowach, grają agresywniej w obronie
- mimo to mieliśmy swoje szanse na zmianę oblicza meczu - dużo spudłowanych wolnych na początku, nie potrzebna rezygnacja ze strefy po czasie Paulauskasa w 3 kwarcie no i fatalne rozegranie ostatnich 40 sek meczu. Najpierw nie udało nam się zebrać piłki na bronionej desce i rywalki zdobyły punkty z ponowienia, potem straciliśmy frajersko piłkę w ataku - w głównej mierze przez Agę Szott.
- właśnie Aga jest póki co naszym zdecydowanie najsłabszym ogniwem w zespole. Nie dość ze jest regularnie ogrywana w grze 1 na 1 i to przez takie tuzy jak Kaczmarczyk czy Krężel to jeszcze strasznie apatyczne. Kilka razy zdarzyło się ze koleżanki miała problem z odegraniem piłki i nawet starały wymusić wzrokiem na Adze wyjście do podania a ta stała schowana za swoim obrońcą. Tak tez było w tej kluczowej akcji.
- bardzo słabo jak na nią gra tez jak dotąd Kryśka - nie dość ze nie dokłada punktów to jeszcze w rozgrywaniu bardziej przypomina Pauline Pawlak niż siebie samą. Jest wolna, statyczna, podejmuje złe decyzje.
- Ślęza jest świetnie przygotowana do tej fazy rozgrywek, ma mądrze zbudowany skład i Pualaskas doskonale to wykorzystuje. Udało się nam co prawda niemal zneutralizować Zoll, ale rywalki mają tyle opcji ze zawsze któraś zawodniczka "wypali". Wczoraj bohaterka okazała się Sulciute która dzień wcześniej pudłowała w sposób kompromitujący.
- We Wrocławiu czeka nas ciężka walka o to by przynajmniej doprowadzić do meczu nr 5 w Krakowie, przy czym nasze szanse wzrosną jeśli u rywalek niezdolna do gry będzie Valuzyte (Linkeviciene) - w czwartej kwarcie chyba skręciła dość poważnie nogę. Brak tej zawodniczki byłby sporym problemem dla rywalek - nie dość ze tracą jedna mocna opcje w ataku to tak agresywna jak dotąd obrona na obwodzie będzie jednak wiązała się już z dużo większym ryzykiem.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: TBLK - Półfinały (16.04 - 24.04.2016)
Po wypowiedzi trenera Wisły widać, że w tym sezonie sukcesem będzie zdobycie jakiegokolwiek medalu. Obawy co do konstrukcji składu teraz się potwierdziły a sukcesy w Eurolidze tylko zaciemniły obraz.Pozostaje liczyć tylko na osłabienie Ślęzy. Bardzo to przykre.
Re: TBLK - Półfinały (16.04 - 24.04.2016)
Greebo pisze:- bardzo słabo jak na nią gra tez jak dotąd Kryśka - nie dość ze nie dokłada punktów to jeszcze w rozgrywaniu bardziej przypomina Pauline Pawlak niż siebie samą. Jest wolna, statyczna, podejmuje złe decyzje.
W sobotę zagrała tak sobie/słabo, wczoraj bardzo słabo, ale pewnie było to związane z urazem, którego w sobotę doznała i którym mało optymistycznie wspomniał Hernandez na konferencji: "Niektóre zawodniczki jak "Katka" czy Gosia Misiuk już zakończyły ten sezon z powodu kontuzji. Mamy ciężką sytuację, ale może wróci do nas Ouviña. "
Linkeviciene raczej nie ma szans zagrać w środę i czwartek. z FB Ślęzy: "Wyglądało to bardzo groźnie, nasza zawodniczka opuściła parkiet na noszach, a potem pojechała na badania do szpitala. Na szczęście, nie ma złamań. Okazało się, że Sandra ma mocno skręcony staw skokowy."
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
Re: TBLK - Półfinały (16.04 - 24.04.2016)
Ałgaja pisze:Greebo pisze:- bardzo słabo jak na nią gra tez jak dotąd Kryśka - nie dość ze nie dokłada punktów to jeszcze w rozgrywaniu bardziej przypomina Pauline Pawlak niż siebie samą. Jest wolna, statyczna, podejmuje złe decyzje.
W sobotę zagrała tak sobie/słabo, wczoraj bardzo słabo, ale pewnie było to związane z urazem, którego w sobotę doznała i którym mało optymistycznie wspomniał Hernandez na konferencji: "Niektóre zawodniczki jak "Katka" czy Gosia Misiuk już zakończyły ten sezon z powodu kontuzji. Mamy ciężką sytuację, ale może wróci do nas Ouviña. "
Linkeviciene raczej nie ma szans zagrać w środę i czwartek. z FB Ślęzy: "Wyglądało to bardzo groźnie, nasza zawodniczka opuściła parkiet na noszach, a potem pojechała na badania do szpitala. Na szczęście, nie ma złamań. Okazało się, że Sandra ma mocno skręcony staw skokowy."
Do czego to doszło.......wielka Wisła patrzy na urazy u rywalek. Tego dawno nie grali i proszę mi tu nie ciskać w krakowskim stylu
Re: TBLK - Półfinały (16.04 - 24.04.2016)
matrix pisze:
Do czego to doszło.......wielka Wisła patrzy na urazy u rywalek. Tego dawno nie grali i proszę mi tu nie ciskać w krakowskim stylu
W tym sezonie w porównaniu do roku ubiegłego mamy Stallworth zamiast Lavender, Katkę (obecnie bez nogi) zamiast Abdi, nikogo zamiast Vandersloot. Ciężko ten skład nazwać wielkim.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
Re: TBLK - Półfinały (16.04 - 24.04.2016)
Ałgaja pisze:matrix pisze:
Do czego to doszło.......wielka Wisła patrzy na urazy u rywalek. Tego dawno nie grali i proszę mi tu nie ciskać w krakowskim stylu
W tym sezonie w porównaniu do roku ubiegłego mamy Stallworth zamiast Lavender, Katkę zamiast Abdi, nikogo zamiast Vandersloot. Ciężko ten skład nazwać wielkim.
Nie jestem laikiem w tym temacie
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 118 gości