Greebo pisze:A on dalej z nia w pakiecie? Bo wydawało mi sie ze juz nie (ale moge sie mylic)
Nadal w pakiecie
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Greebo pisze:A on dalej z nia w pakiecie? Bo wydawało mi sie ze juz nie (ale moge sie mylic)

Greebo
Józek w Polkowicach jakoś by mnie nie zszokował specjalnie, choć jak dla mnie to przydałby mu sie rok odpoczynku od trenowania seniorskiej drużyny. Meczami finałowymi rozpoczął swój 2 tysiąc oficjalnych spotkań w roli szkoleniowca i jakkolwiek to piękny dorobek to mocno nadwyrężył jego nerwy. Jakaś przerwa mogłaby byc przydatna i dla jego nerwów, i dla nabrania trochę nowego spojrzenia na tą zabawę, bo wydają sie już mocno padnięty psychicznie (a te częste dachy to to tylko jedne dowód na to).
A jesli chodzi o Szewczyka w Wiśle to nie mam nic przeciwko. Oczywiście gdyby nas było stać na kogoś z "nazwiskiem popartym wynikami" jak wspomniany Iniguez czy Dikeoulakos to bym go wolał, ale jeśli mamy brać kogoś przeciętnego z Europy lub jakiegokolwiek innego Polaka (no może poza Winnickim) to wolę jego. Dawno nie mieliśmy już Polaka na ławce (nie licząc epizodu z Golańskim), może czas spróbować takiej opcji.
Saletra pisze:Jak na polską generację trenerów Szewczyk jest niezły ale gwarantuje wynik jak dla mnie na MP i na 5 miejsce w grupie w Euro - a to chyba nikogo nie interesuje....
Saletra pisze:Miłek wyrzucił Kovacika. To jak dla mnie zaskakujące bo, po pierwsze byt dużo trenerów prowadziło Polkowice na przestrzeni tego sezonu i potrzebna jest stabilizacja a nie szaleństwa, zaś po drugie zważywszy na miejsce i postawę zespołu kiedy go obejmował a aktualną postawę (3 miejsce w tym bezapelacyjne zwycięstwo z Bydoszczą) decyzja jest co najmniej kuriozalna. Może napyskował po sezonie na siostry Musiny i to przypieczętowało jego los?
Saletra pisze:Wracając do Svitka - nie był to markowy trener i z zespołu wycisnął to co musiał - a nawet mniej, bo w jednym sezonie mając Quigley i Lavender nie awansował nawet do "16" !! ( w pierwszym sezonie odpadł w rundzie play-off w konfrontacji z Nadieżdą Orenburg, a w kolejnym zajął piąte miejsce w grupie, które nie było premiowane awansem).
zancia_a pisze:W AZS AJP wydarzenia młodzieżowe i rozmowy o kontraktach. Najmniej realne zatrzymanie Talbot
Choć ekstraklasowy sezon skończył się dla AZS AJP Gorzów już prawie miesiąc temu, to w klubie na brak pracy nie narzekają. Jak mówi trener Dariusz Maciejewski, sporo działań jest teraz związanych z grupami młodzieżowymi, ale także trwają rozmowy o kontraktach z dotychczasowymi zawodniczkami. – Na brak pracy nie możemy narzekać – mówi Maciejewski
W linku wypowiedź Maciejewskiego:
http://radiogorzow.pl/radio-gorzow/spor ... ie-talbot/

Ałgaja pisze:
Pewnie w Polkowicach po tym sezonie zostaną tylko Polki i Musiny, więc jakaś stabilizacja trenerska nie jest potrzebna, a jedyny sukces Kovacika w tym roku to jest ogranie po dogrywce 3-2 Maciejewskiego. Biorąc pod uwagę co na papierze miał Darek, a co Kovacik uznawanie tego za sukces jest co najmniej kuriozalne ;)
paulo2907 pisze:Skoro Wisła odpadła w play-off, to znaczy, że w "16-stce" była.Co więcej, do tego, aby mieć atut własnej hali, dający znacznie większe szanse w walce o Final Eight (który byl wówczas ostatni raz), zabrakło... odpowiedniego liczenia małych punktów z całej fazy grupowej. Pewnie jakaś część odpowiedzialności trenera za ten incydent też była.
Co do teraźniejszości - jak wspomniała Ałgaja - w sensie trenerskich nazwisk już tak dobrze nie będzie. Can-Pack zawsze przedłuża umowę na kolejny sezon, teraz był wielki znak zapytania i wydawało się, że już ich nie będzie. Kontrakty z zawodniczkami i trenerami też są zawierane na nie dłużej niż rok. W takim układzie budowanie składu, z trenerem włącznie, na kilka lat nie jest za bardzo możliwe. Owszem, można sprowadzić na rok porządnego trenera z zagranicy, tylko trzeba liczyć się z wyłożeniem określonej kasy, a z tą - jak już wspomniano - będzie gorzej niż lepiej. Kwestia dostosowania się do realiów też robi swoje (vide - wynik w ekstraklasie w pierwszym sezonie Hernandeza, który musiał nieco "nauczyć się" tej ligi), no i ewentualnie trener może mieć swoje zachcianki personalne czy będzie oczekiwać gwarancji pracy przez więcej niż jeden sezon, a z tym może być kiepsko, bo kto wie co za rok się wydarzy w kwestiach organizacyjnych. W takim układzie Szewczyk jawi się jako ktoś bardzo przewidywalny, pragmatyczny, nie bujający w obłokach. Celem będzie przede wszystkim liga, a jakiś tam niezły wynik w pucharach będzie miłym dodatkiem.
Greebo pisze:Jeśli dorobek Svitka u nas to porażka, to wynik Kovacika w Polkowicach (a także Svitka tamże) to kompromitacja.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 92 gości