Postautor: reaktywacja » 29 kwietnia 2019, 04:10
basket75 pisze:UMMC Ekaterinburg:
Ważne kontrakty z tym klubem na sezon 2019/2020 mają: I trener Miguel Mendez oraz rosyjskie koszykarki: Evenia Belyakova, Elena Beglova, Natalia Vieru, Tatiana Petrushina, Raisa Musina i Maria Vadeeva
basket75 - jestem zawiedziony. Gdzie info: Ciekawostką jest fakt, że Raisa Musina sezon 2016/2017 spędziła w Polsce, w klubie CCC Polkowice.
A co do dopingu i atmosfery na trybunach w Gdyni - nie wszystko udaje się od razu. Sam fakt, że od dwóch czy trzech lat gramy w ciasnej Hali Gier Gdyńskiego Centrum Sportu (gdzie odnosiliśmy największe sukcesy na przełomie XX i XXI wieku, a potem przenieśliśmy się do Gdynia Areny, na której podczas otwarcia był komplet 4 tys. widzów podczas meczu z Fenerbahce - ok, część z nich przyszła na towarzyszący meczowi koncert będącego wtedy na szczytach list przebojów zespołu Feel) o czymś świadczy. Wstęp od kilku lat jest za darmo i na trybunach wciąż zasiada zaledwie 200-300 widzów, to znak czasów. Koszykówka kobieca jest w kryzysie, w międzyczasie w Trójmieście nastał boom na siatkówkę najpierw kobiecą, a później męską, a dziewczyny pałętając się w ogonie ekstraklasy wypadły z orbity zainteresowań kibiców. Do tego dochodzi kompromitująca nazwa, narzucona przez miasto, która w naturalny sposób profiluje klub jako przybudówkę do kopaczy. Odbudowanie zainteresowania koszykówką kobiecą wydaje się procesem długoletnim. Grunt, że w ogóle w Gdyni coś ruszyło w dobrą stronę i są widoki na przyszłość.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.