Roman Szabla pisze:A kontrakty podpisali :) Dobra, to już nie jest śmieszne, lecz żenujące. Dziwie się tym wszystkim Kojiciom i jakimkolwiek innym agentom, którzy świadomie ładują swoje zawodniczki w to bagno. Kończ waść. Liga bez Torunia, trudno.
a dziwisz się? koszykarski agent to taka hiena idąca po dobry żer (nie ganię i nie chwalę). Sam otrzymywałem propozycje zatrudnienia zawodniczek do Torunia i to wielokrotnie i też wielokrotnie odsyłałem agenta lub zawodniczkę od razu na maila klubowego
PS. Zdziwienie prezesa na ubiegłosezonowej prezentacji było duże, że szary kibic zna tych samych, a może i więcej ludzi z tego podworka co on