21.05.2005 Gołota - Brewster

Pisz o czym chcesz

Moderator: Moderatorzy

Jakie będzie rozstrzygnięcie walki ????

Gołota przez nokaut
6
40%
Gołota na punkty
6
40%
remis
1
7%
Brewster na punkty
1
7%
Brewster przez nokaut
1
7%
 
Liczba głosów: 15

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 22 maja 2005, 11:56

gołota jesli widzial ze juz na poczatku dostaje niezłe wciery od przeciwnika to mogl sie do niego choc przykleic na chwile, z reszta widzialem ze jakjuz wypdl poza liny to go chyba nawet przez chwilke zamroczylo juz....

ciekawe czy golota jeszcze powalczy? :? :cry:
reloaded :]

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 22 maja 2005, 12:35

:lol: Nigdy dotąd ani po porażkach Tygrysa ani Adama Małysza nie nabijałem sie z Owych Mistrzów, bo Mistarzami byli i będą dla mnie zawsze. Ale to...? Trzecia kompromitujaca klęska, wstyd, obciach, groteska, zenada... :twisted:
Obrazek
Obrazek

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 22 maja 2005, 12:41

Przesadzasz kolejny raz :evil: :lol:
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 22 maja 2005, 12:49

Fakt, przesadzam, ja bym nie wytrzymał tam 15 sekund (10 przeznaczam na samo liczenie :lol:) a nasz miszczu dał radę wytrzymac 53 !!! :lol:
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 22 maja 2005, 13:09

Ktoś podczas gali w studio powiedział taki ciekawy tekst.

"O szachach nikt nie dyskutuje a wszyscy w nie grają. Na boksie każdy się zna, każdy o nim dyskutuje, jednak mało kto go uprawia."
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 22 maja 2005, 13:42

A NIE MÓWIŁAM :!: :!: :!:

Gołota to cienias i tyle! Śmieszy mnie komentarz, że był spięty, że rywal go zaskoczył itepe, itede. Jak się uważa za zawodowca, za zajebistego sportowca, to wszystko trzeba brać pod uwagę. On wie i trener wie, że na początku bywa spięty - trzeba było nad tym popracować.
Walkę oglądałam dzisiaj - żenada!!! Po prostu hańba!!! Gołota nawet nie potrafił wybronić padających ciosów, był jak worek przyjmujący uderzenia. :?
Eh..., wszyscy robią (robili) z niego niewiadomo jakiego wielkiego sportowca, a wg mnie, On nigdy takim nie był.



Cieszę się, że Adamek wygrał. Walka była emocjonująca, wyrównana, zacięta. Polak zasłużył na Mistrza!!!



PSik. Ja tesh czekam z niecierpliwością na skecz Marcina Dańca!! 8)
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 22 maja 2005, 14:12

Ekspertka od boksu się odezwała!!! Cieszysz się pewnie że przegrał???
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 22 maja 2005, 14:27

Ekspertem nie jestem w żadnej dziedzinie. Co nie zmienia faktu, że mam prawo do własnych ocen, sądów, wypowiedzi.

Śmieszyła mnie ta walka. A czy cieszę się, że przegrał? Nie, bo to rodak. Ale zrobił z siebie ... I uprzedzając kolejne pytanie: nie, nie jest mi Go żal.
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 22 maja 2005, 15:10

No co z siebie zrobił??? O wiele lepsi pięściarze padali po ciosach, taki sport!!!
Mnie najbardziej smieszą ludzie, którzy gotowi by byli nosić Andrzeja (gdyby wygrał) na rękach, a gdy dostał pożądne lanie wysyłają go na szubienicę (uprzedzając Twoją riposte, nie mam tu na mysli tylko Ciebie). Póki co, to nie mieliśmy w boksie za oceanem pięściarza, który zmierzyłby się z całą czołówką, który by się liczył. I niestety długo nie bedziemy mieć :( . No chyba że Tomek Adamek!
Jednak przy całym szacunku dla naszego nowo kreowanego Mistrza Świata, to nie najbardziej prestiżowa waga ciężka.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 22 maja 2005, 16:05

Szymon pisze:No co z siebie zrobił??? O wiele lepsi pięściarze padali po ciosach, taki sport!!!


Fakt, padali, ale nie tak "szybko".

Szymon pisze:Mnie najbardziej smieszą ludzie, którzy gotowi by byli nosić Andrzeja (gdyby wygrał) na rękach, a gdy dostał pożądne lanie wysyłają go na szubienicę (uprzedzając Twoją riposte, nie mam tu na mysli tylko Ciebie).


Ja w ogóle nie miałam zamiaru nosić Go i piać nad Nim, gdyby wygrał.
Mój głos i wypowiedzi przed walką chyba o tym świadczyły...?

Szymon pisze:Póki co, to nie mieliśmy w boksie za oceanem pięściarza, który zmierzyłby się z całą czołówką, który by się liczył. I niestety długo nie bedziemy mieć :(


A z tym się zgadzam: nie mieliśmy boksera, który walczyłby z naprawdę dobrymi pięściarzami. I chyba długo nie będziemy mieć w wadze ciężkiej.
Co jednak z tego, kiedy przegrywał te najważniejsze walki...
Nie wystarczy stanąć na ringu - trzeba mieć coś jeszcze do powiedzenia.
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 22 maja 2005, 16:35

Edzia pisze:Co jednak z tego, kiedy przegrywał te najważniejsze walki...
Nie wystarczy stanąć na ringu - trzeba mieć coś jeszcze do powiedzenia.



Owszem przegrywał. Ale przynajmniej mierzył się z najlepszymi!!!
Co niektórzy nie mają odwagi by stanąc w ringu z najgroźniejszymi rywalami!
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 22 maja 2005, 16:36

Szymon:

po 1: skompromitowal sie dzis po raz kolejny w swojej karierze

po 2: jak mozna nie potrafic sie do rywala przykleic w takiej sytuacji bo juz nie mowie o wyprowadzeniu cioosu

po 3: chyba mogl sie spodziewc ze Brewster tak zacznie a on zupelnie nie wiedzial co robic

po 4: jak mozna 3 razy lezec w ciagu 19-sekundowej walki ???

i wreszcie po 5, najwazniejsze: wszyscy juz powinni sobie uswiadomic ze "gwiazda" Andrzeja Goloty to byl tylko nasz mit, wyobraznia itd. zwroc uwage ze on nie wygral ZADNEJ istotnej walki z dobrym przeciwnikiem w swojej karierze. Przytocze tu cytat Michalczewskiego "Chcielismy miec Mistrza Swiata w wadze ciezkiej i dlatego tak nadmuchalismy ten balon ale jednak postawilismy nie na tego konia, choc innego nie mamy"

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 22 maja 2005, 16:43

rozbudzano nasze nadzieje zwiazane z Golota kilkukrotnie i jak to sie konczylo?

- obciachem po walce z Bowem. przed rewanzem mowiono ze teraz Golota pokaze kto jest lepszy bo pierwsza walke juz powinien wygrac. i co ? i idiota (tak bo zachowal sie jak idiota) prowadzac na 3 minuty przed koncem spral go po jajach

- obciachem po walce z Lewisem. nastawilem sobie budzik zeby posluchac transmisji (bo w TV bylo tylko w HBO) ale zanim zdazylem wlaczyc radio to bylo juz po walce.

- obciachem po pojedynku bandytow jak reklamowano walke z Tysonem. ucieczka po dwoch rundach, kibice (ktorym sie nie dziwie bo wydali duze pieniadze na bilety) rzucali w nim czym popadnie

- obciachem dzisiejszej nocy. 3 knock-downy w 19 sekund czystej "walki", zadnego wyprowadzonego ciosu. po 10 sekundach (pierwsze zaliczenie desek) mial juz serdecznie dosc walczenia o majstra.

Porownaj sobie teraz "klase" Goloty np. do Tygrysa. Ten rowniez zaliczyc ostatnio porazki ale jednak styl inny i moglismy byc dumni z tego ze walczyl choc byl slabszy a nie poddawal sie jeszcze przed wejsciem na ring.

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 22 maja 2005, 16:47

Myśle , że bardziej zrobił z siebie durnia Michalczewski przegrywając ostatnią walke
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 22 maja 2005, 17:06

Pietroc, ogólnie masz rację, Andrzej zawiódł nas kolejny raz :( .
Jednak co by nie powiedzieć, to jest nasz rodak, nigdy nie wypierał się kim jest i za to szacunek!!!

O Michalczewskim to nie chce mi się gadać. Nagle przypomniał sobie o swoim pochodzeniu i udaje wielkiego Polaka :twisted: Niech wraca do Niemiec! Tam jego miejsce! :twisted:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość