Polska - Austria

Pisz o czym chcesz

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
qiero
Kadet
Posty: 1961
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Polska - Austria

Postautor: qiero » 03 września 2005, 20:20

Mamy zajebistą reprezentację :!: pierwsza połowa miodzio :D :!:
ULUBIEŃCY BOGÓW UMIERAJĄ MŁODO, LECZ PÓŹNIEJ ŻYJĄ WIECZNIE W ICH TOWARZYSTWIE

Awatar użytkownika
qiero
Kadet
Posty: 1961
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: qiero » 03 września 2005, 21:24

no to mamy kupę szczęścia...
ULUBIEŃCY BOGÓW UMIERAJĄ MŁODO, LECZ PÓŹNIEJ ŻYJĄ WIECZNIE W ICH TOWARZYSTWIE

misiek_pabianice
Młodzik
Posty: 994
Rejestracja: 24 maja 2005, 15:11
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: misiek_pabianice » 03 września 2005, 21:47

No to wygralismy :D :D :D .Polska 3 - 2 Austria( 1- 0 Euzebiusz Smolarek 13', 2- 0 Kamil Kosowski 23', 2 - 1 Roland Linz 61', 3 - 1 Maciej Zurawski 67', 3 - 2 Roland Linz 80')
www.managerzone.com

MRKS WLOKNIARZ PABIANICE - div5.???

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 03 września 2005, 22:26

1. polowa bardzo dobry mecz.

ladna bramka Ebiego.mimo ze byl w wykroku to wysunal jeszcze noge wykroczna i dzieki temu go nie zablokowali. wiekszosc kopaczy by sobie taa pilke przyjmowali, przekladali itd.

przytomne zachowanie Rasiaka przy drugim golu ktory walczyl do konca o gorna pilke na linii bramkowej i zgral do Kosowskiego

2. polowa natomiast to juz zenada. Nie mamy zupelnie obrony. Na Klosa to ja mam juz alergie bo on zawsze robi bledy i sie jeszcze drze na kolegow wtedy. dzis bylaby szmaa roku jak podal austriakowi ktory wyszedl sam na sam ale na szczescie Boruc to wyjal. reszta obrony nie lepsza. w koncowce ogromnby fart przy poprzeczce i wybiciu z linii bramkowej przez radomskiego.

glupia tez sytuacja z rzutem karnym ktorego przypadkowo i szczesliwie zamienilismy na bramke. nie powinien go wykonywac zurawski ktory byl totalnie zmachany rajdem przez pol boiska i zwyczajnie nie mial sil precyzyjnie strzelil. bylo widac jak przed wykonaniem jedenastki ciezko oddychal. powinien zrobic to ktos inny, np. Ebi Smolarek, ktory niewatpliwie jest dobry technicznie.

ogolnie Polska to zespol o 3 klasy lepszy od austriakow i pokazalismy to w pierwszej polowie. sek w tym ze Polska to ... Polska i nie potrafimy spokojnie wygrac zadnego meczu gdy jestesmy duzo lepsi i po frajerskich bledach malo brakowalo a skonczyloby sie remisem. na szczescie jednak sa 3 punkty i z tego sie cieszmy bo jestesmy o krok od Mundialu.

inna sprawa to zachowanie austriakow, ktorzy nie umiejac grac w pilke caly czas kopali i bili naszych pilkarzy. mieli jednak na to niejako pozwolenie od sedziego ktory ewidentnie bal sie wyrzucic kogokolwiek z boiska a przynajmnnij 2-3 razy powinien to zrobic (1 ewidentna czerwona, 2 razy bylaby druga zolta).

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 03 września 2005, 22:54

I młodzieniaszek z Austrii Linz mógł nas pogrążyć gdyby trafił trzy razy!
Piękna akcja Żurawskiego przez pół boiska. Ale co do karnego to wiedziałem że nie strzeli i nie pomyliłem sie! Ale nie wziąłem pod uwage że może celnie dobić! Chwała mu za to!
Obrona w drugiej połowie praktycznie nie istniała! Rząsa ja nie wiem co on jescze w tej kadrze robi??? :shock:
Reszta wporzo włącznie z komentarzem Jacka Gmocha! Szkoda że Strejlaua nie zaprosili :lol: :lol:

Z Walią będzie remis mówie wam takie mam przeczucie!

Pozdro
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

andrew
Nowy na forum
Posty: 83
Rejestracja: 22 grudnia 2004, 16:38
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Postautor: andrew » 03 września 2005, 23:04

No to mamy 3 punkty, mamy baraże :D i to jest najwżniejsze i z tego trzeba się radować. Co do gry to mam juz jak chyba każdy mieszane odczucia, po świetnej pierwszej połowie nikt chyba nie przypuszczał że czeka nas jeszcze taki horror, nie wiem z czego to wynika czy z braku koncentracji czy konsekwencji, czy po prostu zwyczajnie w świecie zabrakło nam sił. Chłopaki pograli w pierwszej połowie troszke pressingiem i później mogło się to odbić na kondycji. Nie od dziś wiadomo że Austria cała swoja grę opiera na świetnym przygotowaniu motorycznym. Patrząc zresztą na poprzednie mecze, Austriacy zawsze strzelali bramki pod koniec spotkania. Tak było i teraz na szczęście stzrelili tą jedna mniej od nas.
Całkiem inna sprawa to chamskie zachowanie Austriaków, ale podobało mi się to że Polacy kompletnie nie dali się sprowokować.
A teraz 3 punkty z Walia i jedziem na Mistzrostwa Świata :!:

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 03 września 2005, 23:43

Przeanalizowałem sytuacje Polski w kontekscie bezposredniego awansu z drugiego miejsca. Otoz wygrana z Walia moze sprawic ze bedziemy bardzo blisko mistrzostw ale jeszcze pewni ich byc nie mozemy i fety jako takiej byc nie powinno.

Sposrod 8 zespolow z drugich miejsc 2 awansuja bezposredni do MŚ. Grupy 2,3,4,5,7 sie juz w tej rywalizacji nie licza. Wyprzedzic nas moga jedynie zespoly z grup 1 i 8. Tak wiec aby awansowac bez barazy do MŚ musimy byc lepsi od ktorejs z tych druzyn.

Zaczne od grupy 8. bo tu sytuacja jest w miare prosta. Vicemistrz raczej bedzie od nas lepszy (oczywiscie rozpatruje sytuacje naszej porazki w Manchesterze). Chorwacja stracila na razie 2 punkty, Szwecja 3. Co prawda te druzyny graja jeszcze ze soba, jednak nawet w przypadku korzystniejszej dla nas porazki Szwedow bedziemy od nich gorsi w bramkach. My na razie mamy +18 (i do rozegrania 2 mecze, przyjmujac do naszej tabeli 1 wygrana i 1 porazka), tymczasem Szwedzi maja +24 i do rozegrania 3 spotkania (przyjmujac nawet porazke z Chorwatami to 2 pozostale mecze wygrywaja) i sa od nas lepsi. Szwecja musialaby zgubic wiec punkty w pojedynku wyjazdowym z Wegrami co jednak jest malo prawdopodobne gdyz Wegrzy juz o nic praktycznie nie graja.

Prawdopodobnie wiec losy naszego bezposredniego awansu beda sie roztrzygac w korespondencyjnej rywalizacji z 2. ekipa grupy 1. Tam tym 2. zespolem beda na 99% Czesi. Pepiczki aby miec szanse na wyprzedzenie nas musza wygrac wszystkie 3 spotkania ktore zostaly im do konca (Armenia u siebie, Holandia u siebie, Finlandia wyjazd) i wtedy beda sie liczyly bramki. Na dzien dzisiejszy Polska +18, Czesi +16 (przypominam ze nie liczymy meczow z najgorsza druzyna z grupy 7-zespolowej - na dzien dzisiejszy Armenia). Czesi jednak musza wygrac 3 spotkania wiec ten bilans prawdopodobnie mieliby lepszy od nas.

Podsumowujac, aby awansowac bezposrednio do Mistrzostw swiata my MUSIMY pokonac Walie i do wyboru:

a) Polska przynajmniej remisuje z Anglią
b) Czesi traca punkt w ktorymkolwiek ze spotkan (maja m.in. ciezki mecz z Holandia i wyjazd do Finlandii)
c) Szwedzi traca przynajmniej 4 oczka (wyjazdy na Wegry i do Chorwacji)
d) Chorwaci traca 4 punkty i podliczamy wtedy bramki lub Chorwaci traca co najmniej 5 punktow (wyjazdy na Malte i Wegry i mecz u siebie ze Szwecja)

Najbarziej prawdopodobny jest wariant B, ale wynika z tego ze nawet po zwyciestwoe nad Walia w MŚ jeszcze nie bedziemy.

JEDNAK PODSTAWA DO WSZELKICH ROZWAZAN SA 3 PUNKTY W SRODE !!!

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 04 września 2005, 00:06

ZAJEBIŚCIE :!: :!: :!: :!: Są 3 punkty i to jest najważniejsze :!:
Dopiero teraz doszedłem do równowagi po super dramatycznej końcówce, ale szczęście sprzyja lepszym :!: :!: :!: Jednak nie stać mnie jeszcze na jakieś głębsze posumowania.....
.... alkohol + emocje + radość z 3 punktów = niedyspozycja :lol: :wink:

Bardzo ciekawa analiza Pietroc. Hmmm.... zobaczymy co to będzie... uważam jednak że awansujemy, i w sumie, to nie zakładałbym z góry naszej porażki na Old Traford :!: Hmmm..... Angole w meczu z Walią nic ciekawego nie pokazali..... jednak teraz jedno jest najważniejsze....


...... KONIECZNIE 3 PUNKTY W ŚRODE W MECZU Z WALIĄ :!: :!: :!: :!:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
steve_bramkarz
Młodzik
Posty: 821
Rejestracja: 07 grudnia 2004, 18:55
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Postautor: steve_bramkarz » 04 września 2005, 10:07

Ja ogladałem meczyk z Mariem w Romie przy piwku. I moge wam powiedzieć pierwsza połowa miodzio !! Tak mamy zawsze grać, no ale to nie byłaby nasza reprezentacja gdyby nam nie zrobiła troche dreszczyku na koniec i nerwów. Na szczęscie 3 pkt są i to jest ważne!! Ładny mecz i gratulacje ode mnie!! hehe Dwie dobre wiadomości wczoraj miałem, super!! :D
...w.w.j.d.?...

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 04 września 2005, 10:26

Heh wróciłem z Chorzowa, ledwo co mogę mówić, ale najważniejsze w tym wszystkim są 3 punkty :)
Ostatnio zmieniony 04 września 2005, 13:12 przez Hersi, łącznie zmieniany 1 raz.

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 04 września 2005, 12:57

Ale tam na stadionie musiało Polską śmierdzieć :lol: :lol: :lol: :lol:

A tak serio to nie ma czym się podniecać a tym bardziej już myśleć o świętowaniu awansu. Wiadomo , że awansujemy ale ...... np. siatkarze też już byli w finale ;)
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 04 września 2005, 13:26

pietroc pisze:Przeanalizowałem sytuacje Polski w kontekscie bezposredniego awansu z drugiego miejsca. Otoz wygrana z Walia moze sprawic ze bedziemy bardzo blisko mistrzostw ale jeszcze pewni ich byc nie mozemy i fety jako takiej byc nie powinno.

Sposrod 8 zespolow z drugich miejsc 2 awansuja bezposredni do MŚ. Grupy 2,3,4,5,7 sie juz w tej rywalizacji nie licza. Wyprzedzic nas moga jedynie zespoly z grup 1 i 8. Tak wiec aby awansowac bez barazy do MŚ musimy byc lepsi od ktorejs z tych druzyn.

Zaczne od grupy 8. bo tu sytuacja jest w miare prosta. Vicemistrz raczej bedzie od nas lepszy (oczywiscie rozpatruje sytuacje naszej porazki w Manchesterze). Chorwacja stracila na razie 2 punkty, Szwecja 3. Co prawda te druzyny graja jeszcze ze soba, jednak nawet w przypadku korzystniejszej dla nas porazki Szwedow bedziemy od nich gorsi w bramkach. My na razie mamy +18 (i do rozegrania 2 mecze, przyjmujac do naszej tabeli 1 wygrana i 1 porazka), tymczasem Szwedzi maja +24 i do rozegrania 3 spotkania (przyjmujac nawet porazke z Chorwatami to 2 pozostale mecze wygrywaja) i sa od nas lepsi. Szwecja musialaby zgubic wiec punkty w pojedynku wyjazdowym z Wegrami co jednak jest malo prawdopodobne gdyz Wegrzy juz o nic praktycznie nie graja.

Prawdopodobnie wiec losy naszego bezposredniego awansu beda sie roztrzygac w korespondencyjnej rywalizacji z 2. ekipa grupy 1. Tam tym 2. zespolem beda na 99% Czesi. Pepiczki aby miec szanse na wyprzedzenie nas musza wygrac wszystkie 3 spotkania ktore zostaly im do konca (Armenia u siebie, Holandia u siebie, Finlandia wyjazd) i wtedy beda sie liczyly bramki. Na dzien dzisiejszy Polska +18, Czesi +16 (przypominam ze nie liczymy meczow z najgorsza druzyna z grupy 7-zespolowej - na dzien dzisiejszy Armenia). Czesi jednak musza wygrac 3 spotkania wiec ten bilans prawdopodobnie mieliby lepszy od nas.

Podsumowujac, aby awansowac bezposrednio do Mistrzostw swiata my MUSIMY pokonac Walie i do wyboru:

a) Polska przynajmniej remisuje z Anglią
b) Czesi traca punkt w ktorymkolwiek ze spotkan (maja m.in. ciezki mecz z Holandia i wyjazd do Finlandii)
c) Szwedzi traca przynajmniej 4 oczka (wyjazdy na Wegry i do Chorwacji)
d) Chorwaci traca 4 punkty i podliczamy wtedy bramki lub Chorwaci traca co najmniej 5 punktow (wyjazdy na Malte i Wegry i mecz u siebie ze Szwecja)

Najbarziej prawdopodobny jest wariant B, ale wynika z tego ze nawet po zwyciestwoe nad Walia w MŚ jeszcze nie bedziemy.

JEDNAK PODSTAWA DO WSZELKICH ROZWAZAN SA 3 PUNKTY W SRODE !!!

Bardzo dobra analiza tylko dwie malutkie uwagi.

Chorwaci jeszcze mogą potracić punktynie tylko ze Szwecją bo mają dość trudne mecze.
Ważne jest aby Armenia wygrała na wyjeździe z Andorą.Bo jedna z tych drużyn nie bedzie brana pod uwage w meczach z Czechami (ta która zajmie ostatnie miejsce grupa 7 zespołowa).A Andorze to Czesi wrzucili chyba z 8:1 i kilka do zera.TAK MI IE WYDAJE.

Co do meczu.Denerwowali mnie KOMENTATORZY.Rozumiem emocje ale bez przesady u nich każdy faul Austriaka to czerwona kartka.A jak nasz sfaulowaał:...to niech Austriak nie płacze.(i znów ich wina)
TAKIEGO SZOWINIZMU TO DAWNO NIE SŁYSZAŁEM.

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 04 września 2005, 14:07

Nie am to jak ogladac Wisle w reprezentacji: Kłos, Baszczyński, Sobolewski, Szymkowiak, Kosowski, Frankowski, Żurawski, Jop :)
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość