TRANSFERY - 2005/2006 - dyskusja
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Hersi pisze:simon pisze:Ciekawe czy Meblotap wyciągnie jakieś wnioski ze swoich niektórych kontraktów ostatnich lat, czy faktycznie będzie można gratulować w/w umiejętności marketingowych...
Simon Ale o co chodzi?
nooo chodzi mi o to, czy tylko trenuje, z zespołem - czy trenuje z zespołem?
A w kwestii tego co napisał majoneez, czy po staremu:
- podpiszecie z nią kontrakt? (licząc na wymierne efekty)
czy jako doświadczony zespół na transferowym rynku:
- podpiszecie z nią kontrakt za nie więcej niż 1/5 tego, czego oczekuje
- będziecie oczekiwać po niej 1/10 tego, czego oczekiwalibyście, gdybyście nie byli doświadczeni...
pozdrowionka - ech, nie mogę się doczekać tej inauguracji...
simon pisze:Hersi pisze:simon pisze:Ciekawe czy Meblotap wyciągnie jakieś wnioski ze swoich niektórych kontraktów ostatnich lat, czy faktycznie będzie można gratulować w/w umiejętności marketingowych...
Simon Ale o co chodzi?
nooo chodzi mi o to, czy tylko trenuje, z zespołem - czy trenuje z zespołem?
A w kwestii tego co napisał majoneez, czy po staremu:
- podpiszecie z nią kontrakt? (licząc na wymierne efekty)
czy jako doświadczony zespół na transferowym rynku:
- podpiszecie z nią kontrakt za nie więcej niż 1/5 tego, czego oczekuje
- będziecie oczekiwać po niej 1/10 tego, czego oczekiwalibyście, gdybyście nie byli doświadczeni...
pozdrowionka - ech, nie mogę się doczekać tej inauguracji...
To raczej nie do mnie pytania. Słyszałem, że Szyćko tylko trenuje z drużyną i prawdę mówiąc to wątpię, żeby nasi chcieli podpisać z nią kontrakt, bo jak narazie prezentuje się słabo.
Hersi pisze:To raczej nie do mnie pytania. Słyszałem, że Szyćko tylko trenuje z drużyną i prawdę mówiąc to wątpię, żeby nasi chcieli podpisać z nią kontrakt, bo jak narazie prezentuje się słabo.
Wiem, wiem - tak tylko "pytam" w powietrze - bo o umiejętnościach (koszykarskich a marketingowych) Szyćko możnaby niezłe opracowanko wykonać i ciekawiło mnie, co to znaczy, że "trenuje z Meblotapem". Niestety, teraz Anna żeby grać... no jeszcze nie musi dopłacać może, ale i zarabiać naprawdę powinna grosze - a miała "swoje 5 minut" swego czasu, tylko że w jej pojęciu "marketingu" zabrakło definicji "inwestycja w siebie". Rozmieniła się na drobne i tyle...
To tak jak w loteriach - albo bierzesz całą wygraną w dziesięć lat, albo wszystko (to znaczy 40% wygranej) - dzisiaj. Jak ktoś wybierze to drugie, to już po dwóch latach musi zacząć znowu grać na loteriach...
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości

