Wisła Kraków - AZS PWSZ Gorzów 66:63

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

oprawca
Żak
Posty: 278
Rejestracja: 16 września 2005, 17:01

Wisła Kraków - AZS PWSZ Gorzów 66:63

Postautor: oprawca » 05 października 2005, 17:42

jak ktos zna jakies szcegóły pisac:)

Awatar użytkownika
Matii
Młodzik
Posty: 921
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
Lokalizacja: Chełm/Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: Matii » 05 października 2005, 18:21

Po I kwarcie bylo 21-7 dla Gorzowa

wisla przegrywa do przerwy 31:30
...jest jak jest, nie jak powinno być...

...scena po scenie nasze życie jest jak spektakl
choć nam aktorom być to może trochę nie w smak

Awatar użytkownika
czarny
Młodzik
Posty: 570
Rejestracja: 29 września 2004, 09:43
Lokalizacja: Ostrów, Waryńskiego, Wrocławska, Tuwima etc.
Kontaktowanie:

Postautor: czarny » 05 października 2005, 18:21

bjutiiii 8)
Obrazek

you're as good as your last performance

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 05 października 2005, 18:29

Nio i wychodzi teraz brak wspólnego przygotowania do sezonu u Wiślaczek... pewnie "dojadą" jakoś potencjałem, ale... początek ligi może być bardzo ciekawy ;)
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
czarny
Młodzik
Posty: 570
Rejestracja: 29 września 2004, 09:43
Lokalizacja: Ostrów, Waryńskiego, Wrocławska, Tuwima etc.
Kontaktowanie:

Postautor: czarny » 05 października 2005, 18:32

Gorzów ma "szczęście" do spotkań z faworytami na ich terenie... prawie zawsze ten sam scenariusz
Obrazek

you're as good as your last performance

Awatar użytkownika
Matii
Młodzik
Posty: 921
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
Lokalizacja: Chełm/Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: Matii » 05 października 2005, 18:40

po 30 min. Wisla Krakow 60-42 Gorzow Wlkp. (7:21, 23:10, 30:11, : )
...jest jak jest, nie jak powinno być...



...scena po scenie nasze życie jest jak spektakl

choć nam aktorom być to może trochę nie w smak

Awatar użytkownika
Matii
Młodzik
Posty: 921
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
Lokalizacja: Chełm/Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: Matii » 05 października 2005, 19:00

Wisła Can-Pack - AZS Gorzów Wlkp 69:66 (7:21, 23:10, 30:11, 9:24)

http://wislacanpack.pl/home/?akcja=news&id=184
...jest jak jest, nie jak powinno być...



...scena po scenie nasze życie jest jak spektakl

choć nam aktorom być to może trochę nie w smak

Gość

Postautor: Gość » 05 października 2005, 19:01

Wynik 66-63

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 05 października 2005, 19:01

a co im się stało w ostatniej krwarcie? :shock: :idea: :?:

tweety

Postautor: tweety » 05 października 2005, 19:06

Brawo Wisła BRAWO !!

Awatar użytkownika
Wrona
Młodzik
Posty: 757
Rejestracja: 13 listopada 2004, 21:36
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Wrona » 05 października 2005, 19:06

Gratulacje.....Masz Matii jakieś statystyki z tego meczu...????Pozdro.. 8)

Awatar użytkownika
Matii
Młodzik
Posty: 921
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
Lokalizacja: Chełm/Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: Matii » 05 października 2005, 19:08

Tylko tyle co znalazlem na stronie Wisly, czekam na PLKK, ale tam to cuda sie dzieja. Czasem maja odrazu po meczu a czasem trzeba czekac i czekac :)
...jest jak jest, nie jak powinno być...



...scena po scenie nasze życie jest jak spektakl

choć nam aktorom być to może trochę nie w smak

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 05 października 2005, 19:08

choć w sumie po chwili do namysłu muszę odpowiedzieć sam sobie. W końcu Wisła rozegrała ten mecz będąc tuż po jednym i zaraz przed drugim mocnym turniejem. One nadal sąw ostrym treningu, i początek ligi to nie jest dla nich moment na szczyt formy. Myślę też że pewnie w końcówce więcej grały dublerki. :roll:

oprawca
Żak
Posty: 278
Rejestracja: 16 września 2005, 17:01

Postautor: oprawca » 05 października 2005, 19:16

we własnej hali AZS moze jedynie z Gdynia popłynąc


bez przesady ;-) hihihi - podejdźmy do tego racjonalnie - widać że jak rywalki włączyły 2gi bieg to AZS nie był w stanie dotrzymać im kroku.

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 05 października 2005, 20:06

mecz bardzo dziwny.. prawie same serie, np 1-11 dla Gorzowa w 1 kwarcie tzn. taki był początek, potem jeszcze 1 - 13 same straty i pudła. w 2 kwarcie wejscie Kary i znów pódła ale w końcu coś sie ruszyło Maryna z Karą zaczynają rządzić na tablicy, w 1 akcji 4 zb ofensywne, (Kara jest niesamowicie szybka) nasze sie budzą i jest 9 - 0 na początku 3 kwarty, zaczyna sie odjazd i jest juz 21 pkt przewagi Wisły na poczatku 4 kwarty 61 - 39...i wydaje sie pozamiatane... wtedy z parkietu za 5 przewinień schodzą Maryna ( 12 zb) i Skerović a dodają ze Anna to chyba nie umie kozłować/ albo robi to dość nieporadnie u nas nie ma kto rozgrywać i zaczyna sie kolejny odjazd nasze nie zdobywają punktu przez 6 minut...a AZs goni, Szot kończy prawie wszystkie akcji, obudziła się Justyna żurowska i jest 66 - 64 po koszu Agi, u nas 2 pudła z wolnych Partycji i akcja Azsu i wtedy pięknym blokiem popisała się Kara, i koniuec to wolne Patrycji i Anny( ładne trójki i asysty)
Ogólnie nie za ładnie grały zwłaszcza w 1 i 4 kwarcie ale widać było zmęczenie i że Kara lubi grać sama... Pochwalić też trzeba Monie dużo przechwytów, dobra w obronie i pkt. tesh troche wpadło... w Gorzowie straszną padakę gra Czubak, jakby była jakaś zawodniczka która umie kozłować i podawać to by gorzowianki wygrały, w 3 kwarcie same straty, na razie bronienie jej jakoś idzie a reszta to szkoda gadać. Widać ze sie dziewczyny znają, parę akcji takich, że nasze stały w miejscu a kosze sie zdobywały same( czytaj Szot zdobywała) ...Wisła wygrała i to się liczy!! bedzie coraz lepiej... a na koniec ciekawostki : Kara z trenerem fajnie się przytulają :wink: a w przedostatniej akcji Anna była w posiadaniu piłki i 2 zawodniczki Azs ją otoczyły a ona brała czas!! hehe...mało zawału nie dostałem bo było 66-64 ...ważne ze do przodu!! :wink:
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości