Wzmocnienia Lotosu
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Wzmocnienia Lotosu
Lotos bez Dydek
Małgorzata Dydek nie wystąpi w tym roku w zespole mistrzyń Polski Lotosie Gdynia. Przynajmniej do końca grudnia zastąpi ją Słowenka Rankica Serenac, która dołączy do gdyńskiej ekipy już na pierwsze spotkanie Euroligi z CJM Bourges. Działacze z Wybrzeża zakontraktowali też serbską rozgrywającą Gordanę Bogojevic. Obie koszykarki są doświadczonymi zawodniczkami, mającymi za sobą bogatą przeszłość w rogrywkach Euroligi.
Powyższe transfery to nie koniec zbrojeń gdyńskiego klubu. Prezes Mieczysław Krawczyk zapowiedział sprowadzenie w styczniu "amerykańskiej supergwiazdy", grającej na pozycji skrzydłowej.
Źródło: polskikosz
Małgorzata Dydek nie wystąpi w tym roku w zespole mistrzyń Polski Lotosie Gdynia. Przynajmniej do końca grudnia zastąpi ją Słowenka Rankica Serenac, która dołączy do gdyńskiej ekipy już na pierwsze spotkanie Euroligi z CJM Bourges. Działacze z Wybrzeża zakontraktowali też serbską rozgrywającą Gordanę Bogojevic. Obie koszykarki są doświadczonymi zawodniczkami, mającymi za sobą bogatą przeszłość w rogrywkach Euroligi.
Powyższe transfery to nie koniec zbrojeń gdyńskiego klubu. Prezes Mieczysław Krawczyk zapowiedział sprowadzenie w styczniu "amerykańskiej supergwiazdy", grającej na pozycji skrzydłowej.
Źródło: polskikosz
Natalia Marczanka- najlepsza rozgrywająca w PLKK
- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
Re: Wzmocnienia Lotosu
natalia pisze:Lotos bez Dydek
Małgorzata Dydek nie wystąpi w tym roku w zespole mistrzyń Polski Lotosie Gdynia. Przynajmniej do końca grudnia zastąpi ją Słowenka Rankica Serenac, która dołączy do gdyńskiej ekipy już na pierwsze spotkanie Euroligi z CJM Bourges.
Jak to mam rozumiec wzocnienie na caly seozn czy tlyko do grudnia +ewentualnie przedluzenie umowy?? jesli ta druga opcja to raczaj latanie brakow a nie wzmocnienie. bo co to za wzmocnienie jesli sie nie wierzy w zawdniczkę od poczatku.
Działacze z Wybrzeża zakontraktowali też serbską rozgrywającą Gordanę Bogojevic. Obie koszykarki są doświadczonymi zawodniczkami, mającymi za sobą bogatą przeszłość w rogrywkach Euroligi.
Powyższe transfery to nie koniec zbrojeń gdyńskiego klubu. Prezes Mieczysław Krawczyk zapowiedział sprowadzenie w styczniu "amerykańskiej supergwiazdy", grającej na pozycji skrzydłowej.
Źródło: polskikosz
ale powiedziane, mamy sie juz zaczac bac???
Ostatnio zmieniony 17 października 2005, 17:27 przez Marco, łącznie zmieniany 1 raz.


WislaLive.pl
Szymon pisze:A ja w związku z tymi wzmocnieniami ma pytanie.
Czy ktoś się orientuje, czy w PLKK istnieje takie coś jak "okno transferowe"![]()
Jeśli tak, to od kiedy i do kiedy
Napewno tak jak w tamtym sezonie - do 31 pazdziernika, a pozniej w styczniu, mozna dokonywac transferów.
Ostatnio zmieniony 17 października 2005, 18:11 przez Hersi, łącznie zmieniany 1 raz.
Bałkański "zaciąg" Lotosu Gdynia
PAP 17:45
Rankica Serenac ze Słowenii i Gordana Kovacevic z Serbii i Czarnogóry będą nowymi zawodniczkami Lotosu Gdynia. Obydwie mają wystąpić już w najbliższym meczu mistrza Polski z AZS Poznań, który odbędzie się w sobotę w Gdyni.
Obydwie zawodniczki są doświadczonymi koszykarkami i jak wyjaśniła PAP drugi trener zespołu Katarzyna Dydek, takich zawodniczek najbardziej brakuje w Lotosie. Przed odmłodzoną ekipą z Gdyni władze klubu wysoko postawiły poprzeczkę: obronę tytułu mistrzowskiego i dobry start w Eurolidze koszykarek.
Katarzyna Dydek podkreśliła, że obydwie koszykarki mają za sobą doświadczenia zebrane w rozgrywkach europejskich i dlatego będą znaczącym wzmocnieniem dla młodego zespołu Lotosu. Obydwie zawodniczki mają po 31 lat. Rankica Serenac występowała m.in. Gambrinusie Brno, zaś Gordana Kovacevic znana bardziej pod nazwiskiem Bogojevic, grała ostatnio w węgierskim Sopronie.
Prezes Basketball Investment Mieczysław Krawczyk zaznaczył, że to nie ostatnie wzmocnienia gdyńskiej ekipy. Po nowym roku do drużyny ma dołączyć koszykarka zza oceanu, i ma to być... "supergwiazda".
W gdyńskim zespole nie występuje nadal Małgorzata Dydek. Powiedziała na konferencji prasowej w poniedziałek, że otrzymała propozycje gry w wielu zespołach, nie tylko z Lotosu, jednak - podkreśliła koszykarka - na razie nie zamierza zmieniać decyzji o przerwie w karierze.
Na pytanie, czy przerwa może potrwać przez cały sezon 2005/2006 Małgorzata Dydek powiedziała: "Na pewno nie zagram do grudnia, a potem zobaczymy co będzie. Na razie nie jestem w stanie nic więcej powiedzieć" - dodała podkreślając, że jednak w żadnym przypadku nie myśli jeszcze o zakończeniu kariery.
"Nie czuje się ani wypalona fizycznie, ani psychicznie, abym kończyła karierę. Absolutnie nie. Mogę grać do +pięćdziesiątki+, bo czuję się naprawdę dobrze" - powiedziała Małgorzata Dydek.
źródło: http://sport.wp.pl/kat,1797,wid,8044955,wiadomosc.html
PAP 17:45
Rankica Serenac ze Słowenii i Gordana Kovacevic z Serbii i Czarnogóry będą nowymi zawodniczkami Lotosu Gdynia. Obydwie mają wystąpić już w najbliższym meczu mistrza Polski z AZS Poznań, który odbędzie się w sobotę w Gdyni.
Obydwie zawodniczki są doświadczonymi koszykarkami i jak wyjaśniła PAP drugi trener zespołu Katarzyna Dydek, takich zawodniczek najbardziej brakuje w Lotosie. Przed odmłodzoną ekipą z Gdyni władze klubu wysoko postawiły poprzeczkę: obronę tytułu mistrzowskiego i dobry start w Eurolidze koszykarek.
Katarzyna Dydek podkreśliła, że obydwie koszykarki mają za sobą doświadczenia zebrane w rozgrywkach europejskich i dlatego będą znaczącym wzmocnieniem dla młodego zespołu Lotosu. Obydwie zawodniczki mają po 31 lat. Rankica Serenac występowała m.in. Gambrinusie Brno, zaś Gordana Kovacevic znana bardziej pod nazwiskiem Bogojevic, grała ostatnio w węgierskim Sopronie.
Prezes Basketball Investment Mieczysław Krawczyk zaznaczył, że to nie ostatnie wzmocnienia gdyńskiej ekipy. Po nowym roku do drużyny ma dołączyć koszykarka zza oceanu, i ma to być... "supergwiazda".
W gdyńskim zespole nie występuje nadal Małgorzata Dydek. Powiedziała na konferencji prasowej w poniedziałek, że otrzymała propozycje gry w wielu zespołach, nie tylko z Lotosu, jednak - podkreśliła koszykarka - na razie nie zamierza zmieniać decyzji o przerwie w karierze.
Na pytanie, czy przerwa może potrwać przez cały sezon 2005/2006 Małgorzata Dydek powiedziała: "Na pewno nie zagram do grudnia, a potem zobaczymy co będzie. Na razie nie jestem w stanie nic więcej powiedzieć" - dodała podkreślając, że jednak w żadnym przypadku nie myśli jeszcze o zakończeniu kariery.
"Nie czuje się ani wypalona fizycznie, ani psychicznie, abym kończyła karierę. Absolutnie nie. Mogę grać do +pięćdziesiątki+, bo czuję się naprawdę dobrze" - powiedziała Małgorzata Dydek.
źródło: http://sport.wp.pl/kat,1797,wid,8044955,wiadomosc.html
Jakby ktoś mnie szukał to jestem w Muzeum Ziemi Podlaskiej...
http://www.historia-sportu.cba.pl portal o historii nie tylko koszykówki...
http://www.historia-sportu.cba.pl portal o historii nie tylko koszykówki...
-
Gość
Prezes obiecuje złoto
Poniedziałek, 17 października 2005r.
Czuję się doskonale i za bardzo lubię koszykówkę, bym miała już teraz kończyć karierę. Do gry wrócę na pewno, tylko nie wiem jeszcze kiedy - oświadczyła Małgorzata Dydek, na konferencji prasowej zorganizowanej przez Basketball Investments, spółkę której firmowym towarem jest zespół mistrzyń Polski koszykarek Lotosu Gdynia.
- Otrzymałam bardzo dużo ofert, nawet z krajów, z których nigdy bym się nie spodziewała. Wśród nich jest też propozycja z Wisły Kraków, ale raczej jej nie wybiorę. Ze względów osobistych do grudnia nie zagram w żadnym klubie. Co będzie później, jeszcze nie wiem - dodała koszykarka, która ostatnie siedem europejskich sezonów spędziła w Gdyni.
- Mamy cele sportowe. Zamierzamy obronić mistrzostwo Polski i wygrać jak najwięcej spotkań w Eurolidze. Nie możemy czekać do grudnia lub dłużej na rozwiązanie spraw osobistych Małgosi - stwierdził prezes Mieczysław Krawczyk.
- Nie chciałam, aby klub przeze mnie cierpiał. Dlatego wspólnie doszliśmy do porozumienia, że w tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem będzie wzmocnienie Lotosu nowymi zawodniczkami - przyznała Dydek, która o szczegółach swoich poczynań mówić nie chciała.
Dziennikarzom pozostały więc spekulacje. - Może jest w ciąży - zastanawiali się jedni. - Ma chorego ojca - mówili inni. - Kiedy nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo że chodzi o pieniądze. Nie dogadała się z prezesem o kasę i teraz czeka na najlepszą ofertę. A najlepiej płacą w Rosji, więc pewnie wybierze kierunek wschodni - twierdzili pozostali.
Ostatnie wieści stamtąd mowią o supersilnym klubie z Petersburga, który chce rywalizować z najlepszymi klubami Europy. Podobno jego właściciele nie zamierzają żałować pieniędzy na zakupy. Szukają Amerykanek, może dotrą i do naszej Gosi?
Tymczasem zwolnione miejsce W Gdyni mają zająć dwie Serbki. - Na pozycji mojej siostry będzie grać Rankica Serenac (198 cm). Gosi na pewno nie zastąpi, bo jej zastąpić się nie da, ale to doświadczona koszykarka (31 lat), która z pewnością będzie dla naszej drużyny wzmocnieniem - przedstawiła nową środkową Lotosu Katarzyna Dydek, drugi trener zespołu.
Podczas wczorajszej konferencji Serenac była już w drodze do Gdyni. - Zadebiutuje w sobotę w meczu przeciw AZS Poznań - poinformował prezes Krawczyk.
Drugą nową koszykarką gdyńskiej drużyny ma być 31-letnia Gordana Kovacevic, bardziej znana kibicom pod panieńskim nazwiskiem Bogojevic. Jest rozgrywającą, mogącą grać na pozycjach "1" i "2". Ostatnie trzy sezony spędziła w węgierskim Sopronie. W rozgrywkach Euroligi notowała ponad 15 pkt i 3 asysty.
Prezes Krawczyk zapowiedział kolejne posiłki. - Po Nowym Roku sprowadzimy do Gdyni gwiazdę z najwyższej półki amerykańskiej koszykówki. - Musimy zdobyć dziesiąty tytuł mistrza Polski na 80-lecia miasta - stwierdził prezes, zapowiadając gotowość złożenia dymisji w przypadku, gdyby celu tego nie udało się osiągnąć.
Adam Suska - NaszeMiasto.pl
Poniedziałek, 17 października 2005r.
Czuję się doskonale i za bardzo lubię koszykówkę, bym miała już teraz kończyć karierę. Do gry wrócę na pewno, tylko nie wiem jeszcze kiedy - oświadczyła Małgorzata Dydek, na konferencji prasowej zorganizowanej przez Basketball Investments, spółkę której firmowym towarem jest zespół mistrzyń Polski koszykarek Lotosu Gdynia.
- Otrzymałam bardzo dużo ofert, nawet z krajów, z których nigdy bym się nie spodziewała. Wśród nich jest też propozycja z Wisły Kraków, ale raczej jej nie wybiorę. Ze względów osobistych do grudnia nie zagram w żadnym klubie. Co będzie później, jeszcze nie wiem - dodała koszykarka, która ostatnie siedem europejskich sezonów spędziła w Gdyni.
- Mamy cele sportowe. Zamierzamy obronić mistrzostwo Polski i wygrać jak najwięcej spotkań w Eurolidze. Nie możemy czekać do grudnia lub dłużej na rozwiązanie spraw osobistych Małgosi - stwierdził prezes Mieczysław Krawczyk.
- Nie chciałam, aby klub przeze mnie cierpiał. Dlatego wspólnie doszliśmy do porozumienia, że w tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem będzie wzmocnienie Lotosu nowymi zawodniczkami - przyznała Dydek, która o szczegółach swoich poczynań mówić nie chciała.
Dziennikarzom pozostały więc spekulacje. - Może jest w ciąży - zastanawiali się jedni. - Ma chorego ojca - mówili inni. - Kiedy nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo że chodzi o pieniądze. Nie dogadała się z prezesem o kasę i teraz czeka na najlepszą ofertę. A najlepiej płacą w Rosji, więc pewnie wybierze kierunek wschodni - twierdzili pozostali.
Ostatnie wieści stamtąd mowią o supersilnym klubie z Petersburga, który chce rywalizować z najlepszymi klubami Europy. Podobno jego właściciele nie zamierzają żałować pieniędzy na zakupy. Szukają Amerykanek, może dotrą i do naszej Gosi?
Tymczasem zwolnione miejsce W Gdyni mają zająć dwie Serbki. - Na pozycji mojej siostry będzie grać Rankica Serenac (198 cm). Gosi na pewno nie zastąpi, bo jej zastąpić się nie da, ale to doświadczona koszykarka (31 lat), która z pewnością będzie dla naszej drużyny wzmocnieniem - przedstawiła nową środkową Lotosu Katarzyna Dydek, drugi trener zespołu.
Podczas wczorajszej konferencji Serenac była już w drodze do Gdyni. - Zadebiutuje w sobotę w meczu przeciw AZS Poznań - poinformował prezes Krawczyk.
Drugą nową koszykarką gdyńskiej drużyny ma być 31-letnia Gordana Kovacevic, bardziej znana kibicom pod panieńskim nazwiskiem Bogojevic. Jest rozgrywającą, mogącą grać na pozycjach "1" i "2". Ostatnie trzy sezony spędziła w węgierskim Sopronie. W rozgrywkach Euroligi notowała ponad 15 pkt i 3 asysty.
Prezes Krawczyk zapowiedział kolejne posiłki. - Po Nowym Roku sprowadzimy do Gdyni gwiazdę z najwyższej półki amerykańskiej koszykówki. - Musimy zdobyć dziesiąty tytuł mistrza Polski na 80-lecia miasta - stwierdził prezes, zapowiadając gotowość złożenia dymisji w przypadku, gdyby celu tego nie udało się osiągnąć.
Adam Suska - NaszeMiasto.pl
Nowe koszykarki w Lotosie Gdynia!
Zarząd Lotosu Gdynia nie wytrzymał. Po słabym początku sezonu gdyński zespół wzmocnią dwie zawodniczki: środkowa Rankica Serenac i grająca na pozycji rozgrywającej i rzucającego obrońcy Gordana Kovacević. - W drugiej rundzie do kadry dołączy jeszcze gwiazda z USA - zapowiada prezes Lotosu Mieczysław Krawczyk
Lotos przegrał w tym sezonie zaledwie jedno z trzech spotkań, ale w porównaniu z grą w poprzednich sezonach nie prezentował się zbyt korzystnie. Młodemu zespołowi brakowało przede wszystkim doświadczonych koszykarek, które uspokoiłyby grę. Sama Agnieszka Bibrzycka, nawet w rewelacyjnej formie, nie zawsze dawała radę. Jakby problemów było mało, środkowa Małgorzata Dydek nadal nie podpisała kontraktu.
Zmartwienia są już jednak przeszłością. - Do zespołu dołączą Słowenka Rankica Serenac i reprezentująca Serbię i Czarnogórę Gordana Kovacević - mówi prezes Krawczyk, który po pierwszych meczach chciał nawet zakomunikować, że w przypadku niezdobycia przez gdynianki 10. mistrzostwa Polski, poda się do dymisji. Ostatecznie zrezygnował jednak z radykalnych kroków i zdecydował się na wzmocnienie zespołu.
Małgorzatę Dydek ma zastąpić reprezentantka Słowenii Serenac, która dwa sezony temu grała przeciwko Lotosowi w barwach Gambrinusa Brno. Na pozycji rozgrywającej lub rzucającego obrońcy zagra Kovacević, która jest bardziej znana jako Bogojević, nazwisko zmieniła dopiero po niedawnym ślubie. Obie podpisały roczne kontrakty z klubem. - Właściwie to jeszcze nie podpisały, ale zaakceptowały już wszystkie warunki i czekamy tylko na odesłanie dokumentów - przyznaje Krawczyk. Serenac zagra już w pierwszym meczu Euroligi z Bourges Basket (26 października), Kovacević przyleci kilka dni później.
Nie wiadomo, kiedy wróci do gry Dydek, która otrzymała propozycje z całego świata, i czy Lotos będzie na nią stać. - Rozważam występy w innym zespole, bo nie jestem wypalona i mogę grać nawet do pięćdziesiątki - uśmiecha się Dydek, ale na razie ma kłopoty osobiste i nie zamierza grać co najmniej do grudnia. W Gdyni bardzo by chcieli, bo "Ptyś" jednak został. - Nie da się jej zastąpić, można tylko próbować. Serenac jest silna i wysoka, ale to nie to samo - podkreśla II trener Lotosu i siostra Małgorzaty, Katarzyna Dydek. - Na pewno podejmiemy rozmowy, bo zmiany są złe. Widzę to po meblach: jak mi je żona w domu poprzestawia, to od razu źle się czuję - dodaje Krawczyk, który zapewnia, że to jeszcze nie koniec wzmocnień Lotosu. - Mamy miejsce dla jeszcze jednej Amerykanki i na drugą część rozgrywek przyjedzie do Gdyni wielka gwiazda z USA - zapewnia prezes.
Nowe w Lotosie
- Obie zawodniczki są w wieku Małgorzaty Dydek [31 lat - red.], więc doświadczenia im na pewno nie brakuje - mówi o wzmocnieniach Lotosu II trener drużyny Katarzyna Dydek. Gordana Kovacević ma 172 cm i może grać jako rozgrywająca lub rzucający obrońca. Przez ostatnie 7 lat sześciokrotnie grała w play off Euroligi. W ubiegłym roku występowała w węgierskim Euroleasing Sopron. W Eurolidze grała średnio przez 35,4 minuty meczu, zdobywała 16,4 pkt, miała 3,1 asysty i 2,4 zbiórki. Rankica Serenac jest Słowenką. Dzięki znakomitym warunkom fizycznym (198 cm) jest skuteczną środkową. Była nawet MVP silnej ligi hiszpańskiej, grając w Sandrze Gran Canaria, w 2000 roku grała w WNBA w Phoenix Mercury. Ostatnio występowała we włoskim Coconuda Maddaloni.
Michał Sielski Gazeta Wyborcza
Zarząd Lotosu Gdynia nie wytrzymał. Po słabym początku sezonu gdyński zespół wzmocnią dwie zawodniczki: środkowa Rankica Serenac i grająca na pozycji rozgrywającej i rzucającego obrońcy Gordana Kovacević. - W drugiej rundzie do kadry dołączy jeszcze gwiazda z USA - zapowiada prezes Lotosu Mieczysław Krawczyk
Lotos przegrał w tym sezonie zaledwie jedno z trzech spotkań, ale w porównaniu z grą w poprzednich sezonach nie prezentował się zbyt korzystnie. Młodemu zespołowi brakowało przede wszystkim doświadczonych koszykarek, które uspokoiłyby grę. Sama Agnieszka Bibrzycka, nawet w rewelacyjnej formie, nie zawsze dawała radę. Jakby problemów było mało, środkowa Małgorzata Dydek nadal nie podpisała kontraktu.
Zmartwienia są już jednak przeszłością. - Do zespołu dołączą Słowenka Rankica Serenac i reprezentująca Serbię i Czarnogórę Gordana Kovacević - mówi prezes Krawczyk, który po pierwszych meczach chciał nawet zakomunikować, że w przypadku niezdobycia przez gdynianki 10. mistrzostwa Polski, poda się do dymisji. Ostatecznie zrezygnował jednak z radykalnych kroków i zdecydował się na wzmocnienie zespołu.
Małgorzatę Dydek ma zastąpić reprezentantka Słowenii Serenac, która dwa sezony temu grała przeciwko Lotosowi w barwach Gambrinusa Brno. Na pozycji rozgrywającej lub rzucającego obrońcy zagra Kovacević, która jest bardziej znana jako Bogojević, nazwisko zmieniła dopiero po niedawnym ślubie. Obie podpisały roczne kontrakty z klubem. - Właściwie to jeszcze nie podpisały, ale zaakceptowały już wszystkie warunki i czekamy tylko na odesłanie dokumentów - przyznaje Krawczyk. Serenac zagra już w pierwszym meczu Euroligi z Bourges Basket (26 października), Kovacević przyleci kilka dni później.
Nie wiadomo, kiedy wróci do gry Dydek, która otrzymała propozycje z całego świata, i czy Lotos będzie na nią stać. - Rozważam występy w innym zespole, bo nie jestem wypalona i mogę grać nawet do pięćdziesiątki - uśmiecha się Dydek, ale na razie ma kłopoty osobiste i nie zamierza grać co najmniej do grudnia. W Gdyni bardzo by chcieli, bo "Ptyś" jednak został. - Nie da się jej zastąpić, można tylko próbować. Serenac jest silna i wysoka, ale to nie to samo - podkreśla II trener Lotosu i siostra Małgorzaty, Katarzyna Dydek. - Na pewno podejmiemy rozmowy, bo zmiany są złe. Widzę to po meblach: jak mi je żona w domu poprzestawia, to od razu źle się czuję - dodaje Krawczyk, który zapewnia, że to jeszcze nie koniec wzmocnień Lotosu. - Mamy miejsce dla jeszcze jednej Amerykanki i na drugą część rozgrywek przyjedzie do Gdyni wielka gwiazda z USA - zapewnia prezes.
Nowe w Lotosie
- Obie zawodniczki są w wieku Małgorzaty Dydek [31 lat - red.], więc doświadczenia im na pewno nie brakuje - mówi o wzmocnieniach Lotosu II trener drużyny Katarzyna Dydek. Gordana Kovacević ma 172 cm i może grać jako rozgrywająca lub rzucający obrońca. Przez ostatnie 7 lat sześciokrotnie grała w play off Euroligi. W ubiegłym roku występowała w węgierskim Euroleasing Sopron. W Eurolidze grała średnio przez 35,4 minuty meczu, zdobywała 16,4 pkt, miała 3,1 asysty i 2,4 zbiórki. Rankica Serenac jest Słowenką. Dzięki znakomitym warunkom fizycznym (198 cm) jest skuteczną środkową. Była nawet MVP silnej ligi hiszpańskiej, grając w Sandrze Gran Canaria, w 2000 roku grała w WNBA w Phoenix Mercury. Ostatnio występowała we włoskim Coconuda Maddaloni.
Michał Sielski Gazeta Wyborcza
-
Gość
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Anonymous pisze:ale sie z was wszystkich jad wylewa, ludzie o co wam chodzi??
gdynia miala, ma i bedzie miec najlepszy zespol w kosza jeszcze ladnych kilka lat, a o mlode sie nie martwcie, damy sobie rade....

A wiecie , że ten gośc to może być zwykły prowokator nie znający się na koszykówce ??
Bez Dydek ale z Kovacević i Serenac
2005-10-17 19:06 | klub | redakcja
Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej z udziałem prezesa Mieczysława Krawczyka (prezesa Basketball Investments), Bogusława Witkowskiego (prezesa GTK), Katarzyny Dydek (II trenera Lotosu Gdynia) oraz Małgorzaty Dydek (środkowej Lotosu Gdynia) poinformowano o decyzjach personalnych, które mają na celu wzmocnienie Lotosu Gdynia na parkietach polskich i europejskich.
W związku z przedłużającą się nie wyjaśnioną sytuacją dotyczącą gry w Lotosie Gdynia Małgorzaty Dydek Basketball Investments zdecydował się na wzmocnienie zespołu mistrzyń Polski Słowenką Rankicą Serenać (1974, 198cm, 4/5) oraz Gordaną Kovacević (1974, 172, 1/2).
Małgorzata Dydek tłumaczyła niemożność podjęcia decyzji co do swojej najbliższej sportowej przyszłości powodami osobistymi oraz chęcią odpoczynku od koszykówki. "Nie chcę stawiać zespołu w niekorzystnej sytuacji i pozbawiać możliwości wzmocnień ale nie wykluczam powrotu do zespołu jeszcze w bieżącym sezonie" - dodała Dydek.
Z kolei Mieczysław Krawczyk Prezes Basketball Investments zapowiedział, że to nie koniec wzmocnień ekipy Mistrzyń Polski 2004/05. W styczniu do zespołu ma dołączyć amerykańska gwiazda na pozycji 3/4.
www.lotosgdynia.pl
Bez Dydek ale z Kovacević i Serenac
2005-10-17 19:06 | klub | redakcja
Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej z udziałem prezesa Mieczysława Krawczyka (prezesa Basketball Investments), Bogusława Witkowskiego (prezesa GTK), Katarzyny Dydek (II trenera Lotosu Gdynia) oraz Małgorzaty Dydek (środkowej Lotosu Gdynia) poinformowano o decyzjach personalnych, które mają na celu wzmocnienie Lotosu Gdynia na parkietach polskich i europejskich.
W związku z przedłużającą się nie wyjaśnioną sytuacją dotyczącą gry w Lotosie Gdynia Małgorzaty Dydek Basketball Investments zdecydował się na wzmocnienie zespołu mistrzyń Polski Słowenką Rankicą Serenać (1974, 198cm, 4/5) oraz Gordaną Kovacević (1974, 172, 1/2).
Małgorzata Dydek tłumaczyła niemożność podjęcia decyzji co do swojej najbliższej sportowej przyszłości powodami osobistymi oraz chęcią odpoczynku od koszykówki. "Nie chcę stawiać zespołu w niekorzystnej sytuacji i pozbawiać możliwości wzmocnień ale nie wykluczam powrotu do zespołu jeszcze w bieżącym sezonie" - dodała Dydek.
Z kolei Mieczysław Krawczyk Prezes Basketball Investments zapowiedział, że to nie koniec wzmocnień ekipy Mistrzyń Polski 2004/05. W styczniu do zespołu ma dołączyć amerykańska gwiazda na pozycji 3/4.
www.lotosgdynia.pl
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości






