Jutro o godzinie 17 w hali przy ul. Granicznej w Chełmie w meczu 4. kolejki koszykarskiej kobiecej ekstraklasy Meblotap-Azoty podejmować będzie Cukierki Odrę Brzeg. – Liczę na pierwsze zwycięstwo we własnej hali i zrealizowanie planu, który zakładał trzy wygrane w czterech meczach – mówi Sławomir Depta, trener chełmskiego zespołu.
Jutrzejszy rywal Meblotapu to zespół zbliżony umiejętnościami do ŁKS, z którym chełmianki wygrały na
inaugurację rozgrywek w Łodzi oraz do AZS Poznań, z którym, niestety, w pierwszym meczu w obecnym sezonie, przed własną publicznością wyraźnie przegrały.
– W odróżnieniu od poznanianek, Cukierki znamy jednak bardzo dobrze. Graliśmy z nimi niedawno podczas turnieju w Brzegu. W tej drużynie występuje też Olena Proszczenko, która przez wiele lat grała w Meblotapie. Wiemy, jak mamy zagrać, zabezpieczyć obwód i odciąć wysokie zawodniczki od podań – mówi trener Depta.
Oprócz 34-letniej ukraińskiej rozgrywającej pierwszą piątkę Cukierków tworzą młodsza o dwa lata, najskuteczniejsza zawodniczka drużyny (44 punkty w 3 meczach) Joanna Chełczyńska, skrzydłowe 22-letnia Martyna Koc i 23-letnia Agnieszka Makowska oraz 30-letnia środkowa (192 cm) Agnieszka Pietraszek. Zmienniczką tej ostatniej jest 24-letnia Agata Kasprzak, wychowanka AZS, przez wiele lat grająca w Meblotapie.
Cukierki z trzech spotkań wygrały dotychczas jedno, na inaugurację w Jeleniej Górze z KK AZS 73:49. Potem przegrywały z faworyzowanymi CCC w Polkowicach 54:71 oraz u siebie z PZU Polfą Pabianice 40:69.
BAS - Kurier Lubelski







