SURE SHOT CUP Puchar Polski
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- Pamela
- Kadet
- Posty: 1107
- Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
- Lokalizacja: z piekla rodem ;)
- Kontaktowanie:
SURE SHOT CUP Puchar Polski
22. listopada (wtorek)
Klub AZS Politechnika Warszawska x AZS Uniwersytetu Warszawskiego
23. listopada (środa)
NOVA TRADING VIII LO Toruń x Miejski Klub Sportowy Kutno
SKS 12 Warszawa x MUKS Widzew Łódź
KS Piaseczno x MKS BIOMLEK Chełm
MKS-MDK Karkonosze Jelenia Góra x MKS Strzelce Opolskie
AZS Poznań x AZS PWSZ Sowood Gorzów Wlkp
CCC Polkowice x MKS-MDK Karkonosze Jelenia Góra
i najciekawszy moim zdaniem:
ŁKS Siemens AGD x KS Cukierki Odra Brzeg
Klub AZS Politechnika Warszawska x AZS Uniwersytetu Warszawskiego
23. listopada (środa)
NOVA TRADING VIII LO Toruń x Miejski Klub Sportowy Kutno
SKS 12 Warszawa x MUKS Widzew Łódź
KS Piaseczno x MKS BIOMLEK Chełm
MKS-MDK Karkonosze Jelenia Góra x MKS Strzelce Opolskie
AZS Poznań x AZS PWSZ Sowood Gorzów Wlkp
CCC Polkowice x MKS-MDK Karkonosze Jelenia Góra
i najciekawszy moim zdaniem:
ŁKS Siemens AGD x KS Cukierki Odra Brzeg
Antychryst powrócił
lołszyn in loco mołszyn
redehader
B&B
C'MoN PoKeMoN
i ŻóŁwIk
Pimp My Pokemon
lołszyn in loco mołszyn
Re: SURE SHOT CUP Puchar Polski
Pamela pisze:i najciekawszy moim zdaniem:
ŁKS Siemens AGD x KS Cukierki Odra Brzeg
Pewnie że najciekawszy, obie drużyne nie chcą wybrać (prawdopodobnie) bo dalsza gra w PP to tylko dodatkowe wydatki a przy okazji za 3 dni ważny mecz ligowy i raczej nikt nie będzie chciał odsłaniać kart więc zapowiada się pasjonujące widowisko
MVP - to z naszej strony może... "Esti"? No nie wiem - jeśli chodzi o Odrę to nie znam 12 zawodniczki, także nie będę prorokował...
Istotnie, mecz zapowiada się tak ciekawie, że nie może mnie na nim zabraknąć... - jak to zrobić, żeby przegrać a jednocześnie najlepiej wogóle nie grać... brawo, za takie widowiska dla PLKK!
Istotnie, mecz zapowiada się tak ciekawie, że nie może mnie na nim zabraknąć... - jak to zrobić, żeby przegrać a jednocześnie najlepiej wogóle nie grać... brawo, za takie widowiska dla PLKK!
ŁKS już dzisiaj, Polfa za tydzień
Środa, 23 listopada 2005r.
Kibice koszykówki nie mają czasu na nudę. Oprócz rozgrywek ligowych zawodniczki bowiem walczą także w Pucharze Polski.
W meczu z mistrzowskim Lotosem rozgrywająca PZU Polfy Beata Krupska-Tyszkiewicz (z piłką) mijała rywalki nawet z zamkniętymi oczami.
W tym roku pucharowe zmagania będą się toczyć w dwóch grupach (ekstraklasy i I ligi).
Zwycięzcy grup awansują do turnieju Final Four, w którym zapewniony udział mają Lotos Gdynia i Wisła Kraków (występujące w Eurolidze).
Dzisiaj o godz. 17.30 zawodniczki ŁKS Siemens AGD zmierzą się na własnym parkiecie z Cukierkami Odrą. Rewanżowe spotkanie zostanie rozegrane za tydzień w Brzegu (decyduje różnica punktów). Ciekawe, że już w sobotę podopieczne trenera Mirosława Trześniewskiego znów zagrają przy al. Unii z Cukierkami (tyle że już w ekstraklasie).
Wydaje się, że najważniejsza jest liga, ale w Łodzi zapowiadają, że chcą wyeliminować rywalki, by poczuć smak zwycięstwa (jak dotąd łodzianki wygrały tylko raz w tym sezonie). Żadna z zawodniczek nie narzeka na kontuzje.
PZU Polfa Pabianice miała zagrać dzisiaj w Chełmie z Azotami-Meblotapem, ale działaczom udało się namówić przeciwniczki do zmiany terminu.
Podopieczne Tomasza Herkta zagrają więc z Azotami dopiero w przyszłym tygodniu (29 i 30 listopada). Obydwa spotkania zostaną rozegrane w Pabianicach.
Tym samym najbliższym meczem Polfy będzie trudne ligowe starcie w Gorzowie z AZS PWSZ (sobota, godz. 18.30).
- Jestem zadowolony z przełożenia meczów pucharowych - powiedział trener Polfy Tomasz Herkt.
- To dla nas bardzo korzystny układ. Mamy bowiem czas na spokojne doskonalenie wariantów taktycznych. Pokonaliśmy Lotos, ale nie wpadamy w euforię. Kilka treningów nam się przyda.
Najważniejsze, że dziewczyny nabrały wiary w siebie. Już wkrótce powinno to być jeszcze bardziej widoczne. Jestem dobrej myśli.
Pierwszoligowe koszykarki Widzew Łódź spotkają się dzisiaj w Warszawie z SKS 12 (godz. 15.30).
W lidze łodzianki były lepsze, mamy nadzieję, że podobnie będzie w pucharze. Rewanż 30 listopada w Łodzi.
(bart) - Express Ilustrowany
Środa, 23 listopada 2005r.
Kibice koszykówki nie mają czasu na nudę. Oprócz rozgrywek ligowych zawodniczki bowiem walczą także w Pucharze Polski.
W meczu z mistrzowskim Lotosem rozgrywająca PZU Polfy Beata Krupska-Tyszkiewicz (z piłką) mijała rywalki nawet z zamkniętymi oczami.
W tym roku pucharowe zmagania będą się toczyć w dwóch grupach (ekstraklasy i I ligi).
Zwycięzcy grup awansują do turnieju Final Four, w którym zapewniony udział mają Lotos Gdynia i Wisła Kraków (występujące w Eurolidze).
Dzisiaj o godz. 17.30 zawodniczki ŁKS Siemens AGD zmierzą się na własnym parkiecie z Cukierkami Odrą. Rewanżowe spotkanie zostanie rozegrane za tydzień w Brzegu (decyduje różnica punktów). Ciekawe, że już w sobotę podopieczne trenera Mirosława Trześniewskiego znów zagrają przy al. Unii z Cukierkami (tyle że już w ekstraklasie).
Wydaje się, że najważniejsza jest liga, ale w Łodzi zapowiadają, że chcą wyeliminować rywalki, by poczuć smak zwycięstwa (jak dotąd łodzianki wygrały tylko raz w tym sezonie). Żadna z zawodniczek nie narzeka na kontuzje.
PZU Polfa Pabianice miała zagrać dzisiaj w Chełmie z Azotami-Meblotapem, ale działaczom udało się namówić przeciwniczki do zmiany terminu.
Podopieczne Tomasza Herkta zagrają więc z Azotami dopiero w przyszłym tygodniu (29 i 30 listopada). Obydwa spotkania zostaną rozegrane w Pabianicach.
Tym samym najbliższym meczem Polfy będzie trudne ligowe starcie w Gorzowie z AZS PWSZ (sobota, godz. 18.30).
- Jestem zadowolony z przełożenia meczów pucharowych - powiedział trener Polfy Tomasz Herkt.
- To dla nas bardzo korzystny układ. Mamy bowiem czas na spokojne doskonalenie wariantów taktycznych. Pokonaliśmy Lotos, ale nie wpadamy w euforię. Kilka treningów nam się przyda.
Najważniejsze, że dziewczyny nabrały wiary w siebie. Już wkrótce powinno to być jeszcze bardziej widoczne. Jestem dobrej myśli.
Pierwszoligowe koszykarki Widzew Łódź spotkają się dzisiaj w Warszawie z SKS 12 (godz. 15.30).
W lidze łodzianki były lepsze, mamy nadzieję, że podobnie będzie w pucharze. Rewanż 30 listopada w Łodzi.
(bart) - Express Ilustrowany
Liga jest na tyle biedna że sport przegrywa z kasą a co za tym idzie nikt nie będzie patrzył na przewagę psychologiczną tylko na to że porażka w tej rundzie PP spowoduje że nie trzeba bedzie wydawać kasy na kolejne mecze w PP.
Sorry za zawiłość moich tekstów ale poranek w pracy mi nie służy
PS. Wclae bym się nie obraził, jako kibic, za zwycięstwo dzisiaj.
Sorry za zawiłość moich tekstów ale poranek w pracy mi nie służy
PS. Wclae bym się nie obraził, jako kibic, za zwycięstwo dzisiaj.
Pucharowy przerywnik
Środa, 23 listopada 2005r.
Do zakończenia rozgrywek ekstraklasy pozostały tylko dwie kolejki, ale koszykarki będą miały intensywne ostatnie dwa tygodnie przed przerwą świąteczną. Polski Związek Koszykówki postanowił wpleść między ostatnie kolejki pierwszą rundę Pucharu Polski, który w tym roku nosi nazwę pochodzącą od sponsora - Sure Shot Cup. Pierwszy pucharowy przerywnik już dziś, a rewanżowe mecze za tydzień.
Nadal liczymy na powrót do formy najbardziej doświadczonej zawodniczki ŁKS Siemens Marzeny Głaszcz (z piłką), która jeszcze nie pokazała pełni swoich możliwości
Pucharowa rywalizacja toczy się w dwóch grupach. W pierwszej występują drużyny ekstraklasy (8), a w drugiej zespoły pierwszoligowe (13). Zwycięzcy obu grup awansują do Final Four (5 - 6 marca 2006), a stawkę uzupełnią mające automatycznie zapewnione miejsce w czwórce Lotos Gdynia i Wisła Can-Pack Kraków, reprezentujące Polskę w Eurolidze.
Przypomnijmy, że w finale Pucharu Polski 2005 w Krakowie Lotos pokonał Wisłę 50:42.
Dziś o godz. 17.30 w hali przy al. Unii ŁKS Siemens AGD podejmował będzie Cukierki Odrę Brzeg. Interesujący kontekst rywalizacji nadaje to, że obie drużyny spotkają się w tej samej hali w sobotę o godz. 17.30 w arcyważnym meczu ligowym. Zarówno ŁKS Siemens, jak i Cukierki wygrały po jednym spotkaniu: łodzianki u siebie z AZS Poznań (65:64), a Odra w Jeleniej Górze z AZS (73:49).
Najbardziej znanymi zawodniczkami zespołu trenera Krzysztofa Kubiaka są Olena Proszczenko i Joanna Chełczyńska, a występuje w nim także była zawodniczka ŁKS Agnieszka Makowska (w ostatnim spotkaniu z AZS Gorzów 73:79 zdobyła 4 punkty).
Wolne będzie natomiast miała PZU Polfa Pabianice, której trener Tomasz Herkt zapewne wykorzysta ten dzień na normalne zajęcia treningowe. Rywal pabianiczanek - Azoty Meblotap Chełm zgodził się bowiem rozegrać obydwa mecze I rundy na wyjeździe. Pierwsze spotkanie odbędzie się w Pabianicach we wtorek, 29 listopada, a rewanż następnego dnia.
Pozostałe dzisiejsze pary: o godz. 17 AZS Poznań - AZS PWSZ Sowood Gorzów, o 18 CCC Polkowice - Kolegium Karkonoskie AZS Jelenia Góra.
W grupie zespołów pierwszoligowych MUKS Widzew wystąpi dziś o godz. 15.30 w Warszawie, gdzie spotka się z SKS 12. Obie drużyny rywalizowały w sobotę w tej samej sali o punkty ligowe. Po wyrównanym meczu Widzew pokonał SKS 82:71.
Drugi pierwszoligowiec z naszego województwa MKS Kutno grać będzie dziś o godz. 19 w Toruniu z zespołem Nova Trading VIII LO.
Pozostałe dzisiejsze pary: o 17.30 AZS Politechnika Warszawska - AZS Uniwersytet Warszawski, MKS MDK Karkonosze Jelenia Góra - MKS Strzelce Opolskie, o 18 KS Piaseczno - MKS Biomlek Chełm, a Górnik Wieliczka ma wolny los. Spotkanie Borek Kraków - Wisła McArthur Kraków przeniesiony na 24 listopada.
(mk) - Dziennik Łódzki
Środa, 23 listopada 2005r.
Do zakończenia rozgrywek ekstraklasy pozostały tylko dwie kolejki, ale koszykarki będą miały intensywne ostatnie dwa tygodnie przed przerwą świąteczną. Polski Związek Koszykówki postanowił wpleść między ostatnie kolejki pierwszą rundę Pucharu Polski, który w tym roku nosi nazwę pochodzącą od sponsora - Sure Shot Cup. Pierwszy pucharowy przerywnik już dziś, a rewanżowe mecze za tydzień.
Nadal liczymy na powrót do formy najbardziej doświadczonej zawodniczki ŁKS Siemens Marzeny Głaszcz (z piłką), która jeszcze nie pokazała pełni swoich możliwości
Pucharowa rywalizacja toczy się w dwóch grupach. W pierwszej występują drużyny ekstraklasy (8), a w drugiej zespoły pierwszoligowe (13). Zwycięzcy obu grup awansują do Final Four (5 - 6 marca 2006), a stawkę uzupełnią mające automatycznie zapewnione miejsce w czwórce Lotos Gdynia i Wisła Can-Pack Kraków, reprezentujące Polskę w Eurolidze.
Przypomnijmy, że w finale Pucharu Polski 2005 w Krakowie Lotos pokonał Wisłę 50:42.
Dziś o godz. 17.30 w hali przy al. Unii ŁKS Siemens AGD podejmował będzie Cukierki Odrę Brzeg. Interesujący kontekst rywalizacji nadaje to, że obie drużyny spotkają się w tej samej hali w sobotę o godz. 17.30 w arcyważnym meczu ligowym. Zarówno ŁKS Siemens, jak i Cukierki wygrały po jednym spotkaniu: łodzianki u siebie z AZS Poznań (65:64), a Odra w Jeleniej Górze z AZS (73:49).
Najbardziej znanymi zawodniczkami zespołu trenera Krzysztofa Kubiaka są Olena Proszczenko i Joanna Chełczyńska, a występuje w nim także była zawodniczka ŁKS Agnieszka Makowska (w ostatnim spotkaniu z AZS Gorzów 73:79 zdobyła 4 punkty).
Wolne będzie natomiast miała PZU Polfa Pabianice, której trener Tomasz Herkt zapewne wykorzysta ten dzień na normalne zajęcia treningowe. Rywal pabianiczanek - Azoty Meblotap Chełm zgodził się bowiem rozegrać obydwa mecze I rundy na wyjeździe. Pierwsze spotkanie odbędzie się w Pabianicach we wtorek, 29 listopada, a rewanż następnego dnia.
Pozostałe dzisiejsze pary: o godz. 17 AZS Poznań - AZS PWSZ Sowood Gorzów, o 18 CCC Polkowice - Kolegium Karkonoskie AZS Jelenia Góra.
W grupie zespołów pierwszoligowych MUKS Widzew wystąpi dziś o godz. 15.30 w Warszawie, gdzie spotka się z SKS 12. Obie drużyny rywalizowały w sobotę w tej samej sali o punkty ligowe. Po wyrównanym meczu Widzew pokonał SKS 82:71.
Drugi pierwszoligowiec z naszego województwa MKS Kutno grać będzie dziś o godz. 19 w Toruniu z zespołem Nova Trading VIII LO.
Pozostałe dzisiejsze pary: o 17.30 AZS Politechnika Warszawska - AZS Uniwersytet Warszawski, MKS MDK Karkonosze Jelenia Góra - MKS Strzelce Opolskie, o 18 KS Piaseczno - MKS Biomlek Chełm, a Górnik Wieliczka ma wolny los. Spotkanie Borek Kraków - Wisła McArthur Kraków przeniesiony na 24 listopada.
(mk) - Dziennik Łódzki
Startuje Puchar Polski kobiet w koszykówce
PLKK różnymi sposobami próbuje wskrzesić pucharowe rozgrywki. W tym sezonie zaszczytu gry w finale dostąpi zespół z niższej ligi. - To dobra promocja koszykówki, sportowo I-ligowiec skazany jest jednak na porażkę - powiedział trener AZS PWSZ Sowood Dariusz Maciejewski.
Po raz pierwszy w historii obowiązkowo drużyny ekstraklasy (bez występujących w Eurolidze Lotosu Gdynia i Wisły Kraków, które są w finale PP bez gry) i chętne z I ligi, walczą o dwie przepustki do Final Four równolegle. Turniej finałowy Polska Liga Koszykówki Kobiety zaplanowała na początek marca przyszłego roku.
Gorzowski szkoleniowiec jest zadowolony, że w trudnych czasach, mimo wszystko Sure Shot Cup - taką nazwę mają w tym sezonie pucharowe rozgrywki - jest organizowany i wróży tej rywalizacji z roku na rok wyższą rangę. - Jestem przekonany, że wreszcie zostanie wypracowany najlepszy model tych rozgrywek - mówił Maciejewski. - Czy to dobrze, że I-ligowcy grają tylko ze sobą, a jeden z nich kwalifikuje się do Final Four, nie wiem. Ideą pucharu jest rywalizacja teoretycznie słabszych z lepszymi. Dla drużyny z niższej ligi przyjazd ekstraklasy to jest wielkie święto. W tym sezonie takie wyróżnienie spotka tylko jeden zespół z I ligi.
Naszej drużynie będzie bardzo trudno o awans do Final Four. Wolne miejsce dla elity jest tylko jedno, a chętnych ośmiu. - Dla ekip bogatych kadrowo takie dodatkowe mecze są bardzo potrzebne - powiedział trener AZS PWSZ Sowood. - My też puchar traktujemy poważnie, ale nasz skład na pierwszy pojedynek w Poznaniu wymusiło życie i kontuzje. Ostatnio przyszło nam walczyć bez Magdy Kozdroń i Marty Żyłczyńskiej, wygrywaliśmy po strasznej walce w szóstkę, maksymalnie w siódemkę. Priorytetem dla nas jest jak najlepszy wynik w lidze i pod tym kątem muszę umiejętnie kierować zespołem.
W sobotę AZS PWSZ Sowood czeka bardzo atrakcyjny, ale i niezwykle trudny mecz w ekstraklasie z PZU Polfą Pabianice. Na ten pojedynek gorzowianki gromadzą wszystkie siły. - Dlatego dzisiaj w Poznaniu nie zagra sześć podstawowych zawodniczek, które muszą mieć czas na regenerację i spokojny trening przed tak ważnym pojedynkiem - zakończył Maciejewski. - To będzie szansa pokazania się dla pozostałych. Jedziemy do Areny powalczyć, a za tydzień w rewanżu u siebie wystawimy wszystko co mamy aktualnie najlepszego.
PROGRAM 1. RUNDY
Ekstraklasa: AZS Poznań - AZS PWSZ Sowood Gorzów, CCC Polkowice - Kolegium Karkonowskie AZS Jelenia Góra, Azoty Meblotap Chełm - PZU Polfa Pabianice, ŁKS Siemens AGD - KS Cukierki Odra Brzeg.
I liga: Nova Trading VIII LO Toruń - Miejski Klub Sportowy Kutno, AZS Politechnika Warszawska - AZS Uniwersytetu Warszawskiego, SKS 12 Warszawa - MUKS Widzew Łódź, MKS BIOMLEK Chełm - KS Piaseczno, MKS-MDK Karkonosze Jelenia Góra - MKS Strzelce Opolskie, KS Borek Kraków -Wisła McArthur Kraków, Klub Sportowy Górnik Wieliczka - wolny los.
Pierwsze mecze 23 listopada, rewanże 30 listopada.
iki (Gazeta Wyborcza)
PLKK różnymi sposobami próbuje wskrzesić pucharowe rozgrywki. W tym sezonie zaszczytu gry w finale dostąpi zespół z niższej ligi. - To dobra promocja koszykówki, sportowo I-ligowiec skazany jest jednak na porażkę - powiedział trener AZS PWSZ Sowood Dariusz Maciejewski.
Po raz pierwszy w historii obowiązkowo drużyny ekstraklasy (bez występujących w Eurolidze Lotosu Gdynia i Wisły Kraków, które są w finale PP bez gry) i chętne z I ligi, walczą o dwie przepustki do Final Four równolegle. Turniej finałowy Polska Liga Koszykówki Kobiety zaplanowała na początek marca przyszłego roku.
Gorzowski szkoleniowiec jest zadowolony, że w trudnych czasach, mimo wszystko Sure Shot Cup - taką nazwę mają w tym sezonie pucharowe rozgrywki - jest organizowany i wróży tej rywalizacji z roku na rok wyższą rangę. - Jestem przekonany, że wreszcie zostanie wypracowany najlepszy model tych rozgrywek - mówił Maciejewski. - Czy to dobrze, że I-ligowcy grają tylko ze sobą, a jeden z nich kwalifikuje się do Final Four, nie wiem. Ideą pucharu jest rywalizacja teoretycznie słabszych z lepszymi. Dla drużyny z niższej ligi przyjazd ekstraklasy to jest wielkie święto. W tym sezonie takie wyróżnienie spotka tylko jeden zespół z I ligi.
Naszej drużynie będzie bardzo trudno o awans do Final Four. Wolne miejsce dla elity jest tylko jedno, a chętnych ośmiu. - Dla ekip bogatych kadrowo takie dodatkowe mecze są bardzo potrzebne - powiedział trener AZS PWSZ Sowood. - My też puchar traktujemy poważnie, ale nasz skład na pierwszy pojedynek w Poznaniu wymusiło życie i kontuzje. Ostatnio przyszło nam walczyć bez Magdy Kozdroń i Marty Żyłczyńskiej, wygrywaliśmy po strasznej walce w szóstkę, maksymalnie w siódemkę. Priorytetem dla nas jest jak najlepszy wynik w lidze i pod tym kątem muszę umiejętnie kierować zespołem.
W sobotę AZS PWSZ Sowood czeka bardzo atrakcyjny, ale i niezwykle trudny mecz w ekstraklasie z PZU Polfą Pabianice. Na ten pojedynek gorzowianki gromadzą wszystkie siły. - Dlatego dzisiaj w Poznaniu nie zagra sześć podstawowych zawodniczek, które muszą mieć czas na regenerację i spokojny trening przed tak ważnym pojedynkiem - zakończył Maciejewski. - To będzie szansa pokazania się dla pozostałych. Jedziemy do Areny powalczyć, a za tydzień w rewanżu u siebie wystawimy wszystko co mamy aktualnie najlepszego.
PROGRAM 1. RUNDY
Ekstraklasa: AZS Poznań - AZS PWSZ Sowood Gorzów, CCC Polkowice - Kolegium Karkonowskie AZS Jelenia Góra, Azoty Meblotap Chełm - PZU Polfa Pabianice, ŁKS Siemens AGD - KS Cukierki Odra Brzeg.
I liga: Nova Trading VIII LO Toruń - Miejski Klub Sportowy Kutno, AZS Politechnika Warszawska - AZS Uniwersytetu Warszawskiego, SKS 12 Warszawa - MUKS Widzew Łódź, MKS BIOMLEK Chełm - KS Piaseczno, MKS-MDK Karkonosze Jelenia Góra - MKS Strzelce Opolskie, KS Borek Kraków -Wisła McArthur Kraków, Klub Sportowy Górnik Wieliczka - wolny los.
Pierwsze mecze 23 listopada, rewanże 30 listopada.
iki (Gazeta Wyborcza)
Czy to dobrze, że I-ligowcy grają tylko ze sobą, a jeden z nich kwalifikuje się do Final Four, nie wiem. Ideą pucharu jest rywalizacja teoretycznie słabszych z lepszymi. Dla drużyny z niższej ligi przyjazd ekstraklasy to jest wielkie święto. W tym sezonie takie wyróżnienie spotka tylko jeden zespół z I ligi.
poprawka - żaden. Za to "euroligowcy" w sezonie (dla nich) obfitującym w wiele meczy - będą mieli o 2 więcej sparingi, szkoda że tylko... "na własnym podwórku" i nie o ME ani nawet nie o MP...
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość



