AZS Gorzów - Włókniarz Pabianice 74-79 ( po 2 dogrywkach)
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Nie wiem czy zauważyliście że "włókniarki" z Pabianic Pantalejewa, Krystofova, Martins Da Costa zdobyły w sumie 50 pkt. Nasze młode polskie studentki zagrały świetne spotkanie dały z siebie wszystko a może i więcej. Gratulacje dla Was wszystkich dziewczyny oraz dla wszystkich kibiców. Nasz czas dopiero nadchodzi!!!
- Trenejro
- Młodzik
- Posty: 730
- Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Seba pisze:Anonymous pisze:ale chwile na ten mecz pojechalismy skladem ktory ma sie ograc i gra muzyka! (...)
Na to czekałem... ale chwila... czyli mam rozumieć, że wynik 87:43 w meczu AZS Poznań - AZS PWSZ Gorzów to wynik meczu między AZS POznań a nie AZS PWSZ Gorzów, tak?
Więc mimo wszystko troszeczkę pokory... AZS P. jest słaby jak barszcz - to przyznają nawet jego kibice, ale jakoś nie zauważyłem od dłuższego czasu pisania przez nich w tonie "pokonamy kogoś tam NA PEWNO"
W przeciwienstwie do... ale mniejsza z tym - fajnie być tak pewnym siebie...
Pozdrawiam
Seeeebaaaa, wyluzuj.... Nie ma co się nakrecać na GOŚCIA... Naprawde nie widze powodów do dłuższych dyskusji - AZS Poznań gra to na co mu pozwala skłąd... A Gorzowiacy niech się nie podpalają... Był ładny mecz, ale tylko przez to że Pabianice grały do dupy... ZNOWU!!!
- Trenejro
- Młodzik
- Posty: 730
- Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Anonymous pisze:no to skoro masz szacuneczek nie pisze ze przed nami porazki bo nie zbadane wyroki niebios i to sie jeszcze zobaczy, a w jakim skladzie zagramy w srode to decyzja trenera i jaki sklad wystawi taki zagra co nie oznacza wcale ze nie mamy szacunku do druzyny przyjezdnej. Skoro Daro sadzi ze ma grac taki sklad to taki ma grac i koniec!
Ale Ty spięty jesteś! Wziłąbyś przykład z Pabianickich kolegów i poszedł trochę ochłonąć po dwóch dogrywkach a nie tu bazgrzesz przed północą... Popatrz na Szymona! One jeszcze nie wrócił!
No more pressure, dude!!
Trenejro pisze:[(...) AZS Poznań gra to na co mu pozwala skłąd... (...)
Co do całej reszty masz oczywiście 100000% racji... ale tylko z tym jednym się nie zgodzę. Skład niestety teoretycznie powinien pozwalać na o wiele, wiele więcej... ale to już inna bajka, inny temat!
Jeszcze raz GRATULUJĘ obu zespołom stworzenia horrorowatego widowiska, a Włókniarkom ZWYCIĘSTWA!:) Ważne, bo przełamujące teorię, że z silnymi na wyjezdzie coś się w zespole sypie...
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
- Trenejro
- Młodzik
- Posty: 730
- Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Seba pisze:Jeszcze raz GRATULUJĘ obu zespołom stworzenia horrorowatego widowiska, a Włókniarkom ZWYCIĘSTWA!:) Ważne, bo przełamujące teorię, że z silnymi na wyjezdzie coś się w zespole sypie...
Nie zgadzam się... Wygrały bo to był Gorzów, a nie Kraków... A styl rozgrywania był niestety łudząco podobny do meczu w Krakowie...
Nie rozumiem zupełnie, o czym dzisiaj również przez 2h rozmawialiśmy z Gostkkiem, że ten sam zespół może pokazywać tak odmienne "twarze"...
Z Krakowem i w GOrzowie gramy bojaźliwie... Bojaźliwie? Doświadczone koszykarki boją się grać!!?? Młode w Gorzowie, szczególnie Szott i Karpińska bez kompleksów - to samo było w KRK ze Skerovic, De Forge i Braxton...
Drogie Panie z Pabianic - uwierzcie w siebie i podejmijcie w KOŃCU ODPOWIEDZIALNOŚĆ!!! Kto nie ryzykuje i nie podejmuje walki, ten nie wygrywa!!! Panti sama meczu nie wygra w finale (bo ja wciąż wierzę w ZŁOTO). Brawa dla Leo, która jedyna oprócz właśnie Panti podjęła wyzwanie indywidualne. Reszta................ Statystki
Statystek nie chcę więcej oglądać...
Do podawania po obwodzie moja Babcia też się nadaje......................
- Belfer
- Żak
- Posty: 420
- Rejestracja: 27 kwietnia 2005, 14:03
- Lokalizacja: blisko coraz bliżej, przedmieścia
Właśnie wróciłem z imprezki i dopóki widzę to muszę coś napisać.
Trzeci poważny mecz Włókniarza na wyjeździe i kolejne problemy, dzięki Bogu Gorzów to jest bardzo młoda drużyna i w 2 dogrywce sama się wykończyła. To jest bardzo zastanawiające czemu koszykarki reprezentujący barwy Włókniarza grają tak słabo na wyjeździe. Na szczęście został Nam tylko mecz w Gdyni, bo w rundzie rewanżowej mogło być różnie. Jestem mówiąc delikatnie, wkur....y ostatnimi 2 minutami pierwszej dogrywki, to ma być zespół klasowy, jak można było tak tracić głupio piłki. Jeszcze raz napiszę, że Gorzów przegrał wyłącznie dlatego, że ma młodą ekipę, w sensie cwaniactwa boiskowego, według mnie zasługiwał na zwycięstwo. Co do sędziowania, to nie ma się co oszukiwać ale błędy popełniali raz w jedną raz w drugą stronę. Oby w tym sezonie Nasza hala nie została "zdobyta", bo inaczej to z finału nici. Wiem zwyciezców się nie sądzi, ale trzeba wyciągnąc wnioski z postawy Włókniarza w meczach wyjazdowych, bo play offy to już poważniejsza sprawa. Kiedy ostatni raz Włokniarz grał dwie dogrywki, nie pamiętam!!!! Dogrywka z Gdynią, w Toruniu, ale DWIE!!!
Szymon, Kowalik, Neofik i Gieniu pamiętacie taki mecz? Dwie dogrywki!
Trzeci poważny mecz Włókniarza na wyjeździe i kolejne problemy, dzięki Bogu Gorzów to jest bardzo młoda drużyna i w 2 dogrywce sama się wykończyła. To jest bardzo zastanawiające czemu koszykarki reprezentujący barwy Włókniarza grają tak słabo na wyjeździe. Na szczęście został Nam tylko mecz w Gdyni, bo w rundzie rewanżowej mogło być różnie. Jestem mówiąc delikatnie, wkur....y ostatnimi 2 minutami pierwszej dogrywki, to ma być zespół klasowy, jak można było tak tracić głupio piłki. Jeszcze raz napiszę, że Gorzów przegrał wyłącznie dlatego, że ma młodą ekipę, w sensie cwaniactwa boiskowego, według mnie zasługiwał na zwycięstwo. Co do sędziowania, to nie ma się co oszukiwać ale błędy popełniali raz w jedną raz w drugą stronę. Oby w tym sezonie Nasza hala nie została "zdobyta", bo inaczej to z finału nici. Wiem zwyciezców się nie sądzi, ale trzeba wyciągnąc wnioski z postawy Włókniarza w meczach wyjazdowych, bo play offy to już poważniejsza sprawa. Kiedy ostatni raz Włokniarz grał dwie dogrywki, nie pamiętam!!!! Dogrywka z Gdynią, w Toruniu, ale DWIE!!!
Szymon, Kowalik, Neofik i Gieniu pamiętacie taki mecz? Dwie dogrywki!
"...moja wiara to wszystko co mam... WŁÓKNIARZ..."
O bracia wilcy! Brońcie się nim wszyscy wyginiecie!
...NARODOWE SIŁY ZBROJNE...
Kosovo je Srbija
Wileńszczyzna = Polska
O bracia wilcy! Brońcie się nim wszyscy wyginiecie!
...NARODOWE SIŁY ZBROJNE...
Kosovo je Srbija
Wileńszczyzna = Polska
- Trenejro
- Młodzik
- Posty: 730
- Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Co do rażących BŁĘDÓW SĘDZIOWSKICH W JEDNĄ STRONĘ!!!!!
1. Próba "wygwizdania" naszych wysokich... Kilka bezsensonych gwizdków wobec naszych (w tym 2 dziwne faule Leo w 1 kwarcie) i brak sprawiedliwości podczas obrony gorzowianek, gdy te faulowały pabianickie wysokie...
2. Faul na Pantelejewej od tyłu, w kontrze sam na sam na kosz... Bez decyzji o faulu niesportowym (gdyby tak gwizdnęli, byłoby bez dogrywek...)
3. Czysty blok Gabi pod koniec chyba pierwszej dogrywki - odgwizdano faul niesłuszny... Gdyby nie, byłoby po meczu...
Naprawde nie chce usprawiedliwiać pabianiczanek, bo zagrały naprawde beznadziejnie, ale żal mi patrzeć na specjalne wypaczanie wyniku przez sedziów...
To nie byla koszykówka, to co sędziowaliście Panowie MARKU MALISZEWSKI I DARIUSZU KOWALCZYKU...
W następnym meczu proponuję obsadzić ich przy obieraniu ziemniaków!
1. Próba "wygwizdania" naszych wysokich... Kilka bezsensonych gwizdków wobec naszych (w tym 2 dziwne faule Leo w 1 kwarcie) i brak sprawiedliwości podczas obrony gorzowianek, gdy te faulowały pabianickie wysokie...
2. Faul na Pantelejewej od tyłu, w kontrze sam na sam na kosz... Bez decyzji o faulu niesportowym (gdyby tak gwizdnęli, byłoby bez dogrywek...)
3. Czysty blok Gabi pod koniec chyba pierwszej dogrywki - odgwizdano faul niesłuszny... Gdyby nie, byłoby po meczu...
Naprawde nie chce usprawiedliwiać pabianiczanek, bo zagrały naprawde beznadziejnie, ale żal mi patrzeć na specjalne wypaczanie wyniku przez sedziów...
To nie byla koszykówka, to co sędziowaliście Panowie MARKU MALISZEWSKI I DARIUSZU KOWALCZYKU...
W następnym meczu proponuję obsadzić ich przy obieraniu ziemniaków!
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Trenejro pisze:
Ale Ty spięty jesteś! Wziłąbyś przykład z Pabianickich kolegów i poszedł trochę ochłonąć po dwóch dogrywkach a nie tu bazgrzesz przed północą... Popatrz na Szymona! One jeszcze nie wrócił!
Już wróciłem.... i to w całkiem nieżlym stanie
Moje refleksje na temat meczu....
Hmmm..... sędziowie..... według mnie..... poprawnie, napewno nie wypaczyli wyniku.... choć mogli.... Faul Tomy na 4 sekundy meczu który zagwizdali... hmmm.... według mnie, czysta czapa tam była
I w tym miejscu mała dygresja z mojej strony.
Kibice z Gorzowa (a zwłaszcza goście, którym brak odwagi by się podpisac).... nie martwcie sie.... Wasz premier-kibic pogada z ministrem Ziobro i sędziowie będą jak ta lala
Sam mecz... według mnie BRYNDZA
powiem szczerze, Gorzów.... owszem, lepszy niż w zeszłym sezonie.... ciężar gry spoczywa już nie tylko na barkach Szott... Karpińska znakomicie Ją wspomaga.
Jeśli zaś chodzi o zawodniczki zakontraktowane w Pabianicach, to powiem to bez ogródek.. BEZNADZIEJA
Nie bedę nikogo wyróżniał, niebędę nikogo ganił.. przez grzeczność..... wszal zwycięzców się nie sądzi
Sądzę, że Gorzów, mimo wszystko nie może liczyć na nic więcej niż piąte miejsce
Składam na koniec gratulacje dla drużyny Gorzowa za walkę, ambicję i grę do końca
Gratuluję również koszykarkom zakontraktowanym w Pabianicach wygranego meczu, mimo iż grały "padakę". To jakby nie patrzeć jest jakiś plus, bo nie sztuką jest wygrywać gdy idzie dobrze, ale sztuką jest wygrać mecz (tym bardziej po 2 dogrywkach0 gdy nic nie idzie
P.S. Zawodniczka zakontraktowana Ruzić już trzeci mecz z rzędu nie powąchała parkietu
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


- Trenejro
- Młodzik
- Posty: 730
- Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Szymon pisze:Trenejro pisze:
Ale Ty spięty jesteś! Wziłąbyś przykład z Pabianickich kolegów i poszedł trochę ochłonąć po dwóch dogrywkach a nie tu bazgrzesz przed północą... Popatrz na Szymona! One jeszcze nie wrócił!
Już wróciłem.... i to w całkiem nieżlym stanie![]()
![]()
... hehehe....
Gratuluję również koszykarkom zakontraktowanym w Pabianicach wygranego meczu, mimo iż grały "padakę". To jakby nie patrzeć jest jakiś plus, bo nie sztuką jest wygrywać gdy idzie dobrze, ale sztuką jest wygrać mecz (tym bardziej po 2 dogrywkach0 gdy nic nie idzie![]()
I to jedyny plus tego pojedynku...
Trzeba przyznać, że Pabianice, choć momentami "nie szło" potrafiły zachować zimną krew i odrabiać przewagę Gorzowa w dogrywkach, a nawet ostatecznie wygrać spotkanie...
Pamiętam dwie akcje które o tym zdecydowały... Rzy\ut Beaty Tyszkiewicz za 3 w 1 dogrywce na remis (chyba....) i rzut Leo w 2 dogrywce za dwa w ostatniej minucie...
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
Trenejro pisze:A jeszcze jedno...
Wiedziałem, że gdy Pan Premier nie zamacha szalikiem Gorzów nie wygra![]()
![]()
![]()
No i Kochani................... WIDZIELIŚCIE!? ZNALAZŁY SIĘ DESECZKI![]()
![]()
no nie zamachał, ale szalik miał
widziałam deseczki - siedzą obok i nad ludźmi z bębnami (ale ja nie mam nic przeciw temu - żeby była jasność)
Edzia Hooligan
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 147 gości




