W/g mnie to zupełnie naturalne, że są mecze ważnie i takie, które odbyć się muszą... Trudno się spodziewać takiej samej korby na Wisłę czy Legię - jak na Górnik Polkowice, Amicę Wronki czy Świt Nowy Dwór.
Oczywiście pewna "żelazna" część kibiców (do których mam zaszczyt aspirować) łazi obojętne na co, kiedy i o co - ale masa "oglądaczy" wybiera przeciwników - i tak jest wszędzie.
Ps. Poza BVB 09

