Lotos Gdynia - Bourges Basket 62:76
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Lotos Gdynia - Bourges Basket 62:76
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
No i gwiazda wnba rzuciła za 3 
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
Marco TS pisze:Drax pisze:Czy ja dobrze widzę?? Bibrzycka rzuciła "0"![]()
dobrze widzisz28:59 i "zero" czyzby jakies problemy
![]()
Marco ten Twój podpis Cię dowartościowuje ?? Chodzi o ten fragment z Lotosem
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
KIBIC pisze:Marco TS pisze:Drax pisze:Czy ja dobrze widzę?? Bibrzycka rzuciła "0"![]()
dobrze widzisz28:59 i "zero" czyzby jakies problemy
![]()
Marco ten Twój podpis Cię dowartościowuje ?? Chodzi o ten fragment z Lotosem
nie musze sie dowartosciowywac takimi podpismy to jest taka mala odpowiedz na styl niektorych z miejsca o ktorym gdzies napisalem
"Have a fun"
nie schodz z tematu nie moj podpis jest tematem tylko wasza porazka.


WislaLive.pl
Marco TS pisze:
nie musze sie dowartosciowywac takimi podpismy to jest taka mala odpowiedz na styl niektorych z miejsca o ktorym gdzies napisalem
"Have a fun"
nie schodz z tematu nie moj podpis jest tematem tylko wasza porazka.
Ok nie ma sprawy chciałem tylko to wiedzieć
http://www.fibaeurope.com/cid_f43ulKJBG ... -18-6.html
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
Nie każdy Szymon umie pisać tak ładnie jak Ty
-=-=-------===-======================================-----=-=
Zabrakło sił – Magdalena Leciejewska
2005-12-01 22:00 | euroliga | Wojciech Walder
W dzisiejszym spotkaniu Lotosu z Bourges Basket obejrzeliśmy „odnowioną” Magdalenę Leciejewską. Po kilku słabszych występach, oglądaliśmy dziś jej wyczyny na parkiecie przez 20 minut – w tym czasie „Lecia” pobiła swój indywidualny rekord w historii występów w Eurolidze (zdobyła rekordowe 15 punktów). Dołożyła również 5 zbiórek. Tuż po meczu rozmawialiśmy z 19-letnią zawodniczką Lotosu, która wraz z Rankicą Sarenać dawała momentami nadzieję na wygraną.
Magdalena Leciejewska Dzisiejsze zadanie było bardzo trudne do wykonania. Macie poczucie niespełnionego obowiązku?
Troszkę tak, przygotowywałyśmy się do tego meczu z wielkim zaangażowaniem, przez cały tydzień rozszyfrowywałyśmy zagrywki zespołu z Bourges. Zagrałyśmy świetnie pierwsze osiem minut, później pojawiło się parę błędów w obronie, co dość skrzętnie wykorzystał zespół z Francji. W momencie, gdy Bourges prowadziło dziesięcioma punktami, ten mecz można było już spisać na straty… Potrafiłyśmy się jednak w pewnym momencie podnieść, ale niestety zabrakło szczęścia w samej końcówce i efektem jest ta przegrana…
Wspomniałaś o tym dobrym początku, a w którym momencie grało się Wam najtrudniej?
Najtrudniej się nam grało w szczególności w końcówce, kiedy już brakowało sił. Zespół Bourges jest zespołem bardzo wybieganym, jest dobry w kontratakach a nam niestety zabrakło sił do biegania i obrony tej kontry.
Zdobyłaś jednak ważne punkty na przełomie trzeciej i czwartej kwarty.
To na pewno nas trochę podniosło, ponieważ gdy zmniejsza się przewagę (54:57 – red.), to zawsze jest jakaś nadzieja, że można mecz wygrać.
Zagrałaś dziś przeciwko słynnej Catherine Melain. Nauczyłaś się czegoś od niej?
Z pewnością każdy mecz przeciwko wielkiej gwieździe typu Melain czy Ngoyisa uczy mnie czegoś nowego. Melain to wielka zawodniczka i jestem szczęśliwa, że mogłam przeciwko niej zagrać. Mam nadzieję, że wyjdzie mi to na dobre.
www.lotosgdynia.pl
-=-=-------===-======================================-----=-=
Zabrakło sił – Magdalena Leciejewska
2005-12-01 22:00 | euroliga | Wojciech Walder
W dzisiejszym spotkaniu Lotosu z Bourges Basket obejrzeliśmy „odnowioną” Magdalenę Leciejewską. Po kilku słabszych występach, oglądaliśmy dziś jej wyczyny na parkiecie przez 20 minut – w tym czasie „Lecia” pobiła swój indywidualny rekord w historii występów w Eurolidze (zdobyła rekordowe 15 punktów). Dołożyła również 5 zbiórek. Tuż po meczu rozmawialiśmy z 19-letnią zawodniczką Lotosu, która wraz z Rankicą Sarenać dawała momentami nadzieję na wygraną.
Magdalena Leciejewska Dzisiejsze zadanie było bardzo trudne do wykonania. Macie poczucie niespełnionego obowiązku?
Troszkę tak, przygotowywałyśmy się do tego meczu z wielkim zaangażowaniem, przez cały tydzień rozszyfrowywałyśmy zagrywki zespołu z Bourges. Zagrałyśmy świetnie pierwsze osiem minut, później pojawiło się parę błędów w obronie, co dość skrzętnie wykorzystał zespół z Francji. W momencie, gdy Bourges prowadziło dziesięcioma punktami, ten mecz można było już spisać na straty… Potrafiłyśmy się jednak w pewnym momencie podnieść, ale niestety zabrakło szczęścia w samej końcówce i efektem jest ta przegrana…
Wspomniałaś o tym dobrym początku, a w którym momencie grało się Wam najtrudniej?
Najtrudniej się nam grało w szczególności w końcówce, kiedy już brakowało sił. Zespół Bourges jest zespołem bardzo wybieganym, jest dobry w kontratakach a nam niestety zabrakło sił do biegania i obrony tej kontry.
Zdobyłaś jednak ważne punkty na przełomie trzeciej i czwartej kwarty.
To na pewno nas trochę podniosło, ponieważ gdy zmniejsza się przewagę (54:57 – red.), to zawsze jest jakaś nadzieja, że można mecz wygrać.
Zagrałaś dziś przeciwko słynnej Catherine Melain. Nauczyłaś się czegoś od niej?
Z pewnością każdy mecz przeciwko wielkiej gwieździe typu Melain czy Ngoyisa uczy mnie czegoś nowego. Melain to wielka zawodniczka i jestem szczęśliwa, że mogłam przeciwko niej zagrać. Mam nadzieję, że wyjdzie mi to na dobre.
www.lotosgdynia.pl
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
Biba zatrzymana! (Lotos Gdynia - Bourges Basket)
2005-12-01 20:09 | euroliga | redakcja
Mimo bardzo dobrej gry na początku spotkania zawodniczki Lotosu Gdynia przegrały w Gdyni rewanżowy mecz z francuskim zespołem Bourges Basket 62:76 (17:17, 11:20, 24:18, 10:21) w 6 kolejce Euroligi.
statystyki, zdjęcia
Gdyniankom, kierowanym przez Rankicę Saraneć i Magdalenę Leciejewską zwycięstwo wymknęło się z rąk dopiero w ostatniej kwarcie, gdyż na 6 sześć minut przed końcem przegrywały zaledwie trzema punktami i wszystko było możliwe.
W drużynie francuskiej błyszczała czarnoskóra Mudju Ngoyisa (23 punkty, 8 zbiórek) oraz najsłynniejsza w drużynie Pierra Vincenta, Catherine Melain (13 punktów, 9 zbiórek). Dorobek wspomnianej Sarenać to 16 punktów, a Leciejewskiej o jedno "oczko" mniej. Wyjatkowo słabe spotkanie rozegrała Agnieszka Bibrzycka, która nie zdobyła dziś nawet punktu.
lotosgdynia.pl
2005-12-01 20:09 | euroliga | redakcja
Mimo bardzo dobrej gry na początku spotkania zawodniczki Lotosu Gdynia przegrały w Gdyni rewanżowy mecz z francuskim zespołem Bourges Basket 62:76 (17:17, 11:20, 24:18, 10:21) w 6 kolejce Euroligi.
statystyki, zdjęcia
Gdyniankom, kierowanym przez Rankicę Saraneć i Magdalenę Leciejewską zwycięstwo wymknęło się z rąk dopiero w ostatniej kwarcie, gdyż na 6 sześć minut przed końcem przegrywały zaledwie trzema punktami i wszystko było możliwe.
W drużynie francuskiej błyszczała czarnoskóra Mudju Ngoyisa (23 punkty, 8 zbiórek) oraz najsłynniejsza w drużynie Pierra Vincenta, Catherine Melain (13 punktów, 9 zbiórek). Dorobek wspomnianej Sarenać to 16 punktów, a Leciejewskiej o jedno "oczko" mniej. Wyjatkowo słabe spotkanie rozegrała Agnieszka Bibrzycka, która nie zdobyła dziś nawet punktu.
lotosgdynia.pl
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
Lotos Gdynia - Bourges 62:76
Trener Lotosu Krzysztof Kozirowicz
Fot. Damian Kramski / AG
Fatalna forma Doneeki Hodges i zaskakująco słaby mecz Agnieszki Bibrzyckiej zdecydowały o porażce Lotosu z Bourges. - To strasznie boli, bo mieliśmy troszkę atutów, a mecz był do wygrania - denerwuje się trener Lotosu Krzysztof Koziorowicz.
Szósta kolejka w grupie B Euroligi sypnęła niespodziankami. Przegrali wielcy faworyci: Gambrinus Brno minimalnie uległ w Sopronie Euroleasing, a UMMC Jekaterinburg (jeszcze bez Małgorzaty Dydek i Yolandy Griffith w składzie) nie sprostał najsłabszemu dotąd zespołowi w grupie - włoskiej Familii Schio.
Stworzyło to wielką szansę koszykarkom Lotosu, które po zwycięstwie z Bourges mogłyby znaleźć się nawet na drugim miejscu w grupie. Musiały jednak także sprawić niespodziankę i pokonać silne Bourges Basket.
Od początku widać było, że wszystkie zawodniczki Lotosu głęboko w to wierzą. Podobnie jak trener Krzysztof Koziorowicz. - Mam nadzieję, że zadziała prawo serii - mówił, nerwowo przechadzając się wzdłuż boiska już godzinę przed meczem.
W pierwszych minutach gdynianki miały zdecydowaną przewagę. Rankica Sarenac całkowicie wyłączyła z gry środkową gości Mudju Ngoyisę. Lotos prowadził 6:0, 17:9, ale wtedy na boisku pojawiła się skrzydłowa Bourges Anete Jekabsone. Litwinka nie była tak skuteczna, jak w meczu pierwszej rundy (zdobyła wtedy 22 pkt i poprowadziła drużynę do zwycięstwa), ale jej zespół momentalnie wyrównał, a w drugiej kwarcie objął nawet 9-punktowe prowadzenie.
Gdynianki osłabły, rywalki szczelnie zasłaniały Agnieszce Bibrzyckiej drogę do kosza. Gwiazda Lotosu była tak zdenerwowana, że zaczęła popełniać proste błędy. W całym meczu nie zdobyła ani jednego punktu! - Nie pamiętam takiego meczu, w którym miała 0 na koncie. Gdyby nas wsparła tak jak zazwyczaj, to wynik mógłby być odmienny, dlatego ta porażka tak boli - przyznaje Koziorowicz.
Słabsza forma "Biby" nie jest jednak przyczyną porażki Lotosu. Nie da się wygrać bez rozgrywającej, a Amerykanka Doneeka Hodges dobrze grała tylko przez chwilę. Później raziła tylko nieporadnością i robiła wszystko, by przekonać działaczy z Gdyni, że trzeba jak najszybciej znaleźć kogoś na jej miejsce. Zastępująca ją Paulina Pawlak też popełniała błędy, ale grała dużo lepiej od Hodges, a na pewno bardziej ambitnie. W trzeciej kwarcie głównie dzięki niej Lotos zbliżył się na dwa punkty, ale w końcówce znów rywalki okazały się lepsze.
- Poprawiliśmy grę w obronie i zaczęliśmy grać na normalnym poziomie, dlatego wygraliśmy - mówi Pierre Vincent, trener Bourges.
W ostatniej kwarcie katem Lotosu była Ngoyisa, która, po opuszczeniu parkietu przez Sarenac za pięć fauli, nie miała już rywalki, która potrafiłaby ją zatrzymać. Niemal w pojedynkę utrzymywała dystans między drużynami.
- Rywalki były od nas silniejsze przede wszystkim fizycznie, tylko momentami grałyśmy dobry basket - mówi Magda Leciejewska, która jako jedna z niewielu koszykarek Lotosu nie zawiodła w czwartkowym meczu.
LOTOS GDYNIA 62
BOURGES BASKET 76
Kwarty: 17:17, 11:20, 24:18, 10:21
Lotos: Bibrzycka 0, Hodges 6 (1), Kobryn 10, Sarenac 16, Kovacevic 10 oraz Leciejewska 15, Pawlak 2, Chomać 2, Cikosova 1.
Bourges: Ngoyisa 23, Dumerc 11, Melain 13, Palau 12 (1), Godin 8 oraz Reghaissia 3 (1), Jekabsone 6, Pavetic 0.
Pozostałe wyniki 6. kolejki grupy B Euroligi: Euroleasing Sopron - Gambrinus Brno 94:92, Familia Schio - UMMC Jekaterinburg 69:60.
Michał Sielski (Gazeta Wyborcza)
Trener Lotosu Krzysztof Kozirowicz
Fot. Damian Kramski / AG
Fatalna forma Doneeki Hodges i zaskakująco słaby mecz Agnieszki Bibrzyckiej zdecydowały o porażce Lotosu z Bourges. - To strasznie boli, bo mieliśmy troszkę atutów, a mecz był do wygrania - denerwuje się trener Lotosu Krzysztof Koziorowicz.
Szósta kolejka w grupie B Euroligi sypnęła niespodziankami. Przegrali wielcy faworyci: Gambrinus Brno minimalnie uległ w Sopronie Euroleasing, a UMMC Jekaterinburg (jeszcze bez Małgorzaty Dydek i Yolandy Griffith w składzie) nie sprostał najsłabszemu dotąd zespołowi w grupie - włoskiej Familii Schio.
Stworzyło to wielką szansę koszykarkom Lotosu, które po zwycięstwie z Bourges mogłyby znaleźć się nawet na drugim miejscu w grupie. Musiały jednak także sprawić niespodziankę i pokonać silne Bourges Basket.
Od początku widać było, że wszystkie zawodniczki Lotosu głęboko w to wierzą. Podobnie jak trener Krzysztof Koziorowicz. - Mam nadzieję, że zadziała prawo serii - mówił, nerwowo przechadzając się wzdłuż boiska już godzinę przed meczem.
W pierwszych minutach gdynianki miały zdecydowaną przewagę. Rankica Sarenac całkowicie wyłączyła z gry środkową gości Mudju Ngoyisę. Lotos prowadził 6:0, 17:9, ale wtedy na boisku pojawiła się skrzydłowa Bourges Anete Jekabsone. Litwinka nie była tak skuteczna, jak w meczu pierwszej rundy (zdobyła wtedy 22 pkt i poprowadziła drużynę do zwycięstwa), ale jej zespół momentalnie wyrównał, a w drugiej kwarcie objął nawet 9-punktowe prowadzenie.
Gdynianki osłabły, rywalki szczelnie zasłaniały Agnieszce Bibrzyckiej drogę do kosza. Gwiazda Lotosu była tak zdenerwowana, że zaczęła popełniać proste błędy. W całym meczu nie zdobyła ani jednego punktu! - Nie pamiętam takiego meczu, w którym miała 0 na koncie. Gdyby nas wsparła tak jak zazwyczaj, to wynik mógłby być odmienny, dlatego ta porażka tak boli - przyznaje Koziorowicz.
Słabsza forma "Biby" nie jest jednak przyczyną porażki Lotosu. Nie da się wygrać bez rozgrywającej, a Amerykanka Doneeka Hodges dobrze grała tylko przez chwilę. Później raziła tylko nieporadnością i robiła wszystko, by przekonać działaczy z Gdyni, że trzeba jak najszybciej znaleźć kogoś na jej miejsce. Zastępująca ją Paulina Pawlak też popełniała błędy, ale grała dużo lepiej od Hodges, a na pewno bardziej ambitnie. W trzeciej kwarcie głównie dzięki niej Lotos zbliżył się na dwa punkty, ale w końcówce znów rywalki okazały się lepsze.
- Poprawiliśmy grę w obronie i zaczęliśmy grać na normalnym poziomie, dlatego wygraliśmy - mówi Pierre Vincent, trener Bourges.
W ostatniej kwarcie katem Lotosu była Ngoyisa, która, po opuszczeniu parkietu przez Sarenac za pięć fauli, nie miała już rywalki, która potrafiłaby ją zatrzymać. Niemal w pojedynkę utrzymywała dystans między drużynami.
- Rywalki były od nas silniejsze przede wszystkim fizycznie, tylko momentami grałyśmy dobry basket - mówi Magda Leciejewska, która jako jedna z niewielu koszykarek Lotosu nie zawiodła w czwartkowym meczu.
LOTOS GDYNIA 62
BOURGES BASKET 76
Kwarty: 17:17, 11:20, 24:18, 10:21
Lotos: Bibrzycka 0, Hodges 6 (1), Kobryn 10, Sarenac 16, Kovacevic 10 oraz Leciejewska 15, Pawlak 2, Chomać 2, Cikosova 1.
Bourges: Ngoyisa 23, Dumerc 11, Melain 13, Palau 12 (1), Godin 8 oraz Reghaissia 3 (1), Jekabsone 6, Pavetic 0.
Pozostałe wyniki 6. kolejki grupy B Euroligi: Euroleasing Sopron - Gambrinus Brno 94:92, Familia Schio - UMMC Jekaterinburg 69:60.
Michał Sielski (Gazeta Wyborcza)
-
Gość
obudszilem sie wlasnie i do tej pory nie wiem jak to można bylo przegrać
Bibi znowu chyba ma problemy z kolanem, bo wcale nie byla ostro kryta, bylo widac wrecz ze ma klopoty z poruszaniem sie, zreszta wiele nie pograla, SERENAC to bodaj najlepszy tegoroczny nabytek, ma kobieta sporo cialka:) i wie jak z niego korzystac, w przeciwieństwei do Eweliny, której sie chyba w dupie poprzewracalo po zeszlym sezonie, mysli ze pozjadala wszystkie rozumy...
o Hodges nie piszę bo szkoda czasu, nie wiem czy ja bym lepiej nie rozgrywał, co ona robi w WNBA
Gordano G., czekamy........
Bibi znowu chyba ma problemy z kolanem, bo wcale nie byla ostro kryta, bylo widac wrecz ze ma klopoty z poruszaniem sie, zreszta wiele nie pograla, SERENAC to bodaj najlepszy tegoroczny nabytek, ma kobieta sporo cialka:) i wie jak z niego korzystac, w przeciwieństwei do Eweliny, której sie chyba w dupie poprzewracalo po zeszlym sezonie, mysli ze pozjadala wszystkie rozumy...
o Hodges nie piszę bo szkoda czasu, nie wiem czy ja bym lepiej nie rozgrywał, co ona robi w WNBA
Gordano G., czekamy........
Anonymous pisze:obudszilem sie wlasnie i do tej pory nie wiem jak to można bylo przegrać![]()
Bibi znowu chyba ma problemy z kolanem, bo wcale nie byla ostro kryta, bylo widac wrecz ze ma klopoty z poruszaniem sie, zreszta wiele nie pograla, SERENAC to bodaj najlepszy tegoroczny nabytek, ma kobieta sporo cialka:) i wie jak z niego korzystac, w przeciwieństwei do Eweliny, której sie chyba w dupie poprzewracalo po zeszlym sezonie, mysli ze pozjadala wszystkie rozumy...
o Hodges nie piszę bo szkoda czasu, nie wiem czy ja bym lepiej nie rozgrywał, co ona robi w WNBA![]()
Gordano G., czekamy........
obiektywny punkt widzenia?
..you got to lose, to know how to win..
Anonymous pisze:
o Hodges nie piszę bo szkoda czasu, nie wiem czy ja bym lepiej nie rozgrywał, co ona robi w WNBA........
To jest drugi skład. Powinna grać u nas w 1 lidze
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość



