Wisła Kraków - Lotos Gdynia
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- pink panter
- Amator
- Posty: 154
- Rejestracja: 16 września 2004, 13:51
-
spouks
- Gwynbleidd
- Kadet
- Posty: 1046
- Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
W styczniu przyjdzie wzmocnienie i mistrzostwo nasze więc spoko wszystko pod kontrolą

http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
-
Lotosiak
Oj dobry meczyk. Rozpoczął sie od festiwalu trojek Wisły (DeForge, Braxton, Krawiec x2, Skera x2) i punktow z wolnych Lotosu (Wisła po 3 min miała 4 przewinienia osobiste, a Lotos z pierwszych 11 pkt 7 zdobył z lini rzutow wolnych). Od stanu 25-15 gdzies na 2 min przed koncem I kwarty Wisła staneł i dała sobie rzucic 17 pkt z rzedu !(w tym 1 za przewinienie techniczne trenera
). Na początku II kwarty przewaga Gdynianek wzrosła do 7 pkt, a potem zaczęło sie żmudne odrabianie start przez Wisłe. Ostatecznie zakonczon sukcesem.
W Lostosie swietny mecz Biby (chyba 33pkt na wysokiej skutecznosci) a z pozostałych zawodniczek dosc wysoko oceniam Kovacevic (pkt moze nie za duzo, ale w wanych momentach) przyzwoity pozostałych zawodniczek. Ogolnie uiwazam ze Lotos potraktował ten mecz bardoz prestizowo i zagrał duzo lepiej niz z Polfą (innego ich meczu nie widziałem), ale Wisła była dzis lepsza.
Swietnie zagrała Braxton (ponad 20 pkt, sporo zbiorek i tylko 2 faule w 40 minut!, bardzo mało start), fenomenalnie Skerovic (chyba 23 pkt, sporo asyst, 4 trojki, grał acały mecz), i bardzo dobrze DeForge (16 pkt, ale w waznych momentach, 2 trojki, i tez 40 min na parkiecie). Wogole gra tej zawodniczki mi imponuje. Nie jest typem snajperki, nie ma takiej łatowsci rzutow jak Biba (choc jak jej mecz wyjdzie..
) ale gra bardzo mądrze, duzo widzi na b0isku i w przeciwienstwie do PeeWee gra dla zespołu a nie dla własnych statystyk. Pozostałe Wislaczki które grały- Radwan (2x3), Krawiec (2x3), Perovanovic i Kress zagrał srednio, ale swoje zrobiły. Zwłaszcza ta ostatnia mogałby pokazac wiecej, gdyby nie szybko złapane 3 faule.
Po tym zwyciestwie Wisła jest bardzo blisko pierwszego miejsca przed PO a to moze okazac sie decydującymi meczami.
I jeszcze taka jedna uwaga. Od dłuzszego czasu nie było w Lotosie zawodniczki która swym gwiazdorstwem nie działała by mi na nerwach (Dydek, Kobryn, Biba, Pawlak, Powell, Nolan, Campbell - i numer 1 w tej klasyfikacji Vesolovski). A teraz sie znalazły. I to od razu dwie: Kovacevic i Leciejewska. Mam nadizje ze zwłaszcza tej drugiej nie odbije sodówka, po Polska koszykowka moze miec z niej kiedys olbrzymią pocieche.
W Lostosie swietny mecz Biby (chyba 33pkt na wysokiej skutecznosci) a z pozostałych zawodniczek dosc wysoko oceniam Kovacevic (pkt moze nie za duzo, ale w wanych momentach) przyzwoity pozostałych zawodniczek. Ogolnie uiwazam ze Lotos potraktował ten mecz bardoz prestizowo i zagrał duzo lepiej niz z Polfą (innego ich meczu nie widziałem), ale Wisła była dzis lepsza.
Swietnie zagrała Braxton (ponad 20 pkt, sporo zbiorek i tylko 2 faule w 40 minut!, bardzo mało start), fenomenalnie Skerovic (chyba 23 pkt, sporo asyst, 4 trojki, grał acały mecz), i bardzo dobrze DeForge (16 pkt, ale w waznych momentach, 2 trojki, i tez 40 min na parkiecie). Wogole gra tej zawodniczki mi imponuje. Nie jest typem snajperki, nie ma takiej łatowsci rzutow jak Biba (choc jak jej mecz wyjdzie..
Po tym zwyciestwie Wisła jest bardzo blisko pierwszego miejsca przed PO a to moze okazac sie decydującymi meczami.
I jeszcze taka jedna uwaga. Od dłuzszego czasu nie było w Lotosie zawodniczki która swym gwiazdorstwem nie działała by mi na nerwach (Dydek, Kobryn, Biba, Pawlak, Powell, Nolan, Campbell - i numer 1 w tej klasyfikacji Vesolovski). A teraz sie znalazły. I to od razu dwie: Kovacevic i Leciejewska. Mam nadizje ze zwłaszcza tej drugiej nie odbije sodówka, po Polska koszykowka moze miec z niej kiedys olbrzymią pocieche.
Greebo pisze:(...)I jeszcze taka jedna uwaga. Od dłuzszego czasu nie było w Lotosie zawodniczki która swym gwiazdorstwem nie działała by mi na nerwach (Dydek, Kobryn, Biba, Pawlak, Powell, Nolan, Campbell - i numer 1 w tej klasyfikacji Vesolovski). A teraz sie znalazły. I to od razu dwie: Kovacevic i Leciejewska. Mam nadizje ze zwłaszcza tej drugiej nie odbije sodówka, po Polska koszykowka moze miec z niej kiedys olbrzymią pocieche.
Nie bój, nie bój
STATYSTYKI
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości






