Prezes jest optymistą
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Prezes jest optymistą
Dwa zwycięstwa i sześć porażek to bilans koszykarek Lotosu w Eurolidze. Do tego jeszcze w rozgrywkach ligowych gdynianki zajmują dalsze miejsce. Kibice przyzwyczajeni do sukcesów mistrzyń Polski zaczynają się niepokoić.
- Nie dramatyzujmy z naszej obecnej sytuacji - mówi prezes gdyńskich koszykarek Mieczysław Krawczyk. - Postanowiliśmy zainwestować w uzdolnioną, polską młodzież. Do mistrzostwa Polski potrzeba tylko kasy. By zdobyć mistrzostwo kraju juniorek, niezbędna jest kilkuletnia praca. Podążyliśmy tą drogą i udało się nam osiągnąć sukces. Dzięki cierpliwości. Za kilka lat być może nie będzie nam potrzebny zbytnio zaciąg zagraniczny, bo będziemy rozdawać karty polskim składem. A wyjdzie to na dobre także naszej reprezentacji.
Krawczyk dodaje, że nie chce takiej sytuacji jaka panuje w Wiśle Kraków czy w kilku drużynach europejskich.
- Czy tam rodzime zawodniczki spędzają tak dużo czasu na parkiecie jak u nas? Na pewno nie. Zebraliśmy w Gdyni naprawdę ciekawy i co najważniejsze perspektywiczny zespół. Mogę zapewnić kibiców, że seryjne zwycięstwa do nas powrócą. Jestem o tym przekonany. Inaczej dawno przestałbym być prezesem - dodaje "Krawiec".
Prezes Krawczyk liczy, że jeszcze w tym sezonie jego zespół pokaże się w Eurolidze i co najważniejsze, obroni tytuł mistrza Polski. Dlatego już zaczęły się roszady w składzie. Odeszły mająca kłopoty zdrowotne Daniela Cikosova i Amerykanka Doneeka Hodges, która zupełnie nie sprawdziła się jako rozgrywająca. Prawdopodobnie pomiędzy świętami i Nowym Rokiem poznamy jej następczynię.
- Znacznie lepszą, która pociągnie koleżanki. Hodges nie była w stanie tego zrobić. Szukamy na jej miejsce innej reprezentantki USA - zapewnia Krawczyk. - W miejsce Cikosovej nie będziemy nikogo zatrudniać.
Wbrew pogłoskom do Lotosu nie powróci Gordana Grubin. Jej żądania okazały się nie do przyjęcia.
Maciej Polny - NaszeMiasto.pl
- Nie dramatyzujmy z naszej obecnej sytuacji - mówi prezes gdyńskich koszykarek Mieczysław Krawczyk. - Postanowiliśmy zainwestować w uzdolnioną, polską młodzież. Do mistrzostwa Polski potrzeba tylko kasy. By zdobyć mistrzostwo kraju juniorek, niezbędna jest kilkuletnia praca. Podążyliśmy tą drogą i udało się nam osiągnąć sukces. Dzięki cierpliwości. Za kilka lat być może nie będzie nam potrzebny zbytnio zaciąg zagraniczny, bo będziemy rozdawać karty polskim składem. A wyjdzie to na dobre także naszej reprezentacji.
Krawczyk dodaje, że nie chce takiej sytuacji jaka panuje w Wiśle Kraków czy w kilku drużynach europejskich.
- Czy tam rodzime zawodniczki spędzają tak dużo czasu na parkiecie jak u nas? Na pewno nie. Zebraliśmy w Gdyni naprawdę ciekawy i co najważniejsze perspektywiczny zespół. Mogę zapewnić kibiców, że seryjne zwycięstwa do nas powrócą. Jestem o tym przekonany. Inaczej dawno przestałbym być prezesem - dodaje "Krawiec".
Prezes Krawczyk liczy, że jeszcze w tym sezonie jego zespół pokaże się w Eurolidze i co najważniejsze, obroni tytuł mistrza Polski. Dlatego już zaczęły się roszady w składzie. Odeszły mająca kłopoty zdrowotne Daniela Cikosova i Amerykanka Doneeka Hodges, która zupełnie nie sprawdziła się jako rozgrywająca. Prawdopodobnie pomiędzy świętami i Nowym Rokiem poznamy jej następczynię.
- Znacznie lepszą, która pociągnie koleżanki. Hodges nie była w stanie tego zrobić. Szukamy na jej miejsce innej reprezentantki USA - zapewnia Krawczyk. - W miejsce Cikosovej nie będziemy nikogo zatrudniać.
Wbrew pogłoskom do Lotosu nie powróci Gordana Grubin. Jej żądania okazały się nie do przyjęcia.
Maciej Polny - NaszeMiasto.pl
Re: Prezes jest optymistą
Hersi pisze:Dwa zwycięstwa i sześć porażek to bilans koszykarek Lotosu w Eurolidze. Do tego jeszcze w rozgrywkach ligowych gdynianki zajmują dalsze miejsce. Kibice przyzwyczajeni do sukcesów mistrzyń Polski zaczynają się niepokoić.
- Nie dramatyzujmy z naszej obecnej sytuacji - mówi prezes gdyńskich koszykarek Mieczysław Krawczyk. - Postanowiliśmy zainwestować w uzdolnioną, polską młodzież. Do mistrzostwa Polski potrzeba tylko kasy. By zdobyć mistrzostwo kraju juniorek, niezbędna jest kilkuletnia praca. Podążyliśmy tą drogą i udało się nam osiągnąć sukces. Dzięki cierpliwości. Za kilka lat być może nie będzie nam potrzebny zbytnio zaciąg zagraniczny, bo będziemy rozdawać karty polskim składem. A wyjdzie to na dobre także naszej reprezentacji.
Krawczyk dodaje, że nie chce takiej sytuacji jaka panuje w Wiśle Kraków czy w kilku drużynach europejskich.
- Czy tam rodzime zawodniczki spędzają tak dużo czasu na parkiecie jak u nas? Na pewno nie. Zebraliśmy w Gdyni naprawdę ciekawy i co najważniejsze perspektywiczny zespół. Mogę zapewnić kibiców, że seryjne zwycięstwa do nas powrócą. Jestem o tym przekonany. Inaczej dawno przestałbym być prezesem - dodaje "Krawiec".
Prezes Krawczyk liczy, że jeszcze w tym sezonie jego zespół pokaże się w Eurolidze i co najważniejsze, obroni tytuł mistrza Polski. Dlatego już zaczęły się roszady w składzie. Odeszły mająca kłopoty zdrowotne Daniela Cikosova i Amerykanka Doneeka Hodges, która zupełnie nie sprawdziła się jako rozgrywająca. Prawdopodobnie pomiędzy świętami i Nowym Rokiem poznamy jej następczynię.
- Znacznie lepszą, która pociągnie koleżanki. Hodges nie była w stanie tego zrobić. Szukamy na jej miejsce innej reprezentantki USA - zapewnia Krawczyk. - W miejsce Cikosovej nie będziemy nikogo zatrudniać.
Wbrew pogłoskom do Lotosu nie powróci Gordana Grubin. Jej żądania okazały się nie do przyjęcia.
Maciej Polny - NaszeMiasto.pl
Dobra, tylko przez ile lat Gdynia grała armią zaciężną + Dydek?? na razie na 2 taką się nigdzie w polsce nie zanosi...pewnie znów coś popił......
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

Re: Prezes jest optymistą
Hersi pisze: (...) - Nie dramatyzujmy z naszej obecnej sytuacji - mówi prezes gdyńskich koszykarek Mieczysław Krawczyk. - Postanowiliśmy zainwestować w uzdolnioną, polską młodzież. Do mistrzostwa Polski potrzeba tylko kasy. By zdobyć mistrzostwo kraju juniorek, niezbędna jest kilkuletnia praca. Podążyliśmy tą drogą i udało się nam osiągnąć sukces. Dzięki cierpliwości. (...)
Co do mistrzostwa juniorek to raczej nie kilkuletnia praca, ale zakup bardzo dobrych dziewczyn no i ...... jeszcze coś innego
- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
Wbrew pogłoskom do Lotosu nie powróci Gordana Grubin. Jej żądania okazały się nie do przyjęcia.
KIBIC i inni z Gdyni niezalogowani, jakie wiec w takim przypadku gdy nie przychodzi Grubin krażą po Gdyni nazwiska??
Krawczyk dodaje, że nie chce takiej sytuacji jaka panuje w Wiśle Kraków czy w kilku drużynach europejskich.
Chasity Melvin, Elaine Powell,Mizrachi Limor,Natalia Vodopianova,Tatiana Troina - 2003/2004
Anasstasia Barabanova, Chasity Melvin, Gordana Grubin, Ilze Ose - Hlebowicka, Iveta Bielikova, Katie Smith, Natalia Vodopianova, Sophia Witherspoon, Tatiana Troina - 2002/2003
Sledziom gratuluje poczucia humoru
Niehc Krawczyk powie lepiej ze nie chce juz takiej sytuacji jaka dawniej przez kilka lat byla w Lotosie ktora dala im tyle tytułów Mistrza Polski i sytuacji jaka teraz ma Wisla , ktora da jej Mistrzostwo bo woli taką sytuacje jaka dawniej miala Wisła czyli duzo polek bez pucharów i Mistrzostwa.


WislaLive.pl
Marco TS pisze:Wbrew pogłoskom do Lotosu nie powróci Gordana Grubin. Jej żądania okazały się nie do przyjęcia.
KIBIC i inni z Gdyni niezalogowani, jakie wiec w takim przypadku gdy nie przychodzi Grubin krażą po Gdyni nazwiska??Krawczyk dodaje, że nie chce takiej sytuacji jaka panuje w Wiśle Kraków czy w kilku drużynach europejskich.
Chasity Melvin, Elaine Powell,Mizrachi Limor,Natalia Vodopianova,Tatiana Troina - 2003/2004
Anasstasia Barabanova, Chasity Melvin, Gordana Grubin, Ilze Ose - Hlebowicka, Iveta Bielikova, Katie Smith, Natalia Vodopianova, Sophia Witherspoon, Tatiana Troina - 2002/2003
Sledziom gratuluje poczucia humoru
Niehc Krawczyk powie lepiej ze nie chce juz takiej sytuacji jaka dawniej przez kilka lat byla w Lotosie ktora dala im tyle tytułów Mistrza Polski i sytuacji jaka teraz ma Wisla , ktora da jej Mistrzostwo bo woli taką sytuacje jaka dawniej miala Wisła czyli duzo polek bez pucharów i Mistrzostwa.
Po pierwsze zmień ton a po drugie Grubin będzie grała w Lotosie od stycznia
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
Re: Prezes jest optymistą
Hersi pisze: Do mistrzostwa Polski potrzeba tylko kasy. By zdobyć mistrzostwo kraju juniorek, niezbędna jest kilkuletnia praca. Podążyliśmy tą drogą i udało się nam osiągnąć sukces. Dzięki cierpliwości.
Nooo, ja ten sukces widziałem na oczy i gratuluje prezesowi poczucia humoru
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!
W aktualnym sezonie zaś (pierwszej części) to: Cikosova Daniela, Gatialova Barbora, Hodges Doneeka, Kovacevic Gordana, Krizova Katerina, Sarenac Rankica, Ruchina Irina
w II części zaś dopełni zespół (conajmniej) jedna zawodniczka zagraniczna - choć i "gwiazd" ubyło, nie zmienia to jednak postaci rzeczy, że uczyni to w sumie 8 zawodniczek zagranicznych w sezonie składających się na wynik zespołu.
Czy ja wiem, czy to upoważnia do takich wniosków Krawczyka?
w II części zaś dopełni zespół (conajmniej) jedna zawodniczka zagraniczna - choć i "gwiazd" ubyło, nie zmienia to jednak postaci rzeczy, że uczyni to w sumie 8 zawodniczek zagranicznych w sezonie składających się na wynik zespołu.
Czy ja wiem, czy to upoważnia do takich wniosków Krawczyka?
Ostatnio zmieniony 20 grudnia 2005, 16:03 przez simon, łącznie zmieniany 1 raz.
Szymon - jest jeszcze Ruchina, Irina zresztą.
Osobiscie jak juz pisałem, nie widze przeszkód w sciaganiu do zespołow zawodniczek zagranicznych pod warunkiem ze beda one cos wnosic do Polskiej ligi. Naszych zawodniczek które mogłyby spokojnie grac w ekstraklasie nie jest za duzo , a te co graja maja okazje od kogo sie uczyc. Takim zawodnczikom np z Gorzowa napewno dobrze sie przysłuza mecze przeciwko Skerovic, DeForge, Braxton, Saranec, Kovacevic czy Panatalejevej.
Natomaist nie iwdze sensu pozyskiwania zawodniczek "na ławke" jak np Ruzic czy Latinovic a takze młodych juniorek - Ruchina, Gatialova. Uwazam ze lepiej dawac po te kilka minut w meczu polskim juniorkom, zwłaszcza ze te mamy nienajgorsze.
Osobiscie jak juz pisałem, nie widze przeszkód w sciaganiu do zespołow zawodniczek zagranicznych pod warunkiem ze beda one cos wnosic do Polskiej ligi. Naszych zawodniczek które mogłyby spokojnie grac w ekstraklasie nie jest za duzo , a te co graja maja okazje od kogo sie uczyc. Takim zawodnczikom np z Gorzowa napewno dobrze sie przysłuza mecze przeciwko Skerovic, DeForge, Braxton, Saranec, Kovacevic czy Panatalejevej.
Natomaist nie iwdze sensu pozyskiwania zawodniczek "na ławke" jak np Ruzic czy Latinovic a takze młodych juniorek - Ruchina, Gatialova. Uwazam ze lepiej dawac po te kilka minut w meczu polskim juniorkom, zwłaszcza ze te mamy nienajgorsze.
Greebo pisze:Szymon - jest jeszcze Ruchina, Irina zresztą.
Osobiscie jak juz pisałem, nie widze przeszkód w sciaganiu do zespołow zawodniczek zagranicznych pod warunkiem ze beda one cos wnosic do Polskiej ligi. Naszych zawodniczek które mogłyby spokojnie grac w ekstraklasie nie jest za duzo , a te co graja maja okazje od kogo sie uczyc. Takim zawodnczikom np z Gorzowa napewno dobrze sie przysłuza mecze przeciwko Skerovic, DeForge, Braxton, Saranec, Kovacevic czy Panatalejevej.
Natomaist nie iwdze sensu pozyskiwania zawodniczek "na ławke" jak np Ruzic czy Latinovic a takze młodych juniorek - Ruchina, Gatialova. Uwazam ze lepiej dawac po te kilka minut w meczu polskim juniorkom, zwłaszcza ze te mamy nienajgorsze.
Bardzo dobry przykład
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!
-
Gość
Greebo pisze:Szymon - jest jeszcze Ruchina, Irina zresztą.
Osobiscie jak juz pisałem, nie widze przeszkód w sciaganiu do zespołow zawodniczek zagranicznych pod warunkiem ze beda one cos wnosic do Polskiej ligi. Naszych zawodniczek które mogłyby spokojnie grac w ekstraklasie nie jest za duzo , a te co graja maja okazje od kogo sie uczyc. Takim zawodnczikom np z Gorzowa napewno dobrze sie przysłuza mecze przeciwko Skerovic, DeForge, Braxton, Saranec, Kovacevic czy Panatalejevej.
Natomaist nie iwdze sensu pozyskiwania zawodniczek "na ławke" jak np Ruzic czy Latinovic a takze młodych juniorek - Ruchina, Gatialova. Uwazam ze lepiej dawac po te kilka minut w meczu polskim juniorkom, zwłaszcza ze te mamy nienajgorsze.
no i tu sie nie zgodzę, gdynia juz wychowala 2 znakomite koszykarki (kARPOVA I vODOPIANOVA), MAJĄC Z NICH WIELE WIELE POZYTKU
OCZYWISCIE ZE WOLALBYM POLKI W SKLADZIE, NO ALE JAK SIE NIE MA CO SIE LUBI....
-
Gość
Marco TS pisze:Wbrew pogłoskom do Lotosu nie powróci Gordana Grubin. Jej żądania okazały się nie do przyjęcia.
KIBIC i inni z Gdyni niezalogowani, jakie wiec w takim przypadku gdy nie przychodzi Grubin krażą po Gdyni nazwiska??
Leslie, Jackson, Powell, Burse, Whalen, Swoopes, Martinez tyle slyszalem
Karpova i Vodopianova.... teraz będzie Ryuchina... Rzeczywiście szkoda, ze to nie Polki.
A pan prezes to chyba rzeczywiście zaczyna się tłumaczyć po trochu... Bo jak mozna takie rzeczy mówić. Sciagneli przeciez Gordanę, Sarenac, bo polska mlodziez, na ktorej miał byc budowany skład, nie gwarantowała zadnych sukcesów. Mistrzostwo Polski.... bedzie bardzo ciezko obronić. Zwlaszcza bez przewagi wlasnego boiska w PO. Nawet z gwiazdą. A te nazwiska to chyba jakieś w polowie wymyslone. Moze z dwa są prawdziwe.
A pan prezes to chyba rzeczywiście zaczyna się tłumaczyć po trochu... Bo jak mozna takie rzeczy mówić. Sciagneli przeciez Gordanę, Sarenac, bo polska mlodziez, na ktorej miał byc budowany skład, nie gwarantowała zadnych sukcesów. Mistrzostwo Polski.... bedzie bardzo ciezko obronić. Zwlaszcza bez przewagi wlasnego boiska w PO. Nawet z gwiazdą. A te nazwiska to chyba jakieś w polowie wymyslone. Moze z dwa są prawdziwe.
-
Gość
fearless pisze:Karpova i Vodopianova.... teraz będzie Ryuchina... Rzeczywiście szkoda, ze to nie Polki.
A pan prezes to chyba rzeczywiście zaczyna się tłumaczyć po trochu... Bo jak mozna takie rzeczy mówić. Sciagneli przeciez Gordanę, Sarenac, bo polska mlodziez, na ktorej miał byc budowany skład, nie gwarantowała zadnych sukcesów. Mistrzostwo Polski.... bedzie bardzo ciezko obronić. Zwlaszcza bez przewagi wlasnego boiska w PO. Nawet z gwiazdą. A te nazwiska to chyba jakieś w polowie wymyslone. Moze z dwa są prawdziwe.
poniosla mnie ulanska fantazja
ale o Martinez, Powell i Jackson mowi sie bardzo powaznie :p
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Anonymous pisze:
no i tu sie nie zgodzę, gdynia juz wychowala 2 znakomite koszykarki (kARPOVA I vODOPIANOVA), MAJĄC Z NICH WIELE WIELE POZYTKU
OCZYWISCIE ZE WOLALBYM POLKI W SKLADZIE, NO ALE JAK SIE NIE MA CO SIE LUBI....
Że co Gdynia zrobiła
Wychował to Włókniarz Renię Piestrzyńską czy Beatę Binkowską-Predehl, ale nie Gdynia Karpova i Vodopianową
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości




