Aleksandra Chomać w Meblotapie
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Aleksandra Chomać w Meblotapie
Koszykarka Lotosu Gdynia Aleksandra Chomać ma dzisiaj zostać zawodniczką Azotów Meblotapu. Najprawdopodobniej jednak nie zdąży wystąpić w najbliższym meczu ligowym, który chełmianki zagrają w niedzielę
Rozmowy z klubem mistrza Polski trwały od kilku tygodni. Wszystko wskazuje na to, że nareszcie dzisiaj zakończą się powodzeniem. - Co do zasadniczej decyzji doszliśmy już z Lotosem do porozumienia. Jesteśmy umówieni, że w czwartek transfer ostatecznie sfinalizujemy. Zakładam, że nie pojawią się jakieś niespodziewane przeszkody i podpiszemy umowę - mówi sekretarz AZS Lublin Robert Żołnierowicz.
Chomać jest utalentowaną koszykarką, absolwentką SMS Warszawa. Zgodnie ze swoją długofalową polityką kadrową Lotos ściąga do siebie, ze świetnym skutkiem, najlepsze w kraju młode zawodniczki. Część z nich szybciej przebija się do składu mistrza Polski, inne są wypożyczane do innych klubów, tam się ogrywają i zdobywają doświadczenie. Dobrym przykładem jest Agnieszka Szott, występująca obecnie w AZS Gorzów, czołowa w tym sezonie koszykarka ekstraklasy. 20-letnia Aleksandra Chomać jest już drugi sezon w Gdyni. Ma z Lotosem długoletni kontrakt, ale siłą rzeczy w tak świetnym zespole nie ma zbyt wiele okazji do gry. W tym sezonie w meczach polskiej ligi przebywała średnio na parkiecie 15 minut. Lotos będzie się teraz z myślą o play-off wzmacniał, najprawdopodobniej zawodniczkami zagranicznymi. Młodej zawodniczce będzie jeszcze trudniej o miejsce w składzie.
Koszykarka mierząca 191 cm bardzo przydałaby się w Azotach Meblotapie. Od dawna problemem tego zespołu jest brak środkowych. Trener Sławomir Depta musi kierować do gry podkoszowej skrzydłowe, przygotowywać inne warianty gry. Rzadko chełmiankom udawało się zebrać więcej piłek od rywalek. Przełom może nastąpić teraz, gdy w drużynie pojawiła się Brazylijka Ana Lucia da Silva. Trudy walki pod koszem dzieliłaby z nią Aleksandra Chomać.
W grę wchodzi oczywiście wypożyczenie zawodniczki do Chełma do końca tego sezonu. Zainteresowane nią były też inne kluby ekstraklasy. Wszystko wskazuje na to, że to Meblotapowi ostatecznie udało się uzyskać porozumienie z Lotosem. - Chyba nie będzie możliwe załatwienie wszystkich formalności tak, żeby Chomać zagrała już w najbliższą niedzielę z Kolegium Karkonoskim Jelenia Góra. Poza tym miała ona poważne skręcenie stawu skokowego - kończy teraz rehabilitację i nawet nie byłoby wskazane, żeby zbyt wcześnie wracała do gry. Za tydzień w równie ważnym meczu w Brzegu z Cukierkami będziemy już mogli na nią liczyć - mówi Żołnierowicz.
mp Gazeta Wyborcza
Rozmowy z klubem mistrza Polski trwały od kilku tygodni. Wszystko wskazuje na to, że nareszcie dzisiaj zakończą się powodzeniem. - Co do zasadniczej decyzji doszliśmy już z Lotosem do porozumienia. Jesteśmy umówieni, że w czwartek transfer ostatecznie sfinalizujemy. Zakładam, że nie pojawią się jakieś niespodziewane przeszkody i podpiszemy umowę - mówi sekretarz AZS Lublin Robert Żołnierowicz.
Chomać jest utalentowaną koszykarką, absolwentką SMS Warszawa. Zgodnie ze swoją długofalową polityką kadrową Lotos ściąga do siebie, ze świetnym skutkiem, najlepsze w kraju młode zawodniczki. Część z nich szybciej przebija się do składu mistrza Polski, inne są wypożyczane do innych klubów, tam się ogrywają i zdobywają doświadczenie. Dobrym przykładem jest Agnieszka Szott, występująca obecnie w AZS Gorzów, czołowa w tym sezonie koszykarka ekstraklasy. 20-letnia Aleksandra Chomać jest już drugi sezon w Gdyni. Ma z Lotosem długoletni kontrakt, ale siłą rzeczy w tak świetnym zespole nie ma zbyt wiele okazji do gry. W tym sezonie w meczach polskiej ligi przebywała średnio na parkiecie 15 minut. Lotos będzie się teraz z myślą o play-off wzmacniał, najprawdopodobniej zawodniczkami zagranicznymi. Młodej zawodniczce będzie jeszcze trudniej o miejsce w składzie.
Koszykarka mierząca 191 cm bardzo przydałaby się w Azotach Meblotapie. Od dawna problemem tego zespołu jest brak środkowych. Trener Sławomir Depta musi kierować do gry podkoszowej skrzydłowe, przygotowywać inne warianty gry. Rzadko chełmiankom udawało się zebrać więcej piłek od rywalek. Przełom może nastąpić teraz, gdy w drużynie pojawiła się Brazylijka Ana Lucia da Silva. Trudy walki pod koszem dzieliłaby z nią Aleksandra Chomać.
W grę wchodzi oczywiście wypożyczenie zawodniczki do Chełma do końca tego sezonu. Zainteresowane nią były też inne kluby ekstraklasy. Wszystko wskazuje na to, że to Meblotapowi ostatecznie udało się uzyskać porozumienie z Lotosem. - Chyba nie będzie możliwe załatwienie wszystkich formalności tak, żeby Chomać zagrała już w najbliższą niedzielę z Kolegium Karkonoskim Jelenia Góra. Poza tym miała ona poważne skręcenie stawu skokowego - kończy teraz rehabilitację i nawet nie byłoby wskazane, żeby zbyt wcześnie wracała do gry. Za tydzień w równie ważnym meczu w Brzegu z Cukierkami będziemy już mogli na nią liczyć - mówi Żołnierowicz.
mp Gazeta Wyborcza
Wlasnie o tej zawodniczce wczesniej wspominalam bez podania imicjalow
Bardzo sie ciesze ze Ola bedzie grac w Meblotapie. Z pewnoscia jest to duze wzmocnienie. Mysle ze gra w Chełmie dobrze wplynie na Jej rozwoj. Napewno na parkiecie przebywac bedzie okolo 25- 30 minut jak nie wiecej
No i licze ze z pomoca Olki uda nam sie sprawic niejedna niespodzianke 
Natalia Marczanka- najlepsza rozgrywająca w PLKK
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
i tak na koniec żeby wszyscy zrozumieli nie mam nic przeciwko nowemu zespołowi Oli 
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
Kibic a nie uwazasz ze dzialacze Lotosu zrobili swietny krok??? OLa przyszla do Chełma na zasadzie wypozyczenia z tego co sie orientuje. Pogra po 20-30 minut na mecz. Bedzie jedna z najlepszych zawodniczek ( mam nadzieje ). Pokaze swoje prawdziwe mozliwosci. I wtedy wznow wroci do Lotosu ale juz nie jako zawodniczka na lawke lecz na pierwsza "5" (rowniez mam nadzieje
) Powinno byc wiecej takich ruchow 


Natalia Marczanka- najlepsza rozgrywająca w PLKK
M amy bardzo dobrą drużynę na mistrzostwo Polski starczy bo nikt nam nie zagraża {no może trochę wisła} a i w eurolidze tez pogramy ale potrzeba nam dobrych zawodniczek a Ola jest bardzo dobrą zawodniczką a zamiast ją "trzymać' wypożycza się do innej drużyny
czegoś nie rozumiem w tym zachowaniu
Tymbardziej , że Ola się uczy w Sopocie a w pierwszej lidze grała 
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
Aleksandra Chomać – Idę w rodzinne strony
2006-01-07 23:22 | plkk | Wojciech Walder
Dzisiejsze spotkanie z ŁKS-em Łódź Aleksandra Chomać obejrzała z ławki rezerwowych. Absolwentka SMS-u Warszawa do końca sezonu zostaje wypożyczona do AZS-u Meblotapu Lublin, mimo iż pozostał jej jeszcze dwuletni kontrakt z mistrzem Polski. Rozmawiamy z 21-letnią zawodniczką Lotosu, która powraca z Gdyni do swych rodzinnych stron.
Ola, jak wspominasz sezony spędzone w Gdyni? Czy faktycznie możemy spodziewać się powrotu?
Oczywiście, że tak! Na razie Gdyni nie skreślam, jeszcze mam dwa sezony tutaj, a teraz robię sobie tylko krótką przerwę (śmiech). Podejrzewam, że już wszyscy wiedzą, że odchodzę, młodsze koleżanki z VBW GTK też. Odchodzę w rodzinne strony, urodziłam się w Sokołowie Podlaskim, a to jest niedaleko Chełma.
Czego się tu, w Lotosie, nauczyłaś?
Nauczyłam się bardzo dużo. Mogę wymieniać dużo rzeczy, na pewno doświadczenie zdobyte w Eurolidze. Widziałam takie „większe” mecze z bliska, miałam możliwość również występowania w nich. I to jest chyba najważniejsze.
A który z tych meczów wspominasz najlepiej?
Na pewno ten, w którym zostałam MVP spotkania... było to w zeszłym roku, gdy grałyśmy z Serbią. Pobiłem wtedy swój rekord i jestem z tego bardzo zadowolona (Lotos – Vojvodina Nowy Sad, Ola zdobyła 10 pkt. – przyp.red.).
Jak oceniasz dzisiejszą potyczkę z ŁKS-em? Nie było łatwo.
Patrząc z ławki rezerwowych nie była to rewelacja, ale cieszę się, że dziewczyny wygrały, że w ostatniej kwarcie się przebudziły i doprowadziły do korzystnego wyniku.
lotosgdynia.pl
2006-01-07 23:22 | plkk | Wojciech Walder
Dzisiejsze spotkanie z ŁKS-em Łódź Aleksandra Chomać obejrzała z ławki rezerwowych. Absolwentka SMS-u Warszawa do końca sezonu zostaje wypożyczona do AZS-u Meblotapu Lublin, mimo iż pozostał jej jeszcze dwuletni kontrakt z mistrzem Polski. Rozmawiamy z 21-letnią zawodniczką Lotosu, która powraca z Gdyni do swych rodzinnych stron.
Ola, jak wspominasz sezony spędzone w Gdyni? Czy faktycznie możemy spodziewać się powrotu?
Oczywiście, że tak! Na razie Gdyni nie skreślam, jeszcze mam dwa sezony tutaj, a teraz robię sobie tylko krótką przerwę (śmiech). Podejrzewam, że już wszyscy wiedzą, że odchodzę, młodsze koleżanki z VBW GTK też. Odchodzę w rodzinne strony, urodziłam się w Sokołowie Podlaskim, a to jest niedaleko Chełma.
Czego się tu, w Lotosie, nauczyłaś?
Nauczyłam się bardzo dużo. Mogę wymieniać dużo rzeczy, na pewno doświadczenie zdobyte w Eurolidze. Widziałam takie „większe” mecze z bliska, miałam możliwość również występowania w nich. I to jest chyba najważniejsze.
A który z tych meczów wspominasz najlepiej?
Na pewno ten, w którym zostałam MVP spotkania... było to w zeszłym roku, gdy grałyśmy z Serbią. Pobiłem wtedy swój rekord i jestem z tego bardzo zadowolona (Lotos – Vojvodina Nowy Sad, Ola zdobyła 10 pkt. – przyp.red.).
Jak oceniasz dzisiejszą potyczkę z ŁKS-em? Nie było łatwo.
Patrząc z ławki rezerwowych nie była to rewelacja, ale cieszę się, że dziewczyny wygrały, że w ostatniej kwarcie się przebudziły i doprowadziły do korzystnego wyniku.
lotosgdynia.pl
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
- Matii
- Młodzik
- Posty: 921
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
- Lokalizacja: Chełm/Gdynia
- Kontaktowanie:
KIBIC pisze:Dzisiejsze spotkanie z ŁKS-em Łódź Aleksandra Chomać obejrzała z ławki rezerwowych. Absolwentka SMS-u Warszawa do końca sezonu zostaje wypożyczona do AZS-u Meblotapu Lublin
oczywiscie do pismakow serwisu Lotosu nie dociera ze nie ma takiej druzyny jak AZS Meblotap Lublin, ale coz... tam to chyba ile by mail nie wysylac i ile nie prosic to oni uparcie swoje. Pozdrawiam tego co sie tak upiera i ciagle pisze Lublin. Zapraszamy do Chelma na mecz
...jest jak jest, nie jak powinno być...
...scena po scenie nasze życie jest jak spektakl
choć nam aktorom być to może trochę nie w smak
...scena po scenie nasze życie jest jak spektakl
choć nam aktorom być to może trochę nie w smak
Jesli piszesz na email ten ze strony to napewno nie dochodzi do autora tekstu
Bo autor tego tekstu ma inny adres @
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
ŁKS Łódź do końca starał się przejąć koszykarkę Lotosu Gdynia Aleksandrę Chomać, obiecaną wcześniej Meblotapowi. Górą Chełm - od wczoraj mistrzyni Polski trenuje z Meblotapem. Przyda się, tym bardziej że nie będzie już grała Renata Piestrzyńska, która spodziewa się dziecka
Sprawa przejścia do Chełma środkowej Lotosu w ostatniej chwili niespodziewanie się skomplikowała. 21-letnia, mierząca 191 cm, utalentowana koszykarka w zespole mistrza Polski nie miała dotąd zbyt wielu okazji do gry. W dodatku teraz byłoby jej jeszcze trudniej się przebić, gdy Lotos będzie się wzmacniał przed decydującą walką o kolejny tytuł w play-off. W Azotach Meblotapie byłaby natomiast podstawową zawodniczką. Kluby się porozumiały, że zawodniczka zostanie do końca sezonu wypożyczona Meblotapowi. Tuż przed podpisaniem umowy włączył się do gry ŁKS i złożył zawodniczce ofertę, podobno atrakcyjną finansowo. Stało się to przy okazji rozgrywanego w ostatnią sobotę meczu między Lotosem i ŁKS. Prawdopodobnie łodzianie dopiero słysząc o wypożyczeniu, dowiedzieli się, że koszykarka jest w ogóle do wzięcia i postanowili ją przejąć.
Działacze chełmskiego klubu nie chcą ujawniać szczegółów rywalizacji, ale podkreślają, że Aleksandra Chomać była zdecydowana, aby dotrzymać danego im wcześniej słowa. Zawodniczka w poniedziałek wieczorem przyjechała do Chełma, a wczoraj trenowała z nowym zespołem.
- To jedna z najbardziej utalentowanych młodych polskich koszykarek. Przeszła przez reprezentacje kraju we wszystkich młodzieżowych kategoriach. Będzie dla nas dużym wzmocnieniem - charakteryzuje swoją podopieczną trener Meblotapu Sławomir Depta. Przypomnijmy, że nowa chełmska środkowa przed rokiem wywalczyła z reprezentacją Polski wicemistrzostwo Europy do lat 20. Chełmski szkoleniowiec podkreśla, że Chomać przy swoim wzroście jest bardzo sprawna. Mimo młodego wieku jest wszechstronną koszykarką, z dużym obyciem w lidze.
Depta widzi miejsce na parkiecie jednocześnie dla Chomać i Any Lucii da Silvy. - Musimy się przestawić na grę opartą na współpracy ze środkowymi. Przez kilka sezonów przyzwyczailiśmy się do gry bez centerki. W ostatnim meczu z Kolegium Karkonoskim da Silva bardzo przeżywała to, że nie była wykorzystywana w ataku. Teraz nawet 60-70 procent naszych akcji powinno iść pod kosz. Mając dwie zawodniczki mierzące po 190 cm, dużo zyskujemy. Obie środkowe absorbując przeciwniczki, będą także stwarzać większe możliwości dla zawodniczek obwodowych - planuje trener.
Aleksandra Chomać wystąpi już w najbliższym meczu w sobotę w Brzegu przeciwko Cukierkom. Zabraknie w nim już Renaty Piestrzyńskiej, która spodziewa się dziecka. - Cieszymy się razem z nią, choć oczywiście będzie nam jej brakować na boisku. Mogę o Reni mówić tylko w superlatywach. To prawdziwy dobry duch zespołu, bardzo nam pomogła z wielkim poświęceniem wykonując swoje zdania - mówi Sławomir Depta.
mp - Gazeta Wyborcza
Sprawa przejścia do Chełma środkowej Lotosu w ostatniej chwili niespodziewanie się skomplikowała. 21-letnia, mierząca 191 cm, utalentowana koszykarka w zespole mistrza Polski nie miała dotąd zbyt wielu okazji do gry. W dodatku teraz byłoby jej jeszcze trudniej się przebić, gdy Lotos będzie się wzmacniał przed decydującą walką o kolejny tytuł w play-off. W Azotach Meblotapie byłaby natomiast podstawową zawodniczką. Kluby się porozumiały, że zawodniczka zostanie do końca sezonu wypożyczona Meblotapowi. Tuż przed podpisaniem umowy włączył się do gry ŁKS i złożył zawodniczce ofertę, podobno atrakcyjną finansowo. Stało się to przy okazji rozgrywanego w ostatnią sobotę meczu między Lotosem i ŁKS. Prawdopodobnie łodzianie dopiero słysząc o wypożyczeniu, dowiedzieli się, że koszykarka jest w ogóle do wzięcia i postanowili ją przejąć.
Działacze chełmskiego klubu nie chcą ujawniać szczegółów rywalizacji, ale podkreślają, że Aleksandra Chomać była zdecydowana, aby dotrzymać danego im wcześniej słowa. Zawodniczka w poniedziałek wieczorem przyjechała do Chełma, a wczoraj trenowała z nowym zespołem.
- To jedna z najbardziej utalentowanych młodych polskich koszykarek. Przeszła przez reprezentacje kraju we wszystkich młodzieżowych kategoriach. Będzie dla nas dużym wzmocnieniem - charakteryzuje swoją podopieczną trener Meblotapu Sławomir Depta. Przypomnijmy, że nowa chełmska środkowa przed rokiem wywalczyła z reprezentacją Polski wicemistrzostwo Europy do lat 20. Chełmski szkoleniowiec podkreśla, że Chomać przy swoim wzroście jest bardzo sprawna. Mimo młodego wieku jest wszechstronną koszykarką, z dużym obyciem w lidze.
Depta widzi miejsce na parkiecie jednocześnie dla Chomać i Any Lucii da Silvy. - Musimy się przestawić na grę opartą na współpracy ze środkowymi. Przez kilka sezonów przyzwyczailiśmy się do gry bez centerki. W ostatnim meczu z Kolegium Karkonoskim da Silva bardzo przeżywała to, że nie była wykorzystywana w ataku. Teraz nawet 60-70 procent naszych akcji powinno iść pod kosz. Mając dwie zawodniczki mierzące po 190 cm, dużo zyskujemy. Obie środkowe absorbując przeciwniczki, będą także stwarzać większe możliwości dla zawodniczek obwodowych - planuje trener.
Aleksandra Chomać wystąpi już w najbliższym meczu w sobotę w Brzegu przeciwko Cukierkom. Zabraknie w nim już Renaty Piestrzyńskiej, która spodziewa się dziecka. - Cieszymy się razem z nią, choć oczywiście będzie nam jej brakować na boisku. Mogę o Reni mówić tylko w superlatywach. To prawdziwy dobry duch zespołu, bardzo nam pomogła z wielkim poświęceniem wykonując swoje zdania - mówi Sławomir Depta.
mp - Gazeta Wyborcza
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość







