Pan generał się wzburzył...?Szymon pisze:Może już starczy tych żartów o żołnierzach![]()
![]()
Widze że niektórzy mają niezły ubaw, tylko ciekawe ilu z Was, drodzy żartownisie, było w wojsku![]()
![]()
szczyty szczytów
Moderator: Moderatorzy
-
Gość
-
Don Igłata
- Młodzik
- Posty: 731
- Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Anonymous pisze:Jednostka specjalna (BW) - trzy lata. Kategoria zdrowia "P".
A Obywatel Pułkownik wołał do nas - cyt. " ja was skurwisyny zdziesiątkuję !!! ... co drugiego!" - to był jeszcze zaciąg radziecki (ten pułkownik).
Ja z czasów mojej służby wojskowej zapamiętałem "powitania"
Na szkółce szef kompani zrobił zbiórkę i powiedział jakos tak: "Witam nowe stado okurwieńców. Dla was w tym momencie się skończyło pierdzenie w stołek, skonczyły sie obiadki u mamusi i inne p... zajecia! Wiedzcie, że albo zrobie z was żołnierzy albo was p...!!!"
Drugie powitanie miało miejsce gdy przeniesli mnie do jednostki liniowej. Ktos tam wyskoczył i powiedział: "Witajcie. Trafiliscie w miejsce gdzie psy chujami wodę z kałuż piją!!"
I faktycznie, rozejrzałem się i stwierdziłem że tuż za jednostką asfalt się kończy
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


-
Don Igłata
- Młodzik
- Posty: 731
- Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
najwyzsza gora w polkowicachDon Igłata pisze:ginda pisze:szczyt polkowicki-babiszowka
Hmmm, wybacz, ale nie pojąłemBądź łaskaw - oświeć tumana.
PS masz prawo nie wiedziec
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
aha z tego co wiem gora nazywa sie bibiszowka od jakiegos kolesia co mial nazwisko babisz i byl jakims nadsztygarem czy kierownikiem kopalni zg polkowice. w przeszlosci na tej gorce niby gornicy robili sobie biesiady piwne-prawdopodobnie. nieraz tam odbywam treningi wytrzymalosciowe, a zima jak powiedzial kuba nawet rodziny przyjezdzaja samochodami i ze swoimi pociechami spedzaja czas na sankach czy na prowizorycznych snowboardach.
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
-
Don Igłata
- Młodzik
- Posty: 731
- Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości




