Wisła Kraków - Cukierki Odra Brzeg 91-49
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Punkty dla Wisly:
Andzia 14, Skera 14,Iva 14,Dorota 9,Ewelina 8,Pati 7,Mania 6,Monia 6,Edyta 5,Tofi 4,Madzia Skorek 2,Madzia Radwan 2
Andzia 14, Skera 14,Iva 14,Dorota 9,Ewelina 8,Pati 7,Mania 6,Monia 6,Edyta 5,Tofi 4,Madzia Skorek 2,Madzia Radwan 2
Ostatnio zmieniony 21 stycznia 2006, 21:52 przez ann, łącznie zmieniany 2 razy.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Pograly wszystkie nasze zawodniczki.
Obiecująco wypadl debiut Eweliny Gunewej.
Brawo Biala Gwiazdo

Obiecująco wypadl debiut Eweliny Gunewej.
Brawo Biala Gwiazdo
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- steve_bramkarz
- Młodzik
- Posty: 821
- Rejestracja: 07 grudnia 2004, 18:55
- Lokalizacja: Brzeg
- Kontaktowanie:
Miałem nie isc na mecz, ale jakos sie udało i nie żałuje
. Juz dawno nie ogladałem z taką przyjemnością gry Wisły w meczu w którym jej przewaga nei podlegała dyskusji od 1 minuty.
Ann dawała na forum moje sms-y wiec teraz tylko po krótce: od początku Wisła osiągnłęa sporoą przewage, punktowała cała piatka, chco DeForge długo nie mogła sie wstrzelic, miala tez kilka strat (dwa razy kroki). Od początku II kwarty w Wisle nastepowała spora rotacja zwodniczek, na ławce sidziały m.in Skera i Ann, a ze Odra stanęł astrefa w obronie, to przez chwile mecz stał sie wyrownany a przewaga zamalała nawet do 7 punktow. Potem jednak Skera ułozyła gre i wszystko wrociło do normy. W III kwarcie Wisła rozpoczęła piątką: Skerovic, DeForge, Gumeva, Kress, Perovanovic i przewaga od razu gweałtownie rosła. Popis gry dała DeForge, ktora teraz ttrafiała z niemal kazdej pozycji. Ok 25 min Skera i Ann znow powedrowały na ławe i juz na parkiecie sie nie pojawiły. A na parkiecie postacia numer jeden stała sie Gumeva. W ciagu 12 min. zaliczyła 8 pkt (1/1 za 2, 2/2 za 3) 2 asysty, przechwyt i zbiorke, oraz dwa razy wymusiła faul rywalek. Dawno juz nie widziałem tak dobrego debiutu w barwach Wisły. Widac ze bardzo dobrze panuje nad piłka, nie boi sie rzucac, grac jeden na jeden a pozatym duzo widzi na boisku. Jezeli taka gre zademonstruje w kolejnych meczach to bedziemy miec z niej ogromny pozytek. W ostatniej kwarcie na boisku grały juz rezerwy Wisły. Ostatnie 6 minut Wisła wystepowała w składzie Skorek-Krawiec-Błaszczyk-Trafimova-Gburczyk! A mimo to Odra nie potrafila nic odrobic. Wszystkiezawodncziki Wisły walczyły o kazda piłke i potym meczu wypadałoby wszystkim wystawic pozytywne laurki
Na mnie szczegolnie dobre wrazenie zrobiła Edyta Błaszczak - bez cienia strachu i respektu dla rywalek. 5 pkt, conajmniej 3 zbiorki - bardzo udany wystep - oby tak dalej!
Co do Odry to najlpesze wrazenie wywarli kibice, bo zawdoniczki chyba przegraly mecz w szatni praktycznie wcale nienawiazujac walki z Wisła. Weszło kilka trojek i dlatego Wisła nie "zdublowała" rywalek, choc długo sie na to zanosiło.
Ann dawała na forum moje sms-y wiec teraz tylko po krótce: od początku Wisła osiągnłęa sporoą przewage, punktowała cała piatka, chco DeForge długo nie mogła sie wstrzelic, miala tez kilka strat (dwa razy kroki). Od początku II kwarty w Wisle nastepowała spora rotacja zwodniczek, na ławce sidziały m.in Skera i Ann, a ze Odra stanęł astrefa w obronie, to przez chwile mecz stał sie wyrownany a przewaga zamalała nawet do 7 punktow. Potem jednak Skera ułozyła gre i wszystko wrociło do normy. W III kwarcie Wisła rozpoczęła piątką: Skerovic, DeForge, Gumeva, Kress, Perovanovic i przewaga od razu gweałtownie rosła. Popis gry dała DeForge, ktora teraz ttrafiała z niemal kazdej pozycji. Ok 25 min Skera i Ann znow powedrowały na ławe i juz na parkiecie sie nie pojawiły. A na parkiecie postacia numer jeden stała sie Gumeva. W ciagu 12 min. zaliczyła 8 pkt (1/1 za 2, 2/2 za 3) 2 asysty, przechwyt i zbiorke, oraz dwa razy wymusiła faul rywalek. Dawno juz nie widziałem tak dobrego debiutu w barwach Wisły. Widac ze bardzo dobrze panuje nad piłka, nie boi sie rzucac, grac jeden na jeden a pozatym duzo widzi na boisku. Jezeli taka gre zademonstruje w kolejnych meczach to bedziemy miec z niej ogromny pozytek. W ostatniej kwarcie na boisku grały juz rezerwy Wisły. Ostatnie 6 minut Wisła wystepowała w składzie Skorek-Krawiec-Błaszczyk-Trafimova-Gburczyk! A mimo to Odra nie potrafila nic odrobic. Wszystkiezawodncziki Wisły walczyły o kazda piłke i potym meczu wypadałoby wszystkim wystawic pozytywne laurki
Na mnie szczegolnie dobre wrazenie zrobiła Edyta Błaszczak - bez cienia strachu i respektu dla rywalek. 5 pkt, conajmniej 3 zbiorki - bardzo udany wystep - oby tak dalej!
Co do Odry to najlpesze wrazenie wywarli kibice, bo zawdoniczki chyba przegraly mecz w szatni praktycznie wcale nienawiazujac walki z Wisła. Weszło kilka trojek i dlatego Wisła nie "zdublowała" rywalek, choc długo sie na to zanosiło.
może ja też coś od siebie napisze!!
pozdro dla Maria i ekipy z bębnami!! fajnie się gadało i dowiedziałem się ciekawych rzeczy, np. ze jeden z kibiców Odry gustuje w danskich różowych koszullkach!!
a co do meczu to Andzia pokazuje nam coraz to nowe zagrania!! tym razem ładnego woleja z lewej nogi!!
A co do meczu to słabizna w 1 połowie z obu stron a po zmianie "nowe" tchnienie dała naszym Ewelina!! naprawde super wygląda i gra!! tak jak napisał Greebo ładne podania nie boi sie sama grać, dobry debiut. W Odrze najlepiej zagrała Martyna Koc, duzo walczyła pod koszem a reszta raczej obok meczu. Druga sprawa to fatalna skuteczność zawodniczek Odry np. akcja sam na sam z koszem tej co często do solarium zagląda, nawet nie pamiętam jak sie nazywa
Jak zwykle ładne trójki Oleny, którą o mały włos w pakiet nie wbiła w 3 kwarcie Skoriusz, dosyć przypadkowe zagranie w walce o piłkę, ale Proszczenko długo leżała na parkiecie
u nas można jeszcze pochwalić Monie i Ive która łatwo ogrywała wysokie Odry oraz Edyte za walke i ładny blok na ruskiej. Andzi, Skery i Mani chwalić nie trzeba one jak zwykle solidnie, dobrze, że łysy dał pograć wszystkim, punktowały wszystkie co mnie bardzo zdziwiło, ale takiej walki jak pokazały w 4 kwarcie rezerwowe to dawno nie widziałem!! Mimo niskiego składu ładnie zastawiają i zbierają w ataku.
brawo!!
pozdro dla Maria i ekipy z bębnami!! fajnie się gadało i dowiedziałem się ciekawych rzeczy, np. ze jeden z kibiców Odry gustuje w danskich różowych koszullkach!!
a co do meczu to Andzia pokazuje nam coraz to nowe zagrania!! tym razem ładnego woleja z lewej nogi!!
A co do meczu to słabizna w 1 połowie z obu stron a po zmianie "nowe" tchnienie dała naszym Ewelina!! naprawde super wygląda i gra!! tak jak napisał Greebo ładne podania nie boi sie sama grać, dobry debiut. W Odrze najlepiej zagrała Martyna Koc, duzo walczyła pod koszem a reszta raczej obok meczu. Druga sprawa to fatalna skuteczność zawodniczek Odry np. akcja sam na sam z koszem tej co często do solarium zagląda, nawet nie pamiętam jak sie nazywa
u nas można jeszcze pochwalić Monie i Ive która łatwo ogrywała wysokie Odry oraz Edyte za walke i ładny blok na ruskiej. Andzi, Skery i Mani chwalić nie trzeba one jak zwykle solidnie, dobrze, że łysy dał pograć wszystkim, punktowały wszystkie co mnie bardzo zdziwiło, ale takiej walki jak pokazały w 4 kwarcie rezerwowe to dawno nie widziałem!! Mimo niskiego składu ładnie zastawiają i zbierają w ataku.
brawo!!
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

po tym co napisaliście tym bardziej zaluję,że mnie na tym meczu nie bylo
no coż czasem trzeba przyjeżdżać do domu na weekend
a plkk moglaby już zamieścić statystyki:>
no coż czasem trzeba przyjeżdżać do domu na weekend
a plkk moglaby już zamieścić statystyki:>
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
mam rozumieć,że statystyk z tego meczu nie będzie
ja staram się też, ale tym razem nie wyszło
ann ja wybieram te weekendy w które Wisła nie gra w krakowie!!
ja staram się też, ale tym razem nie wyszło
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
[quote="osesek"]
pozdro dla Maria i ekipy z bębnami!! fajnie się gadało i dowiedziałem się ciekawych rzeczy, np. ze jeden z kibiców Odry gustuje w danskich różowych koszullkach!!
quote]
Heheh oczywiście chodzi o Młodego:)Szkoda ze dziewczyny zagrały tak słabo ale zabawa była jak najbardziej przednia:]
pozdro dla Maria i ekipy z bębnami!! fajnie się gadało i dowiedziałem się ciekawych rzeczy, np. ze jeden z kibiców Odry gustuje w danskich różowych koszullkach!!
quote]
Heheh oczywiście chodzi o Młodego:)Szkoda ze dziewczyny zagrały tak słabo ale zabawa była jak najbardziej przednia:]
Można przeżyć życie w sposób tak pełny, iż pod koniec jesteś gotów na śmierć, gdyż nie zostaje ci nic innego do roboty 
Nieprzerwana passa Wiślaczek
W 13. koledze PLKK Wisła Kraków pewnie wygrała z Cukierkami Odra Brzeg 91:49, przedłużając tym samym serię zwycięstw na własnej hali. W meczu wystąpiły wszystkie zawodniczki Białej Gwiazdy, zadebiutowała także nowa - Ewelina Guneva.
Liderująca Wisła nie pozwoliła pograć drużynie gości. Od początku meczu, który świetnie rozpoczęły Wiślaczki, zdobywając 8 pkt z rzędu, widowisko było niemal jednostronne. Pierwsza kwarta zakończyła się dziesięciopunktowym zwycięstwem naszych koszykarek (24:14), w drugiej przewaga wzrosła do 19 oczek (44:25), w trzeciej przekroczyła 30 (67:35), ostatecznie Biała Gwiazda wygrała aż 42 punktami, 91:49.
Warto zanotować, że w meczu udział wzięły wszystkie zawodniczki i każda z nich zdobyła punkty. Najwięcej, bo po 14, wywalczyły Jelena Serovic i Anna De Forge, 12 pkt zdobyła Iva Perovanovic, zaś 10 debiutująca w naszej drużynie Ewelina Guneva, która rozegrała 13 minut i zaliczyła 100%-ową skuteczność.
9 punktów zdobyła Dorota Gburczyk, 7 Patrycja Czepiec, po 6 Monika Krawiec i Maryna Kress. 5 oczek to udział Edyty Błaszczak, 4 Nataliya Trafimava, po 2 Magdalena Radwan oraz Magdalena Skorek.
Na meczu obecni byli kibice drużyny przyjezdnej, którzy głośno dawali o sobie znać. Dwie minuty przed końcem gry zaśpiewali oni kilka razy "Śląsk, Wisełka, Lechia Gdańsk".
Po spotkaniu trener Omanić wyraźnie cieszył się, że znów mogły zagrać wszystkie koszykarki. Przyznał, że w jego zespole widoczny może być brak Braxton, ale także, że Wisła stara się o pozyskanie kolejnej zawodniczki.
Ze swojego występu zadowolona jest Ewelina Guneva. - Rozegrałyśmy dobry mecz. Jestem tu dopiero od weekendu, ale już dobrze się tutaj czuję. Nasza drużyna jest jak rodzina - powiedziała uśmiechnięta. Bułgarka wystąpiła w trzeciej i czwartej kwarcie, w obu zaliczając po jednym rzucie za dwa i trzy punkty.
Najbliższe spotkanie koszykarki rozegrają 28 stycznia na wyjeździe. Będzie to mecz ligowy z ŁKS-em Łódź. Trzy dni później pojadą one do Francji, by tam zmierzyć się z Bourges Basket w ramach meczu 1/8 finału Euroligi. Rewanż w Krakowie odbędzie się 3 lutego o godz. 18.
- To jedna z najlepszych drużyn w Europie. Posiada ona trzy zawodniczki, które zdobywają po 14-15 punktów na mecz. Łącznie drużyna ma 70% skuteczności lub więcej. Mam jednak nadzieję, że może uda się sprawić jakąś niespodziankę - komentował w dniu dzisiejszym trener Omanić.
Za http://www.wislakrakow.pl
W 13. koledze PLKK Wisła Kraków pewnie wygrała z Cukierkami Odra Brzeg 91:49, przedłużając tym samym serię zwycięstw na własnej hali. W meczu wystąpiły wszystkie zawodniczki Białej Gwiazdy, zadebiutowała także nowa - Ewelina Guneva.
Liderująca Wisła nie pozwoliła pograć drużynie gości. Od początku meczu, który świetnie rozpoczęły Wiślaczki, zdobywając 8 pkt z rzędu, widowisko było niemal jednostronne. Pierwsza kwarta zakończyła się dziesięciopunktowym zwycięstwem naszych koszykarek (24:14), w drugiej przewaga wzrosła do 19 oczek (44:25), w trzeciej przekroczyła 30 (67:35), ostatecznie Biała Gwiazda wygrała aż 42 punktami, 91:49.
Warto zanotować, że w meczu udział wzięły wszystkie zawodniczki i każda z nich zdobyła punkty. Najwięcej, bo po 14, wywalczyły Jelena Serovic i Anna De Forge, 12 pkt zdobyła Iva Perovanovic, zaś 10 debiutująca w naszej drużynie Ewelina Guneva, która rozegrała 13 minut i zaliczyła 100%-ową skuteczność.
9 punktów zdobyła Dorota Gburczyk, 7 Patrycja Czepiec, po 6 Monika Krawiec i Maryna Kress. 5 oczek to udział Edyty Błaszczak, 4 Nataliya Trafimava, po 2 Magdalena Radwan oraz Magdalena Skorek.
Na meczu obecni byli kibice drużyny przyjezdnej, którzy głośno dawali o sobie znać. Dwie minuty przed końcem gry zaśpiewali oni kilka razy "Śląsk, Wisełka, Lechia Gdańsk".
Po spotkaniu trener Omanić wyraźnie cieszył się, że znów mogły zagrać wszystkie koszykarki. Przyznał, że w jego zespole widoczny może być brak Braxton, ale także, że Wisła stara się o pozyskanie kolejnej zawodniczki.
Ze swojego występu zadowolona jest Ewelina Guneva. - Rozegrałyśmy dobry mecz. Jestem tu dopiero od weekendu, ale już dobrze się tutaj czuję. Nasza drużyna jest jak rodzina - powiedziała uśmiechnięta. Bułgarka wystąpiła w trzeciej i czwartej kwarcie, w obu zaliczając po jednym rzucie za dwa i trzy punkty.
Najbliższe spotkanie koszykarki rozegrają 28 stycznia na wyjeździe. Będzie to mecz ligowy z ŁKS-em Łódź. Trzy dni później pojadą one do Francji, by tam zmierzyć się z Bourges Basket w ramach meczu 1/8 finału Euroligi. Rewanż w Krakowie odbędzie się 3 lutego o godz. 18.
- To jedna z najlepszych drużyn w Europie. Posiada ona trzy zawodniczki, które zdobywają po 14-15 punktów na mecz. Łącznie drużyna ma 70% skuteczności lub więcej. Mam jednak nadzieję, że może uda się sprawić jakąś niespodziankę - komentował w dniu dzisiejszym trener Omanić.
Za http://www.wislakrakow.pl
Można przeżyć życie w sposób tak pełny, iż pod koniec jesteś gotów na śmierć, gdyż nie zostaje ci nic innego do roboty 
Napiszę krótko: Wisełka przez pierwsze 10 minut zagrała bardzo słabo, ale Odra jeszcze gorzej.. w dalszej fazie gry koszykarki "Białej Gwiazdy" zdeklasowały Odrę grając z polotem i łatwością. Skerović i Perovanović zagrały na bardzo wysokim procencie skuteczności, cieszy powrót na boisko Madzi Skorek i miło było zobaczyć też Edzię Błaszczak. U nas ciężko kogokolwiek wyróżnić, dziewczyny zagrały z brakiem wiary, z podciętymi skrzydłami, a w całym meczu zanotowały aż 25 strat..
Pozdrowienia dla Oseska i Marco - miło było Was poznać.
Idę spać.. dobranoc wszystkim!
Pozdrowienia dla Oseska i Marco - miło było Was poznać.
Idę spać.. dobranoc wszystkim!
..you got to lose, to know how to win..
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości






