hellraiser pisze:
Ja mam pytanie.
Wiadomo ze to bedzie pojedynek na smierc i zycie.I NIE BEDZIE LITOSCI DLA PRZEGRANEGO.Nie bedzie tlumaczen Krawczyka:Ze mamy odmlodzony sklad ,ze mielismy malo czasu na zgranie nie bedzie tlumaczen Wisly:ze przeciwnik jest silny,ze dopiero uczymy sie koszykowki na najwyzszym poziomie.
Tu bedzie koszykarski trup:
I dla tego naszly mnie 3 pytania odnosnie przegranych:
1.Dla ktorego prezesa porazka moze byc wiekszym upokorzeniem i bedzie miala wieksze konsekwencje???
2.Dla ktorego trenera porazka bedzie miala wieksze konsekwencje????
3.Na skladzie i przyszlej sile ktorej druzyny porazka sie bardziej odbije??
Nie wierzę by w przypadku porażki śledzi, Krawczyk się nie tłumaczył i nie wymyślał kolejnych bajek o podwórku, o ogrywaniu młodych itd. itp.
Jeśli chodzi o zadane pytania.
1. Zapewne ewentualna porażka Wisły będzie sporą porażką dla pana Mięty (100 lecie klubu), jednak uważam że większe upokorzenie przeżyje w wypadku porażki Krawczyk. I osobiście tego mu życzę

.
2. Trenerzy.... hmm... nie mam wyrobionej opini o Omanicu i nie wiem jakie mogą być jego losy w przypadku porażki. Co do Koziorowicza... hmm... powiem tylko tyle, że jak dla mnie to ten trener nie miał okazji do wykazania się. Zawsze miał skład pełen gwiazd, brak konkurencji w lidze więc te zdobyte tytuły nie są wykładnikiem jego warsztatu.
3. Wszystko zależy od sponsorów, a z tymi jak wiadomo różnie bywa. Czasem można osiągnąć sukces a sponsor i tak odejdzie. Jednym słowem - cholera wie
P.S. A tak w kwestii formalnej, to tak sobie po cichu liczę, że może odpowiedzi na te pytanie będą po sezonie tyczyły się obydwu stron, bo tytuł zgarnie ktoś trzeci, niedoceniany i pozostający w cieniu.