ŁKS Łódź - TS Wisła Kraków 69-76

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Kowalik
Kadet
Posty: 1919
Rejestracja: 27 czerwca 2004, 02:03
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Kowalik » 28 stycznia 2006, 17:57

Marco TS pisze:Mecz w Pabach zapowiada sie ciekawie ale przestrzegalbym fanow Włokaniarza przed pochopnymi wnioskami po tym meczu, pamiatac zaeszly sezon ;)


Spoko Marco. Nikt tu nie twierdzi, że Was rozniesiemy :) . I doskonale pamietamy zeszły sezon :cry:
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Postautor: ginda » 28 stycznia 2006, 18:00

brawa dla obu ekip!!!
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować

Awatar użytkownika
WYSOKI
Młodzik
Posty: 685
Rejestracja: 07 maja 2005, 11:42
Lokalizacja: Pabianice POLSKA

Postautor: WYSOKI » 28 stycznia 2006, 18:03


Awatar użytkownika
lukaszm79
Nowy na forum
Posty: 66
Rejestracja: 26 stycznia 2006, 10:07
Lokalizacja: Bełchatów
Kontaktowanie:

Postautor: lukaszm79 » 28 stycznia 2006, 18:24

Kowalik pisze:
Marco TS pisze:Mecz w Pabach zapowiada sie ciekawie ale przestrzegalbym fanow Włokaniarza przed pochopnymi wnioskami po tym meczu, pamiatac zaeszly sezon ;)


Spoko Marco. Nikt tu nie twierdzi, że Was rozniesiemy :) . I doskonale pamietamy zeszły sezon :cry:


Też nie mówię że rozniesiemy...wygramy tylko o 1 punkt więcej niż przegraliśmy w Krakowie :wink: :lol:
Włókniarz Pabianice F.C. Bełchatów ;-)

Awatar użytkownika
steku
Żak
Posty: 312
Rejestracja: 07 stycznia 2005, 15:54
Lokalizacja: Z miasta włókniarzy
Kontaktowanie:

Postautor: steku » 28 stycznia 2006, 19:54

W I kwarcie ŁKS bezlitośne wykorzystywał błędy Wisły. Mówię tu głównie o pozostawianej na obwodzie niekrytych Ełkaesiankach, które prawie każdą taką sytuacje karały trzema punktami. Później Wisła przycisnęła w obronie, przez co Birute oddawała rzuty z nieprzygotowanych pozycji, i większość pudłowała. Oczywiście w I połowie znakomita gra Kenig, w drugiej juz troche inaczej, bo szybko złapała 4 faule i grała bardzo uważnie.
No i ten fantastyczny rzut Głaszcz z połowy w ostatniej sekundzie III kwarty.

Ogólnie ŁKS na plus, chociaż w końcówce nerwiasty byłem bardzo - okropny błąd w ataku w ostatniej minucie, po czym DeForge trafia za 2. Wtedy uświadomiłem sobie że jest po meczu.

De Forge - 12/16 z gry, 29 pkt - to jest coś

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 28 stycznia 2006, 21:02

jak tak patrze na statsy to nie dziwi mnie ze ann za posrednictwem Mikeyego napisala ze Tiffani ze slabo ogolnie caly zespol zagral zle a moze z duzym zlekcewazeniem rywala. Ogolnie caly zespol slabo poza De Forge.
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 28 stycznia 2006, 21:14

pewnie myślami byly już we Francji.
co w żadnym wypadku ich nie tlumaczy i nie zmienia faktu,że zagraly kiepskie zawody.

i mam nadzieje,że najgorszy mecz w tym sezonie mają już za sobą :P
natomist nie mam nic przeciwko,żeby Ania po 29 punktów zdobywala, byle by tylko miala wparcie kolezanek :wink:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 28 stycznia 2006, 21:32

kurna co za idioci robia te statystyki dla PLKK...

faul techniczny dostal trener Omanic (a nie lawka, jak jest napisane w statsach) i co najwazniejsze to byl 1 "dach" a nie 2

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 28 stycznia 2006, 21:44

ann pisze:i mam nadzieje,że najgorszy mecz w tym sezonie mają już za sobą :P

no coś Ty !! najgorszy przed Wami :twisted: 8)





mam nadzięję...
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 28 stycznia 2006, 21:47

Edzia pisze:
ann pisze:i mam nadzieje,że najgorszy mecz w tym sezonie mają już za sobą :P

no coś Ty !! najgorszy przed Wami :twisted: 8)





mam nadzięję...


się okaże 8) :P
wiesz jak to jest z tą nadzieją :wink:
Ostatnio zmieniony 28 stycznia 2006, 21:48 przez ann, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Postautor: ginda » 28 stycznia 2006, 21:47

Edzia pisze:
ann pisze:i mam nadzieje,że najgorszy mecz w tym sezonie mają już za sobą :P

no coś Ty !! najgorszy przed Wami :twisted: 8)





mam nadzięję...

Edzia bojowo nastwaiona :)
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 28 stycznia 2006, 21:48

relacja "dzikiego"
ŁKS Siemens AGD : TS Wisła Can-Pack Kraków 69 : 76 (22:11, 20:26, 13:21, 14:18 )
Punkty dla ŁKS-u:Kenig 23, Dominauskaite 13, Włodarska 9, Głaszcz 9, Czernyj 8, Białogór 5. Dla Wisły najwięciej Anna De Forge – 29.

I wersja – kibic obiektywny.
Kolejny dobry i zacięty mecz obejrzeli kibice Łódzkiego Klubu Sportowego. Mimo wygranego spotkania z AZS Gorzów i wyraźnej zwyżki formy ełkaesianek, mało kto się spodziewał, że w meczu z kandydatem do tytułu mistrzowskiego ŁKS zdoła nawiązać równorzędną walkę. A jednak! To łodzianki prowadziły przez większą część spotkania, a ich przewaga dochodziła nawet do 11 punktów. Gospodynie grały bardzo skutecznie, a prym w tym elemencie wiodły Katarzyna Kenig i Birute Dominauskaite. Jednak od połowy trzeciej kwarty inicjatywę przejęły krakowianki, które przede wszystkim za sprawą Anny De Forge, osiągnęły kilku punktową przewgę. Jeszcze na kilkadziesiąt sekund przed koncem spotkania, przy wyniku 66 : 69 szanse na doskoczenie miały łodzianki, ale rzuty z dystansu Dominauskaite i Włodarczyk były minimalnie niecelne. Sama koncówka, to znów dobre akcje krakowianek, które ostatecznie wygrały 76 : 69.
Na ławce rezerwowych tym razem zabrakło trenera Trześniewskiego, który wczoraj się rozchorował. Udanie zastąpił go drugi trener, Witold Bak.
Niestety, kilka błędnych decyzji sędziów nieco wyprowadziło z równowagi kibiców Łódzkiego Klubu Sportowego, przez co panowie w szarych koszulkach, wchodząc na parkiet na początku IV kwarty dostali niemałą porcję buczenia i gwizdów. Nie zmienia to jednak faktu, że Wisła wygrała zasłużenie, choć gdyby to ŁKS schodził z parkietu zwycięzki, też można byłoby napisac że zasłużenie. Innym słowy, brawa dla Wisły za zwycięstwo i brawa dla ŁKS-u za wspaniałą walkę od początku do końca. Dziękujemy!

II wersja – kibic malkontent.
Po cholerę tu przychodziłem! Nie dość, że spóźniłem się godzinę, bo pismaki w piątek znów coś namieszały i podały, że mecz jest o 17.00, to jeszcze zimno tu jak w psiarni. I nawet trener gości się uśmiał na konferencji prasowej, że drukarka zamarzła i nie ma statystyk. Cieszył się też, że żadna z jego dziewczyn nie złapała kontuzji przed następnym ważnym meczem – naiwny - szczena mu opadnie dopiero jutro, jak połowa składu będzie przeziębiona. I jeszcze odpuściłem pierwszą serię w skoków Zakopcu, ale i tak nie byłoby czego oglądać, bo Małysz już dawno się skończył.
Mecz jak zwykle do bani. I co z tego, że prowadzimy, skoro i tak od początku pewne było na bank, że dostaniemy łomot. Jejciu, a ta Wisła jak słaba! Ta nowa zawodniczka – dno. I nasze nie potrafią z nimi wygrać? Żenada! W ogóle po co one wychodzą na parkiet, jak nie potrafią trafić w ostatniej minucie za trzy? Co z tego, że Jarzynka trafiła za trzy z linii środkowej – to nawet juniorka nie atakowana trafi. Ja zresztą też, jakbym brał tyle kasy co ona. Farciara... Eeee... Trza było siedzieć w domu z grzańcem w dłoni i patrzeć jak Małysz znów był beznadziejny i zajął aż 4 miejsce. Jutro pewnie w ogóle do 10 nie wejdzie!

III wersja – kibic nie całkowicie obiektywny.
Było z 1000 osób. Przegraliśmy, choć to my jesteśmy moralnymi zwycięzcami. Cóż - sędziowska mafia! Gdyby nie ci kelnerzy z gwizdkami, to przyjezdne dostałyby taki łomot, że zamiast do autokaru klubowego wsiadłyby do „10” i pojechały na Retkinie, he, he! Ale po kolei! Od początku miażdżąca przewaga ełksy. Rozwalamy je trójkami Przeprowadzamy kolejne błyskawiczne akcje i tylko brutalna gra krakowianek nie pozwala nam zdobywać kolejnych punktów i zwiększać przewagi. Akcje gości są prymitywne, bezładne i brylujemy zdecydowanie. Wisła nic nie gra, bo i nie może – drawniane jakieś są, zwłaszcza ta nowa Johnson – no mówię Wam BEZNADZIEJA! Kangur rządzi, a trener gości to cham – dostał dacha za krytykowanie sędziów. A na dodatek na konferencji śmiał się z naszej drukarki klubowej, że niby zamarzła. W ogóle to niezła zagrywka z tym dachem – widać gołym okiem, że sędziowie dogadani przed meczem i żeby nie było podejrzeń, to się na nich krzyczy. Niezły układzik! Ale to nic, do przerwy nadal prowadzimy. I właściwie gdyby to były skoki to przy małej awarii prącdu, można by zakończyć meczyk „po pierwszej serii” i byłoby sprawiedliwie. Prawdziwe drukarstwo rozpoczęło się w drugiej połowie. Dobrze, że my tu w Łodzi kultralni jesteśmy, bo inaczej samochodziki sędziów odpaliłyby na mrozie, ale tym razem od „sztucznych ogni”, he, he. Przegrywamy mimimalnie, ale byliśmy zdecydowanie lepsi, w każdym fragmecie gry.

dziki

www.lkskosz.liga.pl

Awatar użytkownika
diablewcielone:P
Kadet
Posty: 1450
Rejestracja: 22 października 2005, 10:37
Lokalizacja: Miasto Krakuff
Kontaktowanie:

Postautor: diablewcielone:P » 28 stycznia 2006, 21:54

majoneez relacja dzikego jest the best :lol: , gdyby same takie relacje z meczy tu były :D

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 28 stycznia 2006, 21:55

:lol: kurdę, co raz bardziej lubię czytać relacje Dzikiego !!

Wielkie gratki dla Niego !! =D>
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 28 stycznia 2006, 22:00

No nie powiem, relacja Dzikiego ZAJEBISTA :!:
Ma "chłopak" :lol: :wink: talent :!:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość