AZS KK Jelenia Góra - AZS PWSZ Gorzów 67:69
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
AZS KK Jelenia Góra - AZS PWSZ Gorzów 67:69
Niedziela, godz. 17: KK AZS Jelenia Góra - AZS PWSZ Sowood Gorzów
Podczas naszych górskich podróży, jeszcze w I lidze, zawsze było gorąco, niczym w pojedynkach derbowych. Jeśli w niedzielę zlekceważymy zespół beniaminka - przegramy.
Na początku rozgrywek wydawało się, że drużyna Kolegium Karkonowskiego w ogóle nie pasuje do ekstraklasy. Po awansie zespół nie został wzmocniony, bo klubie nie było na to pieniędzy. Trener Rafał Sroka nie wywiesił jednak białej flagi. - Będziemy walczyć o utrzymanie - mówił. - Proszę nas zbyt wcześnie nie skreślać.
Drużyna z Jeleniej Góry wygrała dotychczas dwa spotkania i wciąż ma bardzo realne szanse na awans do czołowej ósemki, która po sezonie zasadniczym zagwarantuje sobie występy w elicie na następne rozgrywki. Kolegium pokonało u siebie ŁKS Łódź 63:58 oraz już podczas rewanżów Azoty Meblotap w Chełmie 68:63. - Szukaliśmy wzmocnień, zawodniczek na wypożyczenie, ale ostatecznie nie udało nam się nikogo pozyskać, wszystko rozbijało się o pieniądze - opowiadał trener Sroka. - Bijemy się więc tym co mamy. Ciężko pracujemy na treningach i myślę, że widać tego efekty. Mamy cenną wygraną z Chełma i przed nami mecze, w których też zamierzamy powalczyć.
W obu sukcesach Kolegium swój udział miała 37-letnia Katarzyna Dulnik. To głównie dzięki jej boiskowym wyczynom - wiele punktów, zbiórek i asyst - Jelenia Góra awansowała do ekstraklasy. Po sezonie zawodniczka wyjechała jednak do pracy do Warszawy. W trakcie rozgrywek ostatecznie zdecydowała się wrócić na parkiet i pomóc Kolegium w kluczowych meczach. Dotychczas wystąpiła w czterech pojedynkach. - Wystarczy, że Kasia z nami jest, a już nam się gra lepiej - w samych superlatywach o Dulnik wyraża się trener Sroka. - To taka nasza koszykarka weekendowa. Trenuje w Warszawie. Wiem, że robi to solidnie, bo to profesjonalistka. Ten układ już przyniósł nam wiele korzyści.
Dulnik nie było w Gorzowie, a AZS PWSZ Sowood pokonał beniaminka w pierwszej rundzie 78:44. Ta doświadczona koszykarka może jednak wystąpić w niedzielnym rewanżu, a to oznacza, że naszym dziewczynom o wygraną będzie o wiele trudniej. W hali Kolegium wszystkim gra się ciężko. Ostatnio bardzo silna Polfa Pabianice prowadziła tam do przerwy tylko różnicą 10 pkt. - Trochę zaskoczyliśmy rywalki grą kombinacyjną - opowiadał Sroka - Po przerwie było jednak o wiele gorzej.
AZS PWSZ Sowood nie może oglądać się na rywalki i co najważniejsze, w żadnym wypadku nie powinien liczyć na taryfę ulgową. - Taki mamy układ, że kolejnymi naszymi rywalami są drużyny desperacko walczące o utrzymanie - mówił trener gorzowianek Dariusz Maciejewski. - A z takim przeciwnikiem nigdy nic nie przychodzi łatwo.
Musimy zagrać "swoje". Czyli bardzo ofiarnie w obronie i konsekwentnie, zespołowo oraz odważnie w ataku. Tym bardziej, że do końca sezonu zabraknie w gorzowskich barwach Agnieszki Szott. - Stawiam na drugą wygraną z rzędu mojej drużyny - powiedziała koszykarka, która dzisiaj przejdzie pierwszą operację kolana. - Dziewczyny ostatnio beze mnie dały sobie radę z Poznaniem to i skutecznie powalczą z Jelenią Górą. O mobilizację jestem spokojna. Ciągle walczymy o piąte miejsce w tabeli i takich spotkań jak to najbliższe nie powinniśmy przegrywać.
Pozostałe spotkanie 15. kolejki: Azoty Meblotap Chełm - CCC Polkowice, PZU Polfa Pabianice - Wisła Can Pack Kraków, Cukierki Odra Brzeg - Lotos Gdynia. Mecz AZS Poznań - KS Siemens AGD Łódź odbędzie się w najbliższą środę.
Ireneusz Klimczak (Gazeta Wyborcza)
Podczas naszych górskich podróży, jeszcze w I lidze, zawsze było gorąco, niczym w pojedynkach derbowych. Jeśli w niedzielę zlekceważymy zespół beniaminka - przegramy.
Na początku rozgrywek wydawało się, że drużyna Kolegium Karkonowskiego w ogóle nie pasuje do ekstraklasy. Po awansie zespół nie został wzmocniony, bo klubie nie było na to pieniędzy. Trener Rafał Sroka nie wywiesił jednak białej flagi. - Będziemy walczyć o utrzymanie - mówił. - Proszę nas zbyt wcześnie nie skreślać.
Drużyna z Jeleniej Góry wygrała dotychczas dwa spotkania i wciąż ma bardzo realne szanse na awans do czołowej ósemki, która po sezonie zasadniczym zagwarantuje sobie występy w elicie na następne rozgrywki. Kolegium pokonało u siebie ŁKS Łódź 63:58 oraz już podczas rewanżów Azoty Meblotap w Chełmie 68:63. - Szukaliśmy wzmocnień, zawodniczek na wypożyczenie, ale ostatecznie nie udało nam się nikogo pozyskać, wszystko rozbijało się o pieniądze - opowiadał trener Sroka. - Bijemy się więc tym co mamy. Ciężko pracujemy na treningach i myślę, że widać tego efekty. Mamy cenną wygraną z Chełma i przed nami mecze, w których też zamierzamy powalczyć.
W obu sukcesach Kolegium swój udział miała 37-letnia Katarzyna Dulnik. To głównie dzięki jej boiskowym wyczynom - wiele punktów, zbiórek i asyst - Jelenia Góra awansowała do ekstraklasy. Po sezonie zawodniczka wyjechała jednak do pracy do Warszawy. W trakcie rozgrywek ostatecznie zdecydowała się wrócić na parkiet i pomóc Kolegium w kluczowych meczach. Dotychczas wystąpiła w czterech pojedynkach. - Wystarczy, że Kasia z nami jest, a już nam się gra lepiej - w samych superlatywach o Dulnik wyraża się trener Sroka. - To taka nasza koszykarka weekendowa. Trenuje w Warszawie. Wiem, że robi to solidnie, bo to profesjonalistka. Ten układ już przyniósł nam wiele korzyści.
Dulnik nie było w Gorzowie, a AZS PWSZ Sowood pokonał beniaminka w pierwszej rundzie 78:44. Ta doświadczona koszykarka może jednak wystąpić w niedzielnym rewanżu, a to oznacza, że naszym dziewczynom o wygraną będzie o wiele trudniej. W hali Kolegium wszystkim gra się ciężko. Ostatnio bardzo silna Polfa Pabianice prowadziła tam do przerwy tylko różnicą 10 pkt. - Trochę zaskoczyliśmy rywalki grą kombinacyjną - opowiadał Sroka - Po przerwie było jednak o wiele gorzej.
AZS PWSZ Sowood nie może oglądać się na rywalki i co najważniejsze, w żadnym wypadku nie powinien liczyć na taryfę ulgową. - Taki mamy układ, że kolejnymi naszymi rywalami są drużyny desperacko walczące o utrzymanie - mówił trener gorzowianek Dariusz Maciejewski. - A z takim przeciwnikiem nigdy nic nie przychodzi łatwo.
Musimy zagrać "swoje". Czyli bardzo ofiarnie w obronie i konsekwentnie, zespołowo oraz odważnie w ataku. Tym bardziej, że do końca sezonu zabraknie w gorzowskich barwach Agnieszki Szott. - Stawiam na drugą wygraną z rzędu mojej drużyny - powiedziała koszykarka, która dzisiaj przejdzie pierwszą operację kolana. - Dziewczyny ostatnio beze mnie dały sobie radę z Poznaniem to i skutecznie powalczą z Jelenią Górą. O mobilizację jestem spokojna. Ciągle walczymy o piąte miejsce w tabeli i takich spotkań jak to najbliższe nie powinniśmy przegrywać.
Pozostałe spotkanie 15. kolejki: Azoty Meblotap Chełm - CCC Polkowice, PZU Polfa Pabianice - Wisła Can Pack Kraków, Cukierki Odra Brzeg - Lotos Gdynia. Mecz AZS Poznań - KS Siemens AGD Łódź odbędzie się w najbliższą środę.
Ireneusz Klimczak (Gazeta Wyborcza)
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
AZS KK Jelenia Góra - AZS Sowood Gorzów Wlkp. (zapowiedź)
Drugi pojedynek z rzędu przed własną publicznością rozegrają w najbliższy weekend koszykarki drużyny beniaminka – AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra. Przeciwnikiem podopiecznych trenera Rafała Sroki będzie aktualnie piąta ekipa ekstraklasy – AZS PWSZ Sowood Gorzów Wielkopolski. Mecz odbędzie się w niedzielę o godzinie 17:00.
Jeszcze dwa sezony temu, obie ekipy rywalizowały między sobą na pierwszoligowych parkietach. Pierwszą drużyną, która zdołała awansować do najwyższej klasy rozgrywkowej były gorzowianki, jednak rok później również awans wywalczyły akademiczki z Jeleniej Góry. Na dzień dzisiejszy, drużyna prowadzona przez trenera Dariusz Maciejewskiego odgrywa znaczącą rolę w rozgrywkach o mistrzostwo kraju, natomiast podopieczne Rafała Sroki muszą walczyć o byt w ekstraklasie.
W ligowej tabeli oba akademickie zespoły dzieli różnica czterech punktów, jednak gorzowianki mają rozegrany o jeden mecz mniej, bowiem w minioną niedzielę ze względu na żałobę narodową, mecz pomiędzy drużyną z ziemi Lubuskiej a Lotosem Gdynia został odwołany i przeniesiony na inny termin. Ostatnim ligowym meczem jaki rozgrywał zespół Sowood miał miejsce 21 stycznia, kiedy to koszykarki z Gorzowa Wlkp. pewnie pokonały we własnej hali AZS Poznań – 66:51 (18:16, 10:16, 16:6, 22:13). Natomiast zawodniczki Kolegium Karkonoskiego w ostatnią sobotę rywalizowały we własnej hali z jednym z kandydatów do wywalczenia mistrzowskiego tytuły. Ekipa Rafała Sroki jedynie, a może i aż przez dwie pierwsze kwarty potrafiła prowadzić wyrównaną walkę pod koszami z drużyną Polfy Pabianice. W dwóch ostatnich odsłonach rywalizacji, dominacja aktualnego wicelidera nie podlegała złudzeń, to podopieczne Tomasza Herkta bardzo pewnie zwyciężyły miejscowy zespół – 85:54 (26:20, 18:14, 20:6, 21:14). Z dobrej strony, co z pewnością cieszy kibiców akademickiego zespołu z Dolnego Śląska zaprezentowała się Magdalena Gawrońska (18 pkt.). Przypomnijmy, że pod koniec pierwszej rundy sezonu zasadniczego rozgrywająca AZS-u pauzowała z powodu kontuzji i dobry występ przeciwko Polfie z pewnością wpłynie mobilizująco na samą zawodniczkę jak i na poczynania całego zespołu.
W pierwszej rundzie sezonu zasadniczego w pojedynku dwóch akademickich zespołów zdecydowanie lepsze były koszykarki z Gorzowa Wlkp., które pokonały we własnej hali jeleniogórską drużynę 78:44 (20:11, 18:10, 25:8, 15:15). Trzeba jednak podkreślić, że AZS PWSZ Sowood doznał w trakcie sezonu ogromnej straty, jaką niewątpliwie jest kontuzja niezastąpionej Agnieszki Szott. Ta niezwykle sympatyczna koszykarka, a zarazem liderka gorzowskiego zespołu nie wróci na ligowe parkiety bardzo długu, gdyż w piątek poddała się specjalistycznej operacji. Przerwa w trenowaniu koszykówki może potrwać nawet ponad rok! O tym, jak wartościową zawodniczką jest Agnieszka Szott, świadczą jej tegoroczne statystyki (średnio 22 punkty, 7 zbiórek oraz 3 asysty). Pod nieobecność najwartościowszej koszykarki podopiecznych trenera Maciejewskiego rolę zdobywania punktów przejęły: Aleksandra Karpińska oraz Justyna Żurowska.
Z pewnością faworytem najbliższej potyczki będzie ekipa z Gorzowa Wlkp., jednak miejscowy zespół nie odda meczu bez walki, gdyż każde zwycięstwo drużyny z Dolnego Śląska może się okazać w późniejszej fazie sezonu niezwykle cenne. Zapowiada się w Jeleniej Górze interesująca rywalizacja, a kto z niej wyjdzie zwycięsko przekonamy się w niedzielny wieczór...
AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra – AZS PWSZ Sowood Gorzów Wlkp.
Adres: Jelenia Góra, ul. Moniuszki 9
Data: 05.02.2006 (niedziela)
Godzina: 17:00
Tak grali w ostatnich spotkaniach:
AZS KK Jelenia Góra – Polfa Pabianice - 54:85 (20:26, 14:18, 6:20, 14:21)
Najskuteczniejsze: Gawrońska 18, Kaszuwara 13, Bogdan 11.
AZS PWSZ Sowood Gorzów Wlkp. – AZS Poznań – 66:51 (18:16, 10:16, 16:6, 22:13)
Najskuteczniejsze: Karpińska 26, Żyłczyńska 16.
Aktualne miejsce w tabeli:
5. AZS Gorzów (13 m. – 20 pkt. – 913:854)
9. AZS KK Jelenia Góra (14 m. – 16 pkt. – 753:1085)
Statystyki zespołowe:
Skuteczność rzutów za 2 pkt.:
AZS KK: 241/621 – 39%
AZS Gorzów: 296/602 – 49%
Skuteczność rzutów za 3 pkt.:
AZS KK: 43/144 – 30%
AZS Gorzów : 46/170 – 27%
Skuteczność rzutów osobistych:
AZS KK: 142/212 – 67%
AZS Gorzów : 183/270 – 68%
Asysty:
AZS KK: 108 (średnia na mecz 7.71)
AZS Gorzów : 178 (średnia na mecz 13.69)
Zbiórki:
AZS KK: 379 (średnia na mecz 27.07)
AZS Gorzów : 392 (średnia na mecz 30.15)
Bloki:
AZS KK: 28 (średnia na mecz 2.00)
AZS Gorzów : 26 (średnia na mecz 2.00)
Przechwyty:
AZS KK: 94 (średnia na mecz 6.71)
AZS Gorzów : 153 (średnia na mecz 11.77)
Straty:
AZS KK: 251 (średnia na mecz 17.93)
AZS Gorzów : 217 (średnia na mecz 16.69)
Statystyki indywidualne:
Punkty:
AZS KK: Kaszuwara - 181 (średnia na mecz 13.92)
AZS Gorzów : Szott - 250 (średnia na mecz 22.72)
Asysty:
AZS KK: Małaszewska - 41 (średnia na mecz 2.93)
AZS Gorzów : Czubak - 39 (średnia na mecz 3.00)
Zbiórki:
AZS KK: Wójcik - 78 (średnia na mecz 5.57)
AZS Gorzów : Żurowska - 88 (średnia na mecz 6.77)
Bloki:
AZS KK: Wójcik - 16 (średnia na mecz 1.14)
AZS Gorzów : Szott - 10 (średnia na mecz 0.91)
Przechwyty:
AZS KK: Małaszewska - 23 (średnia na mecz 1.64)
AZS Gorzów : Karpińska - 30 (średnia na mecz 2.50)
Straty:
AZS KK: Małaszewska - 62 (średnia na mecz 4.43)
AZS Gorzów : Żurowska - 35 (średnia na mecz 2.69)
Dariusz Piotrowski
(źródło: www.sportowefakty.pl )
Drugi pojedynek z rzędu przed własną publicznością rozegrają w najbliższy weekend koszykarki drużyny beniaminka – AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra. Przeciwnikiem podopiecznych trenera Rafała Sroki będzie aktualnie piąta ekipa ekstraklasy – AZS PWSZ Sowood Gorzów Wielkopolski. Mecz odbędzie się w niedzielę o godzinie 17:00.
Jeszcze dwa sezony temu, obie ekipy rywalizowały między sobą na pierwszoligowych parkietach. Pierwszą drużyną, która zdołała awansować do najwyższej klasy rozgrywkowej były gorzowianki, jednak rok później również awans wywalczyły akademiczki z Jeleniej Góry. Na dzień dzisiejszy, drużyna prowadzona przez trenera Dariusz Maciejewskiego odgrywa znaczącą rolę w rozgrywkach o mistrzostwo kraju, natomiast podopieczne Rafała Sroki muszą walczyć o byt w ekstraklasie.
W ligowej tabeli oba akademickie zespoły dzieli różnica czterech punktów, jednak gorzowianki mają rozegrany o jeden mecz mniej, bowiem w minioną niedzielę ze względu na żałobę narodową, mecz pomiędzy drużyną z ziemi Lubuskiej a Lotosem Gdynia został odwołany i przeniesiony na inny termin. Ostatnim ligowym meczem jaki rozgrywał zespół Sowood miał miejsce 21 stycznia, kiedy to koszykarki z Gorzowa Wlkp. pewnie pokonały we własnej hali AZS Poznań – 66:51 (18:16, 10:16, 16:6, 22:13). Natomiast zawodniczki Kolegium Karkonoskiego w ostatnią sobotę rywalizowały we własnej hali z jednym z kandydatów do wywalczenia mistrzowskiego tytuły. Ekipa Rafała Sroki jedynie, a może i aż przez dwie pierwsze kwarty potrafiła prowadzić wyrównaną walkę pod koszami z drużyną Polfy Pabianice. W dwóch ostatnich odsłonach rywalizacji, dominacja aktualnego wicelidera nie podlegała złudzeń, to podopieczne Tomasza Herkta bardzo pewnie zwyciężyły miejscowy zespół – 85:54 (26:20, 18:14, 20:6, 21:14). Z dobrej strony, co z pewnością cieszy kibiców akademickiego zespołu z Dolnego Śląska zaprezentowała się Magdalena Gawrońska (18 pkt.). Przypomnijmy, że pod koniec pierwszej rundy sezonu zasadniczego rozgrywająca AZS-u pauzowała z powodu kontuzji i dobry występ przeciwko Polfie z pewnością wpłynie mobilizująco na samą zawodniczkę jak i na poczynania całego zespołu.
W pierwszej rundzie sezonu zasadniczego w pojedynku dwóch akademickich zespołów zdecydowanie lepsze były koszykarki z Gorzowa Wlkp., które pokonały we własnej hali jeleniogórską drużynę 78:44 (20:11, 18:10, 25:8, 15:15). Trzeba jednak podkreślić, że AZS PWSZ Sowood doznał w trakcie sezonu ogromnej straty, jaką niewątpliwie jest kontuzja niezastąpionej Agnieszki Szott. Ta niezwykle sympatyczna koszykarka, a zarazem liderka gorzowskiego zespołu nie wróci na ligowe parkiety bardzo długu, gdyż w piątek poddała się specjalistycznej operacji. Przerwa w trenowaniu koszykówki może potrwać nawet ponad rok! O tym, jak wartościową zawodniczką jest Agnieszka Szott, świadczą jej tegoroczne statystyki (średnio 22 punkty, 7 zbiórek oraz 3 asysty). Pod nieobecność najwartościowszej koszykarki podopiecznych trenera Maciejewskiego rolę zdobywania punktów przejęły: Aleksandra Karpińska oraz Justyna Żurowska.
Z pewnością faworytem najbliższej potyczki będzie ekipa z Gorzowa Wlkp., jednak miejscowy zespół nie odda meczu bez walki, gdyż każde zwycięstwo drużyny z Dolnego Śląska może się okazać w późniejszej fazie sezonu niezwykle cenne. Zapowiada się w Jeleniej Górze interesująca rywalizacja, a kto z niej wyjdzie zwycięsko przekonamy się w niedzielny wieczór...
AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra – AZS PWSZ Sowood Gorzów Wlkp.
Adres: Jelenia Góra, ul. Moniuszki 9
Data: 05.02.2006 (niedziela)
Godzina: 17:00
Tak grali w ostatnich spotkaniach:
AZS KK Jelenia Góra – Polfa Pabianice - 54:85 (20:26, 14:18, 6:20, 14:21)
Najskuteczniejsze: Gawrońska 18, Kaszuwara 13, Bogdan 11.
AZS PWSZ Sowood Gorzów Wlkp. – AZS Poznań – 66:51 (18:16, 10:16, 16:6, 22:13)
Najskuteczniejsze: Karpińska 26, Żyłczyńska 16.
Aktualne miejsce w tabeli:
5. AZS Gorzów (13 m. – 20 pkt. – 913:854)
9. AZS KK Jelenia Góra (14 m. – 16 pkt. – 753:1085)
Statystyki zespołowe:
Skuteczność rzutów za 2 pkt.:
AZS KK: 241/621 – 39%
AZS Gorzów: 296/602 – 49%
Skuteczność rzutów za 3 pkt.:
AZS KK: 43/144 – 30%
AZS Gorzów : 46/170 – 27%
Skuteczność rzutów osobistych:
AZS KK: 142/212 – 67%
AZS Gorzów : 183/270 – 68%
Asysty:
AZS KK: 108 (średnia na mecz 7.71)
AZS Gorzów : 178 (średnia na mecz 13.69)
Zbiórki:
AZS KK: 379 (średnia na mecz 27.07)
AZS Gorzów : 392 (średnia na mecz 30.15)
Bloki:
AZS KK: 28 (średnia na mecz 2.00)
AZS Gorzów : 26 (średnia na mecz 2.00)
Przechwyty:
AZS KK: 94 (średnia na mecz 6.71)
AZS Gorzów : 153 (średnia na mecz 11.77)
Straty:
AZS KK: 251 (średnia na mecz 17.93)
AZS Gorzów : 217 (średnia na mecz 16.69)
Statystyki indywidualne:
Punkty:
AZS KK: Kaszuwara - 181 (średnia na mecz 13.92)
AZS Gorzów : Szott - 250 (średnia na mecz 22.72)
Asysty:
AZS KK: Małaszewska - 41 (średnia na mecz 2.93)
AZS Gorzów : Czubak - 39 (średnia na mecz 3.00)
Zbiórki:
AZS KK: Wójcik - 78 (średnia na mecz 5.57)
AZS Gorzów : Żurowska - 88 (średnia na mecz 6.77)
Bloki:
AZS KK: Wójcik - 16 (średnia na mecz 1.14)
AZS Gorzów : Szott - 10 (średnia na mecz 0.91)
Przechwyty:
AZS KK: Małaszewska - 23 (średnia na mecz 1.64)
AZS Gorzów : Karpińska - 30 (średnia na mecz 2.50)
Straty:
AZS KK: Małaszewska - 62 (średnia na mecz 4.43)
AZS Gorzów : Żurowska - 35 (średnia na mecz 2.69)
Dariusz Piotrowski
(źródło: www.sportowefakty.pl )
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
-
Lukee
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 140 gości


