Dudek zagrał w meczu ligowym
Moderator: Moderatorzy
- MKS
- Młodzik
- Posty: 947
- Rejestracja: 09 października 2005, 21:14
- Lokalizacja: Strzelce Opolskie
- Kontaktowanie:
Dudek zagrał w meczu ligowym
w 83 minucie meczu Chelsa-Liverpool po czerwonej kartce dla Reiny na boisko wszedł Jerzy Dudek , grał 10 minut
Chelsea - Liverpool: Dudek w bramce!
Prawdziwy hit w angielskiej ekstraklasie, rozegrane w ramach 25. kolejki Premiership spotkanie Chelsea - Liverpool, zakończył się zwycięstwem podopiecznych Jose Mourinho 2:0. Niespodziewanie na murawie Stamford Bridge pojawił się Jerzy Dudek!
Polski bramkarz rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych, jednak pod koniec meczu wszedł na boisko.
Pierwsze minuty to napór piłkarzy Liverpoolu. Znakomicie w bramce Chelsea spisywał się jednak Petr Cech, wspomagany przez kolegów z linii defensywnej. W 35. minucie dość nieoczekiwanie prowadzenie zdobyli gospodarze. Po rzucie rożnym w polu karnym "The Reds" znajdujący się bez opieki obrońców znalazł się William Gallas i z 5 metrów skierował futbolówkę do siatki.
W ostatniej minucie pierwszej połowy Jose Reinę pokonał Hernan Crespo, jednak sędzia asystent podniósł chorągiewkę - Argentyńczyk był na spalonym. Powtórki telewizyjne pokazały, że decyzja arbitra była słuszna.
Crespo na listę strzelców jednak się wpisał. W 68. minucie strzałem z ostrego kąta pokonał hiszpańskiego bramkarza. Minutę później napastnik Chelsea znów umieścił piłkę w siatce, ale po raz wtóry sędzia uznał, że Argentyńczyk był na spalonym. Tym razem decyzja była co najmniej kontrowersyjna.
Końcówka spotkania przyniosła nieoczekiwane wydarzenie. Reina bezmyślnie wyszedł z bramki, powstrzymał nieprawidłowo Eidura Gudjohnsena, a chwilę później... odepchnął Arjena Robbena. Sędzia nie miał innego wyjścia, jak tylko pokazać Hiszpanowi czerwoną kartkę. W tej sytuacji menedżer Liverpoolu nie miał innego wyjścia, jak wprowadzić na plac gry Dudka. Reprezentant Polski zajął miejsce między słupkami drużyny z Anfield Road po raz pierwszy od zeszłorocznego finału Ligi Mistrzów, w którym w dodatkowej serii rzutów karnych Liverpool pokonał AC Milan.
Polski bramkarz w 83. minucie zmienił Luisa Garcię. Do końca spotkania wykazał się przy obronie strzału Franka Lamparda.
Hit 25. kolejki zakończył się więc pewnym i zasłużonym zwycięstwem mistrzów Anglii.
Dla Dudka czerwona kartka dla Reiny oznacza, iż będzie miał szansę zagrać w co najmniej trzech najbliższych meczach Liverpoolu. Na drodze "The Reds" staną: Charlton, Wigan i Arsenal.
www.onet.pl
Prawdziwy hit w angielskiej ekstraklasie, rozegrane w ramach 25. kolejki Premiership spotkanie Chelsea - Liverpool, zakończył się zwycięstwem podopiecznych Jose Mourinho 2:0. Niespodziewanie na murawie Stamford Bridge pojawił się Jerzy Dudek!
Polski bramkarz rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych, jednak pod koniec meczu wszedł na boisko.
Pierwsze minuty to napór piłkarzy Liverpoolu. Znakomicie w bramce Chelsea spisywał się jednak Petr Cech, wspomagany przez kolegów z linii defensywnej. W 35. minucie dość nieoczekiwanie prowadzenie zdobyli gospodarze. Po rzucie rożnym w polu karnym "The Reds" znajdujący się bez opieki obrońców znalazł się William Gallas i z 5 metrów skierował futbolówkę do siatki.
W ostatniej minucie pierwszej połowy Jose Reinę pokonał Hernan Crespo, jednak sędzia asystent podniósł chorągiewkę - Argentyńczyk był na spalonym. Powtórki telewizyjne pokazały, że decyzja arbitra była słuszna.
Crespo na listę strzelców jednak się wpisał. W 68. minucie strzałem z ostrego kąta pokonał hiszpańskiego bramkarza. Minutę później napastnik Chelsea znów umieścił piłkę w siatce, ale po raz wtóry sędzia uznał, że Argentyńczyk był na spalonym. Tym razem decyzja była co najmniej kontrowersyjna.
Końcówka spotkania przyniosła nieoczekiwane wydarzenie. Reina bezmyślnie wyszedł z bramki, powstrzymał nieprawidłowo Eidura Gudjohnsena, a chwilę później... odepchnął Arjena Robbena. Sędzia nie miał innego wyjścia, jak tylko pokazać Hiszpanowi czerwoną kartkę. W tej sytuacji menedżer Liverpoolu nie miał innego wyjścia, jak wprowadzić na plac gry Dudka. Reprezentant Polski zajął miejsce między słupkami drużyny z Anfield Road po raz pierwszy od zeszłorocznego finału Ligi Mistrzów, w którym w dodatkowej serii rzutów karnych Liverpool pokonał AC Milan.
Polski bramkarz w 83. minucie zmienił Luisa Garcię. Do końca spotkania wykazał się przy obronie strzału Franka Lamparda.
Hit 25. kolejki zakończył się więc pewnym i zasłużonym zwycięstwem mistrzów Anglii.
Dla Dudka czerwona kartka dla Reiny oznacza, iż będzie miał szansę zagrać w co najmniej trzech najbliższych meczach Liverpoolu. Na drodze "The Reds" staną: Charlton, Wigan i Arsenal.
www.onet.pl
-
Marcin1010
- Amator
- Posty: 152
- Rejestracja: 07 grudnia 2005, 21:00
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
A według mnie, nawet jeśli Jurek w tych trzech meczach (o ile w nich zagra) będzie grał fenomenalnie, to po upływie kary do bramki i tak wroci Reina. nie oszukujmy się, ale niedość że to rodak Beniteza, to jeszcze mają tego samego menagera, więc biznes weźmie górę. 
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Szymon pisze:A według mnie, nawet jeśli Jurek w tych trzech meczach (o ile w nich zagra) będzie grał fenomenalnie, to po upływie kary do bramki i tak wroci Reina. nie oszukujmy się, ale niedość że to rodak Beniteza, to jeszcze mają tego samego menagera, więc biznes weźmie górę.
Niestety masz racje
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!
- steve_bramkarz
- Młodzik
- Posty: 821
- Rejestracja: 07 grudnia 2004, 18:55
- Lokalizacja: Brzeg
- Kontaktowanie:
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
Wściekły Benitez, Dudek może zagrać w kilku spotkaniach
Trener Liverpoolu Rafael Benitez skrytykował pomocnika Chelsea Arjena Robbena. To za popchnięcie Holendra usunięty z boiska został bramkarz „The Reds” Jose Reina, dzięki czemu na Stanford Bridge przez kilka minut bronił Jerzy Dudek.
W 25. kolejce ligi angielskiej Chelsea pokonała Liverpool 2:0 po golach Gallasa i Crespo.
- Robben przesadził. Nie mam czasu na udzielanie wywiadów, bo spieszę się do szpitala, by odwiedzić Holendra. Pewnie spędzi tam tydzień. To zwariowana sytuacja. Reina popełnił błąd, został sprowokowany i popchnął Robbena, ale przecież nie skręcił mu karku – mówił oburzony Benitez.
- Nie rozumiem jak to jest, że podczas meczu można się bezkarnie kopać, a wylatuje się z boiska za takie przewinienie? Jak jeden zawodowy piłkarz może się tak zachować wobec drugiego? Przecież Robben wiedział, że Reina za czerwoną kartkę nie zagra w trzech kolejnych spotkaniach – dodał trener „The Reds”.
Liverpool ma zamiar odwołać się w sprawie Reiny do FA. Jeśli federacja podtrzyma decyzję arbitra, to hiszpański bramkarz Liverpoolu nie zagra w spotkaniach z Charltonem, Wigan i Arsenalem, a co za tym idzie w bramce stanie zapewne Jerzy Dudek.
Onet.pl
Trener Liverpoolu Rafael Benitez skrytykował pomocnika Chelsea Arjena Robbena. To za popchnięcie Holendra usunięty z boiska został bramkarz „The Reds” Jose Reina, dzięki czemu na Stanford Bridge przez kilka minut bronił Jerzy Dudek.
W 25. kolejce ligi angielskiej Chelsea pokonała Liverpool 2:0 po golach Gallasa i Crespo.
- Robben przesadził. Nie mam czasu na udzielanie wywiadów, bo spieszę się do szpitala, by odwiedzić Holendra. Pewnie spędzi tam tydzień. To zwariowana sytuacja. Reina popełnił błąd, został sprowokowany i popchnął Robbena, ale przecież nie skręcił mu karku – mówił oburzony Benitez.
- Nie rozumiem jak to jest, że podczas meczu można się bezkarnie kopać, a wylatuje się z boiska za takie przewinienie? Jak jeden zawodowy piłkarz może się tak zachować wobec drugiego? Przecież Robben wiedział, że Reina za czerwoną kartkę nie zagra w trzech kolejnych spotkaniach – dodał trener „The Reds”.
Liverpool ma zamiar odwołać się w sprawie Reiny do FA. Jeśli federacja podtrzyma decyzję arbitra, to hiszpański bramkarz Liverpoolu nie zagra w spotkaniach z Charltonem, Wigan i Arsenalem, a co za tym idzie w bramce stanie zapewne Jerzy Dudek.
Onet.pl
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
Proste swój pcha swego żeby grał i niekoniecznie musi być lepszy od naszego Dudka wystarczy że jest rodakiem Beniteza...palantunio...Brodacz pisze:No ale niestety po wypowiedzi widac że "Dudi" nie ma co liczyć na dłuższy pobyt w bramce "The Reds"Benitez bedzie bronił swojego rodaka
A jeśli łączą ich także sprawy biznesowe to odpowiedź jest prosta
![]()
Dudek na ławe po 3 meczach niestety
![]()
![]()
![]()
![]()
To Wszystko Jest Takie Denerwujące
Co Ci Ludzie Sobie Myślą
Dobrze, Że Jurek Dostał Taką Szansę, Ale Bardzo Źle, Że Jeszcze Nie Opuścił
Liverpool'. Marnuje Się Tylko Dobry Bramkarz. Wiadomo, Że Po Upływie Trzech Meczy Na Bramkę Wróci Reina A Dudek Powróci Na Rezerwę. Ja Na Jego Miejscy Już Dawno Bym Się Przeniósł Gdzieś Gdzie Bym Był Numerem Jeden Na Bramce A Nie Każdy Mecz Na Ławce.
"Dziwny jest Ten Świat"
Co Ci Ludzie Sobie Myślą
Dobrze, Że Jurek Dostał Taką Szansę, Ale Bardzo Źle, Że Jeszcze Nie Opuścił
Liverpool'. Marnuje Się Tylko Dobry Bramkarz. Wiadomo, Że Po Upływie Trzech Meczy Na Bramkę Wróci Reina A Dudek Powróci Na Rezerwę. Ja Na Jego Miejscy Już Dawno Bym Się Przeniósł Gdzieś Gdzie Bym Był Numerem Jeden Na Bramce A Nie Każdy Mecz Na Ławce.
"Dziwny jest Ten Świat"
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości






