PZU Polfa Pabianice - Wisła Kraków 78:72

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
WYSOKI
Młodzik
Posty: 685
Rejestracja: 07 maja 2005, 11:42
Lokalizacja: Pabianice POLSKA

Postautor: WYSOKI » 05 lutego 2006, 20:16

Marco TS pisze:Gratulacje dla Pabianic i taki bedzie final proszę państwa!!!


Dzieki za gratulacje i oby taki finał był :lol:

Awatar użytkownika
WYSOKI
Młodzik
Posty: 685
Rejestracja: 07 maja 2005, 11:42
Lokalizacja: Pabianice POLSKA

Postautor: WYSOKI » 05 lutego 2006, 20:17


Awatar użytkownika
diablewcielone:P
Kadet
Posty: 1450
Rejestracja: 22 października 2005, 10:37
Lokalizacja: Miasto Krakuff
Kontaktowanie:

Postautor: diablewcielone:P » 05 lutego 2006, 20:23

Piękny mecz
wielkie gratulacje dla Pabianic za wygraną
dla wszytkich dziewczyn za walkę i wolę zwycięstwa
jak dla mnie najlepsze w Polfie zdecydowanie Pantelejewa i Pałka(cieszy w perspektywie reprezentacji :D )
u nas kiepski mecz Anny :(
Macie świetne cheeliderki ---> słowa uznania dla dziewczynek 8)

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 05 lutego 2006, 20:25

Gratulacje dla Pabianic! Wreszcie Wisła znalazła pogromce! Playoffy będą arcyciekawe!
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 05 lutego 2006, 20:37

mecz bardzo fajny!! Pałeczka wymiata!! jest suuuper!!
na moje oko to Kibic chyba ze względu na pomponiary będzie teraz dopingował Pabianice!! :wink:

szkoda bo mecz na styku i lepsza skuteczność Andzi i byłoby inaczej.... ale co tam, liczy się świetne widowisko!!

gratki dla Włókniarza!!
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
MIREq
Żak
Posty: 429
Rejestracja: 11 maja 2005, 09:29
Lokalizacja: BRZEG

Postautor: MIREq » 05 lutego 2006, 21:28

Gratulacje :D Oby tak dalej.No to WŁÓKNIARZ tak dalej po MISTRZA POLSKI :wink:
\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 05 lutego 2006, 22:52

Gratulacje dla Włókniarza! Oby te dwie drużyny spotkały się w finale. Bardzo fajny meczyk, wspaniały doping Włókniarza. Pozdrowienia dla ekip z Pabianic i gości z Olimpii!:)
Fantastyczna gra Pałki i Panti, choć dla mnie najlepszym graczem była Iva Perovanovic i Skerovic, słabiej De Forge (niepotrzebnie się podpaliła w końcówce). Swoją drogą dziś niezła mieszanka kibicowska w Pabianicach. Włókniarz, Olimpia, ŁKS (2 osoby ;) ), widziałem kilka osób z Wisły i zdaje się ze jedną śledzionę :?
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 05 lutego 2006, 23:20

brawo Włókniarz - gratulacje !!!

Mam nadzieję, że rywalizacja w finale odbędzie się w podobnym zestawieniu.

O tych Olimpiakach dowiedziałem się niestety za późno - bo by było 3 z ŁKS... :wink:

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 05 lutego 2006, 23:22

PZU POLFA PABIANICE - WISŁA CAN-PACK KRAKÓW 78:72


jw 05-02-2006 , ostatnia aktualizacja 05-02-2006 20:50


Obrazek
Koszykarki z Pabianic wygrały we własnej hali z Wisłą Can-Pack Kraków, dla której była to pierwsza porażka w tym sezonie.

Już przed meczem trener pabianiczanek zapowiadał, że jego zespół jest bardzo dobrze przygotowany do rywalizacji z Wisłą. Zaskoczeniem jednak był fakt, że Tomasz Herkt nie zdecydował się wystawić do gry nowej koszykarki Polfy Brazylijki Micaeli Jacintho.

Po pierwszej kwarcie wydawało się, że to nienajlepsza decyzja. Gospodynie przegrały ją różnicą sześciu punktów. Zdecydowanie lepiej było w kolejnej partii, bo koszykarki Polfy wyrównały i do przerwy prowadziły dwoma punktami. Bardzo zacięta i wyrównana była trzecia kwarta. Koszykarki z Pabianic długo prowadziły i dopiero po rzucie Jeleny Skerović w 28 min Wisła wyszła na prowadzenie 47:45. Pabianiczanki nie dały jednak uciec rywalkom. Po rzutach Leony Krystofovej i Olgi Pantelejewej znów były górą. Na trzy minuty przed końcem meczu gospodynie prowadziły już dziewięcioma punktami i zrezygnowany trener Wisły Elmedin Omanić zdjął z boiska najlepszą Skerović. Jednak dzięki trzem rzutom z dystansu Anny De Forge krakowianki dogoniły Polfę na jeden punkt (71:70). Końcówka należała do koszykarek z Pabianic, które wytrzymały ten mecz lepiej kondycyjnie. Najlepsza wśród gospodyń była Agnieszka Pałka (14 pkt, 8 zbiórek i 7 bloków).

PZU POLFA PABIANICE - WISŁA CAN-PACK KRAKÓW 78:72 (14:20, 20:12, 20:19, 24:21)

PZU Polfa: Pantelejewa 22, Krupska-Tyszkiewicz 15, Pałka 14, Krystofova 12, Lamparska 10, Da Costa 4, Toma 1, Wlaźlak.

Wisła: Perovanovic, Skerovic po 16, De Forge 15, Johnson 13, Kress, Radwan po 5, Trafimawa 2.
_________________

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 05 lutego 2006, 23:54

A więc tak.
Zaznaczam, że poniższa moja opinia o meczu dzisiejszym jest pisana na wyczucie, gdyż pochłoniety prowadzeniem dopingu, praktycznie meczu nie widziałem.
WYGRALIŚMY :!: :!: :!: Twierdza Pabianice nadal nie zdobyta :!: :!: :!:

Nie zgadzam się z wypowiedzianymi tutaj opiniami, że niby DeForge słabo zagrała. Według mnie, gdyby nie Ona, to Wisła by popłynęła konkretnie. Powiem krótko. Znakomita zawodniczka, gwiazda jednym słowem :!: A do tego niezwykle urodziwa.... "na żywca" prezentuje się świetnie :!: Sądzę że Wisła powinna się bardzo starać by Anna została w Polsce na dłużej :!: Jeśli chodzi o resztę zawodniczek z Krakowa, to Skerović zagrała dobrze, Perovanović chyba też, nowa z Koszyc.... hmm.... według mnie co najwyżej poprawnie. Określiłbym ją mianem solidnej zawodniczki. Reszta Wiślaczek...... hmmm..... nie moge nic konkretnego powiedzieć. Jednak rzuciła mi się w oczy jedna kwestia. Wisła ma za krótką ławkę. Odniosłem wrażenie, że trener Omanic nie mógł "żonglować" składem.
Słowo o zawodniczkach zakontraktowanych w Pabianicach. Napewno WALCZYŁY i za to brawa się należą :!: Wyróżnilbym Pałkę (ostatnimi czasy - znakomita dyspozycja :!: ), Krupską-Tyszkiewicz i Pantelejevą. Reszta zagrała poprawnie.
Wydaje mi się że wygraliśmy zasłużenie. Ja jednak czuje wielki niedosyt, gdyż uważam że byla dziś realna szansa na odrobienie strat z Krakowa. Zwłaszcza w pierwszej połowie zagraliśmy słabiej. Momentami zawodniczki zakontraktowane w Pabianicach grały niestarannie, nonszalancko i bez głowy. Uważam że już po pierwszej połowie mogliśmy spokojnie prowadzić 10 punktami... ehhh.... szkoda.... a gdy na kilka minut przed końcem meczu prowadziliśmy 11 oczkami byłem niemal peny że odrobimy straty z Krakowa. Niestety, kilka nieudanych akcji, rzuty DeForge i w końcówce sprawa wyniku była otwarta. Szkodaaaaa.......
Odnieślismy zwyciestwo nad niepokonaną Wisłą i to cieszy. Jednak w praktyce, ta victoria daje nam "jedynie" pewne 2 miejsce.
Reasumując. Wisła napewno zagrała lepiej w Pabianicach aniżeli śledzie. My.... nieco słabiej niż ze śledziami. Jednak obydwie drużyny udowodniły dziś na parkiecie, że w pełni zasługują na FINAŁ MISTRZOSTW POLSKI :!: Finał Włókniarz Pabianice - Wisła Kraków po 14 latach. I tego życzę obydwu drużynom :!: :!: :!:
Słowo o dopingu. Wydaję mi się że wypadł dziś dobrze. Wychodziłem na meczu z siebie by to jakoś wyglądało i myślę że się udalo. Na sukces napewno mogę zaliczyć włączenie się w końcówce reszty hali w klaskanie. Heh.... ciężko z tym bywało w przeszłości ale dziś było super!
Słowa uznania muszę skierować w kierunku Wojteg'a ( stary.... Ty przez te lata się marnowałeś siedząc wśród "pismaków") oraz Edzi (bardzo jestem mile rozczarowany Twoją postawą). A niech żałują obrońcy "tolerancji" (pozdro Trenejro :) ), gdyż nie mieli okazji uczestniczyć w czymś wyjątkowym (nie poraz pierwszy do Pabianic przyjechała niepokonana drużyna i przegrała).

Specjalne podziękowania kieruję w stronę Przyjaciół z Olimpii Poznań :!: Żołnierz, Trojan, Czarny, Bury, Seba - WIELKIE DZIĘKI ZA WSPARCIE :!: :!: :!:

Pozdrawiam również w tym miejscu dwoch kibiców ŁKS-u Łódź - Mikey'a i Norberta. Miło było pogadać.

P.S. A teraz czas poczytać forum i obejrzeć ten dzisiejszy szlagierowy pojedynek. W końcu zobaczę co działo się na parkiecie :wink: :lol:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 06 lutego 2006, 00:01

Szymon pisze:. Wisła ma za krótką ławkę. Odniosłem wrażenie, że trener Omanic nie mógł "żonglować" składem.

ująłbym to ze Wisla nie ma doswiadczonej ogranej ławki rezerowowych mimo ze jest ona dosc dluga.

Ostatni mecz 91:49 Skorek gra tylko 9 minut czemu nie wiecej???!!!
Przedostatni mecz 78:56 Skorek 7 minut czemu nie wiecej??!! Trafimava 5 minut czemu nie wiecej o Błaszczak nie wspominając!!!

Wiec jelsi nie daje sie pograc w "latwych meczach" to potem nie moze ryzykowac w takim meczu na styku jak dzis.

I dlatego w.....a mnie to postepowanie naszego trenera.
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 06 lutego 2006, 00:15

Jest jeszcze Dorota Gburczyk. Po meczu trener żalił się że zespół jest przemęczony grą co trzy dni. Tym bardziej powinien ogrywać więcej zawodniczek.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 06 lutego 2006, 00:24

Trener Wisły popełnił w tym sezonie jak dla mnie oczywisty błąd samemu ograniczając włąsny skład - to pewne.

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 06 lutego 2006, 00:30

wg mnie Wisła nie ma krótkiej ławki. Nawet oglądając meczyk zwróciłam uwagę mamie, jaka jest różnica w ludziach na ławie. Po prostu Omanic nie korzysta z tych, które są na ławie. Nawet jak jego podstawowe zawodniczki ze zmęczenia psują akcje. Ale cóż. To problem Wisły nie nasz.



Gratuluję dziewczynom zwycięstwa :!: :!: :!: Naprawdę na nie zasłużyły. Grały walecznie, ambitnie, konsekwentnie. Choć miały wtopy w ataku po dobrych akcjach w obronie, to całościowo wyszliśmy in-plus.
Cieszy mnie taka rewelacyjna gra Pałeczki. Madej gdzieś tam mówił, że to jest Jej najlepszy sezon w dotychczasowej karierze. Ja uważam, że to 2gi tak dobry sezon. Pierwszy miała tush po przejściu do CCC. Zatem... zmiany Jej służą :wink:.
Cieszy mnie także lepsza współpraca rozgrywajek z wysokimi. Zresztą, mam wrażenie, że w ogóle lepiej zagrały. Zwłaszcza Krupa.
Panti - wiadomo, swoje zrobiła. Szkoda tylko, że czasami i Ona psuła grę. Ale "miszczów" się nie osądza 8) :wink:.
Szpila popisała się trójkami. Siuperr. A i asyste miała, jakąś zbiórkę. Zgodnie doszłam z kumpelą do wniosku, że Emila to taki gracz, którego nie widać na boisku, ale swoje w obronie zrobi a i jakieś 3 punkty dorzuci. Bravo!
Leo. Kurczę. Leo to tak gra troszku niepewnie. Tu niby ma pozycje do rzutu, ale nie rzuca albo nie trafia. Ale. Jak to Leo. Wkurzyła się i grała dobrze, no. Tylko częściej niech trafia, no :D.
Gabi. Heh. No ja nie wiem, co mam napisać. Niby atak to katastrofa, w obronie nie lepiej. Ale w ważnych momentach potrafi zachować się przytomnie i zebrać, oddać, trafić. Ale raczej nie jestem zadowolona z Jej postawy w dzisiejszym (wczorajszym) spotkaniu.
Sylwia i Karla. Hm. Po ostatnim meczu w tamtym roku myślałam, że wraca "stara, dobra Sylwia". Ale widać jeszcze niepewność. Jednak wierzę, że znów przejdzie prawdziwą metamorfozę i w PO będzie rządzić wraz z Krupą. Karla natomiast miała 2 takie śliczne pozycje do rzutu za 3. No miodzio. I co? I nie rzuciła. Heh. Szkoda. Kiedy w ostatnich meczach zaczęła znowuż trafiać, wierzyłam, że się "odblokowała". Dziś jednak znów Ją coś powstrzymywało (może ten 1wszy nieudany rzut??). W każdym bądź razie trochę przycisnęła w obronie, dwa fajne rzuty w kontrze. I, no, może być :P.
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
19andrew81
Żak
Posty: 241
Rejestracja: 05 grudnia 2005, 23:49
Lokalizacja: Brzeg

Postautor: 19andrew81 » 06 lutego 2006, 02:04

SERDECZNE I SZCZERE GRATULACJE DLA WLOKNIARZA NASZEGO BRATANKA MOZNA POWIEDZIEC ZE OBIE NASZE DRUZYNY SPRAWILY NIESPODZIANKE W TEJ KOLEJCE :!: :!: :!: CHOCIAZ UWAZAM ZE JEZELI KTOS MIAL WYGRAC W TYM SEZONIE Z JAK DOTAD NIE POKONANA WISLA TO WLASNIE TYLKO WLOKNIARZ MOGL TO UCZYNIC. CHOC WIADOMO TO JEST SPORT A W NIM WSZYSTKO JEST MOZLIWE ALE PATRZAC NA TO REALISTYCZNIE TO WLASNIE WLOKNIARZ MA TYLE DOBRY SKLAD ABY POWALCZYC JAK ROWNY Z ROWNYM Z WISLA KRAKOW.JESZCZE RAZ GRATULUJE NO I MYSLE ZE TERAZ ZAWODNICZKI Z WLOKNIARZA JESZCZ BARDZIEJ W SIEBIE UWIERZA, I WIEM ZE JESZCE DLUGA DROGA PRZED NIMI ALE BYC MOZE SIEGNA PO MISTRZOSTWO POLSKI W TYM SEZONIE
PRZYJACIELEM BYL :!: PRZYJACIELEM JEST :!: WLOKNIARZ :!: WLOKNIARZ :!: MRKS :!:
Wojny się nie uniknie można ją tylko przełożyć aż wróg będzie silniejszy


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości