AZS Poznań vs ŁKS Łódź 70:61

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Alexx
Amator
Posty: 181
Rejestracja: 15 kwietnia 2005, 19:12

Postautor: Alexx » 08 lutego 2006, 21:01

Mikey pisze:
Hersi pisze:http://www.plkk.pl/mecz.asp?r=EK5&m=75

Liczba widzów: 50 :shock:
76 + 6 z ŁKS :wink:


Bez przesady -- ja się naliczyłem 139 ( razem z ochroniarzami ) a było więcej osób ( asysta v-ce prezydenta Poznania która siedziała w loży )
Niestety nie do policzenia bo nie było ich dokładnie widać.

No to widać jaki ten mecz był ciekawy. Z nudów wszyscy wszystkich liczyli. :D

basket fan
Nowy na forum
Posty: 68
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, 17:54
Lokalizacja: Swarzędz

Postautor: basket fan » 08 lutego 2006, 21:11

Mecz o wszystko jednak dla Azs-u...gratulacje, ale poziom pozostawia wiele do życzenia, wiele wejsc na pusty kosz i obijanie tablicy, normalnie mistrzostwo świata, chyba 2 razy Ciecierska idzie z kontra i nie trafia do pustego kosza, ale wiemy jakie kosze sa na arenie- małe usprawiedliwienie.

Udany powrót Romana Habera, Słabęcki szleje przy stoliku opierdalając sędziów, dj ktory puszcza ciągle to samo, gasnące światła i ta pustka w arenie...basket nie dla areny!!! Wszyscy na Chwiałke!!!!

Pozdro dla Simona i Lisu, miło było poznać :D

To na tyle odemnie, zupka chmielowa nie może dłużej czekać!!! :wink: :wink:
Unia, wiara która przetrwała!!!

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 08 lutego 2006, 21:14

To ja zaczne moze od tego:
przychodzi Simon (pozdrawiam) do naszego sektoru, i pierwsze slowa jakie wypowiada to: "który to Maras?" :D :wink: 8)
na poczatku pozdrawiam Simona, Lisa i reszte kibiców "ełksy" - milo bylo poznać :]

Liczba widzów: 50


nie, no bylo kapke wiecej, ale do 150 i tak daleko... :lol:

elektryka w Arenie wymiotła, ale najlepsze bylo to ze po zapaleniu awaryjnego oswietlenia(tego nad koroną) zrobilo sie notabene jasniej niz normalnie :lol: :roll: :D :shock:

mecz zaciety, poczatek prowadzenie ŁKSu, dopiero po dkoniec I kw. doprowadzilismy do remisu, a zaraz potem wyszliśmy na prowadzenie, ktorego nie oddalismy juz do konca.wiecej napisze jak wypije sobie piwo, czas poswietowac troszke :wink:
u nas na wyroznienie zasluguje moim zdaniem Kulfon, Puma, i Cieciera(mimo bardzo slabego poczatku spotkania), a w zespole przeciwniczek bezapelacyjnie Katarzyna Koenig (jesli źle napisalem nazwisko to poprawcie).


Drax pisze:No ale to już nie mój problem. Jakby mi ktoś parę lat temu powiedział że bedę w jakimś meczu za ŁKS.... a tu proszę...takie ładne wyniki były w niedzielę w Pabianicach i Brzegu, gdyby tak się jeszcze łodzianki postarały o upiększenie tej tabeli

Drax pisze: to na razie średnio....może pospadają za faule....


rozumiem ze to drugie tez sie tyczy AZSu Poznań.

tak wiec niezmiernie załuję, ze zawiodleś sie na koncowym wyniku :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
reloaded :]

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 08 lutego 2006, 21:14

Koszykarki ŁKS przegrały w Poznaniu arcyważne spotkanie, którego rezultat mógł rozstrzygać czy łodzianki awansują do fazy play-off.
Mecz rozpoczął się od prowadzenia naszego zespołu, ale akademiczki jeszcze w pierwszej kwarcie objęły prowadzenie, którego nie oddały już do końca. Przewaga zespołu z Poznania wynosiła od tej pory między pięć a dziesięć punktów, a ŁKS nie potrafił poważniej zagrozić swoim rywalkom. W łódzkim zespole tradycyjnie wyróżniła się Kasia Kenig, która oprócz zdobycia 24 pkt zanotowała 7 zbiórek, 2 asysty i 5 przechwytów. Liderka ŁKS miała wsparcie właściwie tylko ze strony Hrickovej ( 17pkt, 4zb, 1as, 2prz ). Przyzwoicie zaprezentowała się jeszcze tylko Dominausaite ( 10pkt, 4 zb, 2as, 2prz ) Natomiast analizując statystyki pozostałych zawodniczek, można odnieść wrażenie że przyjechały do Poznania wyłącznie poprzyglądać się grze "Kangura". Do słabej postawy Głaszcz i nijakiej gry Czernij właściwie zdążyliśmy się przyzwyczaić, ale martwi zaskakująca postawa Owczarek i Włodarskiej, od których kibice oczekują zdecydowanie lepszej gry.
Według obecnych w Poznaniu kibiców ŁKS, gra naszego zespołu była prawdziwą kompromitacja. Warto zastanowić się tylko czy przyczyny tkwią w sferze czysto sportowej czy też należy dopatrywać się ich gdzie indziej.

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 08 lutego 2006, 21:17

Mytek pisze:To ja zaczne moze od tego:
przychodzi Simon (pozdrawiam) do naszego sektoru, i pierwsze slowa jakie wypowiada to: "który to Maras?" :D :wink: 8)
:lol: oj stary poczciwy simon, jak zwykle szczery do bólu i bez ogródek, wyobrażam już sobie tą akcję :mrgreen: biorąc pod uwagę ze w drodze nasz przyjaciel nie próżnował... :lol:

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 08 lutego 2006, 21:19

ale nie nie - bylo bardzo milo i kulturalnie!! ale tekst "na dzien dobry" mnie powalił:D:D:D
reloaded :]

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 08 lutego 2006, 21:21

Mytek pisze:ale nie nie - bylo bardzo milo i kulturalnie!! ale tekst "na dzien dobry" mnie powalił:D:D:D
no wiesz poznaliście simona-legende koszykarską ŁKS, musiało być miło :D

Awatar użytkownika
Manic
Żak
Posty: 382
Rejestracja: 11 grudnia 2005, 22:31
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Postautor: Manic » 08 lutego 2006, 21:22

Gratki Azs ;)
Można przeżyć życie w sposób tak pełny, iż pod koniec jesteś gotów na śmierć, gdyż nie zostaje ci nic innego do roboty ;)

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 08 lutego 2006, 21:25

Na prośbę simona, który odbywa właśnie pokutną podróż do Łodzi umartwiając się co kilka kilometrów, a już jest bardzo umartwiony piszę że jest mu bardzo, ale bardzo smutno i że gdyby nie poznali Marasa, to wyjazd były zupełnie do bani :cry:

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 08 lutego 2006, 21:27

:D

-------------------------------------------------------------------------------------

Wybieremy Najlepsza, najwszechstronniejsza Zawodniczkę AZSu Poznań w sezonie 05/06:


ZAPRASZAM WSZYSTKICH(w szczególności wszystkie osoby z Poznania, oraz z Łodzi) DO GLOSOWANIA PO MECZU Z ŁKSem, KTÓRE TRWA OD TERAZ DO SOBOTY DO GODZINY 12.00 :!:

wszystkie szczególy, oraz specjalny temat w ktorym mozna oddawac swoje glosy znajduje sie na podforum AZSu Poznań (przypomne tylko, ze oddanie glosu polega na wytypowaniu 3 zawodniczek: jedna dostaje 3 pkt, inna 2 pkt a ostatnie 1 pkt. - proszę o ktorkie uzasadnienia przy typach :) )

POZDRAWIAM I ZAPRASZAM DO ZOBAWY :!:
reloaded :]

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 08 lutego 2006, 21:57

Ciesze sie zwycięstwa niezmiernie! :lol:
Więcej nie będe mówił bo zwycięzców sie nie sądzi! Nadal jesteśmy w grze o 8. Pełen szacunek dla Waligórskiej i Jarkowskiej one to wsparte przez Cieciere i Mrozika pociągneły AZS do zwycięstwa!
W ŁKSie liderka mogła być tylko jedna Kenig choć tez nie ustrzegła sie błędów!
Pozdrawiam Simona i Lisa miło było poznać! Oraz dla kierowcy bardzo niecierpliwego :lol:
Cieszcie sie ze Arena nam sie na łeb nie zawaliła jak to Wrona powiedział po konferencji!
Co to Gatialovej to grała za krótką aby ją oceniać! Niemniej jednak przyda sie!
Roman comeback sie udał w 100%!
Dzięki za wsparcie Unii Swarzędz!

Pozdro dla wszystkich
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
Mlody
Żak
Posty: 479
Rejestracja: 16 marca 2005, 17:23
Lokalizacja: Brzeg

Postautor: Mlody » 08 lutego 2006, 23:46

Gratulacje dla wygranych !!!!!!!!!
Jakie zalożenie masz??Proste Walczyć i Wygrywać!!!!!!!!!

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 09 lutego 2006, 00:59

Pozdrawiam przemiłych gospodarzy z Poznania - dotarliśmy "w jedym kawałku" do Lodzi - choć przyznam, że nawet mnie to cokolwiek dziwi...

ARENA NIE DLA KOSZYKÓWKI !!!
Jakbyśmy nie stali przy "barierce" cały mecz, to bym wogóle spotkania nie widział...

Na temat meczu obszerniej napiszę później, bo na dziś, to już mi się nie chcę więcej bluźnić...

gratulacje[/u]

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 09 lutego 2006, 08:12

ŁKS Siemens AGD -AZS Poznań 61:70 - Poza ósemką?

Czwartek, 9 lutego 2006r.

Nie udało się koszykarkom ŁKS Siemens AGD odnieść trzeciego zwycięstwa w rozgrywkach, a drugiego nad poznańskim AZS. Akademiczki zrewanżowały się za porażkę w Łodzi (64:65), praktycznie skazując łodzianki na walkę o utrzymanie w ekstraklasie.

Obrazek
Łodziankom nie pomogło doświadczenie Marzeny Głaszcz (z piłką), która grała tylko 6 minut i nie zdobyła punktu. Broniąca poznanianka Natalia Waligórska rzuciła natomiast aż 15

To duże rozczarowanie, bo wierzyliśmy, że po pozyskaniu Katarzyny Kenig drużynę trenera Mirosława Trześniewskiego stać jednak na awans do ósemki, która rywalizować będzie w play-off. Wszystko wskazuje jednak na to, że zabraknie tam miejsca dla łodzianek.

AZS Poznań - ŁKS Siemens AGD Łódź 70:61 (17:15, 21:15, 15:18, 17:13)

AZS: Jarkowska 17, Waligórska 15, Mrozińska 13, Ciecierska 12, Pamuła 9, Aleliunaite-Jankowska 4, Gatialova i Sibora 0. Trener: Grzegorz Szajek.

ŁKS Siemens: Kenig 24, Hrickova 17, Dominauskaite 10, Czernij 4, Białogór i Włodarska po 3, Głaszcz i Owczarek 0. Trener: Mirosław Trześniewski.

Wbrew oczekiwaniom, zupełnie bez znaczenia był występ w zespole AZS mierzącej 198 cm Barbory Gatialovej, która do niedawna była rezerwową w Lotosie. Słowaczka zagrała wczoraj tylko 2 minuty i ani razu nie trafiła do kosza.

AZS miał bardziej wyrównany zespół. Piąta zawodniczka zdobyła 9 punktów, podczas gdy w ŁKS czwarta na liście snajperek zaledwie 4. Ciężar gry w ŁKS wzięły na siebie Kenig i Katarina Hrickova, które zdobyły łącznie 41 punktów. Wsparła je jednak tylko Birute Dominauskaite.

(mk) - Dziennik Łódzki

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 09 lutego 2006, 08:13

ŁKS Siemens AGD - AZS Poznań 61:70 - Porażka ełkaesianek

Czwartek, 9 lutego 2006r.

W zaległym spotkaniu ekstraklasy koszykarek ŁKS Siemens AGD przegrał w Poznaniu z ostatnim w tabeli AZS 61:70.

Obrazek
Znów Katarzyna Kenig zagrała najlepiej w drużynie ŁKS.

- Początek spotkania nie zapowiadał naszej porażki - mówi trener Mirosław Trześniewski. - Drużyna grała dobrze i do przerwy wygrywaliśmy. Niestety, później moje podopieczne zbyt szybko uwierzyły, że mają wygrany mecz. Jedynie Katarzyna Kenig i Katarina Hrickova nie zawiodły. Nadal fatalną dyspozycję prezentuje Elena Czernij. Poniżej możliwości wypadły także Milena Owczarek i Magdalena Włodarska. Nadal nie mamy rozgrywającej z prawdziwego zdarzenia. Sytuacja naszej drużyny staje się trudna, ale trzeba robić wszystko, aby wygrać kolejne mecze. Po prostu musimy walczyć - powiedział Trześniewski.

AZS Poznań - ŁKS Siemens AGD 70:61 (17:15, 21:15, 15:18, 17:13).

AZS: Jarkowska 17, Waligórska 15, Mrozińska 13, Ciecierska 12, Pamuła 9, Aleliunaite-Jankowska 4.
ŁKS Siemens AGD: Kenig 24, Hrickova 17, Dominauskaite 10, Czernij 4, Białogór 3, Włodarska 3, Owczarek, Głaszcz.

(hof) - Express Ilustrowany


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 2 gości