ŁKS Łódź - AZS KK Jelenia Góra 69:50
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
ŁKS Łódź - AZS KK Jelenia Góra 69:50
Bardzo ważny mecz łódzkich koszykarek
Piątek, 10 lutego 2006r.
ŁKS przegrał pierwsze z bardzo ważnych spotkań, które zdecydują, czy nasze koszykarki znajdą się w gronie ośmiu najlepszych drużyn ekstraklasy i zagrają w play off o medale. Jutro w Łodzi czeka je kolejny pojedynek z kandydatem do ósmego miejsca. Łodzianki o godz. 17.30 we własnej hali spotkają się z Kolegium Karkonoskim Jelenia Góra. Nasze zawodniczki muszą ten pojedynek wygrać.
W niedzielę, o godz. 18 w Gdyni z Lotosem walczyć będzie drużyna PZU Polfy. Po pokonaniu Wisły żaden rywal pabianiczankom nie jest straszny. Lotos odpadł z rozgrywek Euroligi.
Z powodu chorób i kontuzji w tym spotkaniu nie zagrały podstawowe zawodniczki: Agnieszka Bibrzycka, Gordana Kovacevic i Irina Riuchina. Czy wystąpią przeciwko Polfie?!
(p) - Express Ilustrowany
Piątek, 10 lutego 2006r.
ŁKS przegrał pierwsze z bardzo ważnych spotkań, które zdecydują, czy nasze koszykarki znajdą się w gronie ośmiu najlepszych drużyn ekstraklasy i zagrają w play off o medale. Jutro w Łodzi czeka je kolejny pojedynek z kandydatem do ósmego miejsca. Łodzianki o godz. 17.30 we własnej hali spotkają się z Kolegium Karkonoskim Jelenia Góra. Nasze zawodniczki muszą ten pojedynek wygrać.
W niedzielę, o godz. 18 w Gdyni z Lotosem walczyć będzie drużyna PZU Polfy. Po pokonaniu Wisły żaden rywal pabianiczankom nie jest straszny. Lotos odpadł z rozgrywek Euroligi.
Z powodu chorób i kontuzji w tym spotkaniu nie zagrały podstawowe zawodniczki: Agnieszka Bibrzycka, Gordana Kovacevic i Irina Riuchina. Czy wystąpią przeciwko Polfie?!
(p) - Express Ilustrowany
żarty??
- ŁKS w aspekcie 8-go miejsca to może jedynie jakąś ofiarę o północy z baranka czy innego zwierza złożyć. Oczywiście
, teoretycznie to możemy jeszcze zostać Mistrzem Polski - aż dziw, że redaktor nie dramatyzuje iż ten tytuł powoli zaczyna nam się z rąk wyślizgać...
Walka o utrzymanie i to jeszcze z gorszej pozycji wyjściowej jak narazie - o niczym więcej nie mówmy...
Walka o utrzymanie i to jeszcze z gorszej pozycji wyjściowej jak narazie - o niczym więcej nie mówmy...
- 19andrew81
- Żak
- Posty: 241
- Rejestracja: 05 grudnia 2005, 23:49
- Lokalizacja: Brzeg
-
sawa_JGora
- Młodzik
- Posty: 756
- Rejestracja: 14 października 2005, 13:44
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
Walka o ogień
Miały być miłe niespodzianki w postaci zwycięstw nad wyżej notowanymi zespołami. Miała być walka tuż na zapleczu strefy medalowej. Po pierwszych porażkach trener tłumaczył że zespół jest jeszcze nie zgrany a nowe koszykarki gwarantują wysoki poziom drużyny.
Teraz już wiemy, że nici z tych zapowiedzi, bo zespół po porażce z AZS Poznań może już koncentrować się na walce o utrzymanie miejsca w ekstraklasie. Nie pomogła nawet rewelacyjnie spisująca się Kasia Kenig, którą w roli „strażaka” sprowadzono do ŁKS podczas styczniowej przerwy w rozgrywkach. Jakie są przyczyny tej sportowej klapy przyjdzie oceniać po sezonie, teraz najważniejsze aby szkoleniowiec zapowiadający sukcesy umiał choć uchronić zespół przed sportową śmiercią jaką byłby spadek do I ligi.
Czas jest wielki, a rywal arcytrudny, bo w najbliższym spotkaniu przyjdzie nam się zmierzyć z drużyną AZS KK Jelenia Góra, z którym to zespołem będziemy rywalizować o utrzymanie.. W strefie spadkowej zespoły grają do czterech mecze z zaliczeniem punktów z sezonu zasadniczego, do momentu aż stanie się jasne, że jedna z drużyn nie ma szans na pozostanie w lidze. Wydawać by się mogło, że dziewczęta z Jeleniej Góry nie powinny stanowić zagrożenia dla ŁKS na łódzkim parkiecie, ale pozory mogą się okazać bardzo mylące. Po pierwsze to my przegraliśmy mecz w Jeleniej Górze, a po drugie, młode zawodniczki Kolegium Karkonoskiego grają zupełnie bez obciążeń i kompleksów wobec bardziej utytułowanych rywalek. Tym czasem presja wyniku najwyraźniej paraliżuje poczynania zawodniczek z al.Unii. Oby tym razem doświadczenie i boiskowa mądrość wzięły górę nad entuzjazmem i radością gry. Oby Kasia Kenig znów zagrała jak zwykle, i oby choć miała choć odrobinę wsparcia ze strony reszty zespołu, i z ławki trenerskiej.
ŁKS Łódź
Mistrzostwo Polski: 9
( 1967, 1972, 1973, 1974, 1982, 1983, 1986, 1995, 1997 )
-Srebrny Medal M.P: 10
( 1930, 1931, 1966, 1968, 1971, 1975, 1977, 1991, 1996, 1998 )
-Brązowy Medal M.P: 11
( 1964, 1969, 1976, 1978, 1979, 1980, 1981, 1985, 1987, 1994, 2003 )
-Pólfinał Pucharu im. Liliany Ronchetti 1998 ( punkty w FIBA dzięki którym PZKosz otrzymał miejsce dla polskiej druzyny w Eurolidze kobiet)
Jeśli ten mecz przegracie naprawdę wszystko zacznie gasnąć..
pm
www.lkskosz.liga.pl
Miały być miłe niespodzianki w postaci zwycięstw nad wyżej notowanymi zespołami. Miała być walka tuż na zapleczu strefy medalowej. Po pierwszych porażkach trener tłumaczył że zespół jest jeszcze nie zgrany a nowe koszykarki gwarantują wysoki poziom drużyny.
Teraz już wiemy, że nici z tych zapowiedzi, bo zespół po porażce z AZS Poznań może już koncentrować się na walce o utrzymanie miejsca w ekstraklasie. Nie pomogła nawet rewelacyjnie spisująca się Kasia Kenig, którą w roli „strażaka” sprowadzono do ŁKS podczas styczniowej przerwy w rozgrywkach. Jakie są przyczyny tej sportowej klapy przyjdzie oceniać po sezonie, teraz najważniejsze aby szkoleniowiec zapowiadający sukcesy umiał choć uchronić zespół przed sportową śmiercią jaką byłby spadek do I ligi.
Czas jest wielki, a rywal arcytrudny, bo w najbliższym spotkaniu przyjdzie nam się zmierzyć z drużyną AZS KK Jelenia Góra, z którym to zespołem będziemy rywalizować o utrzymanie.. W strefie spadkowej zespoły grają do czterech mecze z zaliczeniem punktów z sezonu zasadniczego, do momentu aż stanie się jasne, że jedna z drużyn nie ma szans na pozostanie w lidze. Wydawać by się mogło, że dziewczęta z Jeleniej Góry nie powinny stanowić zagrożenia dla ŁKS na łódzkim parkiecie, ale pozory mogą się okazać bardzo mylące. Po pierwsze to my przegraliśmy mecz w Jeleniej Górze, a po drugie, młode zawodniczki Kolegium Karkonoskiego grają zupełnie bez obciążeń i kompleksów wobec bardziej utytułowanych rywalek. Tym czasem presja wyniku najwyraźniej paraliżuje poczynania zawodniczek z al.Unii. Oby tym razem doświadczenie i boiskowa mądrość wzięły górę nad entuzjazmem i radością gry. Oby Kasia Kenig znów zagrała jak zwykle, i oby choć miała choć odrobinę wsparcia ze strony reszty zespołu, i z ławki trenerskiej.
ŁKS Łódź
Mistrzostwo Polski: 9
( 1967, 1972, 1973, 1974, 1982, 1983, 1986, 1995, 1997 )
-Srebrny Medal M.P: 10
( 1930, 1931, 1966, 1968, 1971, 1975, 1977, 1991, 1996, 1998 )
-Brązowy Medal M.P: 11
( 1964, 1969, 1976, 1978, 1979, 1980, 1981, 1985, 1987, 1994, 2003 )
-Pólfinał Pucharu im. Liliany Ronchetti 1998 ( punkty w FIBA dzięki którym PZKosz otrzymał miejsce dla polskiej druzyny w Eurolidze kobiet)
Jeśli ten mecz przegracie naprawdę wszystko zacznie gasnąć..
pm
www.lkskosz.liga.pl
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Jeśli przegrają ten mecz przejdą do historii ŁKS ... bynajmniej nie w chwale... Są lepsze technicznie, bardziej doświadczone, maja za sobą swój parkiet swoich kibiców-pozostaje kwestia kto będzie miał większe serce do gry, bo zawodniczki pokroju Kasi, Birbe, Jarzynki czy Sióstr nie mogą przerżnąć (teoretycznie)-po takiej kompromitacji nikt by po nich nie płakał 
Jeśli mam być szczery to jest mi to obojętne kto wygra ale chciałbym , żeby JeleniaG. nie spadła
A tak przy okazji to powinny nastąpić w przepisach wielkie zmiany moim zdaniem
ale ja chyba znowu nie na temat więc sorry 
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość







