AZS Poznań - Lotos Gdynia 52:65
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
AZS Poznań - Lotos Gdynia 52:65
AZS Poznań - Lotos Gdynia w środę w Arenie
Zaległy mecz ekstraklasy koszykarek Mecz w Arenie rozpocznie się o godz. 18
Zespół z Gdyni - mistrz Polski w ośmiu ostatnich latach - w tym sezonie może mieć spore problemy z obroną złotych medali. W tabeli jest dopiero czwarty, a do prowadzącej Wisły Kraków traci aż siedem punktów. To trochę mylące, bo gdynianki - podobnie jak AZS Poznań - mają aż dwa mecze zaległe. Trudno się jednak spodziewać, by do fazy play-off mistrzynie Polski przystąpiły z wyższej pozycji niż trzecia.
Poznanianki mają inne problemy - ich celem jest na razie sam awans do czołowej ósemki, a to byłoby równoznaczne z utrzymaniem się w lidze. - Dopiero później pomyślimy o zrealizowaniu przedsezonowych celów, czyli zajęciu szóstego miejsca - mówi trener AZS Grzegorz Szajek.
AZS ma realne szanse na zajęcie po rundzie zasadniczej siódmego miejsca - na pewno się tak stanie, gdy z czterech spotkań, które pozostały im do zakończenia rundy, wygrają trzy. Teoretycznie najmniej szans na sukces mają dzisiaj. Lotos to wciąż jeden z faworytów ligi, choć półtora tygodnia temu przydarzyła mu się wstydliwa porażka z Cukierkami Odra Brzeg. - Staram się wmówić dziewczynom, że tak samo można wygrać z Polkowicami, Jelenią Górą i Lotosem - dodaje Szajek. Dziś w jego drużynie będzie już mogła wystąpić Reda Aleliunaite-Jankowska - wysoka Litwinka trenuje już od poniedziałku. Niepewny jest za to występ liderki AZS w ostatnich spotkaniach - Moniki Ciecierskiej. - Naderwała mięsień w barku i już się tym zajął lekarz. Zobaczymy, jak się będzie czuć przed meczem, ale nie chcę ryzykować jej zdrowia - mówi Szajek.
Mecz AZS Poznań - Lotos Gdynia rozpocznie się w Arenie o godz. 18. Bilety kosztują 5 zł, młodzież szkolna ma wstęp wolny.
grand (Gazeta Wyborcza)
Zaległy mecz ekstraklasy koszykarek Mecz w Arenie rozpocznie się o godz. 18
Zespół z Gdyni - mistrz Polski w ośmiu ostatnich latach - w tym sezonie może mieć spore problemy z obroną złotych medali. W tabeli jest dopiero czwarty, a do prowadzącej Wisły Kraków traci aż siedem punktów. To trochę mylące, bo gdynianki - podobnie jak AZS Poznań - mają aż dwa mecze zaległe. Trudno się jednak spodziewać, by do fazy play-off mistrzynie Polski przystąpiły z wyższej pozycji niż trzecia.
Poznanianki mają inne problemy - ich celem jest na razie sam awans do czołowej ósemki, a to byłoby równoznaczne z utrzymaniem się w lidze. - Dopiero później pomyślimy o zrealizowaniu przedsezonowych celów, czyli zajęciu szóstego miejsca - mówi trener AZS Grzegorz Szajek.
AZS ma realne szanse na zajęcie po rundzie zasadniczej siódmego miejsca - na pewno się tak stanie, gdy z czterech spotkań, które pozostały im do zakończenia rundy, wygrają trzy. Teoretycznie najmniej szans na sukces mają dzisiaj. Lotos to wciąż jeden z faworytów ligi, choć półtora tygodnia temu przydarzyła mu się wstydliwa porażka z Cukierkami Odra Brzeg. - Staram się wmówić dziewczynom, że tak samo można wygrać z Polkowicami, Jelenią Górą i Lotosem - dodaje Szajek. Dziś w jego drużynie będzie już mogła wystąpić Reda Aleliunaite-Jankowska - wysoka Litwinka trenuje już od poniedziałku. Niepewny jest za to występ liderki AZS w ostatnich spotkaniach - Moniki Ciecierskiej. - Naderwała mięsień w barku i już się tym zajął lekarz. Zobaczymy, jak się będzie czuć przed meczem, ale nie chcę ryzykować jej zdrowia - mówi Szajek.
Mecz AZS Poznań - Lotos Gdynia rozpocznie się w Arenie o godz. 18. Bilety kosztują 5 zł, młodzież szkolna ma wstęp wolny.
grand (Gazeta Wyborcza)
Ostatnio zmieniony 16 lutego 2006, 17:35 przez Wojteg, łącznie zmieniany 1 raz.
W środę AZS Poznań - Lotos Gdynia w ekstraklasie koszykarek
Serię meczów wyjazdowych rozpoczną w środę mistrzynie Polski z Lotosu Gdynia. Na początek zagrają w Poznaniu z AZS. W drużynie rywalek wystąpi wypożyczona z Gdyni środkowa Barbora Gatialova
Słowacka środkowa została wypożyczona z Lotosu do końca sezonu. W Gdyni nie miała szans na przebicie się do podstawowego składu. Gdy wchodziła na boisko, grała przysłowiowe ogony i to słabo. Pod koszem nie radziła sobie z dużo niższymi rywalkami, które chwilami ośmieszały ją, zbierając piłki znad jej głowy. Ale Gatialova ma w Gdyni długi kontrakt i wszyscy w klubie liczą, że jeszcze pokaże, na co ją stać.
W tej sytuacji kierownictwo gdyńskiego klubu zdecydowało się na wypożyczenie słowackiej środkowej do AZS Poznań. Wysoka zawodniczka (198 cm) na razie jest rezerwową, ale w ostatnim meczu w Polkowicach grała 15 minut. Jednak w tym czasie zbytnio się nie popisała, zdobyła zaledwie 2 punkty (1/3 za 2), miała 1 zbiórkę i 2 asysty.
Przeciwko Lotosowi będzie mogła wystąpić, ale nie tylko dlatego, że nikt się jej w Gdyni nie boi. - Nie lekceważymy zespołu gości, który powalczył ostatnio w Polkowicach, ale Gatialova gra w Poznaniu właśnie po to, aby zdobywać doświadczenie. Gdybyśmy, wzorem piłkarskich działaczy, zawarli w umowie wypożyczenia klauzulę, że nie może grać przeciwko nam, narazilibyśmy się na śmieszność. Dlatego nie ma żadnych przeszkód, żeby zagrała również w środę - przekonuje dyrektor Lotosu Marcin Kicior.
Lotos wyjeżdża do Poznania w środę rano, a tuż po meczu wraca do Gdyni. W weekend gra bowiem kolejny wyjazdowy mecz w Chełmie, a w kolejną środę w Gorzowie. - Na szczęście wszystkie zawodniczki są zdrowe. Agnieszka Bibrzycka dochodzi do siebie, Gordana Kovacević również. Wprawdzie nie będą miały od razu siły na 40 minut walki, ale powoli powinny mieć coraz większą wydolność - mówi trener Lotosu Krzysztof Koziorowicz, który w Poznaniu będzie miał wreszcie do dyspozycji wszystkie zawodniczki.
W ostatnim w tabeli AZS-ie nie bardzo wierzą w zwycięstwo z mistrzyniami Polski. Dlatego zagrają bez żadnej presji. - Faworytem nie jesteśmy, ale to dobrze. Może dzięki temu dziewczyny spiszą się tak, jak potrafią. Wprawdzie pokazały już dobrą formę w meczu z CCC Polkowice, ale nam potrzebne są zwycięstwa - podkreśla trener AZS Grzegorz Szajek.
Michał Sielski (Gazeta Wyborcza)
Serię meczów wyjazdowych rozpoczną w środę mistrzynie Polski z Lotosu Gdynia. Na początek zagrają w Poznaniu z AZS. W drużynie rywalek wystąpi wypożyczona z Gdyni środkowa Barbora Gatialova
Słowacka środkowa została wypożyczona z Lotosu do końca sezonu. W Gdyni nie miała szans na przebicie się do podstawowego składu. Gdy wchodziła na boisko, grała przysłowiowe ogony i to słabo. Pod koszem nie radziła sobie z dużo niższymi rywalkami, które chwilami ośmieszały ją, zbierając piłki znad jej głowy. Ale Gatialova ma w Gdyni długi kontrakt i wszyscy w klubie liczą, że jeszcze pokaże, na co ją stać.
W tej sytuacji kierownictwo gdyńskiego klubu zdecydowało się na wypożyczenie słowackiej środkowej do AZS Poznań. Wysoka zawodniczka (198 cm) na razie jest rezerwową, ale w ostatnim meczu w Polkowicach grała 15 minut. Jednak w tym czasie zbytnio się nie popisała, zdobyła zaledwie 2 punkty (1/3 za 2), miała 1 zbiórkę i 2 asysty.
Przeciwko Lotosowi będzie mogła wystąpić, ale nie tylko dlatego, że nikt się jej w Gdyni nie boi. - Nie lekceważymy zespołu gości, który powalczył ostatnio w Polkowicach, ale Gatialova gra w Poznaniu właśnie po to, aby zdobywać doświadczenie. Gdybyśmy, wzorem piłkarskich działaczy, zawarli w umowie wypożyczenia klauzulę, że nie może grać przeciwko nam, narazilibyśmy się na śmieszność. Dlatego nie ma żadnych przeszkód, żeby zagrała również w środę - przekonuje dyrektor Lotosu Marcin Kicior.
Lotos wyjeżdża do Poznania w środę rano, a tuż po meczu wraca do Gdyni. W weekend gra bowiem kolejny wyjazdowy mecz w Chełmie, a w kolejną środę w Gorzowie. - Na szczęście wszystkie zawodniczki są zdrowe. Agnieszka Bibrzycka dochodzi do siebie, Gordana Kovacević również. Wprawdzie nie będą miały od razu siły na 40 minut walki, ale powoli powinny mieć coraz większą wydolność - mówi trener Lotosu Krzysztof Koziorowicz, który w Poznaniu będzie miał wreszcie do dyspozycji wszystkie zawodniczki.
W ostatnim w tabeli AZS-ie nie bardzo wierzą w zwycięstwo z mistrzyniami Polski. Dlatego zagrają bez żadnej presji. - Faworytem nie jesteśmy, ale to dobrze. Może dzięki temu dziewczyny spiszą się tak, jak potrafią. Wprawdzie pokazały już dobrą formę w meczu z CCC Polkowice, ale nam potrzebne są zwycięstwa - podkreśla trener AZS Grzegorz Szajek.
Michał Sielski (Gazeta Wyborcza)
Lotos gra w Poznaniu
Wtorek, 14 lutego 2006r.
W środę w Poznaniu koszykarki Lotosu rozegrają zaległy mecz ligowy z tamtejszym AZS. Ich rywalki zajmują ostatnie miejsce w tabeli ale, niezależnie od wyniku, po tym spotkaniu awansują o jedną pozycję. Zwycięstwo gdynianek zbliży je do zajmującej trzecie miejsce drużyny CCC Polkowice.
Warto pamiętać, że gdyńskie koszykarki (strata do Polkowic 2 pkt.) mają do rozegrania jeszcze jeden zaległy mecz w Gorzowie (22.bm.). Większości pozostałych drużyn do zakończenia rundy zasadniczej pozostały jeszcze dwa spotkania. Pierwsze miejsce przed play off zapewniła sobie już krakowska Wisła. Drugie przypadnie najprawdopodobniej Polfie, która gra jeszcze z Gorzowem i ŁKS. Jeśli gdyńskie koszykarki wygrają pozostałe trzy mecze (w Poznaniu, Gorzowie i z Wisłą w Gdyni), a Wisła pokona u siebie Polkowice, wówczas Lotos rundę zasadniczą zakończy na trzeciej pozycji. Jest to o tyle ważne, że jeśli w play off nie będzie niespodzianek, w półfinale mistrzynie Polski grałyby z Polfą, a w finale z Wisłą. Gdyby natomiast rundę zasadniczą zakończyły na czwartym miejscu, z Wisłą spotkałyby się już w półfinale.
Mecz w Poznaniu powinien być dla zespołu trenera Krzysztofa Koziorowicza formalnością. U siebie koszykarki Lotosu wygrały 80:64. Najskuteczniejszymi zawodniczkami poznańskich akademiczek są doświadczona Monika Ciecierska i rozgrywająca reprezentacji Polski, Natalia Waligórska. Oba kluby pozostają w dobrych stosunkach. Ostatnio Lotos wypożyczył do AZS Barborę Gatialovą, która ma pomóc poznaniankom w walce o utrzymanie.
Adam Suska - NaszeMiasto.pl
Wtorek, 14 lutego 2006r.
W środę w Poznaniu koszykarki Lotosu rozegrają zaległy mecz ligowy z tamtejszym AZS. Ich rywalki zajmują ostatnie miejsce w tabeli ale, niezależnie od wyniku, po tym spotkaniu awansują o jedną pozycję. Zwycięstwo gdynianek zbliży je do zajmującej trzecie miejsce drużyny CCC Polkowice.
Warto pamiętać, że gdyńskie koszykarki (strata do Polkowic 2 pkt.) mają do rozegrania jeszcze jeden zaległy mecz w Gorzowie (22.bm.). Większości pozostałych drużyn do zakończenia rundy zasadniczej pozostały jeszcze dwa spotkania. Pierwsze miejsce przed play off zapewniła sobie już krakowska Wisła. Drugie przypadnie najprawdopodobniej Polfie, która gra jeszcze z Gorzowem i ŁKS. Jeśli gdyńskie koszykarki wygrają pozostałe trzy mecze (w Poznaniu, Gorzowie i z Wisłą w Gdyni), a Wisła pokona u siebie Polkowice, wówczas Lotos rundę zasadniczą zakończy na trzeciej pozycji. Jest to o tyle ważne, że jeśli w play off nie będzie niespodzianek, w półfinale mistrzynie Polski grałyby z Polfą, a w finale z Wisłą. Gdyby natomiast rundę zasadniczą zakończyły na czwartym miejscu, z Wisłą spotkałyby się już w półfinale.
Mecz w Poznaniu powinien być dla zespołu trenera Krzysztofa Koziorowicza formalnością. U siebie koszykarki Lotosu wygrały 80:64. Najskuteczniejszymi zawodniczkami poznańskich akademiczek są doświadczona Monika Ciecierska i rozgrywająca reprezentacji Polski, Natalia Waligórska. Oba kluby pozostają w dobrych stosunkach. Ostatnio Lotos wypożyczył do AZS Barborę Gatialovą, która ma pomóc poznaniankom w walce o utrzymanie.
Adam Suska - NaszeMiasto.pl
18-16 chyba po 1 kwarcie
info:Mytek
Poznanianki prowadzily 10 pktami, ale lotos zniwelowal przewage
info:Mytek
Poznanianki prowadzily 10 pktami, ale lotos zniwelowal przewage
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
35-32 po 2 kwartach.
Poznan bez Cieciery, ale spisuja się dobrze, zwlaszcza Sibora
info:Mytek
Poznan bez Cieciery, ale spisuja się dobrze, zwlaszcza Sibora
info:Mytek
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
55-50 dla lotosu
info:Mytek
info:Mytek
Ostatnio zmieniony 15 lutego 2006, 19:29 przez ann, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
AZS ponoć dobrze sobie radzi, co zresztą widać po wyniku.
a lotos rewelacji raczej nie gra
a lotos rewelacji raczej nie gra
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
zwyciestwo lotosu 65-52
dzieki serdeczne dla Mytka za smsy z wynikiem
gratki dla Poznania za walke!!!
dzieki serdeczne dla Mytka za smsy z wynikiem
gratki dla Poznania za walke!!!
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Na wstępie chciałbym podziękować naszym dziewczynom za walke jaką wykazały sie w dzisiejszym spotkaniu! Lotos stał sie drużyną przeciętną, poza środkowymi reszta gdynianek słabo! Biba słabo, Amerykanki jeszcze gorzej! Do przerwy to my zasłużenie prowadziliśmy! O końcowym wyniku zadecydowała trzecia kwarta wysoko przegrana przez AZS! Bo w ostatniej znowu było na remis! Dobra gra Weroniki Idczak która wreszcie mogła rozwinąć skrzydła i zagrała naprawde bardzo dobrze( 6pkt + 7 zbiórek). Zadebiutowała też Agata Rafałowicz.
Te ostatnie trzy mecze pokazują jaki postęp poczyniły nasze koszykarki i z optymizmem można patrzeć w przyszłość czyli na mecz z Jelenią, Chełmem i Brzegiem!
Pozdrowienia dla wszystkich dzisiaj dopingujących AZS było super!
To tyle więcej napisze jak mi sie przypomni!
Te ostatnie trzy mecze pokazują jaki postęp poczyniły nasze koszykarki i z optymizmem można patrzeć w przyszłość czyli na mecz z Jelenią, Chełmem i Brzegiem!
Pozdrowienia dla wszystkich dzisiaj dopingujących AZS było super!
To tyle więcej napisze jak mi sie przypomni!
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

