Finał PP w Gdyni..

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Gość

Postautor: Gość » 04 marca 2006, 18:05

Niestety przez 9 lat sledzie nie zagraly tak ani razu, w kazdym meczu przynajmniej jedna polska zawodniczka grala prawie 40 minut :)

Gość

Postautor: Gość » 04 marca 2006, 18:05

Ale gratki dla obu druzyn za wspaniala walke :)

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 04 marca 2006, 18:14

wymyślcie coś nowego, bo te teksty są już malo oryginalne.
monotematyczni jesteście przeciwnicy Wisly.
Ostatnio zmieniony 04 marca 2006, 18:21 przez ann, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Trenejro
Młodzik
Posty: 730
Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Trenejro » 04 marca 2006, 18:17

Edzia pisze:Ze stastystyk wygląda, że obie drużyny grała "na poważnie", czyli na maksa. Zatem zabrakło nam ciut szczęścia i hhmm.... może pewności, że się uda... :roll:.


I tak należy walczyć! Brawo dla drużyn za ten mecz... Świetne spotkanie Krupy, pozytywnie mnie zaskoczyła.
Z pierwszej ręki wiem tyle, że mecz na wysokim poziomie, że wysokie zawodniczki Pabianic bardzo dobrze były bronione przez zawodniczki Wisły i dlatego ciężar zdobywania punktów leżał po stronie obrońców i skrzydłowych... Zabrakło niewiele, szkoda nietrafionych osobistych i nietrafionych trójek Karli - moglibyśmy wtedy to wygrać...

A co do wypowiEDZI... Hmm, brak pewności siebie może w końcu gdzieś zniknie po takim meczu i w FINALE MP powalczymy o złoto!

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 04 marca 2006, 20:07

Co z tą Polfą się stało :mrgreen: Czy bez Pantelejevej nie można wygrać z Wisłą ?? Po za tym to kasę przegrałem bo postawiłem na finał Lotos Polfa :evil: a co do meczu Lotosu Gdynia fajny meczyk jutro będzie podobny wynik tylko , że zamiast drużyny z Torunia będzie Wisła grała . :D I jeszcze jedno Klub z Krakowa nie dba o zawodniczki sam na własne oczy widziałem :mrgreen:
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 04 marca 2006, 20:41

KIBIC pisze: I jeszcze jedno Klub z Krakowa nie dba o zawodniczki sam na własne oczy widziałem :mrgreen:
Powiedziales A powiedz B, ale widzę ze cie to cieszy że tak jest...bez komentarza...
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 04 marca 2006, 21:00

Mikey pisze:
KIBIC pisze: I jeszcze jedno Klub z Krakowa nie dba o zawodniczki sam na własne oczy widziałem :mrgreen:
Powiedziales A powiedz B, ale widzę ze cie to cieszy że tak jest...bez komentarza...


Kibic, ale namieszaleś :lol:
a tu chodzi o zwykle batoniki, które sobie nasze dziewczyny kupowaly po meczu :roll: :P
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 04 marca 2006, 21:04

ann pisze:
Mikey pisze:
KIBIC pisze: I jeszcze jedno Klub z Krakowa nie dba o zawodniczki sam na własne oczy widziałem :mrgreen:
Powiedziales A powiedz B, ale widzę ze cie to cieszy że tak jest...bez komentarza...


Kibic, ale namieszaleś :lol:
a tu chodzi o zwykle batoniki, które sobie nasze dziewczyny kupowaly po meczu :roll: :P
No to faktycznie fakt godny odnotowania... to ja powiem wiecej zawodniczki Lotosyu kupowały sobie kiedys na ŁKSie cały obiad...!
Obrazek

Obrazek

Liquidor
Młodzik
Posty: 958
Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
Lokalizacja: Wisła Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Liquidor » 04 marca 2006, 21:57

Mikey pisze:
ann pisze:
Mikey pisze:
KIBIC pisze: I jeszcze jedno Klub z Krakowa nie dba o zawodniczki sam na własne oczy widziałem :mrgreen:
Powiedziales A powiedz B, ale widzę ze cie to cieszy że tak jest...bez komentarza...


Kibic, ale namieszaleś :lol:
a tu chodzi o zwykle batoniki, które sobie nasze dziewczyny kupowaly po meczu :roll: :P
No to faktycznie fakt godny odnotowania... to ja powiem wiecej zawodniczki Lotosyu kupowały sobie kiedys na ŁKSie cały obiad...!


O zgrozo ! :shock:

:lol: ;)

Skoro nam, kibicom Wisły, fakt że w Polki nie odgrywają kluczowej roli w zespole nie spędza senu z powiek, to co was to kur...cze obchodzi ?

Dobrze że honoru Polskiej koszykówki broni ostatni sprawiedliwy Lotos Gdynia, który odmłodził skład i postawił na dobre młode Polki rodem z ... WNBA :]

Dla mnie koniec tematu, nie chce mi się dyskutowac po raz enty na ten sam temat.
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 04 marca 2006, 22:09

KIBIC masz zakaz na WISLE :wink: za takie wstretne insynucje, w przeciwienstwie do Lotosu nie dbamy o takich pokemonow jak ty.


Temacik zagranicznych widzę popularny aby tylko ........... Wiśle,

aha KIBIC my w Krakowie zadbamy o wasze koszykarki jesli spotkamy sie w finale, zadbamy o nie zgodnie z wiślackim zwyczajem :lol:
gniza pisze:o do zakonczonego meczu to prosze spojrzec na statystyki, w zespole Wisly nie wystapila zadna polska zawodniczka , Czyzby zagranicznym tak zalezy na zdobyciu polskiego pucharu. Nie moge zrozumiec taktyki tego trenera , A co na to krakowscy kibice? nie jest wam przykro patrzec na lawke rezerwowa ?


dla mnie liczy sie dobro klubu WISLA a nie dobro polskiej koszykowki, czy jakiejs zawodniczki wystarczy??!!!
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 04 marca 2006, 23:33

gniza pisze:co do zakonczonego meczu to prosze spojrzec na statystyki, w zespole Wisly nie wystapila zadna polska zawodniczka , Czyzby zagranicznym tak zalezy na zdobyciu polskiego pucharu. Nie moge zrozumiec taktyki tego trenera , A co na to krakowscy kibice? nie jest wam przykro patrzec na lawke rezerwowa ?

Ej, weź się uczep czego innego gniza, co :?. O tym, że Polki w Wiśle nie stanowią trzonu, dobrze wiedzą wszyscy prawie od początku sezonu.
I co? Kibice mają dopaść Omanica w jakieś ciemnej ulicy... Daj sobie siana...

A co do tego, że 'zagramaniczne' grają o polski puchar... Są profesjonalistkami i chcą wygrywać wszystko. To tak, jakby się dziwić, że "obce" grają o Mistrzostwo Polski dla jakiegoś tam klubu...



Niestety przez 9 lat sledzie nie zagraly tak ani razu, w kazdym meczu przynajmniej jedna polska zawodniczka grala prawie 40 minut

Hmm... o ile dobrze sobie przypominam, to tą 40 minutową zawodniczką była najczęściej Gośka Dydek. Myślę, że gdyby grała w KRK to i wtedy tesh spędzałaby tyle czasu na parkiecie...





Trenejro - także wierzę, że ta niepewność w końcu ulotni się z naszej drużyny !!
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Kowalik
Kadet
Posty: 1919
Rejestracja: 27 czerwca 2004, 02:03
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Kowalik » 04 marca 2006, 23:49

Gratulacje dla Wisełki i dla naszych dziewczyn. Mecz był na styku a to napawa nadzieje przed PO bez Panti.
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 04 marca 2006, 23:56

Wielkie BRAWA dla Krupci za ten mecz! Ostatnio zdziwiło mnie sporo mało pozytywnych opini na temat akurat Jej postawy, no i długo nie trzeba było czekać aż sama zawodniczka dla im odpowiedz;) Prawie stuprocentowa skuteczność i dobre pozostałe staty pokazują, że nie jest tak zle... kiedy przyjdzie co do czego;) Bo jedyny mecz Krupy, który w tym sezonie widziałem "na żywo" także oceniam bardzo pozytywnie w Jej wykonaniu (z Wisłą w Pabianicach). Po prostu tak doświadczone zawodniczki nie muszę już "wyszaleć się" w każdym meczu... ba, nawet jest to niewskazane, bo może się odbić czkawką właśnie w tych spotkaniach najważniejszych. Krupa, tak jak nasza polska "stara gwardia" zagra jeszcze nie raz SUPER... wtedy, kiedy będzie innym najtrudniej, bo rywal najlepszy z mozliwych:)
Ostatnio zmieniony 05 marca 2006, 00:45 przez Seba, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
fearless
Kadet
Posty: 1096
Rejestracja: 18 października 2005, 12:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: fearless » 05 marca 2006, 00:34

Ciekawa sprawa z Polfą. Kontuzja Panti może rzeczywiscie spowoduje mobilizacje kilku waznych zawodniczek, ktore do tej pory w zasadzie zawodzily. Trudno oczekiwac od Krupy, by grala tak co mecz jak dzis. Ale moze wreszcie obudzi sie Sylwia Wlazlak... No i Jacinto... moze ona bedzie w stanie pociagnac druzyne... Grozny przeciwnik...

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12153
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 05 marca 2006, 09:23

Ja nie wierze w zbawienny skutek kontuzji podstawowej (najlepszej) zawodniczki na druzyne. Mobilizacja reszty zawodniczek jest ok, ale w pojedynczym meczu. W wypadku koniecznosci rozegrania sporej liczby meczu, kontuzja taka wczesniej czy pozniej sie odbije na podstawie zespołu.

To tak jak w piłce - czasami czerwona kartka jakiegos zawodnika potrafi zmobilizowac jego kolegow, i grajac w 10-tke graja lepiej niz wczesniej w pełnym składzie. Ale jesli kazac im grac 10 kolejnych meczy w 10-tke, to nic z tego nie bedzie.

Jestem dziwnie spokojny o ewentualne nasze potyczki z Włokniarzem w PO. Nie wierze w to by były w stanie wygrac choc raz na Reymonta jak rowniez nie wierze by byly w stanie wygrac 3 mecze z nami na wlasnym parkiecie. Zdecydowanie bardziej obawiam sie Lotosu, cho mam nadzieje ze to jednak nie on bedzie naszym finałowym rywalem.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości