http://www.lkskosz.liga.pl/news.php?id=940
W tę sobotę zaczyna się rywalizacja w play-off ekstraklasy koszykarek. W cieniu tej rywalizacji będzie się toczyła batalia o pozostanie wśród najlepszych drużyn w kraju między ŁKS Siemens AGD Łódź a Kolegium Karkonoskim AZS Jelenia Góra.
Pierwsze dwa mecze odbędą się u niżej sklasyfikowanej drużyny, czyli w stolicy Karkonoszy. Jeżeli ŁKS odniesie dwa zwycięstwa, to zakończy się wówczas ta rywalizacja. Jeśli jednak ŁKS przegra choć jeden mecz, to kolejne zostaną rozegrane w Łodzi. O pozostaniu w elicie zadecydują maksymalnie 4 mecze.
W rundzie zasadniczej ŁKS przegrał z Kolegium na wyjeździe 58:63 a wygrał w Łodzi 69:50. Jednak w przegranym meczu w łódzkiej ekipie nie grała jeszcze najlepsza łodzianka Katarzyna Kenig.
Według specjalistów i znawców basketu w lidze pozostanie ŁKS, lecz sport jest nieprzewidywalny i nie można nikogo z góry przekreślać.
O sile naszych rywalek decydują 4 zawodniczki: najbardziej doświadczona koszykarka ekstraklasy - Katarzyna Dulnik oraz Izabela Bogdan, Iwona Kaszuwara i niesamowicie zwinna Natalia Małaszewska. Właśnie ta ostatnia zawodniczka zdobyła najwięcej punktów (18) w ostatnim meczu tych drużyn. Wówczas bardzo słabo zagrały pozostałe filary zespołu z Jeleniej Góry. Nie należy liczyć na kolejny słaby występ, lecz zagrać zespołowo, odważnie a co najważniejsze skutecznie, by nie pozostawić rywalkom najmniejszych szans.
W ostatnim meczu sezonu zasadniczego dobrze zagrała tylko Birute Dominauskaite, słabiej spisały się Kenig, Hrickova i Owczarek. W ŁKS nie wystąpi już Marzena Głaszcz, która zrezygnowała z gry i zakończyła sportową karierę.
Najlepsza jeleniogórzanka, Katarzyna Dulnik, wierzy w swój zespół i chce sprawić niespodziankę.
Jędrzej Lewandowski: Mam nadzieję, że zdrowie dopisuje i nie ma Pani już problemów z kolanami?
Katarzyna Dulnik: Na zdrowie na szczęście nie narzekam. Jedyne co mnie martwi to przedłużająca się zima. Z utęsknieniem czekam na ciepło i słońce.
Jest Pani podstawową zawodniczką AZS Jelenia Góra. Jak ocenia Pani szanse swojego zespołu w walce z ŁKS Siemens AGD Łódź o utrzymanie w lidze?
KD: Jesteśmy w odrobinę gorszej sytuacji, gdyż ŁKS ma o jedno zwycięstwo więcej. Będziemy walczyć o byt w ekstraklasie ze wszystkich sił i pomimo tego, że nie jesteśmy tak znanym klubem jak nasz przeciwnik, mamy mniejszy budżet i niewielkie doświadczenie, mamy nadzieję sprawić sporą niespodziankę i wbrew przepowiedniom utrzymać się w ekstraklasie. Gdyby o wyniku spotkań decydowały powyższe argumenty kolejność zespołów na sezon 2005/2006 można by było rozpisać we wrześniu ... Na początek musimy wykorzystać atut własnej sali i odnieść dwa zwycięstwa.
W ilu meczach Pani zdaniem rozstrzygnie się ta rywalizacja?
KD: Sądzę, że kibice będą mogli obejrzeć maksymalną ilość spotkań. Poziom obydwu drużyn jest zbliżony - wygra zespół bardziej umotywowany.
Czy Kolegium Karkonoskie przygotowuje się jakoś specjalnie do meczów z ŁKS?
KD: Trenerzy przygotowali nowe założenia taktyczne i przekazali je dziewczynom a nasz masażysta Tedi na pewno świetnie przygotuje zawodniczki pod względem fizycznym. Znamy przeciwniczki bardzo dobrze. Należy znaleźć ich słabe punkty i nie zlekceważyć atutów.
Kogo najbardziej obawia się Pani w łódzkiej drużynie?
Nie wolno mówić o swoich lękach... A tak poważnie, ŁKS składa się z doświadczonych zawodniczek i każda z nich może być tego dnia wspaniale predysponowana. Żadnej z nich nie wolno zbagatelizować.
Co zamierza Pani po zakończeniu obecnego sezonu?
KD: Mam nadzieję, że będę się cieszyła z utrzymania się AZS Kolegium Karkonoskiego w ekstraklasie. W Warszawie przekazywać będę w dalszym ciągu wiedzę koszykarską studentom warszawskiej AWF i prowadzić zespół koszykarek na naszej uczelni. Na wakacje muszę jeszcze długo czekać.
Gdyby jednak Jelenia Góra opuściła szeregi polskiej elity, czy nadal kibice będą mogli oglądać Panią na boisku?
Nie potrafię dziś odpowiedzieć na to pytanie.
Jeżeli kiedykolwiek padłaby taka propozycja, to czy zagrałaby Pani w barwach ŁKS? Łódź jest stosunkowo blisko Warszawy i nie byłoby problemów z dojazdami, takimi jakie są do Jeleniej Góry.
Czekają mnie ważne mecze i nie zaprzątam sobie w tej chwili głowy takimi sprawami.
Dziękuję za rozmowę i życzę dużo zdrowia, sukcesów i jeszcze wielu lat na boisku.
Kolegium Karkonoskie AZS Jelenia Góra:
nr na koszulce / nazwisko i imię / wzrost / rok ur. / pozycja
14 Arodź Dorota 176 1984-08-09 skrzydłowa
13 Bogdan Izabela 182 1981-03-30 skrzydłowa
12 Dulnik Katarzyna 178 1968-11-28 skrzydłowa
9 Gawrońska Magdalena 168 1983-12-09 rozgrywająca
7 Kaszuwara Iwona 184 1980-04-26 skrzydłowa/center
8 Krawczyszyn-Samiec Monika 175 1979-07-10 rozgrywająca
8 Lara Anna 175 1985-06-16 obrońca
4 Małaszewska Natalia 178 1984-12-05 rozgrywająca/obrońca
11 Misztal Marta 170 1985-04-24 rozgrywająca
5 Myćka Małgorzata 178 1986-03-05 obrońca
- Prigodskaya Svetlana 1975-07-29
15 Smajda Katarzyna 186 1979-08-08 center
10 Sojka Żaneta 160 1985-03-07 obrońca
5 Szczuraszek Joanna 190 1988-05-02 skrzydłowa/center
- Torchała Martyna 185 1986-12-20 skrzydłowa/center
6 Wójcik Dorota 191 1986-07-30 center
Gwiazda drużyny KK AZS Jelenia Góra:
Katarzyna Dulnik (Gruszczyńska) ur 28.11.1968 w Warszawie.
http://www.lkskosz.liga.pl/news.php?id=923
Katarzyna Dulnik w liczbach:
5516 - tyle punktów zdobyła w rozgrywkach ekstraklasy
309 - tyle meczy rozegrała w ekstraklasie
38 - tyle punktów zdobyła najwięcej w jednym meczu (w sezonie 1994/95)
12 - tyle sezonów rozegrała w ekstraklasie
6 - w tylu klubach grała
2 - tyle złotych medali posiada w swojej kolekcji (z reprezentacją Polski na ME oraz klubowe MP z Fotą Portą Gdynia w 1999)
1 - na tylu ME grała
Jędrzej Lewandowski