Czas na FINAŁY MP - juniorki starsze (Gorzów 15-19.III)

Newsy dotyczące rozgrywek młodzieżowych

Moderator: Moderatorzy

Waldi
Kadet
Posty: 1488
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 14:42

Postautor: Waldi » 15 marca 2006, 19:05

seven pisze:
Bartek pisze:
Szymon pisze:No to już wiadomo, dlaczego Gdynia wygrała z Bydgoszczą :? :lol: :lol: :lol: :wink:

Chciałbym się mylić, ale coś mi się wydaje, że skoro sędziuje Karina w tych rozgrywkach, to już wiadomo ktora drużyna je wygra :? :twisted: :twisted: :twisted:

Słuchaj facet chcesz to wyrzywaj się na sędzinie ale od dziewczyn wara.

Słomka, nie wdawaj się w zbytnie dyskusje - bądź ponad tym... I się nie podpalaj... :lol: :lol: :lol: Na neutralne tematy jak najbardziej, ale dotyczące Twojego teamu odpuść. Powodzenia Ci życzę i zdobycia pierwszego medalu - życzliwy -Y :D


No i uważaj na błędy.... nie tylko na boisku :wink:

Awatar użytkownika
ananas
Żak
Posty: 311
Rejestracja: 17 lutego 2006, 11:16
Lokalizacja: GORZÓW WLKP.

Postautor: ananas » 15 marca 2006, 19:27

GORZÓW WYGRAŁ Z OSĄ 55 do 52!!! Świetny mecz i dużo emocji :D
...:::Literka A, literka Z, literka S jak AZS!!!
Bo najlepszy w świecie jest nasz GORZOWSKI AZS:::...

Awatar użytkownika
Iwanek8
Amator
Posty: 108
Rejestracja: 21 września 2005, 13:15
Lokalizacja: Gorzow Wlkp
Kontaktowanie:

Postautor: Iwanek8 » 15 marca 2006, 20:13

Pierwszy dzień Mistrzostw Polski Juniorek Starszych

VBW Gdynia – Basket 25 Bydgoszcz 75:51 (23:13, 17:14, 12:16, 23:8)

VBW Gdynia: Magdalena Leciejewska 20, Marta Urbaniak 15, Magda Bibrzycka 6, Barbara Głocka 5, Karolina Ambrosiewicz 0 oraz Marta Jujka 14, Agnieszka Modelska 5, Natalia Niewrzawa 5, Natalia Rościszewska 5, Patrycja Lemanowicz 0, Katarzyna Motyl 0, Dorota Trąbka 0.
Basket 25 Bydgoszcz: Paulina Misiek 19, Martyna Myśków 7, Magdalena Gabrych 4, Katarzyna Żołądkiewicz 4, Aleksandra Łuczak 3 oraz Aleksandra Kaja 14, Anna Zapęcka 0.

TS "OLIMPIA AZS MACZKI" Poznań - STK KUSY Szczecin 72:47 (24:16, 12:10, 17:8, 19:13)

TS "OLIMPIA AZS MACZKI" Poznań: Idczak Weronika 13, Pacyńska Bogna 10, Iwanowska Barbara 10, Najtkowska Katarzyna 9, Budeń Karolina 8, Kalka Katarzyna 6, Pacyńska Olga 5, Grochowska Bogna 4, Wieczorek Anna 3, Markwitz Monika 2, Rafałowicz Agata 2, Białasik Katarzyna 0.

STK KUSY Szczecin: Wdowczyk Marlena 13, Kaczmarczyk Agnieszka 12, Laskowska Emilia 7, Nowacka Natalia 6, Jasińska Małgorzata 4, Steciuk Hanna 3, Miłosz Magdalena 2.

ZKS "STAL" Stalowa Wola - UKS MOSM Bytom 62:54

ZKS "STAL" Stalowa Wola: Gajewska Marta 21, Bąk Beata 21, Kaczmarska Magda 8, Wydra Katarzyna 5, Parus Sabina 5, Czopor Agata 2, Gołąbek Marta 0.

UKS MOSM Bytom: Pietrzak Anna 18, Stanek Karolina 16, Zielonka Justyna 8, Mniszko Anna 5, Zielonka Agata 2, Juchnieiwcz Katarzyna 0, Sołtysiak Milena 0.

AZS-PWSZ Gorzów Wlkp. - MKS OSA Zgorzelec 55:52 (12:14, 11:14, 13:9, 19:15)

AZS-PWSZ Gorzów Wlkp.: Rutkowska Emilia 14, Zalesiak Joanna 13, Mazurczak Patrycja 11, Brałko Ewelina 9, Cichocka Małgorzata 6, Maruszczak Justyna 2, banaszkiewicz Judyta 0, Chaliburda Agata 0, Strzelecka Katarzyna 0.

MKS OSA Zgorzelec: Paździerska Elżbieta 16, Danesi Myriam 10, Futkowska Paulina 10, Pupin Anna 8, Pietraszek Aleksandra 7, Kabała Kamila 1, Żbikowska Paula 0.

ŹRÓDŁO www.azspwsz.e-basket.pl
Koszykowka to nie tylko MILOSC ................ to STYL ZYCIA....

Awatar użytkownika
elen
Kadet
Posty: 1461
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
Kontaktowanie:

Postautor: elen » 15 marca 2006, 20:42

mało nie umarłem na zawał serca, ale udało sie naszczescie dziewczyna wygrac. Oba popołudniowe spotkania były bardzo zaciete co wiedac po wynikach. Jutro kolejna dawka emocji
Obrazek

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem

Awatar użytkownika
ananas
Żak
Posty: 311
Rejestracja: 17 lutego 2006, 11:16
Lokalizacja: GORZÓW WLKP.

Postautor: ananas » 15 marca 2006, 21:07

Emocje były wielkie, ale na szczęście wszystko zakończyło się happyendem :D :D :D :D Dobre spotkanie w wykonaniu kilku zawodniczek AZSu ( między innymi : Rutkowska,Mazurczak i Zalesiak ). W Osie Zgorzelec podobała mi się postawa Paździerskiej i Danesi. Jutro kolejne emocje - mecz z Bydgoszczą. Do zobaczenia na hali przy ulicy Chopina :D :D :D :D :D
...:::Literka A, literka Z, literka S jak AZS!!!

Bo najlepszy w świecie jest nasz GORZOWSKI AZS:::...

Awatar użytkownika
Yagnes
Nowy na forum
Posty: 69
Rejestracja: 26 lutego 2006, 21:17
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: Yagnes » 15 marca 2006, 21:12

O tak... Dzisiaj dziewczyny zafundowaly nam niezla dawke emocjii... Ale naszczescie nerwy zakonczyly sie wygrana :) Mam nadzieje ze jutro tez im sie uda i jestem pewna ;) 3mam kciuki ;]

PS. Gratki dla Gdyni, Olimpii, Stalowej Woli i przede wszystkim dla naszych gorzowianek :D
Dopóki Walczysz Jesteś Zwycięzcą...

Awatar użytkownika
kyS
Kadet
Posty: 1362
Rejestracja: 21 listopada 2004, 19:40
Lokalizacja: gw

Postautor: kyS » 15 marca 2006, 21:14

Rozmowa z kapitanem zespołu juniorek starszych AZS PWSZ Judytą Banaszkiewicz

Ireneusz Klimczak: Właśnie rozpoczęła się w ekstraklasie faza play-off. Ty grasz w pierwszym zespole, ale minut spędzonych na boisku nie masz zbyt wiele. Twoje występy w elicie to dopiero śpiew przyszłości. Najbliższe dni zapewne będą jednymi z najważniejszych w twojej karierze.

Judyta Banaszkiewicz: Finał juniorek starszych to rzeczywiście bardzo ważna dla mnie impreza. Będzie okazja, aby pokazać się trenerowi Dariuszowi Maciejewskiego, także opiekunowi młodzieżowej reprezentacji Polski. To ostatnia okazja, na osiągnięcie w tej kategorii sukcesu. Jest duża szansa, bo mamy w Gorzowie silny zespół.

Masz już na koncie jakieś młodzieżowe osiągnięcia?

- Jeszcze w zespole Kasprowiczanki Ostrów wywalczyłam wraz z koleżankami wicemistrzostwo i mistrzostwo Polski juniorek. Na podium MP juniorek starszych jeszcze nie stałam.

Zdajesz sobie sprawę, że trener Robert Pieczyrak bardzo liczy na Twoje doświadczenie. Czujesz się liderem AZS PWSZ?

- Jestem kapitanem naszej drużyny, a to do czegoś zobowiązuje. Staram się, abyśmy były jednym zespołem na boisku i poza nim. Do każdego występu podchodziły odpowiednio zmotywowane i skoncentrowane. Wiem, że to będą stresujące dni, bo gramy w Gorzowie, ale z drugiej strony jest to dla każdej z nas wielka szansa. I będą z nami nasi wspaniali kibice. Mamy dobry zespół, który powinien dojść w mistrzostwach daleko. Wiele doświadczeń zebrałyśmy w turnieju półfinałowym. Tam dostałyśmy srogą nauczkę w meczu ze Stalową Wolą. Słabiej zagrałyśmy w obronie, nie szło nam w ataku i to rywalki cieszyły się ze zwycięstwa. Wiemy jakich błędów musimy się ustrzec. Trudów pięciodniowej imprezy nie boję się, bo jesteśmy bardzo dobrze przygotowane.

Jaki wróżysz więc wynik gorzowskiemu zespołowi? Byłoby przykro, gdyby gospodarz nie dotrwał do ostatniego dnia turnieju, a to oznacza, że powinnyście zagrać o medale.

- Nasze największe atuty to przygotowanie motoryczne i taktyczne. Powinnyśmy grać najbardziej poukładaną koszykówkę w finale, bo to jest firmowy znak wszystkich drużyn AZS PWSZ. Nie jedna, czy dwie zagrywki, ale cały wachlarz zagrań, które pomagają nam być skuteczniejszym w ataku i obronie. Cel numer jeden to wyjście z grupy. Zdecydowanie w naszym zasięgu. A w czwórce wszystko może się wydarzyć. Chciałabym w decydującej fazie rozgrywek trafić znów na Stalową Wolę, abyśmy mogły odegrać się za porażkę w półfinale. Obiecujemy przede wszystkim wiele emocje. Proszę naszych kibiców, aby przez te pięć dni grali o medal z nami i trzymali za nas kciuki.

www.gazeta.pl
Obrazek

CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy

Awatar użytkownika
kyS
Kadet
Posty: 1362
Rejestracja: 21 listopada 2004, 19:40
Lokalizacja: gw

Postautor: kyS » 15 marca 2006, 21:16

Rozmowa z trenerem drużyny juniorek starszych AZS PWSZ Robertem Pieczyrakiem

Ireneusz Klimczak: Do waszego pierwszego spotkania w mistrzostwach pozostały godziny. Wszystko jest już zapięte na ostatni guzik?

Robert Pieczyrak: Jesteśmy gotowi i chętni do walki. Serca na pewno nam nie zabraknie to mogę obiecać. Mieliśmy małe problemy zdrowotne. Najważniejsza wiadomość jest taka, że kontuzjowana w półfinałach Małgorzata Cichocka już normalnie trenuje. I pokazuje wielką ochotę do gry. Dla niej i Judyty Banaszkiewicz to ostatnia szansa na zdobycie medalu w kategoriach młodzieżowych.

Najgroźniejsi rywale?

- Na pewno GTK Gdynia, z kilkoma reprezentantkami Polski. Czołowymi postaciami tego zespołu będą występujące w ekstraklasie w Lotosie - Magdalena Leciejewska i Marta Urbaniak. Także Olimpia Poznań ze swoją liderką Weroniką Idczak, która odgrywa coraz ważniejszą rolę w seniorskim AZS Poznań. Według mnie nieobliczalne są także drużyny ze Stalowej Woli i Szczecina.

Wszystkie wymienione drużyny są w zasięgu gorzowianek?

- Nie tylko jesteśmy w stanie z nimi powalczyć, ale z każdym możemy wygrać. Na tych mistrzostwach nie ma jednego zdecydowanego faworyta. Najważniejsze, abyśmy wyrzucili z głowy wszystkie wcześniejsze, wygrane i przegrane mecze. Przestali kalkulować. Nikt nie przyjedzie do Gorzowa położyć się. Każdy marzy o zwycięstwach, medalach. Po to przecież ciężko pracuje się cały sezon, aby dostać się do finału, a tam ugrać coś fajnego.

Finały, tak jak półfinały, gramy u siebie. Patronat nad imprezą objął premier RP Kazimierz Marcinkiewicz, kibic gorzowskich zespołów. Nie byłoby łatwiej zagrać o medal poza domem?

- I tak i nie. Pewnie na miejscu presja będzie trochę większa. I doradców, którzy z dobrego serca w trudnych chwilach będą próbowali nam pomóc, też pojawi się wielu. To nie zawsze wychodzi na dobre. Nasze koszykarki chciały jednak zagrać przed swoimi kibicami, znajomymi, rodzinami. Kilka miesięcy temu obiecałem im, że klub zrobi wszystko, aby finałowa impreza odbyła się w Gorzowie. Dziewczyny przyrzekły, że odwdzięczą się sukcesem. Pierwsza część zadania została zrealizowana. Od środy zaczynamy mistrzostwa Polski w naszej, dobrze nam znanej hali. Teraz bierzemy się za część drugą. Walkę o podium.

www.gazeta.pl
Obrazek



CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie

ZnaczyNigdySieNieZaczelo

GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie

SkonczyloSieBoSieNieZaczelo

CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy

Żołnierz1

Postautor: Żołnierz1 » 15 marca 2006, 21:49

No to jesteśmy po pierwszym dniu Mistrzostw. Oczywiście byli kibice Olimpii na nim. Więc zaczynamy relacje. Najpierw obejrzeliśmy 2 kwarty Lotosu. Niestety szybko kontuzję załapała zawodniczka z Bydgoszczy. Ale jak na pierwszy mecz zdecydowany faworyt zawiódł co potwierdziła zawodniczka Lotosu,że to nie było to czego same oczekują. Ale to początek. Mecz Stalowej Woli z bytomiem ,to zdecydowanie najsłabsze spotkanie. Drużyny dostosowały się poziomem do Siebie. Bytom, to w tym meczu 2-3 zawodniczki. Dopóki miały siły, to grały a jak opadły to po zespole. Dziwna postawa trenerki Bytomia. Cisza na ławce. Pełen spokój. Czyżby przyjechała na wycieczkę? Stalowa Wola to gra wysokich. I tyle o nich. Mecz Gorzowa i Osanek, to niestety nasza porażka. Nasze głosy były z Oskami. Ale nie pomogły. Niestety. Buuuuuuuuu. Mecz zacięty,ale potężna masa błędów-Osanki rzuty wolne!!!!!!!! Gorzów ,to rzuty spod kosza. I właśnie, to że deska nie była opanowana przez Gorzów to spora niespodzianka. Coś o Olimpii. Trafiliśmy na znany na zespól ze Szczecina. Przypominam. przegraliśmy z nimi juz w tym sezonie. Mecz początkowo na styku. Co odjechaliśmy do straciliśmy. I tak w kółko. Ale kilka szybkich akcji. Presing i pomału pomału....... I było dobrze. Cały zespół zagrał dobrze ale ja słowa szacunku kieruje do rezerwowych. Dużo grały i mimo początkowych kłopotów powiększyły przewagę. Szacunek: Isia,Bodzio,Struś i pozostałe.
A teraz coś na temat samych mistrzostw. Niestety tylko na meczu Gorzowa trochę ludzi. Tak to pusto. Nie było choćby plakatu który by reklamował tą imprezę. Szkoda. Oczywiście dziwnym zbiegiem pkoliczności jest sędzina Karina. To co odje....... na meczu Lotosu to numer ekstraklasa. hihihi. Stoi przy lini końcowej przy koszu. 30 cm od Leci. Tej po nieudanym rzucie innej zawodniczki Lotosu piłka spada centralnie na głowej i wychodzi za końcową linię. Zero zawodniczek Bydgoszczy. Aut dla...... Lotosu. Tą piękną scenę z odległości 1m do 3m widziało około 10 osób. Wszyscy lali po pachy. No to kończymy. NAPRZÓD OLIMPIO! P.s. Zawodami zarządza ten sam gość co finały rok temu w Gdynii. Kolejny przypadek?

Dzięki za gratulacje od przyjaciół z Pabianic!

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 15 marca 2006, 23:01

No Karina takie szopki odstawia że to szok :!:
Przecież wiem bo w niedziele przekonałem sie jej "umiejętnościach" w Pabianicach!
Tylko czekam aż zobacze ją w duecie z Wackiem :lol: Wtedy to dopiero będzie sie działo :lol: :lol: :lol: :!:
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 16 marca 2006, 06:43

Pomijając tradycyjne próby anonimowych zaczepek odważnych inaczej gości... dwa słowa o pierwszym dniu...

Mecz Lotosu strasznie rwany - wydawało się, że faworytki bez żadnych problemów powinny odskoczyć na 15-20 oczek osłabionym rywalkom, a tu suprise - w pewnym momencie w 3 kwarcie było tylko 6 czy 7 punktów przewagi. Szalała w ataku Bydgoszczy ulubienica Matiego - Paulina Misiek, a Gdynia w ataku mnóstwo niecelnych rzutów z pod samego kosza. Dopiero w samej końcówce udało się im odskoczyć na dużą ilość punktów, co spowodowało w końcu wpuszczenie tych obiecywanych nam już w 3 kwarcie rezerw;) Po punktach widać, kto wiedzie prym w Lotosie... pora więc na kilka słów o meczu Olimpii - początek trochę słabszy w obronie - puściły dziewczyny dwie trochę szalone "trójki" i jeden rzut z pod kosza z niepotrzebnym faulem. Stąd też wynik bliski remisowi. Dobra gra jednak Pająka i Wery sprawiły, że o stracie prowadzenia chocby na moment nie mogło być mowy. Dobrze spisywała się także solenizantka z wczoraj - Kasia Najtkowska. Już w trzeciej kwarcie na parkiecie zaczęły pojawiać się rezerwowe... i co dziwne wtedy to rozpoczął się spory odjazd. Szczecin nie potrafił zdobyć długo punktów, a nasze w ataku, choć chaotycznym, dorzucały stopniowo następne "oczka". Ładne akcje zwłaszcza wspomnianych już przez Zołnierza - Strusia (wejście z faulem), Bodzia (sporo punktów) i Isi, która opanowała tablice. Szczecin sprawiał wrażenie trochę wystraszonego, stąd trzeba przyznać, że zawiódł - dawno już nie przydarzyła im się z nami tak wysoka porazka. Mecz Bytomia i Stalowej Woli... hmmm... poczatek taki, jakby spotkanie trwać miało 5 minut :lol: Wąskie składy obu zespołów sprawiły, że już od drugiej kwarty część koszykarek zaczęło oddychać rękawami, a akcje toczyły się w coraz wolniejszym tempie. Początkowo przeważał Bytom (7:0 nawet), ale stopniowo wysoki skład Stalowej Woli zdobywał dominację. Ich przeciwniczki jakoś oddały mecz bez wielkiego przejecia .. dziwne trochę... Za to ostatni mecz to prawdziwy horror! Niestety dla nas - dopingujacym Osankom (wiadomo!) - bez happy endu :( Mimo, że po bardzo dobrej pierwszej połowie Osa prowadziła z faworytkami 6 czy 7 punktami (11 "oczek" Pazdziocha w tej połowie), to tragiczny początek drugiej odsłony i strata 9 punktów z rzędu sprawiły, że walka rozgorzała na nowo. Wynik najczęściej oscylował wokół remisu... O porażce Osanek zadecydowały fatalnie wykonywane rzuty wolne :( Zdarzyła się miedzy innymi seria pięciu niecelnych :( Akcją meczu i chyba dnia, było na pewno złapanie na ofens i piąty faul Asi Zalesiak przez znakomicie się wczoraj ustawiającą w obronie Olę Pietraszek - po prostu majstersztyk!!!

Sędziowanie póki co bez większych wzlotów... ale na szczęście także i upadków - jest Karina - to UPADEK sam w sobie :( Już zdążyła się pokazać ... Na trybunach bębniąco ;) I bardzo sympatycznie!!! Oby tak do końca mistrzostw!

Idę w końcu spać... po 42 godzinach bez snu :lol: :lol: :lol:

Do boju OLIMPIA!!!!!! Dzięki za GRATKI Qmple z Pabianic:)



Ps. Także jestem ZDECYDOWANIE zdania, że Wera NIGDZIE nie powinna jechać! Lecia na przykład nie jedzie w sobotę do Brzegu na mecz ekstraklasy, a przecież jest o wiele ważniejszą częścią swojego zespołu niż Wera w AZSie! Bezsensu takie męczenie zawodniczki :(

Ze zdaniem Hellraisera tym razem dyskutować już nie mam zamiaru - po co prowadzić rozmowy o finałach MPJS z kimś, kto ich nie ogląda, bo nie chce... bezsens... ;) Moze gdyby się wybrał, to zrozumiałby, że Lecię nie czeka łatwe zadanie - wczoraj się musiała ostro namęczyć i sporo razy przegrała walkę o punkty, czy zbiórkę...

Pozdrowionka

Awatar użytkownika
mati
Kadet
Posty: 1704
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontaktowanie:

Postautor: mati » 16 marca 2006, 07:50

Szalała w ataku Bydgoszczy ulubienica Matiego - Paulina Misiek

Ja doskonale znam wartość Pauliny jako zawodniczki i człowieka może dlatego jest moją ulubienicą :):):)

Gratki dla Bydzi za walkę, graty dla Olimpii!

Ojjj kurcze...jakby się Karina z Wackiem dobrali... ojj...dwie osoby, ze znaną sobie kamienna twarzą gwizdający ze swojskim spokojem :D:D masakraaa :D

Awatar użytkownika
talar
Żak
Posty: 207
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 07:39
Lokalizacja: Swarzędz
Kontaktowanie:

Postautor: talar » 16 marca 2006, 13:33

GTK Gdynia - MKS OSA Zgorzelec 69 : 53 :(
parole... moje ulubione... ;)

Awatar użytkownika
Yagnes
Nowy na forum
Posty: 69
Rejestracja: 26 lutego 2006, 21:17
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: Yagnes » 16 marca 2006, 14:10

STK KUSY Szczecin - UKS MOSM Bytom 59:55 (25:12, 15:17, 10:17, 9:9)

STK KUSY Szczecin: Grzesiak Dominika 13, Kaczmarczyk Agnieszka 9, Steciuk Hanna 9, Laskowska Emilia 7, Nowacka Natalia 7, Wdowczyk Marlena 6, Miłosz Magdalena 4, Tarasiewicz Edyta 2, Łodygowska Karolina 2, Jasińska Małgorzata 0, Scherfenberg Katarzyna 0.

UKS MOSM Bytom: Pietrzak Anna 21, Stanek Karolina 9, Sołtysiak Milena 8, Mniszko Anna 5, Zielonka Agata 4, Juchniewicz Katarzyna 4, Zielonka Justyna 2, Rozwadowska paulina 2.

ŹRÓDŁO: www.azspwsz.e-basket.pl
Dopóki Walczysz Jesteś Zwycięzcą...

Awatar użytkownika
Yagnes
Nowy na forum
Posty: 69
Rejestracja: 26 lutego 2006, 21:17
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: Yagnes » 16 marca 2006, 14:13

Gratki dla Szczecina i Gdyni ;]

3mam kciuki za Gorzów... Dziewczyny powodzenia ;)
Dopóki Walczysz Jesteś Zwycięzcą...


Wróć do „Koszykówka młodzieżowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 17 gości