Czwartek, 16 marca 2006r.
Jeszcze nie zostało zarejestrowane w sądzie, ale już faktycznie działa w Łodzi nowe stowarzyszenie pod nazwą ŁKS Basket Women. Prezesem został Tomasz Rosset, a jego zastępcą Władysław Skwarka.
Katarzyna Kenig (z lewej) była czołową zawodniczką łódzkiego zespołu
Mirosław Trześniewski (trener koszykarek ŁKS): - Będziemy samodzielnym stowarzyszeniem koszykówki w ramach ŁKS. Zabiegamy o pozyskanie sponsorów i reklamodawców. Chętni są. Istnieje duża szansa, że będziemy dysponowali na tyle sporym budżetem, aby zmontować silny zespół, który podejmie walkę o miejsce w pierwszej czwórce ekstraklasy w przyszłym sezonie.
Zapowiadają się więc w ŁKS duże zmiany kadrowe?
- Za wcześnie mówić o zmianach, ale takie z pewnością nastąpią. Najpierw musimy zgromadzić, wcale niemałe, środki finansowe, abyśmy mogli pozyskać. w pełni wartościowe koszykarki.
Z zagranicznych zawodniczek zechce pan zapewne pozostawić Katarinę Hrickovą, która wykazała dużą przydatność do drużyny. Nie zaaklimatyzowała się Elena Czernij...
- Przepraszam, ale na te tematy naprawdę nie chcę się teraz wypowiadać.
Koszykarki przebywają na urlopie. A co będą robiły przez następne kilka miesięcy?
- Sam trening nie wystarczy, potrzebne jest odpowiednie ogranie zawodniczek. Będziemy uczestniczyli w turniejach krajowych i, być może, zagranicznych, a także rozgrywali sparingi. Wkrótce przystąpię do opracowania szczegółowego planu przygotowań.
(m.st.) - Express Ilustrowany








