Cukierki Odra Brzeg - Lotos Gdynia
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Cukierki Odra Brzeg - Lotos Gdynia
Po awans do Brzegu
Czwartek, 16 marca 2006r.
Jednego zwycięstwa nad Cukierkami Odrą Brzeg brakuje koszykarkom Lotosu by awansować do półfinału play off. Dwie pierwsze gry w Gdyni zakończyły się ich sukcesem 97:64 i 65:51.
- Mam nadzieję, że po raz trzeci pokonamy Cukierki już w sobotę i będziemy mogli spokojnie przygotowywać się do spotkań półfinałowych - powiedział nam trener Lotosu Krzysztof Koziorowicz, który nie będzie mógł w Brzegu skorzystać ze swoich młodych zawodniczek, Magdaleny Leciejewskiej, Marty Urbaniak i Natalii Niewrzawy, który w tym samym czasie uczestniczą w Gorzowie Wlkp. w finałowym turnieju mistrzostw Polski juniorek starszych.
Na szczęście Agnieszka Bibrzycka i wszystkie pozostałe koszykarki Lotosu są gotowe do gry i jeśli tylko przystąpią do tego sobotniego spotkania dobrze skoncentrowane, nie powinny mieć problemów z odniesieniem zwycięstwa. Powinny jednak pamiętać, że ostatni
ligowy mecz tych drużyn w lutym w Brzegu zakończył się sensacyjnym zwycięstwem Cukierków 81:77 i tej drużyny nie wolno im lekceważyć.
(sus) - NaszeMiasto.pl
Czwartek, 16 marca 2006r.
Jednego zwycięstwa nad Cukierkami Odrą Brzeg brakuje koszykarkom Lotosu by awansować do półfinału play off. Dwie pierwsze gry w Gdyni zakończyły się ich sukcesem 97:64 i 65:51.
- Mam nadzieję, że po raz trzeci pokonamy Cukierki już w sobotę i będziemy mogli spokojnie przygotowywać się do spotkań półfinałowych - powiedział nam trener Lotosu Krzysztof Koziorowicz, który nie będzie mógł w Brzegu skorzystać ze swoich młodych zawodniczek, Magdaleny Leciejewskiej, Marty Urbaniak i Natalii Niewrzawy, który w tym samym czasie uczestniczą w Gorzowie Wlkp. w finałowym turnieju mistrzostw Polski juniorek starszych.
Na szczęście Agnieszka Bibrzycka i wszystkie pozostałe koszykarki Lotosu są gotowe do gry i jeśli tylko przystąpią do tego sobotniego spotkania dobrze skoncentrowane, nie powinny mieć problemów z odniesieniem zwycięstwa. Powinny jednak pamiętać, że ostatni
ligowy mecz tych drużyn w lutym w Brzegu zakończył się sensacyjnym zwycięstwem Cukierków 81:77 i tej drużyny nie wolno im lekceważyć.
(sus) - NaszeMiasto.pl
- Belfer
- Żak
- Posty: 420
- Rejestracja: 27 kwietnia 2005, 14:03
- Lokalizacja: blisko coraz bliżej, przedmieścia
Jeśli "BYDŁO" z Brzegu znów będzie "CHAMSKIM" zachowaniem dekoncentrować wspaniałe i kulturalne gwiazdy basketu z Gdyni to prezes Krawczyk może nie mieć wesołej miny w sobotę i niedzielę.
PABIANICE Z WAMI!!!
BYDLĘTA WSZYSTKICH KLUBÓW ŁĄCZCIE SIĘ

PABIANICE Z WAMI!!!
BYDLĘTA WSZYSTKICH KLUBÓW ŁĄCZCIE SIĘ
"...moja wiara to wszystko co mam... WŁÓKNIARZ..."
O bracia wilcy! Brońcie się nim wszyscy wyginiecie!
...NARODOWE SIŁY ZBROJNE...
Kosovo je Srbija
Wileńszczyzna = Polska
O bracia wilcy! Brońcie się nim wszyscy wyginiecie!
...NARODOWE SIŁY ZBROJNE...
Kosovo je Srbija
Wileńszczyzna = Polska
Macie szanse wygrać jeden mecz bo z tego co wiem Magda Leciejewska nie pojedzie do Brzegu
{co jest dla mnie wielkim nie porozumieniem } ale nic po za tym jednym meczem.
Chociaż z chęcią bym jeszcze Cukierki w tym sezonie zobaczył {ale napewno nie zobacze } Lotos powinien wygrać 3:0 i czekać na kolejnego przeciwnika .
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
-
Żołnierz1
KIBIC pisze:Macie szanse wygrać jeden mecz bo z tego co wiem Magda Leciejewska nie pojedzie do Brzegu{co jest dla mnie wielkim nie porozumieniem } ale nic po za tym jednym meczem.
Chcesz na powiedzieć,że gra Lotosu opiera się w lidze na Leci?
W sobotę trzeci mecz play off koszykarek Cukierki Odra Brzeg - Lotos Gdynia
Lotos Gdynia już dwukrotnie pokonał Cukierki Odra Brzeg i do awansu do półfinału mistrzyniom Polski brakuje tylko jednej wygranej
KOSZYKÓWKA
Pierwsza szansa już w sobotę w Brzegu. W razie porażki - kolejna w niedzielę. W pierwszej rundzie play off gra się bowiem do trzech zwycięstw i trudno wyobrazić sobie, by gdynianki musiały wracać na piąte spotkanie do Gdyni. Tym bardziej że zespół Krzysztofa Koziorowicza jest ostatnio na fali wznoszącej. Przed tygodniem w pierwszym meczu przeciwko sobotnim rywalkom wygrał zdecydowanie, kontrolując wydarzenia na parkiecie nawet wtedy, gdy najlepsze koszykarki odpoczywały na ławce rezerwowych. W rewanżu już tak łatwo nie było, ale mimo że Lotos zagrał jedno z najsłabszych spotkań w sezonie, wygrał pewnie.
Gdynianki tłumaczyły to "potknięcie" zmęczeniem, bo w środę i czwartek (dni poprzedzające dwumecz z Cukierkami) grały z mistrzyniami olimpijskimi i świata, reprezentacją USA. Zapowiadały wprawdzie, że będą się w tych spotkaniach oszczędzać, ale ambicja wzięła górę i wymęczyły nie tylko rywalki, ale także siebie.
Teraz tego problemu już nie będzie. Trener Koziorowicz mógł spokojnie przeprowadzać treningi przez cały tydzień i efekty powinny być widoczne. - Rzeczywiście, spokojnie mogliśmy poćwiczyć w Gdyni i nigdzie nie wyjeżdżaliśmy. Mam nadzieję, że dzięki temu forma nadal będzie rosła, ale wszystko jak zwykle wyjdzie w praniu - ostrożnie przyznaje trener Koziorowicz.
Łatwą wygraną trudno zakładać z dwóch powodów. Po pierwsze, Lotos zagra osłabiony. W finałowym turnieju mistrzostw Polski grają juniorki starsze GTK Gdynia (młodzieżowe zaplecze Lotosu). W zespole prym wiodą między innymi Magdalena Leciejewska i Marta Urbaniak, które nie tylko są w kadrze Lotosu, ale regularnie występują w ekstraklasie. Zwłaszcza Leciejewska jest ważnym punktem Lotosu, ale żadna koszykarek nie zagra z Cukierkami, bo po dwóch wygranych meczach GTK ma coraz większe szanse na zdobycie mistrzostwa Polski, a turniej kończy się dopiero w niedzielę.
Po drugie, gdynianki są w dobrej formie, ale to może być ich problem. Bo gdy Lotos "gra swoje" obie drużyny dzieli przepaść umiejętności, której niemal nie da się pokonać. A w takich przypadkach łatwo o demobilizację, nawet podświadomą. Podobnie było w drugim meczu w Gdyni, bo wersja oficjalna o zmęczeniu jest tylko częścią prawdy.
Michał Sielski (Gazeta Wyborcza)
Lotos Gdynia już dwukrotnie pokonał Cukierki Odra Brzeg i do awansu do półfinału mistrzyniom Polski brakuje tylko jednej wygranej
KOSZYKÓWKA
Pierwsza szansa już w sobotę w Brzegu. W razie porażki - kolejna w niedzielę. W pierwszej rundzie play off gra się bowiem do trzech zwycięstw i trudno wyobrazić sobie, by gdynianki musiały wracać na piąte spotkanie do Gdyni. Tym bardziej że zespół Krzysztofa Koziorowicza jest ostatnio na fali wznoszącej. Przed tygodniem w pierwszym meczu przeciwko sobotnim rywalkom wygrał zdecydowanie, kontrolując wydarzenia na parkiecie nawet wtedy, gdy najlepsze koszykarki odpoczywały na ławce rezerwowych. W rewanżu już tak łatwo nie było, ale mimo że Lotos zagrał jedno z najsłabszych spotkań w sezonie, wygrał pewnie.
Gdynianki tłumaczyły to "potknięcie" zmęczeniem, bo w środę i czwartek (dni poprzedzające dwumecz z Cukierkami) grały z mistrzyniami olimpijskimi i świata, reprezentacją USA. Zapowiadały wprawdzie, że będą się w tych spotkaniach oszczędzać, ale ambicja wzięła górę i wymęczyły nie tylko rywalki, ale także siebie.
Teraz tego problemu już nie będzie. Trener Koziorowicz mógł spokojnie przeprowadzać treningi przez cały tydzień i efekty powinny być widoczne. - Rzeczywiście, spokojnie mogliśmy poćwiczyć w Gdyni i nigdzie nie wyjeżdżaliśmy. Mam nadzieję, że dzięki temu forma nadal będzie rosła, ale wszystko jak zwykle wyjdzie w praniu - ostrożnie przyznaje trener Koziorowicz.
Łatwą wygraną trudno zakładać z dwóch powodów. Po pierwsze, Lotos zagra osłabiony. W finałowym turnieju mistrzostw Polski grają juniorki starsze GTK Gdynia (młodzieżowe zaplecze Lotosu). W zespole prym wiodą między innymi Magdalena Leciejewska i Marta Urbaniak, które nie tylko są w kadrze Lotosu, ale regularnie występują w ekstraklasie. Zwłaszcza Leciejewska jest ważnym punktem Lotosu, ale żadna koszykarek nie zagra z Cukierkami, bo po dwóch wygranych meczach GTK ma coraz większe szanse na zdobycie mistrzostwa Polski, a turniej kończy się dopiero w niedzielę.
Po drugie, gdynianki są w dobrej formie, ale to może być ich problem. Bo gdy Lotos "gra swoje" obie drużyny dzieli przepaść umiejętności, której niemal nie da się pokonać. A w takich przypadkach łatwo o demobilizację, nawet podświadomą. Podobnie było w drugim meczu w Gdyni, bo wersja oficjalna o zmęczeniu jest tylko częścią prawdy.
Michał Sielski (Gazeta Wyborcza)
Belfer pisze:Jeśli "BYDŁO" z Brzegu znów będzie "CHAMSKIM" zachowaniem dekoncentrować wspaniałe i kulturalne gwiazdy basketu z Gdyni to prezes Krawczyk może nie mieć wesołej miny w sobotę i niedzielę.
PABIANICE Z WAMI!!!
BYDLĘTA WSZYSTKICH KLUBÓW ŁĄCZCIE SIĘ![]()
![]()
Może Jasiu z krowami spod Turka sie też dołączy! O nim różne historie krążyły
Pozdro i dowalcie śledziom!
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
- steve_bramkarz
- Młodzik
- Posty: 821
- Rejestracja: 07 grudnia 2004, 18:55
- Lokalizacja: Brzeg
- Kontaktowanie:
- Brodacz
- Żak
- Posty: 353
- Rejestracja: 23 marca 2005, 19:38
- Lokalizacja: Brzeg Nasz Kochany
- Kontaktowanie:
Licze na to że dzisiaj dziewczyny podłączą sie do nas bo my mamy zamiar zrobic naprawde mocny rozpier...
Myśle ze Cukiereczki dotrzymają nam kroku i z Brzegu Lotos wyjedzie z podkulonym ogonem
Dzieki za Maras i belfer pozdro dla Was a my sie dzisiaj oszczędzać nie bedziemy
I trzeba bedzie sie przenieść do Gdyni 
Dzieki za Maras i belfer pozdro dla Was a my sie dzisiaj oszczędzać nie bedziemy
Ja go znam to jest ten no...
-
Gość
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości



