AZS Poznań - PZU Polfa Pabianice 61:63 i 83:80 - stan 2:2

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Trenejro
Młodzik
Posty: 730
Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Trenejro » 20 marca 2006, 09:50

Wojteg pisze:
Kowalik pisze:Ja pamiętam, że była chba piłka z autu i Sibora dostała piłkę stojąc na naszej połowie tyłem do kosza i zrobiła kozioł na swojej połowie.

A faktycznie sedzia stał metr obok i powinien to zauważyć :wink:


O właśnie tak to było :)

Ale najważniejsze, że sędzia znał portugalski :!: :evil: :evil:


Wojteg, dziwisz się? Nasi sędziowie są najlepsi na Świecie, więc jest przepis który mówi, że sędzia w Polsce musi znać 10 języków - portugalski jest na pierwszym miejscu :lol: :lol: :lol:

Gość

Postautor: Gość » 20 marca 2006, 10:09

O czym wy mówicie?Po co czepiać się sędziów?Nawet jakby gwizdali pod Poznań to i tak Polfa powinna to wygrać w cuglach.Winy Pabianice niech szukają u siebie.Po raz kolejny zebrano "wygrane" zawodniczki i oczekuje się od nich sukcesów.Kontuzje są we wszystkich zespołach i jakoś pozostali faworyci poradzili sobie.Nawet CCC ktore ma największe problemy zdrowotne wygrało 3:0 z najmocniejszym zespołem z dolnej czwórki.

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 20 marca 2006, 10:19

Anonymous pisze:O czym wy mówicie?Po co czepiać się sędziów?Nawet jakby gwizdali pod Poznań to i tak Polfa powinna to wygrać w cuglach.Winy Pabianice niech szukają u siebie.Po raz kolejny zebrano "wygrane" zawodniczki i oczekuje się od nich sukcesów.Kontuzje są we wszystkich zespołach i jakoś pozostali faworyci poradzili sobie.Nawet CCC ktore ma największe problemy zdrowotne wygrało 3:0 z najmocniejszym zespołem z dolnej czwórki.


Ja moge zadać pytanie podobne do Twojego. O czym Ty mówisz? Czy ktoś z nas szuka winy u sędziów? Nie :!: My tylko wytykamy błędy jakie popełnili.

gostekk
Żak
Posty: 270
Rejestracja: 03 lutego 2005, 11:05

Postautor: gostekk » 20 marca 2006, 10:28

Anonymous pisze:O czym wy mówicie?Po co czepiać się sędziów?Nawet jakby gwizdali pod Poznań to i tak Polfa powinna to wygrać w cuglach.Winy Pabianice niech szukają u siebie.Po raz kolejny zebrano "wygrane" zawodniczki i oczekuje się od nich sukcesów.Kontuzje są we wszystkich zespołach i jakoś pozostali faworyci poradzili sobie.Nawet CCC ktore ma największe problemy zdrowotne wygrało 3:0 z najmocniejszym zespołem z dolnej czwórki.


Żeby była jasność to nikt nie twierdzi, że sędziowie gwizdali pod Poznań. Pabianice powinny to wygrać bez dwóch zdań i co do tego nie ma wątpliwości. Jesli chodzi o tą sytuację to już mówię. Na środku parkietu Mikaela walczyła z Mrozińską o piłkę. Doszło między nimi do "wymiany zdań". Mrozińska coś tam powiedziała a Mikaela odpowiedziała jej w swoim ojczystym języku. Sędzia który stał parę metrów od sytuacji odgwizdał faul i ukarał Mikaelę przewinieniem technicznym.

Gość

Postautor: Gość » 20 marca 2006, 10:53

gostekk pisze:
Anonymous pisze:O czym wy mówicie?Po co czepiać się sędziów?Nawet jakby gwizdali pod Poznań to i tak Polfa powinna to wygrać w cuglach.Winy Pabianice niech szukają u siebie.Po raz kolejny zebrano "wygrane" zawodniczki i oczekuje się od nich sukcesów.Kontuzje są we wszystkich zespołach i jakoś pozostali faworyci poradzili sobie.Nawet CCC ktore ma największe problemy zdrowotne wygrało 3:0 z najmocniejszym zespołem z dolnej czwórki.


Żeby była jasność to nikt nie twierdzi, że sędziowie gwizdali pod Poznań. Pabianice powinny to wygrać bez dwóch zdań i co do tego nie ma wątpliwości. Jesli chodzi o tą sytuację to już mówię. Na środku parkietu Mikaela walczyła z Mrozińską o piłkę. Doszło między nimi do "wymiany zdań". Mrozińska coś tam powiedziała a Mikaela odpowiedziała jej w swoim ojczystym języku. Sędzia który stał parę metrów od sytuacji odgwizdał faul i ukarał Mikaelę przewinieniem technicznym.


Czyli prawidłowo.

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 20 marca 2006, 10:56

Anonymous pisze:Czyli prawidłowo.


Niekoniecznie. Obie miały sobie coś do powiedzenia, więc dlaczego "dacha" dostała tylko jedna :? :?

Awatar użytkownika
Trenejro
Młodzik
Posty: 730
Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Trenejro » 20 marca 2006, 10:56

Anonymous pisze:
gostekk pisze:
Anonymous pisze:O czym wy mówicie?Po co czepiać się sędziów?Nawet jakby gwizdali pod Poznań to i tak Polfa powinna to wygrać w cuglach.Winy Pabianice niech szukają u siebie.Po raz kolejny zebrano "wygrane" zawodniczki i oczekuje się od nich sukcesów.Kontuzje są we wszystkich zespołach i jakoś pozostali faworyci poradzili sobie.Nawet CCC ktore ma największe problemy zdrowotne wygrało 3:0 z najmocniejszym zespołem z dolnej czwórki.


Żeby była jasność to nikt nie twierdzi, że sędziowie gwizdali pod Poznań. Pabianice powinny to wygrać bez dwóch zdań i co do tego nie ma wątpliwości. Jesli chodzi o tą sytuację to już mówię. Na środku parkietu Mikaela walczyła z Mrozińską o piłkę. Doszło między nimi do "wymiany zdań". Mrozińska coś tam powiedziała a Mikaela odpowiedziała jej w swoim ojczystym języku. Sędzia który stał parę metrów od sytuacji odgwizdał faul i ukarał Mikaelę przewinieniem technicznym.


Czyli prawidłowo.


Myślę, że nie... Bo Mikaela mówiła, że wtedy do sędziego powiedziała: "Przepraszam Panie sędzio, nie chciałam jej złapać za rękę. Obiecuję, że to już się nie powtórzy i jest mi przykro, a po meczu zapraszam na kawe Pana i koleżankęz drużyny przeciwnej do automatu przed wejściem w ramach przeprosin..."

:lol: :lol: :lol: Czyli nieprawidłowy dach...

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 20 marca 2006, 10:58

Trenejro pisze:
Anonymous pisze:
gostekk pisze:
Anonymous pisze:O czym wy mówicie?Po co czepiać się sędziów?Nawet jakby gwizdali pod Poznań to i tak Polfa powinna to wygrać w cuglach.Winy Pabianice niech szukają u siebie.Po raz kolejny zebrano "wygrane" zawodniczki i oczekuje się od nich sukcesów.Kontuzje są we wszystkich zespołach i jakoś pozostali faworyci poradzili sobie.Nawet CCC ktore ma największe problemy zdrowotne wygrało 3:0 z najmocniejszym zespołem z dolnej czwórki.


Żeby była jasność to nikt nie twierdzi, że sędziowie gwizdali pod Poznań. Pabianice powinny to wygrać bez dwóch zdań i co do tego nie ma wątpliwości. Jesli chodzi o tą sytuację to już mówię. Na środku parkietu Mikaela walczyła z Mrozińską o piłkę. Doszło między nimi do "wymiany zdań". Mrozińska coś tam powiedziała a Mikaela odpowiedziała jej w swoim ojczystym języku. Sędzia który stał parę metrów od sytuacji odgwizdał faul i ukarał Mikaelę przewinieniem technicznym.


Czyli prawidłowo.


Myślę, że nie... Bo Mikaela mówiła, że wtedy do sędziego powiedziała: "Przepraszam Panie sędzio, nie chciałam jej złapać za rękę. Obiecuję, że to już się nie powtórzy i jest mi przykro, a po meczu zapraszam na kawe Pana i koleżankęz drużyny przeciwnej do automatu przed wejściem w ramach przeprosin..."

:lol: :lol: :lol: Czyli nieprawidłowy dach...


ale powiedziała to za szybko i sie sedzia wq...ił, i dał jej dacha!! :wink:
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

jelo
Młodzik
Posty: 645
Rejestracja: 08 listopada 2005, 13:30
Lokalizacja: Łódź

Postautor: jelo » 20 marca 2006, 11:58

co powiedziała to już jej sprawa, ale swoją drogą Kubuś Zamojski lubi stawiać dachy, bo dzień pźniej gwizdnął takowego Kudriawcewowi na meczu Astroia-Czarni, on po prostu to chyba lubi ... :?

teraz moje podsumowanie weekendu:

duży minus to porażka Polfy, miałem nadzieję, że po świetnym meczu wygra Polfa ale się przliczyłem ...

a teraz plusy:
postawa Sylwii, jako jedyna (chyba nie tylko moim zdaniem) zagrała dobry mecz :)
wyjazd super! ludzie fantastyczni! :D (no ja się troszkę zesteresowałem i nie dopasowałem od początku do atmosfery :cry: , ale im dłużej jechaliśmy tym było lepiej) :D
dawno nic tak fantastycznego nie przeżyłem, bylo rewelacyjnie, cieszę się, że choć przez chwilę (ok 12 godzin) mogłem doświadczyć czegoś tak wspaniałego i chyba wybiorę się do Gdyni, jeżeli Polfa wygra z AZS :roll: w co oczywiście wierzę
[-o<

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 20 marca 2006, 12:12

To jeszcze nie koniec

Poniedziałek, 20 marca 2006r.

Koszykarki AZS są bliskie sprawienia wielkiej sensacji w ćwierćfinale play-off. Po czterech meczach remisują z Polfą Pabianice 2:2.
Dopiero piąte spotkanie o- bu drużyn zadecyduje, która z ekip zagra w półfinale tegorocznych mistrzostw Polski. Akademiczki przy większym szczęściu już w minioną sobotę mogły zapewnić sobie awans do tej fazy rozgrywek. Trener AZS, Grzegorz Szajek, po sobotnim zwycięstwie 83:80, bardzo żałował piątkowej porażki 61:63.
Czwarte spotkanie AZS z Polfą było bardzo wyrówane, podobnie jak dzień wcześniej. Zawodniczki obu zespołów wzniosły się na wyżyny swoich umiejętności i na parkiecie widzieliśmy twardą walkę, ogromną ambicję i wiele pięknych akcji. Poznanianki tylko w pierwszej kwarcie miały małe problemy i tę część przegrały 17:25. Szybko odrobiły straty na początku drugiej kwarty. Po 30 minutach AZS prze- grywał 54:57. Było jasne, że losy spotkania rozstrzygną się w końcówce. Najpierw jednak podopieczne trenera Szajka wreszcie same wypracowały niewielką przewagę (68:63, 73:68). Polfa, mimo ambitnego pościgu, nie dała już rady odrobić strat, chociaż zbliżyła się na jeden punkt (81:80). Monika Sibora wykorzystała jeszcze dwa rzuty wolne i AZS wygrał 83:80. Ostatnie fragmenty meczu były dramatyczne i emocjonujące, a kibice og- lądali je na stojąco.
Niewiele osób dawało szanse poznaniankom w rywalizacji z Polfą. AZS wcale nie musi przegrać piątego spotkania w Pabianicach.

JAC - Gazeta Poznańska

jelo
Młodzik
Posty: 645
Rejestracja: 08 listopada 2005, 13:30
Lokalizacja: Łódź

Postautor: jelo » 20 marca 2006, 12:14

AZS Poznań - PZU Polfa Pabianice 83:80 - Będzie piąty mecz w Pabianicach!

Poniedziałek, 20 marca 2006r.

Tego chyba nikt się nie spodziewał. Koszykarki PZU Polfy Pabianice nie zdołały zapewnić sobie w Poznaniu awansu do półfinału mistrzostw Polski. W piątek wygrały wprawdzie z AZS 63:61, ale później uległy 80:83.



Przed rozpoczęciem rywalizacji z poznaniankami to podopieczne trenera Tomasza Herkta były zdecydowanymi faworytkami.

Rzeczywistość okazała się jednak znacznie bardziej brutalna i teraz Polfa znajduje się pod wielką presją.

Nikt przecież nie kryje, że powrót na ligowe podium to plan minimum dla koszykarek i szkoleniowca.

Na początku trzeba zaznaczyć, że goście wystąpili w osłabionym składzie (bez dwóch podstawowych zawodniczek).

Zabrakło przecież najlepszej snajperki i indywidualności całej ligi, Olgi Pantelejewej oraz równie doświadczonej rozgrywającej Beaty Krupskiej-Tyszkiewicz. Ta druga doznała bowiem urazu stawu skokowego. Na szczęście kontuzja nie jest raczej poważna i zawodniczka będzie mogła wystąpić w środę. A trzeba przypomnieć, że od dłuższego czasu na parkiecie nie ma Alicji Perlińskiej.

Nie zamierzamy jednak usprawiedliwiać pabianiczanek.

Mający tak duże aspiracje zespół nie powinien długo męczyć się z ambitnymi, walecznymi, nie mającymi nic do stracenia, ale jednak mniej potrafiącymi rywalkami.

W sobotę długo wydawało się, że tym razem emocji nie będzie. Polfa pewnie wygrała bowiem pierwszą kwartę, jeszcze po trzech odsłonach prowadziła 57:54. Jednak w ostatniej kwarcie do głosu doszedł AZS, doprowadzając do sensacyjnego rozstrzygnięcia.

Polfie nie pomogła zdecydowanie wygrana rywalizacja na tablicach (aż 36 zbiórek, wobec tylko 24 AZS).

W najistotniejszych momentach znacznie więcej zimnej krwi zachowały gospodynie, zaskakując chyba same siebie.

Pabianiccy kibice nie dopuszczają do siebie myśli, że ich ulubienice mogłyby tak wcześnie zakończyć ten sezon. Rzeczywiście wydaje się to mało prawdopodobne, chociaż ostatnie dni pokazują, że nie można być niczego pewnym przed pierwszym gwizdkiem sędziego.

Wierzymy, że w środę pabianiczanki pewnie udowodnią swoją wyższość i będą jednak miały okazję powalczyć z Lotosem Gdynia o awans do finału.

Gdyby tak się nie stało, sezon należałoby uznać za zupełnie stracony i wyciągnąć z tego odpowiednie wnioski.

AZS Poznań - PZU Polfa Pabianice 83:80 (17:25, 19:14, 18:18, 29:23)

AZS: Sibora 20, Mrozińska 14, Ciecierska i Waligórska po 13, Gatialova 11, Jarkowska i Pamuła po 6, Aleliunaite-Jankovska.

Polfa: Wlaźlak 18, Toma 14, Da Costa, Jacintho Martins i Pałka po 12, Lamparska 10, Kristofova 2.

Stan rywalizacji w play off do trzech zwycięstw: 2-2.

Piąty, decydujący mecz zostanie rozegrany w środę o godz. 18 w Pabianicach.

(bart) - Express Ilustrowany

gostekk
Żak
Posty: 270
Rejestracja: 03 lutego 2005, 11:05

Postautor: gostekk » 20 marca 2006, 14:08

Wojteg pisze:
Anonymous pisze:Czyli prawidłowo.


Niekoniecznie. Obie miały sobie coś do powiedzenia, więc dlaczego "dacha" dostała tylko jedna :? :?


I tu dochodzimy do sedna sprawy. Dlatego dacha dostała tylko jedna bo sędzia bardzo dobrze zna portugalski :wink: :D

Awatar użytkownika
FAIR PLAY
Młodzik
Posty: 908
Rejestracja: 29 września 2005, 19:29
Lokalizacja: POZNAŃ :)
Kontaktowanie:

Postautor: FAIR PLAY » 20 marca 2006, 15:09

psychol#5 pisze:Trzymam kciuki za AZS Poznań! :) POKONAJCIE POLFE... i niech będzie finał: WISŁA CAN-PACK KRAKÓW - AZS Poznań... i zakończy się
3:0 dla WISŁEKI! 8) :D


... a nie czasem 4:0 bo w finale chyba do czterech zwyciestw sie gra? Jeśli juz mialbym byc az takim optymista iz widzial bym AZS w finale to z całym szacunkiem dla Wisły ale wygralibysmy minimum jedfno spotkanie :lol: :wink: Niestety poki co musimy wygrac z Polfa a to nie lada wyzwanie...


POZDROWIENIA DLA KIBICÓW Z GORZOWA, KTÓRZY CYTOWALI MOJ NICK! TO MIŁE :wink: :lol:
Obrazek

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 20 marca 2006, 15:53

Jesteś sławny w całej Polsce 8)
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
Gwynbleidd
Kadet
Posty: 1046
Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Gwynbleidd » 20 marca 2006, 17:12

W dwóch słowach: NO COMMENT


Albo nie:brawo dla Syli :P Możliwe ze jestesmy swiadkami wielkiego powrotu :D
Z Wyrazami Szczerej Niewdzięcznosci,Za To Ze Byłem Z Wami. A Teraz Jesteście Przeciwko MNIE!!!Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 115 gości