Greebo nzl pisze:Jak dla mniekluczowe w tej parze beda dwa pierwsze mecze. Włokniarz musi obronic przewage własnego parkietu, bo nie wydaje mi sie by byl w stanie wywiesc jakies zwyciestwo z Gdyni. Natomiast jesli uda mu sie doprowadzic do 5 tego meczu, to bedzie miał spore szanse.
Mam identyczne odczucia - wydaje mi się, że Włókniarz nie wygra w Gdyni (choć oczywiście ani nie wykluczam, ani bym się nie zmartwił). CAŁA SPRAWA JEDNAK W TYM, ŻE W TYM ROKU PO RAZ PIERWSZY NIE MUSI...
Musi natomiast w takiej sytuacji wygrać 3 razy z rzędu u siebie (oczywiście 2+1 - ale u siebie to z rzędu...) Nie jest to zadanie łatwe - ale po raz pierwszy wykonalne (pod warunkiem zajścia pewnych sprzyjających okoliczności).
Włókniarz NIE JEST moim FAWORYTEM w tej parze - ale chciałbym, aby skorzystał z szansy, która tym razem nie jest iluzoryczna (taka "na papierze" z cyklu: jak to mówią w sporcie każdy ma szanse)










