PZU Polfa Pabianice - Lotos Gdynia

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Kto w finale:

Włókniarz Pabianice
45
65%
Lotos Gdynia
24
35%
 
Liczba głosów: 69

Awatar użytkownika
Kowalik
Kadet
Posty: 1919
Rejestracja: 27 czerwca 2004, 02:03
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Kowalik » 27 marca 2006, 07:29

Hehe... w jednej z łódzkich gazet napisali, że Kae to jest ulubienica kibiców z Pabianic :lol: . No nie przesadzajmy :P . Zagrała w niedziele zajebiste zawody ale nasza ulubienicą to jeszcze nie jest :P :P :P

PS. Chociaz jeśli tak będzie dalej grała to jest na dobrej drodze do tego :P :P :P
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!

gostekk
Żak
Posty: 270
Rejestracja: 03 lutego 2005, 11:05

Postautor: gostekk » 27 marca 2006, 07:39

Z zamiarem wygrania przynajmniej jednego z dwóch pierwszych spotkań półfinału play off jechały do Pabianic koszykarki Lotosu. Cel ten, przy wsparciu 100-osobowej grupy swoich najwierniejszych fanów, osiągnęły już w pierwszej grze.

Adam Suska - Dziennik Bałtycki


E tam 100. Ja tam myślę, że ze 300 kibiców było z Gdyni. Aż cisną się na usta słowa Smolenia w jednym z kabaretów. "A dla kogo ten wywiad?......... To bez kozery powiem 500" :wink:

Awatar użytkownika
El Guaje
Kadet
Posty: 1591
Rejestracja: 18 marca 2006, 20:13
Lokalizacja: PABIANICE

Postautor: El Guaje » 27 marca 2006, 07:42

100???

Awatar użytkownika
El Guaje
Kadet
Posty: 1591
Rejestracja: 18 marca 2006, 20:13
Lokalizacja: PABIANICE

Postautor: El Guaje » 27 marca 2006, 07:43

Nie wiem ile ich było, ale w ich przypadku ilość nie przekłada się w jakość :!:

Awatar użytkownika
Wojtek pl
Nowy na forum
Posty: 25
Rejestracja: 15 października 2005, 16:07
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Wojtek pl » 27 marca 2006, 07:55

DUŻE GRATKI DLA POLFY. :shock: S U P E R !!! :D :D :D

Awatar użytkownika
Kowalik
Kadet
Posty: 1919
Rejestracja: 27 czerwca 2004, 02:03
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Kowalik » 27 marca 2006, 07:57

gostekk pisze:
Z zamiarem wygrania przynajmniej jednego z dwóch pierwszych spotkań półfinału play off jechały do Pabianic koszykarki Lotosu. Cel ten, przy wsparciu 100-osobowej grupy swoich najwierniejszych fanów, osiągnęły już w pierwszej grze.

Adam Suska - Dziennik Bałtycki


E tam 100. Ja tam myślę, że ze 300 kibiców było z Gdyni. Aż cisną się na usta słowa Smolenia w jednym z kabaretów. "A dla kogo ten wywiad?......... To bez kozery powiem 500" :wink:


Gostekk masz racje :P . Jak ich było 100 to nas było przynajmniej 500 :lol: :lol: . Widze, że pan Suska ma wybujałą wyobraźnie :lol:
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 27 marca 2006, 08:08

:lol: :lol: :lol: no jeśli mnie z dzikim i Norbertem liczyli jako najierniejszych fanów oleju to czemu nie? :lol: :lol: Swoja drogą gdyby było ich 100 to powinni roznieść dopingiem salę na Włókniarzu i to jeszcze przy pomocy tych zajebnych deseczek...
A tak dla wiadomosci niektórych osób wracajac do niechlubnego watku Wisły na meczu niedzielnym. Jeszcze do niedawna kiedy ŁKS robił wjazdy na sektor Pabianic słyszeliśmy że wszyscy bez wyjatku jesteśmy bandytami i ch... wie kim tam jeszcze, mimo iz brało w tym udział moze z 10 osób na cały młyn ŁKSu, słyszelismy od niejakiej Beatki ze wszyscy w Łodzi sa pojebani, ze wszyscy odpalaliśmy race i ze wszyscy malowalismy sprayem ściany na Włókniarzu. Tak to już jest że grupa ponosi odpowiedzialność ze wyskoki chocby jednej czy dwóch osób. Wiec teraz nie dziwcie się ze traktujemy grupę lotosu jako jednosć i jako jednosć ponoszą konsekwencje za zachowania kilku czy kilkunastu osób.
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
El Guaje
Kadet
Posty: 1591
Rejestracja: 18 marca 2006, 20:13
Lokalizacja: PABIANICE

Postautor: El Guaje » 27 marca 2006, 08:23

Niezła była wypowiedź redaktora Madeja podczas sobotniego meczu: "Bibrzycka ma śmierdzącą rękę, która jednak jest dzisiaj starannie umyta" :D

Awatar użytkownika
Trenejro
Młodzik
Posty: 730
Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Trenejro » 27 marca 2006, 08:35

Szymon pisze:
Edzia pisze:
Szymon pisze:(...)Jacintho- w obronie jeszcze nie najgorzej, ale w ataku.... KOMPLETNE DNO :!: :!: Niestey, ale kolejny raz wyszło na moje. Cały czas powtarzałem, by wstrzymać się nad zachwytami pod adresem tej zawodniczki, mówiłem by poczekać na bardziej wymagającego rywala. No i pierwszy poważny sprawdzian i porażka tej zawodniczki :!: (...)

No i co? Łyso Ci? Co dziś napiszesz o Jej grze? Nadal wychodzi na Twoje, mądralo? :twisted:



No i czego pyszczysz :!: :!: :!: :twisted:
Czemu nie byłaś taka mądra wczoraj i się tak nie produkowałaś:?:
Co :?: Nie chcesz nikomu podpaść i napisac otwarcie, że dana koszykarka zagrała padakę :?: Heh... w przeciwieństwie do Ciebie, ja nie mam takich dylematów i nie muszę robić żadnej ściemy.
I zawsze, jeśli któraś zawodniczka zagra źle (lub bardzo źle) ja o tym napiszę, bez owijania w bawełnę.


Człowieku, czy Jacintho grała źle w sobotę? NIe! Po prostu nie siedział jej rzut. CHcesz mi powiedzieć, że gdy nie wpada to gra źle, a kiedy wpada to świetnie? WIdać, że kompletnie nie masz pojęcia o baskecie!
Źle gra zawodniczka, któa się nie angażuje, wychodzi po podanie nie w tempo, albo obija sięw obronie itd... Ale Kae grała tak samo w sobote jak i w niedzielę, dodatkowo w niedzielę jeszcze lepiej w obronie...

Więcej - później...

Liquidor
Młodzik
Posty: 958
Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
Lokalizacja: Wisła Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Liquidor » 27 marca 2006, 08:48

KIBIC pisze:1. zmien podpis :!:
2. Zajmij się swoją drużyną i swoim dopingiem. Bo narazie nie jesteście najlepsi w kibicowaniu chodzi mi o koszykówke . Nikogo nie bronie ani nie atakuje po prostu zajmij się swoją drużyną :!:


1) Zmienie jak będe chciał, a tobie nic do tego :]
2) Ty taki nierozgarnięty troche jesteś ? :) Piszesz mi żebym się zajoł swoją drużyną, po meczu w którym WY, o najawspanialsi, nas wyzywacie ? Stuknij się lekko czoło, i zajmij się swoimi braćmi po szalu, bo w takim stylu daleko nie zajedziecie.
3) Oczywiście że najlepsi nie jesteśmy, bo zawsze najlepsi bedą kibice LOTOSU GDYNIA ( chyba że wam znowu zmienią nazwe klubu )
4) o widze że wkońcu umieściłeś swoje zdjęcie jako avatar

A teraz do wszystkich Lotosiaków, jeżeli chcecie j... Wisłe, to zapraszam do Krakowa :]
Ostatnio zmieniony 27 marca 2006, 09:06 przez Liquidor, łącznie zmieniany 1 raz.
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA

TS_1906
Nowy na forum
Posty: 49
Rejestracja: 29 kwietnia 2005, 09:14
Lokalizacja: Kraków

Postautor: TS_1906 » 27 marca 2006, 08:57

dobra. koniec krakowskich wpisów w tym temacie; nie ma sensu z nimi tutaj polemizować

i ponawiam prośbę o linka do fotek (trybun) z niedzielnego meczu :!:
z góry dzięki
Obrazek

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 27 marca 2006, 10:18

Trenejro pisze:Człowieku, czy Jacintho grała źle w sobotę? NIe! Po prostu nie siedział jej rzut. CHcesz mi powiedzieć, że gdy nie wpada to gra źle, a kiedy wpada to świetnie? WIdać, że kompletnie nie masz pojęcia o baskecie!
Źle gra zawodniczka, któa się nie angażuje, wychodzi po podanie nie w tempo, albo obija sięw obronie itd... Ale Kae grała tak samo w sobote jak i w niedzielę, dodatkowo w niedzielę jeszcze lepiej w obronie...

Więcej - później...



Odezwał się kolejny obrońca uciśnionych :twisted: :twisted:

Koszykówka to nie łyzwiarstwo figurowe i nie liczy się piękno gry tylko zdobywane punkty :!: :!: Gdyby Jacintho w sobotę zagrała lepiej i trafiła 3 razy więcej, to mielibysmy wynik 2-0!!! Dziwne że jakoś we wcześniejszych meczach, gdy np. Toma walczyła, grała z zaangażowaniem ale seryjnie pudłowała to pisałeś że grała słabo itd.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 27 marca 2006, 10:57

Mikey pisze:Nie, to nie był jeden idiota to było kilka conajmniej osób!, wiec teraz nie próbuj ich wybielac, a sam fakt ze nie był to jednorazowy wyskok bo spiewali to kilka razy świadczy o tym ze nikomu na sektorze Lotosu takie spiewanie najwyraźniej nie przeszkadzało. A zaogniac sytauacji nie muszę, bo nie ja zacząłem pokazywac fucki i nie ja wyskoczylem z Wisłą. A skoro nam nie raz zarzucało się ze jesteśmy bydłem to tak: chcę zeby teraz każdy na kk wiedział że "ci najkulturalniejsi kibice" w Polsce nie są tacy kryształowi. Zresztą zapytaj się kogokolwiek kto by ł na meczu czy był to tylko jeden idiota :?

Fakt, przypomniałam sobie. Była sytuacja, w której ktoś pociągnął przez moment z nim jakis text na Wisłę. Nawet ktoś raz czy dwa przybił rytm bębnem.
Ale nie było to od samego początku meczu i nie pisz, że był to stan ciągły. Ten koleś w jakieś przerwie czy coś wyskoczył z głupim tekstem.
I Wojtek - wtedy się na Ciebie spojrzałam i chyba nawet powiedziałam "idiota".
I kurdę, ja nikogo nie wybielam. Ale pisanie że wszyscy, którzy przyjechali na mecz z Gdyni krzyczęli coś na Wisłę, i że od samego początku jest istną nieprawdą. Był to jeden kretyn, który pewnie w KRK nie będzie hulał - chwilę dopomagany przez dwie czy trzy inne osoby.
I kurdę, Mikey, proszę Cię, nie uogólniaj. To, że np 3 osoby (gdynianie) uważają, że wszyscy gdyniacy są super i świetni, i kryształowi - jak to napisałeś, nie znaczy, że tak myślą rzeczywiście wszyscy gdyniacy. A także to, że nawet niech dwóch czy trzech wyskoczy z głupim tekstem, także nie oznacza, że wszyscy gdynianie tak robią/zrobili.
Aha !! i ja np widziałam jedną osobę, która starała się go uspokoić. Ale tak to już jest - alkohol robi swoje :?.



A jak już jesteśmy przy takim temacie hulania. Nie lepiej zaprezentowali się także nasi młodzi w sobotę na meczu z Wisłą kadetek. Nie wiem, po co to robiliście chłopaki? Emocji Wam w meczu brakowało? A może byliście odważni, bo z Krakowa poza zawodniczkami byli rodzice a nie kibice.


Tak samo Shogun wczoraj. Po co w przerwie podszedł do barierek gdyniaków i zaczął coś tam mówić do nich i bluzgać? Po co?



Ja naprawdę nie rozumiem takich zachowań. Takiego podburzania się wzajemnie.
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 27 marca 2006, 11:22

Mikey pisze:A tak dla wiadomosci niektórych osób wracajac do niechlubnego watku Wisły na meczu niedzielnym. Jeszcze do niedawna kiedy ŁKS robił wjazdy na sektor Pabianic słyszeliśmy że wszyscy bez wyjatku jesteśmy bandytami i ch... wie kim tam jeszcze, mimo iz brało w tym udział moze z 10 osób na cały młyn ŁKSu, słyszelismy od niejakiej Beatki ze wszyscy w Łodzi sa pojebani, ze wszyscy odpalaliśmy race i ze wszyscy malowalismy sprayem ściany na Włókniarzu. Tak to już jest że grupa ponosi odpowiedzialność ze wyskoki chocby jednej czy dwóch osób. Wiec teraz nie dziwcie się ze traktujemy grupę lotosu jako jednosć i jako jednosć ponoszą konsekwencje za zachowania kilku czy kilkunastu osób.

A z tym się zgodzę. Znaczy, w tym kontekście, że grupa ponosi odpowiedzialność za występki jednostek. Że jak się jedzie ekipą, to trzeba dbać o dobre wrażenie końcowe. Pilnować swoich. To się wczoraj nie udało. A najciekawsze, a raczej najsmutniejsze jest to, że był to osobnik, który jest wieloletnim kibicem gdynianek. Nie znam go osobiście, nie wiem, jak się zachowuje np u siebie, albo na trzeźwo. Ale wczoraj ubrudził sobie honor długoletniego i wiernego kibica Lotosu. Przynajmniej w moim odczuciu.




A jeszcze co do tego wybielania lotosiaków przeze mnie. A czy kiedyś napisałam, że są grzeczni i np nie bluzgają na sędziów? Bluzgają, nawet u siebie. A Wy się oburzacie, jakbyście pierwszy raz słyszeli Ich skandowanie na sędziów u nas na hali.
Ja tesh bluzgam czasem na sędziów. Ba!, bluzgam jak się wkurzę przy jakiś tam sytuacjach. Ale czy to oznacza, że jestem chamska i niewychowana? Raczej to, że czasami nie mogę pohamować emocji i palnę bluzga.


A np skandowanie "Wypier..."*, kiedy za 5 fauli zeszła Chelsea. To było w porządku? Albo darcie się nad moim uchem dzieciaka "Ty ku..".
Jeśli już tak wyliczacie, jak oni bluzgali, krzyczęli i co skandowali, to pochwalcie się swoimi okrzykami. Co prawda, w większości sytuacji były to pojedyńcze osoby, ale były.

* a tu Wojtek, to przecierałam oczy ze zdumienia, naprawdę... :?
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 27 marca 2006, 11:35

Szymon pisze:No i czego pyszczysz :!: :!: :!: :twisted:
Czemu nie byłaś taka mądra wczoraj i się tak nie produkowałaś:?:
Co :?: Nie chcesz nikomu podpaść i napisac otwarcie, że dana koszykarka zagrała padakę :?: Heh... w przeciwieństwie do Ciebie, ja nie mam takich dylematów i nie muszę robić żadnej ściemy.
I zawsze, jeśli któraś zawodniczka zagra źle (lub bardzo źle) ja o tym napiszę, bez owijania w bawełnę.

P.S. Wszyscy się cieszmy z dzisiejsze postawy Jacintho, jednak nie zapominaj, że to dopiero jeden TOp mecz tej zawodniczki. Czy będą następne :?: Oby, bo w przeciwnym razie to Tobie będzie łyso :!:

P.S.2. Wiesz co? Potrafię zrozumieć, że znasz się z ludźmi z Gdyni, że ich lubisz, ale miej odwagę i stwierdź, że słali bluzgi na Wisłę, i na sędziów. Przestań ich wybielać za wszelką cennę :!:
Heh... jeśli widziałaś że bluzgał jeden koleś, to proponuję następnym razem zdjąć okulary przeciwsłoneczne. Może widoczość się poprawi :?: :?:


Pyszczę dlatego, że po takim sobie meczu Kae od razu stwierdzasz, że wyszło na Twoje. Zwłaszcza, że już nieraz udowodniła swą przydatność dla zespołu. Ze słabszymi rywalami? Fakt, ale tak naprawdę to dopiero teraz mamy dobrych przeciwników.
A to że gra nierówno? Kurdę, gra, to jest jest mankament. Ale jeśli po średnim sobie meczu, przychodzi taki jak wczoraj, to jakoś ścierpię ten jeden słabszy dla tego drugiego zajebistego.

I rzecz nie w tym, że nie chcę kogoś urazić. Bo zawsze piszę to, co myślę. Kae w sobotę zagrała źle, zwłaszcza w ataku. Nie wpadało Jej, zresztą - nietylko Jej. A nie byłam taka mądra wczoraj (przed drugim meczem), bo na necie byłam tylko rano przez kwadrans. Gdybyś nie zauważył, to nic nie napisałam o sobotnim pojedynku. Oceny dwumeczu dokonam dopiero dzisiaj. Zresztą - po co ja Ci się tłumaczę?!?



Do PS. -> Wierzę w Kae. Ona już mnie przekonała, że w basket grać potrafi. Że to sprawia Jej naprawdę frajdę. Wierzę, że w Gdyni także poszaleje. I łyso znowu będzie Tobie :P.



Do PS.2 -> Od okularów się odperswaduj !! Miałam je założone przed meczem, w przerwie i po meczu przez trochę. Tyle w tym temacie.
O zachowaniu kibiców pisałam posty wyżej, nie będę się powtarzać.
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 111 gości