Seba pisze:Mytek pisze:[(...) gdyby zagrala lepiej przez te 6 minut(...)
Przez sześć mnut teraz albo w poprzrednim meczu (jeśli to wogóle było 6 minut, bo byłem i mam WIELKI wątpliwości), gdy bezsensu ściągano ją z Gorzowa to sobie drogi Mytku możesz zwalić... domek z kart... a nie zagrać wiele pozytecznego dla zespołu - zwłaszcza, jak masz 17 lat - do roli "jokera" to trzeba mieć mnóstwo doświadczenia. Ale nieważne.. nie moja sprawa...

Wasza, jaki przykład mają młode zawodniczki... a wspomnienie o MVP dla Olimpijki, które tak Cię zabolało, że aż je wygrubiłeś, miało na celu pokazanie jedynie, że słabsze od niej grają w innych klubach bardzo wiele - nawet w pierwszej piątce... I tyle... Wera też będzie grała w pierwszej piatce - jednak raczej nie w Poznaniu:)
Pozdrowionka!
Ps. Cieszę się z Twojego dobrego samopoczucia

Ciekaw jestem tylko, czy takie też będzie za kilka miesiecy, gdy nie będziecie mieli kogo zgłosić do rozgrywek

przez 6 minut mozna zrobić BARDZO WIELE dla zespolu. Wera miala gorszy dzien, wiec zeszla z boiska.
Świetnie odwróciłeś kota ogonem Seba

Albo nie przeczytales calego mojego postu uwaznie, albo napisales to z premedytacją

:
a wspomnienie o MVP dla Olimpijki, które tak Cię zabolało, że aż je wygrubiłeś
pokaz mi w moim poprzednim poscie gdzie mnie to ponoć BOLI

Wygrubiłem to po to zeby powiedziec, ze skoro Wera ma te wszystkie tytuly to nie oznacza to od razu ze ma prawo grac duzo czasu na ekstraklasowym parkiecie. Gdzie tutaj ja mam jakies "bóle"

Nie lubie takich gierek słownych

Przez sześć mnut teraz albo w poprzrednim meczu (jeśli to wogóle było 6 minut, bo byłem i mam WIELKI wątpliwości)
caly czas mówię o "teraz" meczu (czyli z Brzegiem) a nie o poprzednim - z Polfą. Poza tym na meczu z Brzegiem NIE byłeś (a przynajmniej Cie nie widzialem). Sam zaczales dyskusję mówiąc o meczu z Brzgiem, wiec nie mieszaj w to meczu z Polfą
Pozwolę sobie zastosować pewnien argument, ktory jest chetnie przez Ciebie uzywany: nie wypowiadaj się na temat gry Wery w tym meczu, jesli tego meczu i Jej gry nie widzialeś

(jesli byles to przepraszam - ale nie widzialem Cię, wiec piszę to co piszę)
Seba - fakt faktem, ze nieźle usmialem sie z Twojego poprzedniego (tego pierwszego) wpisu - i nic juz tego nie zmieni

1,5 roku jestem na tym forum, ale pierwszy raz czytalem takie BZDURY, ktore wyplynely spod Twojej klawiatury
tak więc jeszcze raz:
1) Wera zagrala tylko 6 minut, bo przez te 6 minut zaprezentowala sie slabo i nie bylo sensu jej trzymac na parkiecie, skoro zespol walczył o wygraną. Lepiej dysponowana była Waligóra Siba i inne zawodniczki.
2) To, ze Wera ma te wszystkie tytuly (chwała, gratulacje i szacunek Jej za to

) to nie oznacza od razu, ze ma "wykupioną" "miejscówkę" na esktraklasowym parkiecie na dluższa ilość minut.
3) Gdyby Wera grała duzo w AZSie (lub tyle ile byś sobie życzył) i do tego jeszcze na pełnych obrotach w Olimpii, juniorkach, juniorkach starszych itp... to za 5 lat by wylądowała jak Aga Szott

Młoda zawodniczka, a co chwila jakies kontuzje. a czemu? bo jak miala 15 lat to
grala na pelnych obrotach - polecam lekturę wpisu Pink Panter z naszego podforum.