AZS Gorzów - Azoty-Meblotap (mecz 2)
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
AZS Gorzów - Azoty-Meblotap (mecz 2)
Przed meczem AZS Gorzów - Azoty Meblotap AZS Chełm
Koszykarki Azotów Meblotapu grają jutro rewanż w Gorzowie z AZS. Jeśli obronią dziewięciopunktową przewagę, wywalczą prawo gry o piąte miejsce w ekstraklasie
Wygrana chełmianek u siebie przed tygodniem 76:67 była miłą niespodzianką. Rywalki w sezonie zasadniczym dwa razy okazywały się lepsze, a tym razem mogą być zadowolone, że przegrały tylko dziewięcioma punktami. Jeszcze na dwie minuty przed końcem przewaga Meblotapu wynosiła 15 punktów. - Taka jest specyfika play-off, że wcześniejsze wyniki się nie liczą. Wszystko zaczyna się od nowa, a tym razem to my byliśmy wyraźnie lepsi - mówi trener chełmskiego zespołu Sławomir Depta.
Szkoleniowiec zwraca uwagę, że wzrost formy jego zespół zademonstrował już wcześniej. Ostatnio można liczyć, że niemal każda zawodniczka w zależności od potrzeb potrafi przejąć ciężar gry i stać się niejako liderką zespołu. Pierwszy mecz z AZS Gorzów był popisem Doroty Piątkowskiej, Karoliny Żurkowskiej i Natalii Sazonenko. - Kiedy trzy zawodniczki zdobywają po 20 pkt,, to przeciwniczkom trudno gra się w obronie. Myślę, że w rewanżu jeszcze czymś zaskoczymy rywalki - zapowiada trener Depta. - Nie możemy tak jak w Chełmie przespać pierwszej kwarty. To zapewne oznaczałoby, że nasza dziewięciopunktowa przewaga zostałaby zniwelowana. Musimy cały mecz zagrać tak, jak przed tygodniem trzy kwarty. Wtedy wraz z upływem czasu gospodynie będą w coraz trudniejszej sytuacji - dodaje szkoleniowiec Meblotapu.
Chełmianki są znane z dużej siły zawodniczek obwodowych. W pierwszym meczu z AZS Gorzów długimi okresami równie dobrze wychodziła im gra pod koszem. Jak ta równowaga się utrzyma, sukces w Gorzowie będzie bardzo prawdopodobny.
mp (Gazeta Wyborcza)
Koszykarki Azotów Meblotapu grają jutro rewanż w Gorzowie z AZS. Jeśli obronią dziewięciopunktową przewagę, wywalczą prawo gry o piąte miejsce w ekstraklasie
Wygrana chełmianek u siebie przed tygodniem 76:67 była miłą niespodzianką. Rywalki w sezonie zasadniczym dwa razy okazywały się lepsze, a tym razem mogą być zadowolone, że przegrały tylko dziewięcioma punktami. Jeszcze na dwie minuty przed końcem przewaga Meblotapu wynosiła 15 punktów. - Taka jest specyfika play-off, że wcześniejsze wyniki się nie liczą. Wszystko zaczyna się od nowa, a tym razem to my byliśmy wyraźnie lepsi - mówi trener chełmskiego zespołu Sławomir Depta.
Szkoleniowiec zwraca uwagę, że wzrost formy jego zespół zademonstrował już wcześniej. Ostatnio można liczyć, że niemal każda zawodniczka w zależności od potrzeb potrafi przejąć ciężar gry i stać się niejako liderką zespołu. Pierwszy mecz z AZS Gorzów był popisem Doroty Piątkowskiej, Karoliny Żurkowskiej i Natalii Sazonenko. - Kiedy trzy zawodniczki zdobywają po 20 pkt,, to przeciwniczkom trudno gra się w obronie. Myślę, że w rewanżu jeszcze czymś zaskoczymy rywalki - zapowiada trener Depta. - Nie możemy tak jak w Chełmie przespać pierwszej kwarty. To zapewne oznaczałoby, że nasza dziewięciopunktowa przewaga zostałaby zniwelowana. Musimy cały mecz zagrać tak, jak przed tygodniem trzy kwarty. Wtedy wraz z upływem czasu gospodynie będą w coraz trudniejszej sytuacji - dodaje szkoleniowiec Meblotapu.
Chełmianki są znane z dużej siły zawodniczek obwodowych. W pierwszym meczu z AZS Gorzów długimi okresami równie dobrze wychodziła im gra pod koszem. Jak ta równowaga się utrzyma, sukces w Gorzowie będzie bardzo prawdopodobny.
mp (Gazeta Wyborcza)
Re: AZS Gorzów - Azoty-Meblotap (mecz 2)
Wojteg pisze:Przed meczem AZS Gorzów - Azoty Meblotap AZS Chełm
Koszykarki Azotów Meblotapu grają jutro rewanż w Gorzowie z AZS. Jeśli obronią dziewięciopunktową przewagę, wywalczą prawo gry o piąte miejsce w ekstraklasie
Wygrana chełmianek u siebie przed tygodniem 76:67 była miłą niespodzianką. Rywalki w sezonie zasadniczym dwa razy okazywały się lepsze, a tym razem mogą być zadowolone, że przegrały tylko dziewięcioma punktami. Jeszcze na dwie minuty przed końcem przewaga Meblotapu wynosiła 15 punktów. - Taka jest specyfika play-off, że wcześniejsze wyniki się nie liczą. Wszystko zaczyna się od nowa, a tym razem to my byliśmy wyraźnie lepsi - mówi trener chełmskiego zespołu Sławomir Depta.
Szkoleniowiec zwraca uwagę, że wzrost formy jego zespół zademonstrował już wcześniej. Ostatnio można liczyć, że niemal każda zawodniczka w zależności od potrzeb potrafi przejąć ciężar gry i stać się niejako liderką zespołu. Pierwszy mecz z AZS Gorzów był popisem Doroty Piątkowskiej, Karoliny Żurkowskiej i Natalii Sazonenko. - Kiedy trzy zawodniczki zdobywają po 20 pkt,, to przeciwniczkom trudno gra się w obronie. Myślę, że w rewanżu jeszcze czymś zaskoczymy rywalki - zapowiada trener Depta. - Nie możemy tak jak w Chełmie przespać pierwszej kwarty. To zapewne oznaczałoby, że nasza dziewięciopunktowa przewaga zostałaby zniwelowana. Musimy cały mecz zagrać tak, jak przed tygodniem trzy kwarty. Wtedy wraz z upływem czasu gospodynie będą w coraz trudniejszej sytuacji - dodaje szkoleniowiec Meblotapu.
Chełmianki są znane z dużej siły zawodniczek obwodowych. W pierwszym meczu z AZS Gorzów długimi okresami równie dobrze wychodziła im gra pod koszem. Jak ta równowaga się utrzyma, sukces w Gorzowie będzie bardzo prawdopodobny.
mp (Gazeta Wyborcza)
Natalia Sazonenko- czyzby Natalka zmienila nazwisko ???
Ehh... fachowcy
Natalia Marczanka- najlepsza rozgrywająca w PLKK
Wyczuwalny hurraoptymizm w szeregach meplotapu, w szczególności pana trenera. Panie trenerze wygrana bitwa nie oznacza wygranej wojny. Mecz w gorzowie bedzie zupełnie inny z wielu powodów o jakich pisałem w temacie z pierwszego meczu. Dobrze ze Chelmianki czują sie faworytkami. Tym słodsze dla mnie bedzie ich zaskoczenie...
-
KuBa_AZS
- elen
- Kadet
- Posty: 1461
- Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
- Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
- Kontaktowanie:
Matii pisze:KuBa_AZS pisze:Jest tylko 1 scenariusz![]()
w Gorzowie wygrywaja dziewczynyoczywiscie z Gorzowa
!!!!!!!!!!!
jasne, dla mnie moze Gorzow wygrac. Max 8 punktami ;p
Raczej wątpie w twoje słowa, dziewczyny wygraja wiecej niz 10 punktami.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem
- Matii
- Młodzik
- Posty: 921
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
- Lokalizacja: Chełm/Gdynia
- Kontaktowanie:
elen pisze:Matii pisze:KuBa_AZS pisze:Jest tylko 1 scenariusz![]()
w Gorzowie wygrywaja dziewczynyoczywiscie z Gorzowa
!!!!!!!!!!!
jasne, dla mnie moze Gorzow wygrac. Max 8 punktami ;p
Raczej wątpie w twoje słowa, dziewczyny wygraja wiecej niz 10 punktami.
Juz jutro sie dowiemy, kto jest w tym momencie lepszy.
Wam Gorzow zycze powodzenia, Niech wygra lepszy!!
...jest jak jest, nie jak powinno być...
...scena po scenie nasze życie jest jak spektakl
choć nam aktorom być to może trochę nie w smak
...scena po scenie nasze życie jest jak spektakl
choć nam aktorom być to może trochę nie w smak
-
sawa_JGora
- Młodzik
- Posty: 756
- Rejestracja: 14 października 2005, 13:44
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
-
KuBa_AZS
- Matii
- Młodzik
- Posty: 921
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
- Lokalizacja: Chełm/Gdynia
- Kontaktowanie:
Ja wyzej napisalem ze niech wygra lepszy. Tylko zastanawiam sie jak bedziecie sie nazywac gdy to nasze zawodniczki utra Wam nosa. Skoro Wy nazywacie cffaniakami tych co kibicuja Meblotapowi, to jak my w przypadku naszej wygranej mamy na Was mowic? 
...jest jak jest, nie jak powinno być...
...scena po scenie nasze życie jest jak spektakl
choć nam aktorom być to może trochę nie w smak
...scena po scenie nasze życie jest jak spektakl
choć nam aktorom być to może trochę nie w smak
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 3 gości




