CCC Polkowice - Wisła Kraków (mecz 3 i 4)
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
CCC Polkowice - Wisła Kraków (mecz 3 i 4)
Co zrobić, by wygrać z CCC
Po wynikach w rundzie zasadniczej koszykarskiej ekstraklasy kobiet wydawało się, że droga Wisły do finału mistrzostw Polski będzie lekka, łatwa i przyjemna. Po pierwszej porażce na własnym parkiecie ich półfinałowej rywalizacji z CCC Polkowice towarzyszy teraz dreszczyk emocji.
Swoją wartość wiślaczki potwierdziły, wygrywając bez problemów Puchar Polski. Wisła przegrała tylko raz w rundzie zasadniczej. Najlepiej zbierającą koszykarką w PLKK jest Maryna Kress, a najwięcej asyst w lidze wykonała Jelena Skerović. Obie grają w Wiśle.
Czy sobotnia porażka jest tylko wypadkiem przy pracy? Może czujność trenera została stępiona po cudem wygranym meczu z CCC w Krakowie w regularnym sezonie? Kontuzje podstawowych zawodniczek Moniki Krawiec, Eweliny Gunewej i Ivy Perovanović są tylko wytłumaczeniem częściowym.
Za kadencji trenerskiej Elmedina Omanicia krakowianki poprawiły grę w obronie, słabiej jednak spisują się w ataku. Ale trener popełnił i inne błędy. W sobotę kazał Karze Braxton oglądać mecz z trybun. Zdaniem trenera Amerykanka nie znała taktyki zespołu. Czy nauczyła się jej zaledwie w 24 godziny? W niedzielę walnie przyczyniła się do sukcesu. A potencjał Amerykanki jest olbrzymi i wciąż niewykorzystany. Można z przymrużeniem oka patrzeć na taneczne pląsy i śpiewy Braxton w trakcie rozgrzewki, trzeba jednak docenić łatwość, z jaką środkowa Wisły blokowała i wygrywała bezpośrednie pojedynki jeden na jeden z doświadczona Elżbietę Trześniewską. To dobrze wróży przed rewanżem. Jeśli fenomenalny instynkt w ustawianiu się na boisku nie zawiedzie Maryny Kress, to przewaga wiślaczek pod koszem może być decydująca dla losów półfinału.
Pytania pod adresem trenera można mnożyć. Dlaczego w sobotę słabo dysponowanej Perovanović nie zmieniła Dorota Gburczyk, a zagrała kompletnie nieprzydatna Tiffany Johnson? Dlaczego na ławce bezczynnie przesiedziały Magdalena Radwan i Magdalena Skorek przy słabiutko grającej Skerović?
Inną sprawą jest kunszt trenerski Andrzeja Nowakowskiego. Trener CCC (i były Wisły) pokazał, jak z korzyścią dla wyniku wykorzystać umiejętności poszczególnych koszykarek i stworzyć kolektyw.
Mimo porażki (i bez ukaranego trenera Omanicia na ławce) Wisła wciąż jest faworytem. Może dobrze się stało, że porażka-ostrzeżenie przyszła w półfinale, a nie w walce o złoty medal?
Waldemar Kordyl (Gazeta Wyborcza)
Po wynikach w rundzie zasadniczej koszykarskiej ekstraklasy kobiet wydawało się, że droga Wisły do finału mistrzostw Polski będzie lekka, łatwa i przyjemna. Po pierwszej porażce na własnym parkiecie ich półfinałowej rywalizacji z CCC Polkowice towarzyszy teraz dreszczyk emocji.
Swoją wartość wiślaczki potwierdziły, wygrywając bez problemów Puchar Polski. Wisła przegrała tylko raz w rundzie zasadniczej. Najlepiej zbierającą koszykarką w PLKK jest Maryna Kress, a najwięcej asyst w lidze wykonała Jelena Skerović. Obie grają w Wiśle.
Czy sobotnia porażka jest tylko wypadkiem przy pracy? Może czujność trenera została stępiona po cudem wygranym meczu z CCC w Krakowie w regularnym sezonie? Kontuzje podstawowych zawodniczek Moniki Krawiec, Eweliny Gunewej i Ivy Perovanović są tylko wytłumaczeniem częściowym.
Za kadencji trenerskiej Elmedina Omanicia krakowianki poprawiły grę w obronie, słabiej jednak spisują się w ataku. Ale trener popełnił i inne błędy. W sobotę kazał Karze Braxton oglądać mecz z trybun. Zdaniem trenera Amerykanka nie znała taktyki zespołu. Czy nauczyła się jej zaledwie w 24 godziny? W niedzielę walnie przyczyniła się do sukcesu. A potencjał Amerykanki jest olbrzymi i wciąż niewykorzystany. Można z przymrużeniem oka patrzeć na taneczne pląsy i śpiewy Braxton w trakcie rozgrzewki, trzeba jednak docenić łatwość, z jaką środkowa Wisły blokowała i wygrywała bezpośrednie pojedynki jeden na jeden z doświadczona Elżbietę Trześniewską. To dobrze wróży przed rewanżem. Jeśli fenomenalny instynkt w ustawianiu się na boisku nie zawiedzie Maryny Kress, to przewaga wiślaczek pod koszem może być decydująca dla losów półfinału.
Pytania pod adresem trenera można mnożyć. Dlaczego w sobotę słabo dysponowanej Perovanović nie zmieniła Dorota Gburczyk, a zagrała kompletnie nieprzydatna Tiffany Johnson? Dlaczego na ławce bezczynnie przesiedziały Magdalena Radwan i Magdalena Skorek przy słabiutko grającej Skerović?
Inną sprawą jest kunszt trenerski Andrzeja Nowakowskiego. Trener CCC (i były Wisły) pokazał, jak z korzyścią dla wyniku wykorzystać umiejętności poszczególnych koszykarek i stworzyć kolektyw.
Mimo porażki (i bez ukaranego trenera Omanicia na ławce) Wisła wciąż jest faworytem. Może dobrze się stało, że porażka-ostrzeżenie przyszła w półfinale, a nie w walce o złoty medal?
Waldemar Kordyl (Gazeta Wyborcza)
Mimo porażki (i bez ukaranego trenera Omanicia na ławce) Wisła wciąż jest faworytem. Może dobrze się stało, że porażka-ostrzeżenie przyszła w półfinale, a nie w walce o złoty medal?
Waldemar Kordyl (Gazeta Wyborcza)
Ja tez tak uważam. Lepiej teraz niż w meczach o złoto. W ogóle uważam, że rozgrywanie meczy przez Wisłę to jakaś totalna pomyłka. Trzeba było przed sezonem zawiesić dziewczynom złote medale na piersi i po sprawie.
- Jasny:)
- Nowy na forum
- Posty: 15
- Rejestracja: 18 marca 2006, 19:25
- Lokalizacja: Polkowice
- Kontaktowanie:
Zacznijmy od TEGo ,ze Wisla tu NIE WYGRA
Miłosc To jest potęga!!milosc najlepsza jest!! milosc trzeba szanowac!! MILOSC DO CCC!!
Miłosc To jest potęga!!milosc najlepsza jest!! milosc trzeba szanowac!! MILOSC DO CCC!!
Ostatnio zmieniony 01 kwietnia 2006, 19:42 przez Jasny:), łącznie zmieniany 1 raz.
- Jasny:)
- Nowy na forum
- Posty: 15
- Rejestracja: 18 marca 2006, 19:25
- Lokalizacja: Polkowice
- Kontaktowanie:
Zauwarz ze ja wogule nie robie np.ę,ą,ń nie pisze nic z duzej litery, poniewaz mi sie nie chce....:/ I Sie tak nie wymondrzaj
Ostatnio zmieniony 01 kwietnia 2006, 19:56 przez Jasny:), łącznie zmieniany 1 raz.
- Jasny:)
- Nowy na forum
- Posty: 15
- Rejestracja: 18 marca 2006, 19:25
- Lokalizacja: Polkowice
- Kontaktowanie:
To są kibice to są huliganie , którzy wyzywają innych ludzi.Chciałbyś być wyzywany przez inną osobę?Postaw się w miejsce koszykarek,które byly wyzywane na meczu(jak byłeś to wiesz)miło by ci było?
Ostatnio zmieniony 01 kwietnia 2006, 20:03 przez Jasny:), łącznie zmieniany 1 raz.
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Jasny:) pisze:Zauwarz ze ja wogule nie robie np.ę,ą,ń nie psize nic z duzej litery, poniewaz mi sie nie chce....:/ I Sie tak nie wymondrzaj
Tobie się nie chce, ale chyba uczyć ortografii języka Ojczystego
Dzieciaku do szkoły zmiataj się uczyć a nie przed komputerem czas spędzasz
I apeluję do wszystkich, mamy rok JĘZYKA POLSKIEGO, więc starajmy się pisać poprawnie
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Szymon pisze:Jasny:) pisze:Zauwarz ze ja wogule nie robie np.ę,ą,ń nie psize nic z duzej litery, poniewaz mi sie nie chce....:/ I Sie tak nie wymondrzaj
Tobie się nie chce, ale chyba uczyć ortografii języka Ojczystego![]()
![]()
Dzieciaku do szkoły zmiataj się uczyć a nie przed komputerem czas spędzasz![]()
![]()
![]()
I apeluję do wszystkich, mamy rok JĘZYKA POLSKIEGO, więc starajmy się pisać poprawnieOstatnimi czasy na forum pojawiają się takie WIELBŁĄDY w pisowni że aż mi się włos na głowie jeży
![]()
![]()
![]()
Popieram w stu procentach !!! Jak się czyta niektóre posty to nie tylko włos się jeży, ale i scyzoryk w kieszeni się otwiera. Rozumiem, że to forum nie jest ortograficznym, ale szacunek dla języka ojczystego się należy !!!
Pamiętam początki Kuby na forum i te "byki". Ale wziął sobie uwagi do serca i teraz z przyjemnością czyta się jego posty, tak pod względem ortograficznym, jak i pod względem merytorycznym (oczywiście nie zawsze
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 31 gości


