Cukierki Odra Brzeg - AZS PWSZ Gorzów 63:69

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Cukierki Odra Brzeg - AZS PWSZ Gorzów 63:69

Postautor: Wojteg » 07 kwietnia 2006, 11:24

Plan minimum koszykarki AZS PWSZ Sowood Gorzów już wykonały

Drugi sezon w ekstraklasie na pewno zakończymy na wyższym miejscu niż przed rokiem. Aby jednak zająć upragnioną piątą lokatę musimy w dwumeczu być lepsi od Cukierków Odry.

Teraz przed gorzowiankami dwa ostatnie mecze sezonu. Pierwsza konfrontacja w Brzegu odbędzie się już w najbliższą sobotę, rewanż na gorzowskim parkiecie zaplanowano dopiero po Świętach. AZS PWSZ za wszelką cenę chce zachować piątą pozycję, o którą w ciężkich bojach walczył od października. - Już teraz poprawiliśmy się w porównaniu z poprzednim sezonem. Nie będziemy jednak spoczywać na laurach. Zakończenie rozgrywek na piątym miejscu to dla nas teraz najważniejsza sprawa. Chcemy, aby ten wyczerpujący sezon miał miły finał - powiedział szkoleniowiec akademiczek Dariusz Maciejewski. - Przecież nie po to przez cały rok harowałyśmy na treningach, aby teraz nie było nas w górnej części tabeli - dodała najlepsza w naszej drużynie Justyna Żurowska.

A przecież zupełnie niedawno udział gorzowianek w meczu o piąte miejsce wisiał na włosku. Gdy przed tygodniem nasłuchiwaliśmy wieści z pierwszego meczu w Chełmie nie było nam do śmiechu. Akademiczki na parkiet wyszły bez wiary, z przekonaniem, że mecz wygra się sam. Takie nastawienie zemściło się i nasze koszykarki przegrały 9 pkt. W sobotę na szczęście oglądaliśmy już całkiem inny zespół. To był AZS PWSZ, którego oglądanie sprawia tylko przyjemność. Było poświęcenie, walka do końca o każdą piłkę. W efekcie gorzowianki z nawiązką wykonały plan nakreślony przez trenera Maciejewskiego. - Ten mecz był dla nas najważniejszy w tym sezonie. Graliśmy w tegorocznych rozgrywkach różnie, były wspaniałe mecze, kilka razy zagraliśmy jednak bardzo słabo, tak jak przed tygodniem, gdy praktycznie nie istniała nasza obrona. Dzięki niefrasobliwości w tym spotkaniu, musieliśmy się podwójnie sprężać - ocenił gorzowski szkoleniowiec. - Zagraliśmy jednak koncertowo w obronie, dobrze podwajaliśmy, był przemyślany atak na gracza z piłką. Ofensywa również zasługiwała na pochwałę. Jestem wręcz zachwycony formą Justyny Żurowskiej, która zagrała świetny mecz [18 pkt, 15 zbiórek, 4 asysty - przyp. red.]. To był przywódca zespołu, wniosła w nasze szeregi entuzjazm i wiarę w zwycięstwo - dodał. Wiary w osiągniecie korzystnego rezultatu zabrakło za to zawodniczkom gości. - Podeszliśmy do tej konfrontacji, tak zestresowani, że nie potrafiliśmy skutecznie wykończyć nawet najprostszych akcji. Kilkanaście piłek przestrzelonych spod samego kosza, jeszcze więcej strat, to dla nas przykry bilans. Po prostu przegraliśmy ten mecz w sferze mentalnej. A nasza dyspozycja pod tablicami niech pozostanie bez komentarza [43:24 w zbiórkach na korzyść AZS PWSZ - przyp. red.] - grzmiał podczas pomeczowej konferencji trener Azotów Sławomir Depta.

Drugi sezon naszych koszykarek w ekstraklasie był chyba jeszcze cięższy od pierwszego. Wtedy celem numer jeden było utrzymanie, które dziewczęta z AZS PWSZ zapewniły sobie bardzo wcześnie. Przed tym sezonem większe były oczekiwania kibiców, bardziej wymagający był również zarząd z premierem Kazimierzem Marcinkiewiczem na czele, który początkowo zapowiadał nawet atak na czołową czwórkę. Wszystkie plany zweryfikowały jednak problemy ze zdrowiem liderki zespołu Agnieszki Szott, która zdecydowała się na kolejną, mamy nadzieję, że ostatnią operację kolana. Gorzowianki w połowie sezonu musiały zupełnie zmienić styl gry, nauczyć się skutecznej gry bez swojej gwiazdy. Szło mozolnie, ale postęp było widać z każdym kolejnym meczem. - Szkoda, że Agnieszki nie ma z nami. Z nią na pewno byłoby nam łatwiej, a może nawet pokusiłybyśmy się o walkę o medal - powiedziała Justyna Żurowska, która pod nieobecność Szott wyrosła na lidera zespołu. A strefa medalowa, nawet mimo braku "Pysi", była przecież w zasięgu ręki. Pewne 3:0 dla doświadczonego zespołu z Polkowic to zbyt wysoki wymiar kary. Jest duży żal, że nie udało się wygrać choć jednego z dwóch wyjazdowych spotkań. Ekipa CCC w tym sezonie była po prostu od nas lepsza. Srogi rewanż za rok o tej samej porze? Mile widziany.

Kamil Siałkowski (Gazeta Wyborcza)
Ostatnio zmieniony 10 kwietnia 2006, 10:20 przez Wojteg, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Zbych
Żak
Posty: 231
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:27
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Re: Cukierki Odra Brzeg - AZS PWSZ Gorzów

Postautor: Zbych » 07 kwietnia 2006, 12:55

Wojteg pisze:Plan minimum koszykarki AZS PWSZ Sowood Gorzów już wykonały (...)

My też więc zapowiada się ciekawa rywalizacja :wink: :twisted:
"Bo w życiu chodzi o to, by być trochę niemożliwym" - Oscar Wilde

Awatar użytkownika
Brodacz
Żak
Posty: 353
Rejestracja: 23 marca 2005, 19:38
Lokalizacja: Brzeg Nasz Kochany
Kontaktowanie:

Postautor: Brodacz » 07 kwietnia 2006, 13:51

eeeeeeeeeeeee to jak plany minimum wykonane to nikomu nie zależy na 5 miejscu więc może ustalić wynik rzutem monetą :lol: (oczywiście żart) :wink:

Obie drużyny wyjdą na luzie bo nie ma presji na nich że muszą...I dzięki temu miejmy nadzieje że czeka nas wspaniały mecz.Myśle że Odra ma w tym starciu bardzo duże szanse.Zespół z Gorzowa nie jest mocny bez Agi Szott.Pokazał to pierwszy mecz z Chełmem.Odra również swój pierwszy mecz przegrała dotkliwie bo różnicą 11 pkt ale z (moim zdaniem) bardziej wymagającym rywalem.Przypomnijmy sobie ile krwi napsuł Włókniarzowi.Mecz według mnie bedzie bardzo ciekawy ale sądze że wynik dwumeczu na korzyść Odry :D :wink:

P.S. Czy kibice z Gorzowa wybierają sie do Brzegu aby wspomóc dopingiem swoją drużynę?
Ja go znam to jest ten no...:)

Awatar użytkownika
GURU
Młodzik
Posty: 597
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 23:19
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: GURU » 07 kwietnia 2006, 16:19

Zapraszamy kibiców z Gorzowa do nas, zapowiada sie ciekawy mecz i super doping.
IDŹ SWOJĄ DROGĄ NIE DAJ SATYSFAKCJI WROGOM

Awatar użytkownika
elen
Kadet
Posty: 1461
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
Kontaktowanie:

Postautor: elen » 07 kwietnia 2006, 21:34

Niestety nie wybieramy sie z powodu braku funduszy.
Co do meczu to zaczyna stawiac sie nas na straconej pozycji. Moze to i lepiej, zawsze to mniejsza presja. Dziewczyny sa zmobilizowane i wiedza o co graja. Mam nadzieje ze zaprwentuja sie z jak najlepszej strony i to własnie AZS Gorzów zajmie 5 lokote w tabeli
Obrazek

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem

oprawca
Żak
Posty: 278
Rejestracja: 16 września 2005, 17:01

Postautor: oprawca » 07 kwietnia 2006, 22:32

Brzeg to ciezki teren do gry. Ciezko bedzie tam wygrac. Jednak w Gorzowie zadna druzyna nie miała łatwo wiec sprawa jak najbardziej otwarta.

Awatar użytkownika
YorkieBoy
Nowy na forum
Posty: 76
Rejestracja: 11 marca 2006, 11:45
Lokalizacja: Brzeg

Postautor: YorkieBoy » 07 kwietnia 2006, 22:36

Ja jestem calym sercem z ODERKA i wiem ze to my wygramy ... aczkolwiek nie mozemy lekcewazyc przeciwnika ... jakby nie bylo bedzie dobrze. Ciagle po glowie chodzi mi mecz z przed tygodnia z poznaniem to byl majstersztyk!!!
Ch>W>D>P śmierc kłurwom i frajerkom i cenzurze !!!

Awatar użytkownika
Zbych
Żak
Posty: 231
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:27
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Postautor: Zbych » 08 kwietnia 2006, 07:11

YorkieBoy masz rację, mecz z Poznaniem to rzeczywiście był majstersztyk. Teraz nie możemy liczyć na podobne emocje bo w końcu będzie to tylko walka o jak najlepszy wynik przed meczem rewanżowym. Nie ta presja ale mam nadzieję że wynik będzie na tyle korzystny że sprawa 5-go miejsca rozstrzygnie się już w Brzegu - nie ma to jednak nic wspólnego z lekceważeniem przeciwnika. Sądzę, że Gorzów jest, nawet bez Agi, bardzo wymagającym rywalem.
P.S. Na wcześniejszy mecz po raz pierwszy zabrałem mojego 10-letniego chrześniaka, już nie może się doczekać kolejnego - rośnie nam nowy kibic Odry, a w przyszłości może nowy forumowicz :D
"Bo w życiu chodzi o to, by być trochę niemożliwym" - Oscar Wilde

Awatar użytkownika
MARIO
Kadet
Posty: 1802
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:15
Lokalizacja: ..pierwszy z Brzegu

Postautor: MARIO » 08 kwietnia 2006, 08:12

Zbych pisze:P.S. Na wcześniejszy mecz po raz pierwszy zabrałem mojego 10-letniego chrześniaka, już nie może się doczekać kolejnego - rośnie nam nowy kibic Odry, a w przyszłości może nowy forumowicz :D


Mój sąsiad niedawno wziął ze sobą wnuczkę, która też ma mniej więcej 10 lat i również nie może się już doczekać kolejnego meczu, aż żal ściska, że to koniec sezonu..

Myślę, że o brak emocji w meczu z Gorzowem nie mamy co się martwić. Ostatnie mecze obu drużyn były na styku i bardzo zacięte, oni wygrali u nas, my u nich, będzie na pewno ciekawie, a wiadomo - 5 miejsce w lidze jest mimo wszystko takim magicznym miejscem, tuż tuż za najlepszą "czwórką".. Do boju Odro!


PS> mogę pisać komuś dyżurującemu na forum sms'ki, proszę o priva..
..you got to lose, to know how to win..

Awatar użytkownika
elen
Kadet
Posty: 1461
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
Kontaktowanie:

Postautor: elen » 08 kwietnia 2006, 08:34

MARIO pisze:
Zbych pisze:P.S. Na wcześniejszy mecz po raz pierwszy zabrałem mojego 10-letniego chrześniaka, już nie może się doczekać kolejnego - rośnie nam nowy kibic Odry, a w przyszłości może nowy forumowicz :D


Mój sąsiad niedawno wziął ze sobą wnuczkę, która też ma mniej więcej 10 lat i również nie może się już doczekać kolejnego meczu, aż żal ściska, że to koniec sezonu..


Zawsze mówiłem ze na koszykówke mozna zabrac nawet małe dzieci, a czy ktos odważyłby sie to zrobic np na derby Krakowa w piłke nozna???...a co do smsów to raczej nie bedzie takiej potrzeby bo do Brzegu jak zwykle wybiera sie red. Rachlewicz, wiec bedzie relacja w radiu zachód
Obrazek



"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12153
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 08 kwietnia 2006, 08:35

elen pisze:
MARIO pisze:
Zbych pisze:P.S. Na wcześniejszy mecz po raz pierwszy zabrałem mojego 10-letniego chrześniaka, już nie może się doczekać kolejnego - rośnie nam nowy kibic Odry, a w przyszłości może nowy forumowicz :D


Mój sąsiad niedawno wziął ze sobą wnuczkę, która też ma mniej więcej 10 lat i również nie może się już doczekać kolejnego meczu, aż żal ściska, że to koniec sezonu..


Zawsze mówiłem ze na koszykówke mozna zabrac nawet małe dzieci, a czy ktos odważyłby sie to zrobic np na derby Krakowa w piłke nozna???...a co do smsów to raczej nie bedzie takiej potrzeby bo do Brzegu jak zwykle wybiera sie red. Rachlewicz, wiec bedzie relacja w radiu zachód


Wierz mi ze i na mecze pilki na Wisle rodzice przychodza z małymi dziecmi.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
MIREq
Żak
Posty: 429
Rejestracja: 11 maja 2005, 09:29
Lokalizacja: BRZEG

Postautor: MIREq » 08 kwietnia 2006, 08:48

Biorąc pod uwage forme Gorzowa i Brzegu to mecz bedzie zaciety przez cały mecz :!: Gorzów bez panny Szott już nauczył sie grać na dość wysokim poziomie i to nie jest teraz ta sama dróżyna co na początku, gdy straciły swą najlepsiejszą zawodniczke :!: Z drugiej strony zespół Cukierków gra ostatnio szczerze mówiąc kiepsko. Ma niewytłumaczalne przestoje które trwaja nawet 1,5 kwarty :!: Jednak mecz z akademiczkami pokazał, że potrafią się zmobilizować na najważniejsze spotkanie i zagrać przyzwoite spotkanie. Równiez dziewczyny będą chciały się pokazać z jak najlepszej strony, gdyz to koniec sezonu, a wszyscy wiemy co sie z tym wiąże... :twisted:
Ja jestem dobraj mysli i wierze, że po dzisiejszym meczu bedziemy dumnie wracać do domu, a po dwumeczu bedziemy świetować 5 miejsce :D :!: :!: :!:
\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/

Don Igłata
Młodzik
Posty: 731
Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03

Postautor: Don Igłata » 08 kwietnia 2006, 09:11

Tak - no i by po meczu piwko zaliczać w dobrym humorku!

Awatar użytkownika
MARIO
Kadet
Posty: 1802
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:15
Lokalizacja: ..pierwszy z Brzegu

Postautor: MARIO » 08 kwietnia 2006, 09:19

MIREq pisze:mecz bedzie zaciety przez cały mecz :!:



Cholernie spodobało mi się to zdanko :lol: :wink:
..you got to lose, to know how to win..

Awatar użytkownika
MARIO
Kadet
Posty: 1802
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:15
Lokalizacja: ..pierwszy z Brzegu

Postautor: MARIO » 08 kwietnia 2006, 09:21

Don Igłata pisze:Tak - no i by po meczu piwko zaliczać w dobrym humorku!



Ja mogę conajwyżej colę lub barszczyk :wink: do Mistrzostw Świata nie piję 8)
..you got to lose, to know how to win..


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości