Prezes PZKosz Roman Ludwiczuk chciał ustąpienia trenera koszykarek Arkadiusza Konieckiego, jeśli nie zostawi pracy w klubie. Ale okazuje się, że reprezentacja ma poważniejsze problemy.
Mało kto zazdrości Romanowi Ludwiczukowi, który objął Polski Związek Koszykówki po dymisji Marka Pałusa.
– Przywrócenie płynności finansowej oraz mianowanie trenerów pierwszych reprezentacji to cele nadrzędne – oświadczył nowy prezes.
Trener Arkadiusz Koniecki musi się zdeklarować, czy zostanie w Moskwie, gdzie prowadzi zespół Spartaka, czy też chce dalej kierować kadrą. Jego nieobecność w kraju to dla mnie poważny problem. Ostatnio leżał w szpitalu, przesłał mi zwolnienie lekarskie, ale czas nagli. Sytuacja musi się wyjaśnić jak najszybciej. Dobiegają końca rozgrywki ligowe, a to oznacza początek pracy z reprezentacją. Jeśli do końca kwietnia nie będę miał konkretnej informacji, zarząd będzie zmuszony odwołać trenera.
» Źródło wiadomości: Przegląd Sportowy
Wróg improwizacji
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: grzegorzewsky i 2 gości