CNBA - Inter Stomil 2 - reprezentanci Pabianic
Moderator: Moderatorzy
- Maryjan
- Nowy na forum
- Posty: 76
- Rejestracja: 26 marca 2006, 23:29
- Lokalizacja: Łódź - Pabianice
- Kontaktowanie:
Dwie rzeczy wobec ktorych jestem bezsilny to : nie realizowanie zalozen taktycznych w obronie(odciecie kluczowych zawodnikow, pomoc wysokiego na szczycie zaslony, brak zastawienia, a co za tym idzie brak zbiorki). To wystarczy do wygrania z kazdym zespolem w tej lidze.Ja zamiast skupic sie na grze pokazuje niektorym gracza jak bronic wlasnie na zaslonie, drugi ma wieczne pretensje to do sedziego to do przeciwnikow i ich trenerow.Ten osobnik podobno chce byc traktowany jak powazny czlowiek...
szkoda sie rozpisywac o nim.
Atak...hmm. Jak ktos kto krzyczy jaka zagrywke gramy i juz na samym poczatku nie ma pierwszej zaslony to niestety nie mamy co tam szukac.
We wtorek trening i mam nadzieje ze wszyscy przyjda(na czas
)
ja ja ja ja ja ja ja ja ja ja ja ja ja ja ja ja i tak do zajeba nia
my my my my my my my my my my chyba nie

Atak...hmm. Jak ktos kto krzyczy jaka zagrywke gramy i juz na samym poczatku nie ma pierwszej zaslony to niestety nie mamy co tam szukac.
We wtorek trening i mam nadzieje ze wszyscy przyjda(na czas
ja ja ja ja ja ja ja ja ja ja ja ja ja ja ja ja i tak do zajeba nia
my my my my my my my my my my chyba nie
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
Kurdę, chłopaki co jest ?? !! ?? Ja rozumiem, że mnie nie było, ale i tak trzeba było wygrać !! !! !!
Za tydzień zjawiam się i SŁOWO HONORU - jak będziecie kaszanić i (odpukać !!) przegracie to wszystkim Wam nakopię do zadka
.
A na wtorkowym treningu śmigać do północy, byleby nauczyć się stawiania zasłon, zbierania, zagrywek itepe
.
Za tydzień zjawiam się i SŁOWO HONORU - jak będziecie kaszanić i (odpukać !!) przegracie to wszystkim Wam nakopię do zadka
A na wtorkowym treningu śmigać do północy, byleby nauczyć się stawiania zasłon, zbierania, zagrywek itepe
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
- Trenejro
- Młodzik
- Posty: 730
- Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Maryjan pisze:ja ja ja ja ja ja ja ja ja ja ja ja ja ja ja ja i tak do zajeba nia![]()
![]()
my my my my my my my my my my chyba nie![]()
![]()
![]()
To chyba do siebie pisałeś co?
Policzyłeś swoje ofensy po grze 1-1? POliczyłeś swoja skuteczność?
Maryjan, ja naprawdę uważam, że powinieneś duż ograć 1-1 i ok, i jak CI wpada na dużym procencie to też ok.
ALe gdy nie wykorzystujesz kolegów przez większą część meczu a potem po 1,2,3 czy nawet 4 rzutach w przeciągu całego meczu masz pretensje o przegrany mecz to trudno.
Co do obrony to racja, ale ciała daliśmy jako zespół - niektózy mniej, niektórzy więcej.
Co do wygrywania - gwarantuję CI, że jeżeli sprawisz jako "jedynka", że Twoi koledzy rzucą po 8-15 punktów to wygramy każdy mecz...
- Maryjan
- Nowy na forum
- Posty: 76
- Rejestracja: 26 marca 2006, 23:29
- Lokalizacja: Łódź - Pabianice
- Kontaktowanie:
Wiesz gralem juz w zyciu z roznymi "wynalazkami" ale ty bijesz wszystkich na glowe...
dlatego nie chcialem z toba prowadzic zadenej dyskusji przed meczem bo moze sie to zle skonczyc, ale niestety jestem tylko czlowiekiem i szlag mnie trafia jak probujesz mi sprzedac farmazon typu...
"...jak twoi koledzy rzucą po 8-15 punktów to wygramy każdy mecz..." - i nie wiem czy pod "Twoi" mam czytac ciebie czy naprawde Moich kolegow.
Jak rzucales powyzej dychy a reszta wysokich nie rzucala tyle co ty to nie miales z tym problemu.Teraz rzuciles dwa i cie boli...hmmm
Twoja ambicja(chora) przerasta twoje umiejetnosci, i szukasz kogos na kogo moglbys zrzucic odpowiedzialnosc.Ale zle trafiles.Szukaj gdzie indziej.
"Co do obrony to racja, ale ciała daliśmy jako zespół - niektózy mniej, niektórzy więcej."-sorry k . . . a (edit) jego mac ale nie mam zamiaru odpowiadac za dziecinne bledy "zespolu".Rozliczac mnie mozesz tylko i wylacznie z moich bledow.
Bo jak sie nie rozumie obrony na gorze zaslony to ja nie wiem w jakim jezyku mowic do ludzi ktorzy pokonczyli wyzsze szkoly i grali w koszykowke przez X lat zeby zrozumieli jedna z najprostszych rzeczy jezeli chodzi o obrone.
"Policzyłeś swoje ofensy po grze 1-1? Policzyłeś swoja skuteczność?"
Policzylem.Dwa.Ty policzyles swoje
Skutecznosc okolo 50% chyba.Ty policzyles swoja
Poszukaj sobie rywala w kims innym, najlepiej w kims z przeciwnej druzyny(np.Kola) bo on tez wypadl od ciebie o niebo lepiej
I jeszcze jedno na koniec zebys sobie w koncu darowal, jezeli chodzi o rady i krytykowanie mnie(nie wiem jak reszta) to dla mnie jestes NIKIM.
Wiec oszczedz mi,PROSZE

dlatego nie chcialem z toba prowadzic zadenej dyskusji przed meczem bo moze sie to zle skonczyc, ale niestety jestem tylko czlowiekiem i szlag mnie trafia jak probujesz mi sprzedac farmazon typu...
"...jak twoi koledzy rzucą po 8-15 punktów to wygramy każdy mecz..." - i nie wiem czy pod "Twoi" mam czytac ciebie czy naprawde Moich kolegow.
Jak rzucales powyzej dychy a reszta wysokich nie rzucala tyle co ty to nie miales z tym problemu.Teraz rzuciles dwa i cie boli...hmmm
Twoja ambicja(chora) przerasta twoje umiejetnosci, i szukasz kogos na kogo moglbys zrzucic odpowiedzialnosc.Ale zle trafiles.Szukaj gdzie indziej.
"Co do obrony to racja, ale ciała daliśmy jako zespół - niektózy mniej, niektórzy więcej."-sorry k . . . a (edit) jego mac ale nie mam zamiaru odpowiadac za dziecinne bledy "zespolu".Rozliczac mnie mozesz tylko i wylacznie z moich bledow.
Bo jak sie nie rozumie obrony na gorze zaslony to ja nie wiem w jakim jezyku mowic do ludzi ktorzy pokonczyli wyzsze szkoly i grali w koszykowke przez X lat zeby zrozumieli jedna z najprostszych rzeczy jezeli chodzi o obrone.
"Policzyłeś swoje ofensy po grze 1-1? Policzyłeś swoja skuteczność?"
Policzylem.Dwa.Ty policzyles swoje
Poszukaj sobie rywala w kims innym, najlepiej w kims z przeciwnej druzyny(np.Kola) bo on tez wypadl od ciebie o niebo lepiej
I jeszcze jedno na koniec zebys sobie w koncu darowal, jezeli chodzi o rady i krytykowanie mnie(nie wiem jak reszta) to dla mnie jestes NIKIM.
Wiec oszczedz mi,PROSZE

- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
Taaa... i przegraliście !!
Gdzie to gryzienie parkietu? Gdzie zbiórki? Gdzie wracanie do obrony, bieganie na kontry (tyczy się zwłaszcza I połowy) ?? O Waszej (czyli drużyny) skuteczności także nie wspomnę
. Generalnie, troszku mnie zawiedliście swoją postawą. Niby chcieliście, zależało Wam..., ale jakoś nie przekładało się to na obraz gry.
Heh, no szkoda. Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.
Teraz 'wyciszyć się', wyhulać na treningu i za tydzień grać tak, by Konsumenta rozjechać !! !! !! MACIE WRÓCIĆ NA PUDŁO !! !! !!
A nakopanie do ZADKA pozwolę sobie przenieść na inny termin
.
Gdzie to gryzienie parkietu? Gdzie zbiórki? Gdzie wracanie do obrony, bieganie na kontry (tyczy się zwłaszcza I połowy) ?? O Waszej (czyli drużyny) skuteczności także nie wspomnę
Heh, no szkoda. Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.
Teraz 'wyciszyć się', wyhulać na treningu i za tydzień grać tak, by Konsumenta rozjechać !! !! !! MACIE WRÓCIĆ NA PUDŁO !! !! !!
A nakopanie do ZADKA pozwolę sobie przenieść na inny termin
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
- Maryjan
- Nowy na forum
- Posty: 76
- Rejestracja: 26 marca 2006, 23:29
- Lokalizacja: Łódź - Pabianice
- Kontaktowanie:
Przepraszam jesli Was zawiodlem moja gra
Chcialem jak najlepiej, dalem z siebie wszystko jesli chodzi o obrone i atak, na wiecej nie bylo mnie stac...
Animozje i spiecia odeszly w zapomnienie a i tak nie dalismy rady.
Wg mnie dopoki nie nie bedzie odpowiedzialnosci indywidualnej w zespole to nie bedzie wyniku.
O przegranej zadecydowala najgorsza obrona jaka kiedykolwiek widzialem odkad gram z Wami. Zero zaciecia i ambicji, taka prawda.
Najbardziej boli mnie brak zaangazowania w koncowce mimo przegranego i tak meczu.
Tak naprawde najpierw trzeba dojrzec do wygranej a nie tylko opowiadac o tym.Bo zespol ktory nie walczy do konca to ch.. a nie zespol(nie wazny wynik)
Szlag i k . . . . c a mnie strzela tak poza tym
edit: proszę o nie używanie słów wulgarnych, dziękuję
Animozje i spiecia odeszly w zapomnienie a i tak nie dalismy rady.
Wg mnie dopoki nie nie bedzie odpowiedzialnosci indywidualnej w zespole to nie bedzie wyniku.
O przegranej zadecydowala najgorsza obrona jaka kiedykolwiek widzialem odkad gram z Wami. Zero zaciecia i ambicji, taka prawda.
Najbardziej boli mnie brak zaangazowania w koncowce mimo przegranego i tak meczu.
Tak naprawde najpierw trzeba dojrzec do wygranej a nie tylko opowiadac o tym.Bo zespol ktory nie walczy do konca to ch.. a nie zespol(nie wazny wynik)
Szlag i k . . . . c a mnie strzela tak poza tym
edit: proszę o nie używanie słów wulgarnych, dziękuję
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
Maryjan
, będzie dobrze !!
Nie udało się, trudno. Teraz skupcie się na walce o brąz !! Na pewno staniecie na podium !! !! !! Wierzę w Was !! !! !!
Nos do góry !!
edit: No właśnie. Zapomniałam Cię upomnieć, Maryjan, choć jakoś rozumiem Twój stan emocjonalny...
, będzie dobrze !!
Nie udało się, trudno. Teraz skupcie się na walce o brąz !! Na pewno staniecie na podium !! !! !! Wierzę w Was !! !! !!
Nos do góry !!
edit: No właśnie. Zapomniałam Cię upomnieć, Maryjan, choć jakoś rozumiem Twój stan emocjonalny...
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

