Rozmowa z Krzysztofem Koziorowiczem

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 06 maja 2006, 14:01

A Deforge to chyba jeszcze kontraktu nie podpisała więc jeszcze nie jest zawodniczką Wisły na przyszły sezon No chyba ,że się myle to sorry


Kibic błagam wyluzuj.
Jak nie jesteś czegoś pewien to nie pisz.
Odesłałam Cię w moim wcześniejszym poście do tego właśnie wywiadu( zacytowanego przez dibalewcielone:p), myślisz,że po co? Ot tak, dla zabawy?
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
GURU
Młodzik
Posty: 597
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 23:19
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: GURU » 06 maja 2006, 14:55

diablewcielone:P pisze:muszę Cię zawieść Kibicu 8)

FIBA Europe: Are you going to play for Wisla again?

DeForge: Yes, I have signed for another year and will be back in October. They will strengthen the team. I said look, that's not good enough for me (winning in Poland). We have bigger goals. We want to break into the final four (in Europe).


Ania jest nasza również w nadchodzącym sezonie :D


On wczesniej po polsku nie zrozumial to po anglielsku chyba tymj bardziej nie da rady.
IDŹ SWOJĄ DROGĄ NIE DAJ SATYSFAKCJI WROGOM

mania
Amator
Posty: 111
Rejestracja: 04 kwietnia 2006, 20:04
Lokalizacja: 3miasto

Postautor: mania » 06 maja 2006, 17:24

troche chyba odbieglismy od tematu, na kibica to by trzeba było oddzielny topic zobic :?

temat jest o K. Koziorowiczu, bez sensu jest teraz rozpatrywanie kto mial silniejszy zespól, umiejetnosci zespolów weryfikuje parkiet, i jaki jest wynik rywalizacji każdy wie (niestety :( )

Koziorowicza na selekcjonera kadry typuję dlatego, gdyz podoba mi sie prowadzenie Lotosu przez "Kozla", nikt tak naprawde przed finalem (i w trakcie calego sezonu - ile to gorzkich slow i zlosliwosci sie naczytalam na tym forum) nie dawal zadnych szans na zwyciestwo, a tu taka niespodzanka, Lotos walczy, dopraowadza do 7 meczu, a co najwazniejsze - gra z nożem na gardle i w poszczególnych meczach (2 razy w gdyni) doprowadza do zwyciestwa, mimo wysokiej przewagi wislaczek. to samo mialo miejsce w finalowym meczu (niestety zabraklo troche szczescia i czasu), cieszy mnie to że zezspol prowadzony przez koziorowicza nigdy sie nie poddaje (w przeciwnosci np. do druzyn prowadzonych przez Tomasza H.)

ŻOŁNIERZ
Żak
Posty: 274
Rejestracja: 18 lipca 2005, 14:41
Lokalizacja: PYRLANDIA

Postautor: ŻOŁNIERZ » 06 maja 2006, 17:25

Robi się ciekawie. :lol: . Wisła kontra Lotos. Jak znam panów z nad morza na głowie staną i postarają się o mocną 5 w przyszłym sezonie. Po co? Aby dokopać Wiśle. Ba. Nie zdziwię się jak w tym roku dojdzie do 2-3 mocnych przejść w lidze. a że rynek ubogi to zacznie się podkupywanie. I toże ktoś ma jakiś kontrakt nic tu nie bedzie znaczyło. Dobry gracz zawsze ma w kontrakcie klauzule,że może odejść jeżeli pojawi się ,,ciekawy ,, klient. A póki co budzety polskich klubów są jakie są. W każdym razie w tych składzie Wiśle nie grozi finał euroligi a Lotosowi doły w lidze. Jak na mój ktoś wygrał bitwę ale nie wojne.

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 06 maja 2006, 17:27

Hersi pisze:Jak narazie to jedna z zawodniczek Wisły "wylądowała" w Rosji :wink:


Pewnie Maryna w Dynamie :wink: ona juz tam grała... jakby się to okazało prawdą to szkoda...
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

mania
Amator
Posty: 111
Rejestracja: 04 kwietnia 2006, 20:04
Lokalizacja: 3miasto

Postautor: mania » 06 maja 2006, 18:57

Koszykarki Lotosu nie osiągnęły w tym sezonie żadnego z postawionych przed nimi celów sportowych. W rozgrywkach grupowych Euroligi odniosły tylko dwa zwycięstwa i do play off przystępowały z 14 pozycji. Nie przeszły pierwszej rundy, przegrywając 1-2 z węgierskim MiZo Pecs. Później kibice gdyńskich koszykarek emocjonować się już mogli tylko rozgrywkami krajowymi. W nich, oparta na zagranicznych gwiazdach, Wisła Can-Pack Kraków najpierw odebrała koszykarkom Lotosu puchar Polski, a później także mistrzostwo.
Przyczyną utraty przez drużynę z Gdyni po ośmiu latach tytułu było zbyt duże osłabienie kadry. Z zespołu odeszło, między innymi, pięć światowej klasy zawodniczek, a na ich miejsce przyszły koszykarki o mniejszym potencjale możliwości. Zachowując zgodność pozycji, zmiany były następujące: Sarenac za Dydek, Leciejewska za Troinę, Newton za Nolan, Johnson za Powell i Riuchina za Veselovsky. Jeśli na wyniki Lotosu w tym sezonie spojrzymy pod kątem tak znacznego osłabienia podstawowej kadry, ocena nie powinna być zbyt surowa.
W gdyńskim klubie trwa proces odmładzania drużyny i wprowadzania do kadry najzdolniejszych koszykarek rodzimego pochodzenia. Naturalną jego konsekwencją będzie w najbliższych dniach powołanie Krzysztofa Koziorowicza na stanowisko pierwszego trenera reprezentacji Polski. Zawodniczki Lotosu (Bibrzycka, Kobryn, Pawlak) już dziś stanowią o sile żeńskiej koszykówki w naszym kraju. Do kadry narodowej aspirują również: Leciejewska, Chomać i Urbaniak. Nie można wykluczyć sytuacji, że w przyszłym sezonie w barwach gdyńskiej drużyny znów zobaczymy Małgorzatę Dydek i Joannę Cupryś. O ile oczywiście pierwszej znudzi się grzanie ławy w Jekaterinburgu, a druga po urlopie macierzyńskim zatęskni do gry w koszykówkę. Wówczas w Lotosie grałyby prawie wszystkie reprezentantki, co umożliwiłoby trenerowi perfekcyjne opanowanie taktyki. Koncepcję budowy silnej klubowej drużyny w Gdyni w oparciu o polskie koszykarki popiera prezes Grupy Lotos A Paweł Olechnowicz, który mówił o tym podczas zakończenia ogólnopolskiej akcji Graj z Lotosem - Lotos Szkołom.

Adam Suska - Dziennik Bałtycki

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 06 maja 2006, 19:03

Nikt tak jak redaktor Suska nie potrafi mnie rozbawić :lol:
czy ten pan aby na pewno powinien pisać o koszykówce :wink:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

mania
Amator
Posty: 111
Rejestracja: 04 kwietnia 2006, 20:04
Lokalizacja: 3miasto

Postautor: mania » 06 maja 2006, 19:12

ann pisze:Nikt tak jak redaktor Suska nie potrafi mnie rozbawić :lol:
czy ten pan aby na pewno powinien pisać o koszykówce :wink:


bez przesady, czepiasz sie chyba troche, no może z tymi koszykarkami "swiatowej klasy" pojechal, ale generalnie ok

Alexa
Amator
Posty: 101
Rejestracja: 14 kwietnia 2006, 17:44
Lokalizacja: Krakow

Postautor: Alexa » 06 maja 2006, 19:18

ŻOŁNIERZ pisze:I toże ktoś ma jakiś kontrakt nic tu nie bedzie znaczyło. Dobry gracz zawsze ma w kontrakcie klauzule,że może odejść jeżeli pojawi się ,,ciekawy ,, klient. W każdym razie w tych składzie Wiśle nie grozi finał euroligi a Lotosowi doły w lidze. Jak na mój ktoś wygrał bitwę ale nie wojne.


Jesli chodzi o kontrakt, to to sa jakies brednie, no chyba, ze ktos sie uprze i dojda do porozumienia. Ale jesli podpisujesz nowy to juz bez przesady...

Masz racje, ze w tym skladzie Wisle nie grozi final Euroligii, tego nikt nie kryje a najmniej szefostwo klubu i sponsor, ktorzy mowia o wzmocnieniach (co z tego wyjdzie to sie dopiero zobaczy) wiec na Twoj gust nie licze i z ocena wynikow wojny tez poczekam, bo prorok ze mnie zaden.

Awatar użytkownika
Matii
Młodzik
Posty: 921
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
Lokalizacja: Chełm/Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: Matii » 07 maja 2006, 10:04

osesek pisze:
Hersi pisze:Jak narazie to jedna z zawodniczek Wisły "wylądowała" w Rosji :wink:


Pewnie Maryna w Dynamie :wink: ona juz tam grała... jakby się to okazało prawdą to szkoda...


Jezeli Hersiemu chodzi o Maryne, to watpie by bylo to Dynamo. Jezeli Kress pojdzie do Rosji, to ja tam widze tylko jeden klub, w ktorym zagra 8)
...jest jak jest, nie jak powinno być...

...scena po scenie nasze życie jest jak spektakl
choć nam aktorom być to może trochę nie w smak

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 07 maja 2006, 11:21

Drax pisze:.
Zresztą po co tłumaczę Ci elementarne rzeczy, skoro reszta Twoich teorii nijak kupy się nie trzyma... "Wszystko u centra zamyka się w grze jeden na jeden"...No zastanów się chłopie - jeśli jakiemuś graczowi podkoszowemu wyjdzie 1 lub 2 takie akcje, to trener mający łeb na karku zaraz karze go podwajać, odcinać od podań i wtedy gówno z jego statystyk...
.

Ale to jest argument przeciw czy za.( że dobre staty centra w Eurolidze świadczą że grać potrafi i jest do wykorzystania).Bo chyba wpisałeś argument na moją korzyść.
To że Wisa miała lepszy skład to nie jest zarzut.Nie wszystko wykorzystała (w przeciwienstwie do Lotosu)ale wygrała.Więc można od biedy powiedzieć że wykorzystała tyle ile było potrzebne.
Obrazek

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 07 maja 2006, 11:27

ŻOŁNIERZ pisze:Robi się ciekawie. :lol: . Wisła kontra Lotos. Jak znam panów z nad morza na głowie staną i postarają się o mocną 5 w przyszłym sezonie. Po co? Aby dokopać Wiśle. Ba. Nie zdziwię się jak w tym roku dojdzie do 2-3 mocnych przejść w lidze. a że rynek ubogi to zacznie się podkupywanie. I toże ktoś ma jakiś kontrakt nic tu nie bedzie znaczyło. Dobry gracz zawsze ma w kontrakcie klauzule,że może odejść jeżeli pojawi się ,,ciekawy ,, klient. A póki co budzety polskich klubów są jakie są. W każdym razie w tych składzie Wiśle nie grozi finał euroligi a Lotosowi doły w lidze. Jak na mój ktoś wygrał bitwę ale nie wojne.


Ja już przed 7 meczem powiedziałem że Lotos ma przegrany sezon niezależnie czy wygra czy przegra.Natomiast wątpie żeby Lotos szukał wzmocnien aby pokonać Wisłą.On ma plan wrócić tam gdzie był przed tym kompletnie nieudanym sezonem.Mając polski trzłon mozna to zrobić nawet z mniejszym budżetem.
Wisła ma troche trudniej bo ma prawie wymaksowane zawodniczki zagranicznie.Będzie musiała szukać wzmocniej w dobrych Polkach.Myśle że jakopierwsze powinny przyjść:Wielebnowska i Miedzik.Zostawić dwie największe talenty :Skorek i Krawiec.No i poszukać 5 polskiej dobrej zawodniczki.(tyle Polek powinno być w składzie a raczej tworzymy jeden zespół a ligie i Euro)
I też nie wydaje mi się aby Wisła myślała tylko o wygraniu z Lotosem.Będzie coś chciała osiągnąć w Eurolidze.

A tym podkupywaniem zawodniczek z kontraktami z polskiej ligi.I Wisła i Lotos raczej będą gdzie indziej szukać wzmocnien.
Obrazek

ŻOŁNIERZ
Żak
Posty: 274
Rejestracja: 18 lipca 2005, 14:41
Lokalizacja: PYRLANDIA

Postautor: ŻOŁNIERZ » 07 maja 2006, 14:49

Napewno będą poszukiwania za granicą ale dlaczego też nie w Polsce? Ni rozumiem takiego rozumowania? Nie znam dobrego gracza z zagranicy który w kontrakcie nie miał takiej klauzuli. Masz grac w wiśle i nagle zgłasza się dobry zespół z włoch lub Francji i co????? ale panowie i panie. Czy My mamy dobrych graczy zagranicznych w kraju???? takich o których biły sie zachodnie kluby?

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 07 maja 2006, 14:58

ŻOŁNIERZ pisze:(...)Czy My mamy dobrych graczy zagranicznych w kraju???? takich o których biły sie zachodnie kluby?


O tym, czy "sie biły" to pewnie napiszą fachowcy od europejskiego basketu... na pewno jednak takie nazwiska, jak Bogojevic czy De Forge są znane sympatykom koszykówki na całym świecie! Choć fakt faktem, że prawdziwych gwiazd przed duże "G" z zagranicy jednak mniej było w tym sezonie... no ale to znakomita szansa na wypromowanie się dla innych - np Natalii Marczanki. Ja jednak ciągle wciąż czekam na na przykład Chamique Holdsclaw, Janeth Arcain czy zwłaszcza pierwszą w Polsce, dobrą Australijkę ;) Pomarzyć sobie można...

... a jeżeli chodzi o Polki - na pewno w Wiśle cały sezon plują sobie w brodę, że wypuścili Kobryn... zgadzam się zdecydowanie i od dawna, że najlepszym rozwiązaniem by był powrót Wiślaczek belgijskich ;)... ale czy trener zagraniczny będzie miał w tym jakiś cel... czy nie będzie wolał postawić na sprawdzone, znane sobie zawodniczki to już inna sprawa.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

jelo
Młodzik
Posty: 645
Rejestracja: 08 listopada 2005, 13:30
Lokalizacja: Łódź

Postautor: jelo » 08 maja 2006, 10:02

Zachowując zgodność pozycji, zmiany były następujące: Sarenac za Dydek, Leciejewska za Troinę, Newton za Nolan, Johnson za Powell i Riuchina za Veselovsky.


tu rzeczywiście widać jakie dobre transfery przeprowadził Lotos :lol:

Nie można wykluczyć sytuacji, że w przyszłym sezonie w barwach gdyńskiej drużyny znów zobaczymy Małgorzatę Dydek i Joannę Cupryś.

Adam Suska - Dziennik Bałtycki


Czy to jest wogóle możliwe???


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości